Dodaj do ulubionych

Cavalier king charles spaniel i inne psie

28.09.19, 21:58
Skoro już o psach, rasach, wyborach...

Czy któraś z Was jest może szczęśliwą panią takiego pieska?
Jako drugi, do domku z dużą działką, codzienne spacery po okolicy.

I jak zrobić, żeby piesek bardziej lubił córkę niż mnie? Trochę może być z tym problem, bo przypuszczam, że ze względu na czas jedzenie i spacer byłyby w mojej gestii, przynajmniej spacer przedpołudniowy.
Obserwuj wątek
    • bukietlisci Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 28.09.19, 22:07
      co do rasy - za kabaretem: nie pomogę.
      jak sprawić itd... wszelakie przysmaki daje tylko córka. tylko ona po szkole bierze smycz i daje hasło do spacerów ( a iść możecie wszyscy). ona pociesza w psich smutkach. l ona uczy psich sztuczek. sęk w tym, aby pies czekał właśnie na nią, jak wróci itd. a łatwe to nie jest, bo aż się ręcę rwą do szczeniakabig_grin
      aby była jasność: nie namawiam do lekceważenia psiej osoby do momentu powrotu córki. namawiam do pewnej wstrzemiięźlwiości i ustaleniu zasad. pokazaniu psu, kto jest kto.
      u nas teraz w zwierzyńcu przerabiamy to z papugą. psa i kota mamy obcykane.
    • alpepe Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 28.09.19, 22:13
      Ja mam cavalierkę, jest wpatrzona we mnie, ale ja pracuję w domu i praktycznie cały czas ona ze mną. Owszem, kocha również ojca moich córek, nieważne, że on jest rzadko, w końcu nie mieszkamy razem, za to dzieci, cóż, owszem, uwielbia dzieci ogólnie, ale chodzi za mną. Czasem jest to wkurzające, kiedy córki pójdą z nią na spacer, czy starsza, czy młodsza, a ona się nawet nie wysika, jakby czuła, że one są nieco z przymusu z nią na dworze. Wtedy pięć minut później ja z nią idę i ona robi wszystko jak na zawołanie.

      --
      "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
        • alpepe Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 28.09.19, 22:33
          Wiesz, ja mam z papierami, suka wystawowa, piękna, obadana wzdłuż i wszerz. Moja, kiedy wychodzimy na spacer, rozgląda się, czy nie idą jacyś mili ludzie, którzy by ją może pogłaskali... Spacer z nią to zamiatanie ulic i poznawanie nowych ludzi. Nie da się, że siku i kupa, tylko tu się położy, tam się położy i brzuch do głaskania. Dzieci też lubi.Jedynie co, to nie zna kotów i goni i ma akurat moja silny instynkt myśliwski, a że to pierwotnie pies na ptactwo wodne, to kocha aportowanie patyków z wody, a i za ptactwem gania, najgorzej, że próbowała dolatywać do łabędzi, a taki łabędź, jakby ją huknął, to po psie. Niektórzy mówią, że cavaliery są głupie, ale od kiedy to bycie za pan brat z wszechświatem to oznaka głupoty??? Zdarzyło się jej bardzo szczekać, jak widziała np. maleńkie dzieci za blisko wody, obce, jakby ostrzegała, że tak nie można, że coś może się dziecku stać. Ogólnie idealny pies dla osób bojących się psów. Z wad? Chrapanie, właśnie chrapie mi obok mojego łóżka, jakby była starym grubym facetem.

          --
          "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
          • homohominilupus Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 29.09.19, 22:58
            alpepe napisała:

            > Wiesz, ja mam z papierami, suka wystawowa, piękna, obadana wzdłuż i wszerz. Moj
            > a, kiedy wychodzimy na spacer, rozgląda się, czy nie idą jacyś mili ludzie, któ
            > rzy by ją może pogłaskali... Spacer z nią to zamiatanie ulic i poznawanie nowyc
            > h ludzi. Nie da się, że siku i kupa, tylko tu się położy, tam się położy i brzu
            > ch do głaskania. Dzieci też lubi.Jedynie co, to nie zna kotów i goni i ma akura
            > t moja silny instynkt myśliwski, a że to pierwotnie pies na ptactwo wodne, to k
            > ocha aportowanie patyków z wody, a i za ptactwem gania, najgorzej, że próbowała
            > dolatywać do łabędzi, a taki łabędź, jakby ją huknął, to po psie. Niektórzy mó
            > wią, że cavaliery są głupie, ale od kiedy to bycie za pan brat z wszechświatem
            > to oznaka głupoty??? Zdarzyło się jej bardzo szczekać, jak widziała np. maleńki
            > e dzieci za blisko wody, obce, jakby ostrzegała, że tak nie można, że coś może
            > się dziecku stać. Ogólnie idealny pies dla osób bojących się psów. Z wad? Chrap
            > anie, właśnie chrapie mi obok mojego łóżka, jakby była starym grubym facetem.
            >
            Jesoo, a myslalam, ze to buldożerki francuskie są największymi chrapaczami. W życiu bym takiej psiej damy jak cavalierka nie podejrzewała o chrapanie.



            --
            Never trust a man in a blue trench coat
            Never drive a car when you're dead
              • alpepe Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 00:29
                Mało szczekliwe... nie wiem, kto takie bzdury rozpowiada, moja się chce wściec ostatnio, jak widzi czarną wiewiórkę hasającą na dziedzińcu po drzewach i trawie.

                --
                "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
                  • madzix76 Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 10:26
                    To hodowczyni powinna wiedzieć, że psy jak ludzie mają swoje charaktery, mój caviś jest samcem alfa na swojej dzielni i nikt mu nie podskoczy, drze się jakby był bulterierem , kocham zbója miłością ogromną on zresztą mnie też do ludzi, kotów i suczek kochany. Mój tez z papierami i wystawowy
                    • ib_k Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 10:32
                      Oczywiście że maja swoje charaktery co nie zmienia faktu ze cavaliery wg wzorca sa spokojne i zrównoważone, raczej ciekawskie, i nie przesadnie dominujace. Objawem samca alfa nie jest szczekanie w stylu jorka czy teriera
                      Cavaliery zdecydowanie są mniej szczekliwe niz wiele innych ras
                      • alpepe Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 16:42
                        Rozmawiałam z hodowczyniami cavisiów przed kupnem, zawsze jakieś cavalierki darły ryje w tle, tyle co do szczekliwości. Wcześniej moi rodzice mieli kundle, żadne nie były aż tak pilnujące, jak ta moja. Inna sprawa, że złodziej by ją mógł wynieść. Śmiejemy się w rodzinie, że jej tylko łańcuch, buda i płot i byłaby szczęśliwa stróżując.

                        --
                        "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
                          • alpepe Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 17:31
                            No, z nimi, nie z cavalierkami. Moja nie jest strachliwa, ale właśnie myślałam, że będzie mniej się awanturować, a tu idzie człowiek z laską lub parasolem, porusza się dziwnie, wydziera się, ptaki jej nonszalancko podskakują pod nosem, wydziera się, światła się świecą w tle, bo przejeżdża samochód, trzeba poszczekać. Chciałam, by spała na przedpokoju, to nie, czujny jak pies podwójny... dopiero u mnie w sypialni ucina komara, wtedy jakoś nie ma ochoty się wydzierać. Może dla ciebie to mała szczekliwość, ja patrzę przez pryzmat swoich doświadczeń. Pewnie, to nie jest żaden ratlerek i inna szczekliwa nad wyraz malizna, ale cicha to ona nie jest.
                            BTW, zjadła chyba kulkę łopianu i mam wrażenie, że jej ciernie siedzą w przełyku, ręcznie się nic nie wyczuło, dawałam na popchnięcie i parówkę, czego NIGDY nie robię i bułkę z masłem, ale tylko częściowo zwróciła, a ciernie nie przeszły. Masz jakąś radę poza weterynarzem?

                            --
                            "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
                            • ib_k Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 17:40
                              W ciągu ostatnich 10 lat miałam 7 cavisiów, 4 mioty, zwykle w domu były co najmniej 2 dorosłe i okresowo po 2-4 szczeniaki,
                              To nie są szczekliwe psy aczkolwiek pewnie są pojedyncze hałaśliwe sztuki czy to z zaburzeniami czy źle prowadzone czy po prostu bo takie są
                              • alpepe Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 20:54
                                Wiesz, może być, że byś moją zobaczyła i stwierdziła, że się czepiam, zawsze to zależy od skali. Znajomi, którzy mają w rodzinie cavalierkę, mówią, że moja jest słodka i spokojna i nie szczeka, a tamta jest niesamowicie strachliwa i non stop drze paszczę.

                                --
                                "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
    • solejrolia Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 28.09.19, 22:34
      Ja mam spanielkę, psa dostała córka gdy miała 6 latek, ale wiadomo było, że obowiązki spadną na nas a w zasadzie w 80% na mnie, i to od samego początku.
      Po latach wydaje mi się że psina najbardziej ukochała mnie, jako królową michy, ale tez do zabawy, treningów, różnych atrakcji. Nawet jak się boi, to chowa się za mną , a nie za córką czy za mężem.

      Żeby piesek bardziej lubił twoją córkę, niż ciebie, to córka musiałaby naprawdę się tym psem zajmować, a ponieważ dziecko jest dzieckiem, to będzie to po prostu nierealne. Poza tym pies tez wyczuwa hierarchię w rodzinie, a ty w rodzinie jesteś wyżej niż córka, dlatego ciezko bedzie psu ustawic kogo ma bardziej lubic, respektować. Nam sie to absolutnie nie udalo chociaz poczatkowo byl tez taki zamysł, ale było to naprawdę nie do zrealizowania, bo jak mówię dziecko jest dzieckiem, a obowiązki spadły na nas/ na mnie.

      --
      Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    • maurra Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 28.09.19, 23:35
      mamy cavaliera, kochana morda, przylepiec straszny, czaem po prostu przykleja się do nogi i tak siedzi. Kocha nas wszystkich miłością przeogromną, choć najbardziej chyba córkę, bo to jej marzenie spełniliśmy 3 lata temu i pies od początku "był jej" . Rozumie bardzo dużo, uwielbia zabawy zwłaszcza z pluszakami z Biedry. Panikarz, drze się już na sam widok weterynarza. Chrapie okrutnie. Na spacerach cały czas z nosem przy ziemi i cały czas pilnuje czy jestem w zasięgu wzroku. Szczeka na obcych, dobrze dogaduje się z kotem. Nic nie niszczy w domu, żadnych strat w poduszkach, kanapach czy listwach przypodłogowych. Zdarza mu się obsikać nogę od krzesła, jak za długo jest sam w domu. Uwielbia jeździć z nami samochodem, nie ucieka, grzecznie chodzi na smyczy. Nie wolno na niego krzyczeć o klapsie nie wspominając!
    • liliawodna222 Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 29.09.19, 23:08
      Mamy sąsiadów takim z cudem smile Nie wiadomo, kto bardziej zakochany - oni w nim, czy on w swoich właścicielach wink Co do pytania - z moich doświadczeń wynika, że im młodsze szczenię się przygarnie, tym bardziej kocha swoją panią "matczyną" miłością. Córkę będzie kochał (jak wszystkich pozostałych domowników), ale z reguły "mamę" wink bardziej.

      --
      "Nie ma lustra, które by lepiej odbijało człowieka niż jego słowa."
      Juan Luis Vives
    • an.16 Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 09:26
      Mam cavaliera, który pojawił się jak spełnienie największego marzenia córki. Jestem kociara i zapowiedziałam, że poza organizowaniem jedzenia nie będę się nim zajmować. I tak było. Do czasu. Córka codzienne wyprowadzała psa po szkole, a starszy brat wieczorami (rano ogród). Spał zamiennie w ich sypialniach. Na wiosnę odkryłam, że spacery do parku z psem sprawiają mi duża przyjemność i zabierałam go codziennie przez całe latowink Pies przeniósł się do mojej sypialni i mowy nie ma, aby zasnął z dziećmi. Chodzi za mną krok w krok, wodzi oddanym spojrzeniem. Nie wiem jak i kiedy to się stało. Z synem to nawet nie lubi spacerować. Pracuję, więc wcale nie przebywa ze mną najczęściej. Kochany jest przez wszystkich. Jest łagodny, czasem szczeka, ale tak bardziej "w powietrze", nigdy na psa czy człowieka. Trochę bojaźliwy, ale bardzo towarzyski, dużo biega z innymi psami. Uwielbia kota. Bawią się i śpią wtuleni w siebie. Dementuję chrapanie. Śpi cichutko, czasami tylko słodko posapujesmile
    • sylfana80 Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 12:04
      mamy cavaliera. właściwie jak dla nas jest psem idealnym- bardzo pozytywnie nastawiony do całego świata, nie jest bojazliwy. kocha dzieci i inne zwierzęta (mamy też świnki morskie, żyją w komitywie). nie ucieka, na spacerach trzyma się swojej rodziny. szybko się uczy. największa wadą z naszego punktu widzenia jest jego żarłoczność- zjadlby wszystko i każdą ilość, trzeba się pilnować bo takim oczom trudno odmówić 😉
    • umi Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 17:06
      Nigdy nie mialam cavaliera i mam malo do czynienia z ta rasa, wiec niestety malo doswiadczenia praktycznego. Zasada ogolna - musi byc pierwszym czlowiekiem w stadzie, najlepiej od poczatku. Poslanko u niej, jak najwiecej czasu razem - spacer, treningi, zabawa. Tak, zeby pies wiedzial na kogo glownie ma liczyc. To jest rasa ktore nie lubi mocnej reki, wiec corka ma szanse byc przez psa nominowana na top 1 w psiej hierarchii. Jeszcze pytanie ile ma lat i czy podola odpowiedzialnosci. Trzeba by ja bylo nauczyc przede wszystkim jak do niego podchodzic (np. ze nie krzyczec itd.).
    • janja11 Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 17:57
      Ja nie posiadam, posiadają sąsiedzi i bardzo polecają. Ten konkretny egzemplarz jest baaardzo towarzyski, przyjazny i wizualnie efektowny. Łagodny dla dzieci, ale też chętny do zabawy. Na minus długa sierść i co za tym idzie codzienne odkurzanie kłaków.
      Brałam kiedyś pod uwagę pieska tej rasy i była polecany jako łatwy w ułożeniu.

      Zwykle pies wybiera sobie przywódcę domowego i raczej nie dzieciaka.
      Z dużym prawdopodobieństwem nowy piesek wybierze na przywódcę tego samego domownika co piesek-rezydent.
    • astomi25 Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 20:49
      Nasz Cavis, 9,5 letni juz kastrat.
      Jest piekny, przepiekny. Do dzis ludzie na ulicy sie ogladaja za nim i pytaja czy moga poglaskac. Jak byl szczeniakiem to w ogole ciezko bylo isc miedzy ludzi tongue_out
      Jest z hodowli, ma rodowod i mimo papierow potwierdzajacych brak chorob u poprzednich pokolen ( charakterystycznych dla danej rasy) , ma juz lekkie szmery w sercu i musi to byc pod kontrola.
      Bo poza tym, zdrowy.
      Ma lekka nadwage mimo sporej dawki ruchu.
      Codziennie czesany, bo siersc mu sie koltuni i robia sie dredy.
      Jest przekochany, miziasty, taki mis kochajacy wszystkich i wszystko. Zlodzieja i morderce tez by pokochal w 3 sekundy. Nikogo z rodziny nie preferuje, kocha wszystkich jednakowo, no chyba ze ktos akurat cos je, to tego bardziej tongue_out
      Kocha ruch i spacery, nienawidzi wody, szczeka bardzo rzadko.
      Pare komend umie, ale ogolnie on sklada sie glownie z serca, wiec na mozg jakby miejsca zabraklo.
      smile
      Serio. Od dwoch lat mamy tez papilona, widac ogromna roznice. Cavis jest w porownaniu do papillona, jak osoba z umiarkowanym uposledzeniem umyslowym do czlonka mensy. big_grin
      Ale i tak kochamy go miloscia wielka i namietna.


      --
      Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
      smile
    • yadrall11 Re: Cavalier king charles spaniel i inne psie 30.09.19, 22:16
      Cavaliery to najcudowniejsz rasa dla rodziny/dzieci. Moj wlasnie pochrapuje przyklejony do mojego boku. Miziasty, slodki psiak. Kocha wszystkich-smiejemy sie,ze gdyby kiedys przyszedl zlodziej to by sie wystraszyl tej psiej radosci na powitanie.
      Grzeczny, nie niszczy, malo szczeka,ale srednio inteligentny.
      Porownujac do jamnikow, bernardyna i rottwailera to najlepszy pies do domu.
      Wiecznie zadowolonu, szczesliwy, miziasty.
      A to co wyprawia z nasza sunia moj mlodszy syn to przyprawia o bol glowy (dziec ma lat 7 i jest uposledzony w stopniu znacznym. Delikatnosc jest mu nieznana cecha),a pies nadal zapatrzony w niego jak w obrazek.
      Tyle,ze moj kocha wszystkich,ale przewodnikiem stada jestem ja. Byc moze dlatego,ze dzieci jeszcze male,ale czasem jak ide ja, ktorys z chlopcow i pies to wyglada to komicznie. Najpierw ide ja, obok mnie pies,a drugi koniec smyczy ciagnie ktores z dziceci. Nie ma znaczenia kto trzyma smycz-pies idzie kolo mojej nogi (sam, bez wolania czy proszenia).
      Koty lubi,ale nie pala jakas specjalna miloscia do tych mruczkow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka