Dodaj do ulubionych

Wysyp 1 na początku liceum

01.10.19, 10:33
Na zebraniach dla kandydatów do LO podobno w niektórych szkołach mówiono, że to normalne, że na początku roku nawet piątkowi uczniowie zaczynają od wysypu 1.
U młodej jeszcze do wczoraj był czas ochronny, więc 1 nie są wpisywane, ale z tego co słyszę to z kilku przedmiotów z kartkówek dominują 1, są jakieś pojedyncze lepsze...ale często są to 2.
Czy to tak trudno przestawić się dzieciakom po SP na inny system nauki? Jak to było/jest u Was?
Obserwuj wątek
    • frey.a86 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 10:41
      Jak ja chodziłam do liceum to też nam i naszym rodzicom wmawiano, że to normalne. Z perspektywy czasu uważam, że jeżeli klasa piątkowych, wyselekcjonowanych uczniów ma same jedynki, to winę ponosi nauczyciel i jego metody nauczania. Do dziś mi słabo, jak sobie przypomnę sposób nauczania matematyki i chemii w moim liceum i ponoć do dnia dzisiejszego nic się nie zmieniło.
      • daniela34 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 10:56
        Czy ja wiem, czy tylko nauczyciele z LO byli winni? Może w Twojej szkole tak, ale do mojego LO trafiali uczniowie z piątkami i czwórkami z przedmiotów ścisłych z podstawówki, którzy tak naprawdę nic nie umieli z chemii i z fizyki. Nie mieli, bo w podstawówce uczył ich nauczyciel, który sam nic nie umiał, a "dorobił sobie" uprawnienia. Moja koleżanka z ławki miała 5 z chemii na świadectwie 8 klasy a nie umiała pisać wzorów ani równań reakcji chemicznych. Wiadomo było, że będzie łapać jedynki i że będzie to szok dla rodziców, bo "przecież w podstawówce miała same 5". Czyli wina nauzycieli, owszem, ale tych z podstawówki
        Teraz może być podobnie- o ile gimnazjaliści zdawali egzamin z części matematyczno-przyrodniczej, o tyle 8-klasiści pisali tylko polski, matematykę i język. Ich wiedza z innych przedmiotów nie była weryfikowana przez żaden zewnętrzny egzamin, a bywają kiepskie szkoły, które nie uczą, ale stawiają same piątki. Dodajmy do tego bałagan z programem klas 7 i 8 z niektórych przedmiotów i taki może być efekt.
          • misterni Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 11:24
            To nie jest sztuczne zawyzanie punktów. W Polsce i tak jest mały udział tego typu składników w punktacji. Podejście do działań społecznych, zaangażowanie w sfery poza nauką, dużo mówi o człowieku. Np na niektórych uczelniach wyniki maturalne stanowią tylko 30% punktacji, cała reszta to zaangażowanie w różne projekty społeczne, pomysły własne itd.

            --
            Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
            Misterni
              • misterni Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:15
                Umówmy się, że system punktacji w ogóle mówi niewiele o wiedzy. wink Z wolontariatu można było dostać tylko 3 punkty, a to jest róznica punktowa między czwórką, a piątką z wybranych przedmiotów. Cztery punktowane przedmioty, daje już w takiej sytuacji dwanaście punktów. wink
                Biorąc pod uwagę, że w niektórych szkołach znacznie trudniej o czwórkę, niż w innych o szóstkę, nie sposób uznać ten system za miarodajny. wink Testy, owszem, już bardziej weryfikują wiedzę, ale oceny nie.

                --
                Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
                Misterni
                • misterni Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:19
                  O siedmu punktach za czerwony pasek zapomniałam. Przy częstym, w niektórych szkołach naciąganiu michałami średniej, nietrudno było o to wyróżnienie.

                  --
                  Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
                  Misterni
                • makurokurosek Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:38
                  W Poznaniu gdzie do wszystkich lo progi punktowe były ponad 130 ( klasy humana) i 140 ( pozostałe klasy) 3 punkty za wolontariat robiło dużą różnicę. Do szkół elitarnych podostawało się dużo uczniów ze słabych szkół, które słabszy wynik egzaminu nadrobiły szóstakami, paskami i wolontariatem, i tam na pewno te osoby zderzą się z rzeczywistością licealną zaliczając zjazd często właśnie do pały.
                  • dzikka Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 14:13
                    makurokurosek napisała:

                    > W Poznaniu gdzie do wszystkich lo progi punktowe były ponad 130 ( klasy humana)
                    > i 140 ( pozostałe klasy) 3 punkty za wolontariat robiło dużą różnicę. Do szkół
                    > elitarnych podostawało się dużo uczniów ze słabych szkół, które słabszy wynik
                    > egzaminu nadrobiły szóstakami, paskami i wolontariatem, i tam na pewno te osoby
                    > zderzą się z rzeczywistością licealną zaliczając zjazd często właśnie do pały
                    > .

                    Bzdura. To jaki był próg w tych elitarnych. Bo bez żadnego konkursu, za pierwsza cześć punktacji można zdobyć max 82 punkty. Przy słabo napisanym egzaminie, i znowu co to znaczy słabo, ale dajmy na to 70% to jest sumarycznie 152 pkt. I to już jest próg "elitarnych" liceów?
                    • makurokurosek Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 14:45
                      W pierwszej top czwórce powyżej 170 i tu faktycznie dostali się najlepsi, w kolejnych 3 - 155. Wystarczy policzyć
                      4*18+7+3 daje 82 punkty, czyli z egzaminu 78-73 punktów i zdecydowanie nie jest to wynik rewelacyjny tylko średni.
                        • makurokurosek Re: Wysyp 1 na początku liceum 02.10.19, 14:55
                          Nie twierdzę, że wszyscy którzy dostali sie do tych szkół mieli oceny na wyrost. Uwzględniając jednak analizy egzaminów i to że wynik 90% zdobyło niewielu więc można podejrzewać, że duża część osób która dostała się do szkół z progiem 155 jednak miała zawyżone oceny i średni wynik egzaminu, a to przełożyło się na późnieszy wysyp pał na początku roku bo ich wiedza była znacznie mniejsza aniżeli wskazywałyby oceny na świadectwie.
            • daniela34 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 11:33
              Ja bym się z tym może i zgodziła gdyby w wielu przypadkach nie było tak, że to zaangażowanie jest tylko po to, żeby dostać punkty, a potem przechodzi jak ręką odjął. Zresztą niektóre forumki tu wprost przyznawały, że ich dziecko tylko po to poszło na wolontariat, żeby zyskać te punkty (bo jak wiadomo grosz do grosza...). Mówię o Polsce, nie wiem, jak to wygląda w innych krajach. Choć nie sądzę, żeby to akurat sam wolontariat spowodował, że do dobrego LO dostało się dziecko bez odpowiedniej wiedzy. Natomiast przy egzaminie tylko z trzech przedmiotów, jeśli szkoła naciąga oceny, to może się potem zdarzyć przykra niespodzianka we wrześniu. Tak było za odległych moich czasów- z geografii, chemii, fizyki, wtedy również z angielskiego (bo nie było z niego egzaminu)- piątki na świadectwie, a potem zdziwienie, bo licealista ma problem z mapą, nie umie zapisać reakcji i rozwiązać zadania tekstowego z fizyki. Wiem, że takie podstawówki istnieją nadal, bo mi się w tym roku kuzynka żaliła, że rejonowa podstawówka w stolicy wystawia piątki a niczego nie uczy.
        • passiflora78 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:05
          Zgadzam się, że to wina nauczycieli podstawówkowych. Moje dziecko z języka polskiego pisało wypracowania za które otrzymywało ledwo ocenę dostateczną. Te same wypracowania, przepisane przez moje "pasierbiątko" rok później były oceniane na 5 (piątki) w innej szkole, przez innego nauczyciela. Dowiedzieliśmy się o tym z moim partnerem na koniec roku szkolnego, kiedy dzieciaki przyniosły nam jednakowe prace, przepisane słowo w słowo, ocenione u jednego dziecka na 3 a u drugiego na 5. Można? W naszych szkołach wszystko jest możliwe.
    • makurokurosek Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 10:45
      Po pierwsze nastolatkowie bardziej zainteresowani są tworzeniem nowych relacji aniżeli nauka , po drugie poziom podstawówek był różny i oceny na świadectwie nie określają faktycznej wiedzy i umiejętności ucznia . Paskowcy ze słabych szkół raczej na pewno zalicza spadek ocen
    • kurt.wallander Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 10:47
      Ja u żadnej z moich licealistek takiego wysypu nie odnotowałam. Może zależy od wymagań nauczycieli, może te super wyselekcjonowane dzieciaki w gimnazjach leciały na opinii, ściągach i wyżebranych szóstkach, może na początku muszą sie przyzwyczaić do innego trybu nauki i innego podejścia nauczycieli, może młodzież przeżywa kryzys w związku ze zmianą miejsca nauki i potrzebuje więcej czasu na wdrożenie się w tryb licealny? Powodów może być wiele, i mogą się na siebie nakładać.
    • profes79 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 10:47
      Kwestia nauczycieli. W swojej szkole pamiętam, jak jeden z uczniów - znakomitych zresztą jak się szybko okazało - z jednego z przedmiotów dostał 4 na koniec 1 klasy bo pani wyższych ocen nie uznawała (zresztą nasza wychowawczyni przez ten pierwszy rok). Po zakończeniu szkoły okazało się, że jest to jedyna 4 na piątkowym i szóstkowym świadectwie...

      --
      Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
    • lauren6 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 11:05
      To nie jest kwestia dziecka tylko polityka szkoły, żeby na samym początku złamać dzieciaki, zasiać panikę i zmusić do ślęczenia przed książkami po nocach. Taki rzekomo motywujący stres. Słabsze psychicznie nie wytrzymają presji i się przeniosą do innych słabszych lub prywatnych szkół.
      • memphis90 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 19:19
        Stephen Hawking był bardzo kiepskim studentem w pierwszych latach nauki ... Wziął się za naukę dopiero po diagnozie.

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • tol8 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 11:33
      Poszłam do LO że ścisłej trójki. Jako laureatka Olimpiady polonistycznej zaliczyłam 3 z polskiego. I to były, po czasie, bardzo oczekiwane oceny smile. Poziom LO był bardzo wysoki. Dodam, że w SP nie robiłam wolontariatu ani gazetek. Nawet z matmy, z której zawsze miałam same piątki, spadłam do zagrożenia na semestr.

      --
      W weekendy ematka staje się matką.
    • bywszy Szok przeżyłem w siódmej klasie 01.10.19, 11:55
      Kiedy dowiedziałem się, że córka sąsiadki, w pierwszej klasie renomowanego liceum, będzie miała na półrocze tylko (!!!) osiem trójek.
      Gorzej - wszyscy dorośli obecni przy stole (rodzinna impreza) zgodnie stwierdzili, że to dobry wynik, tak właśnie przejawia się różnica pomiędzy liceum a podstawówką. A te wszystkie piątki (szóstek jeszcze nie było tongue_out) od góry do dołu przez całą podstawówkę to był pic na wodę, dziecinada.

      Dwa lata później sam też się przekonałem, że trója to wcale nie jest zły stopień.

      I wiecie, co? Jakoś to przeżyłem. Wszyscy inni wokół mnie też.
    • aagnes Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:03
      Dokladnie to uslyszalam od kilku znajomych, ktorych dzieciaki poszly teraz do liceum. Wysyp jedynek, trója to dobra ocena, wyższej sie nie widuje. i te miny rodzicow, ktorzy sa w szoku, bo przeciez srednia 5,8, pasek, olimpiady, konkursy itp... nauczyciele smieja sie wprost, ze te paski to komedia. jako mama 6 klasistki jestem załamana, chyba musze poszukac szkoly branżowej dla corki, bo ni paska nie miala nigdy, ani nie przesiaduje z nosem w ksiazkach, nic z tych rzeczy...

      --
      Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się.
      Winston Churchill
      • kurt.wallander Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:17
        aagnes napisał:

        jako mama 6 klas
        > istki jestem załamana, chyba musze poszukac szkoly branżowej dla corki, bo ni p
        > aska nie miala nigdy, ani nie przesiaduje z nosem w ksiazkach, nic z tych rzecz
        > y...
        >
        Chyba trochę pół żartem rozpaczasz, ale odpowiem całkiem serio. Bardzo duzo zalezy, gdzie twoje dziecko będzie sie rekrutowało do szkoły średniej. Jeśli w Warszawie lub innym duzym mieście, to faktycznie może być ciężko. W mniejszych ośrodkach jest szerszy przekrój uczniów w jednym liceum, bo po prostu nie ma az tylu uczniów z bardzo wyśrubowanymi liczbami punktów.

        No i twoje dziecko jest dopiero w 6. klasie, może się jeszcze rozkręci z nauką.
        • aagnes Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:29
          Niestety Warszawa, moze gdzies sie dostanie, nie wiadomo, mamy chyba z 90 szkół do wyboru .... zastanawiam sie gdzie sa te wszystkie srednie dzieciaki, ktorych jest w koncu znakomita wiekszosc. w szkolach branzowych 1 stopnia? wiadomo, ze ta rekrutacja była niemiarodajna i chora, skoro sa klasy gdzie sa same dzieciaki ze srednia prawie 6,0, fakt, ze totalnie naciągniętą ale jednak?

          --
          Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się.
          Winston Churchill
          • kurt.wallander Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:37
            aagnes napisał:

            > Niestety Warszawa, moze gdzies sie dostanie, nie wiadomo, mamy chyba z 90 szkół
            > do wyboru .... zastanawiam sie gdzie sa te wszystkie srednie dzieciaki, ktoryc
            > h jest w koncu znakomita wiekszosc. w szkolach branzowych 1 stopnia?

            Nie no, podostawały się do nietopowych przyzwoitych szkół, czasem, niestety, dopiero w rekrutacji uzupełniającej. Ja mam aktualnie 8-klasistkę na stanie, więc trzeci rok z rzędu nerwy związane z rekrutacją. Patrząc na system nauczania, to widzę, że pasowałby jej Witkacy, ale pytanie, jak sie tam dostać nie będąc niemal geniuszem? wink

            • aagnes Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:56
              normalnie, bez kompleksów i napinania sie. w tym roku rekrutacja nie bedzie taka mordercza.
              moja córka pada na testach. nawet umie i rozumie, ale testy sprawiaja, ze gotuje jej sie mózg. dlaetgo martwie sie o nia.


              --
              Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się.
              Winston Churchill
                      • kurt.wallander Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 21:30
                        mokrasa71 napisał(a):

                        > Rozumiem, że była mowa o poprzednim roku szkolnym.

                        Nie, miałam na mysli rok kalendarzowy 2018, jak pisze little_fish. Na pewno po rekrutacji w pierwszym terminie progi we wszystkich 4 klasach oscylowały ok. 175 punktów (aż sprawdziłam, od 174,6 po 175,2).

                        Jeszcze rok wcześniej próg by
                        > ł niższy

                        I wynosił właśnie 175, oczywiście po gimnazjum, bo absolwentów SP wtedy nie było.
                        • mokrasa71 Re: Wysyp 1 na początku liceum 02.10.19, 10:09
                          To już teraz trzeba porównywać swoje szanse do wyników po SP z ostatniej rekrutacji, które niestety są wyższe bo to było od 179 chyba.
                          kurt.wallander napisała:

                          >
                          > Nie, miałam na mysli rok kalendarzowy 2018, jak pisze little_fish. Na pewno po
                          > rekrutacji w pierwszym terminie progi we wszystkich 4 klasach oscylowały ok. 17
                          > 5 punktów (aż sprawdziłam, od 174,6 po 175,2).
                          >
                          > Jeszcze rok wcześniej próg by
                          > > ł niższy
                          >
                          > I wynosił właśnie 175, oczywiście po gimnazjum, bo absolwentów SP wtedy nie był
                          > o.
                            • iwoniaw Re: Wysyp 1 na początku liceum 02.10.19, 14:31
                              No właśnie nie byłabym pewna, że to lekkie zawyżenie wynika z podwójnego rocznika, czy raczej z nieco innego podejścia do uczniów i ocen w podstawówkach i gimnazjach. Dlatego podejrzewam, że te nieco lepsze niż po gimnazjum oceny końcowe po podstawówce mogą być na poziomie, który od teraz się po prostu będzie utrzymywał. Co innego egzaminy, tu może być różnie, bo wszak można je co roku nieco inaczej skalibrować, zwłaszcza mając dane za poprzednie lata.


                              --
                              'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
                              'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
                              • little_fish Re: Wysyp 1 na początku liceum 02.10.19, 16:11
                                Może z podejścia do uczniów, a może z podejścia uczniów - wszak wielu rodziców motywowało dzieci do większych starań, bo podwójny rocznik. Same dzieci (przynajmniej niektóre) też miały taką motywację. Pewnie trzeba kilku lat, żeby się sytuacja wyklarowała. A potem zmieni się formuła egzaminu, dojdzie 4 przedmiot i od nowa ...
    • bialeem Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:10
      Tak. Dokładnie tak było.
      To są zupełnie inne systemy nauczania, dużo samodzielnej nauki. Nie dostaje się 5 za naukę na przerwie (zwykle).

      --
      "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
    • feliz_madre Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:17
      Może to kwestia szkoły z której się przyszlo? Moja córka chodziła do mocnego, dobrego gimnazjum, oceny tam miała średnie, liceum wybrała więc średnie. Po miesiącu okazuje się, że jest w najmocniejszej grupie z języka, choć do tej pory była czworkowa, tu gdzie miała tróje (np. fizyka) teraz dostaje 5. Zaczęła piątkami z większości przedmiotow i wszyscy jesteśmy w lekkim szoku, a ona tym bardzo zmotywowana, dowartosciowana i pełna entuzjazmu. Miła odmiana po klasie, gdzie większość była lepsza, a ona "zaniżała" poziom.
      • kurt.wallander Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:25
        feliz_madre napisała:

        > Może to kwestia szkoły z której się przyszlo? Moja córka chodziła do mocnego, d
        > obrego gimnazjum, oceny tam miała średnie, liceum wybrała więc średnie.

        No i w takich sytuacjach szkoda trochę takiego surowego systemu oceniania w gimnazjum. Czy nie masz poczucia, że trochę twojemu dziecku podcięto skrzydła? Bo spokojnie poradziłaby sobie w lepszym LO?

        Po mies
        > iącu okazuje się, że jest w najmocniejszej grupie z języka, choć do tej pory by
        > ła czworkowa, tu gdzie miała tróje (np. fizyka) teraz dostaje 5. Zaczęła piątka
        > mi z większości przedmiotow i wszyscy jesteśmy w lekkim szoku, a ona tym bardzo
        > zmotywowana, dowartosciowana i pełna entuzjazmu. Miła odmiana po klasie, gdzie
        > większość była lepsza, a ona "zaniżała" poziom.

        Gdy czytam takie historie, to coraz bardziej doceniam gimnazjum moich córek - owszem zdarzało się zawyżanie ocen, ale raczej nie w drugą stronę. Dotychczasowe oceny córki w LO (nie ma ich jeszcze wiele) raczej pokrywają się z ocenami, jakie miała w gimnazjum, może są ciut niższe (tam gdzie było 6, jest 5 czy 5+). Dziś i jutro ma test poziomującay z matematyki i sama jest bardzo ciekawa wyniku, bo z matmy czuje sie mocna.
        • feliz_madre Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:35
          kurt.wallander napisała:

          > Czy nie masz poczucia, że trochę twojemu dziecku podcięto skrzydła? Bo spokojnie poradziłaby sobie w lepszym LO?

          Nie, wręcz przeciwnie. Cieszę się że jest tu gdzie jest. To dobra szkoła, próg punktowy był 140, a na Warszawę to średnio. Cieszę się, że będzie miała spokojne kilka lat, bez tej chorej rylni, porównywania, wyścigu szczurów, parcia. Mam znajomych w Batorym, Władku i Staszicu i wiem, czego bym nie chciała dla swojego dziecka. Nie ma podciętych skrzydeł, wręcz bym powiedziała, że teraz ma większą szansę je rozwinąć.
          • kurt.wallander Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:40
            feliz_madre napisała:

            Mam
            > znajomych w Batorym, Władku i Staszicu i wiem, czego bym nie chciała dla swojeg
            > o dziecka. Nie ma podciętych skrzydeł, wręcz bym powiedziała, że teraz ma więks
            > zą szansę je rozwinąć.

            Z drugiej strony, są też szkoły takie jak Witkacy, gdzie, mam wrażenie, panuje nieustanny luz. Tylko dostać się ciężko, bo wysoki próg.
            • mokrasa71 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:57
              No właśnie moja młoda widzi u swojej koleżanki w Witkacym, że ta na razie się nie przemęcza, ciągle gdzieś ją wyciąga. A moja musi już trochę przysiąść plus trening, więc nie ma czasu na taką aktywność towarzyską
              >
              > Z drugiej strony, są też szkoły takie jak Witkacy, gdzie, mam wrażenie, panuje
              > nieustanny luz. Tylko dostać się ciężko, bo wysoki próg.
                • kurt.wallander Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 16:39
                  magia napisała:

                  > Mój znowuż twierdz, że w szkole luz. Zresztą widzę , że się nie przemęcza. Owsz
                  > em lekcje odrobi, ale nic ponad to i jak na razie 5 i 4 gładka zbiera.

                  Ja widzę w dzienniku liczbę sprawdzianów i kartkówek (a nie wszystkie sa wpisywane); u starszej puściutko, u młodszej po 6 w tygodniu (plus to, czego nie wpisali).
                  • mokrasa71 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 16:50
                    Dobrze pamiętam, że starsza to Witkacy a młodsza Frycz?
                    U nas też powoli robi się tak, że prawie codziennie coś jest

                    kurt.wallander napisała:

                    > > Ja widzę w dzienniku liczbę sprawdzianów i kartkówek (a nie wszystkie sa wpisyw
                    > ane); u starszej puściutko, u młodszej po 6 w tygodniu (plus to, czego nie wpis
                    > ali).
                    • kurt.wallander Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 21:32
                      mokrasa71 napisał(a):

                      > Dobrze pamiętam, że starsza to Witkacy a młodsza Frycz?
                      > U nas też powoli robi się tak, że prawie codziennie coś jest

                      Tak, ten Witkacy jednak jest wyjątkowy. Młodsza w sumie zadowolona, bo ona woli miec nad sobą bacik, ale ten system w Witkacym coraz bardziej mnie przekonuje.
                      >
        • iwoniaw Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:40
          Czy nie masz poczucia, że trochę twojemu dziecku podcięto skrzydła? Bo spokojnie poradziłaby sobie w lepszym LO?

          Jeśli to LO jest wystarczająco przyzwoite, to moim zdaniem lepiej być w takim dobrą uczennicą i spokojnie przygotowywać się do matury (a jeśli ktoś się lubi ścigać z lepszymi od siebie i mu potrzeba adrenaliny i wyzwań naukowych, to są wszak olimpiady przedmiotowe), niż w topowej szkole być wbijanym w podłogę i popadać w schorzenia psychiczne oraz niedobór snu.

          Gdy czytam takie historie, to coraz bardziej doceniam gimnazjum moich córek - owszem zdarzało się zawyżanie ocen, ale raczej nie w drugą stronę. Dotychczasowe oceny córki w LO (nie ma ich jeszcze wiele) raczej pokrywają się z ocenami, jakie miała w gimnazjum, może są ciut niższe

          No to jest sytuacja idealna, ale na to, czy gimnazjum/podstawówka była sensowna nie mamy wpływu post factum. Jakąś szkołę te dzieciaki skończyły, jakąś wiedzę i umiejętności (tudzież braki) mają i z tym muszą startować w liceum i korygować na bieżąco.



          --
          "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
    • iwoniaw Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:18
      U mojego dziecka (po gimnazjum akurat) nie ma chyba aż "wysypu" jedynek w klasie, ale tak, były już pierwsze sprawdziany/kartkówki i ponoć jest pełen przekrój ocen, zatem ktoś te jedynki dostał. Ale jednocześnie są też piątki, a nawet szóstki, więc na pewno nie jest tak, że się nie da dobrze rozpocząć. Czy trzeba się przestawiać na inny system nauki? Moim zdaniem to już zależy od szkoły - zarówno tej obecnej, jak i poprzedniej. Szkoły są różne, wymagania też, wielokrotnie tu pisano, że piątka w szkole A często nijak nie odpowiada piątce w równoległej klasie w szkole B - w liceum ci, którzy musieli coś na tę piątkę w podstawówce/gimnazjum wiedzieć, a nie kosili szóstek za plakaty i mamusię aktywistkę, mają po prostu łatwiej, no i na pewno lepiej wypadają w oczach nauczycieli.


      --
      "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
    • leni6 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:20
      U mnie niektórzy nauczyciele po prostu mieli taki styl że połowa klasy miała na koniec roku 2, te same osoby z tego samego przedmiotu miewały bardzo do re wyniki na maturze. Oceny w LO nie mają żadnego znaczenia, więc nie ma sensu się przejmować.
    • la_mujer75 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 12:57
      A mnie nie obchodzą oceny mojego syna!!! Pierwszy raz od wielu lat.
      Ma przykazane- ma się uczyć matmy, geografii, angielskiego, polskiego, bo z tego (teoretycznie) będzie pisał maturę. No, chyba, że zdecyduje się z czegos innego pisać.
      Przede wszystkim ma rozwijać swoje zainteresowania, aby w końcu odkryć, co chce robić w życiu.
      Oceny w żaden sposób nie odzwierciedlają wiedzy i umiejętności. Ba, nawet włożonej pracy.
      Miałam znajomych po różnych ogólniakach- na studiach różnie sobie radzili, a to też w żaden sposób nie przełożyło się na ich sukcesy zawodowe.
      Mam znajomego, który przez całe 4 lata liceum (bardzo słąbego liceum) miał od góry do dołu same mierne. Interesowałą go tylko fizyka, a tam uczył świetny fizyk, u którego miał 6. Ma doktorat z fizyki i od wielu lat na kontraktach zagranicznych. I jest facetem wszechstronnie wykształconym, mimo, że chodził do słąbego liceum i miał nawet w takim liceum słąbe oceny.

      U syna było sporo testów i kartkówek. Większość ocen nie została wpisana. Myślę, że za chwilę się pojawią i nie łudzę się, że będą to dobre oceny.
      Syn mocno przeżył zmianę szkoły i widać, że był oszołomiony. W pierwszy tygodniu moje dziecko same z siebie o 22.00 szło spać. Nie zdarzało się tak nawet w chorobach... Nie licząc bardzo wczesnego okresu szkolnego.
      Pierwszą 1 już zaliczył w I tygodniu. Tylko dwie osoby z klasy miały 2, a w całej szkole jedna osoba miała 2,5, więc mieścił się w średniej smile Po dwóch kartkówkach - już z tego, co pani uczyła- ma 4 i 6.
      Zobaczymy, co będzie dalej.
    • lena2222 Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 14:52
      U nas póki co sytuacja odwrotna. Dziwią mnie tak dobre oceny, zarówno u córki jak i u koleżanki. Fakt, że u nas podstawówka bardzo zaniżała oceny, co bardzo irytowało.
      Teraz na szczęście liczy się już tylko wiedza a nie oceny. Więc luz.
    • dzikka Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 14:54
      U mojej po gimnazjum jedynki brak jak na razie, trói teżsmile .Są 2, 4, 5 i 6, jednak podchodzi zdroworozsądkowo, ocenami się nie przejmuje, jak twierdzi ma mieć we łbie a nie na papierze. Powoli poznają sposób oceniania przez nauczycieli a przede wszystkim poznają siebie, integracja kwitniesmile W weekendy prawie dzieciaka nie widuję. W tygodniu zresztą tez nie, lekcje co prawda kończy dość wcześnie 13,14 ale szkoła oferuje multum dodatkowych zajęć, warsztaty, debaty, wykłady, spotkania itd. Do tego treningi....Jakoś nie zauważyłam aby mi się dziecko przemęczało, chodzi z bananem na gębie, więc jest oksmile Inna sprawa, ze ma genialnych nauczycieli, z lekcji wynosi bardzo dużo. I w ogóle widzę, że relacje na poziomie nauczyciel-uczeń jest bardzo dobra. Mam nadzieje, ze to się nie zmieni. Liceum rankingowo w polskiej czołówce.
    • dziennik-niecodziennik Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 18:25
      U nas bylo, bo liceum bylo wymagajace, a dzieciaki z rooooznych podstawowek, takze z mniejszych miast i wiosek. Dla wiekszosci tempo i poziom - mimo iz znane i oczekiwane - bylo na poczatku szokiem...

      --
      "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
      Pietrek + Solejuk wink
    • esperantza Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 20:36
      Trochę obalę teorie ze lo weryfikuje wcześniejszy etap i zawyżone oceny. Mam dwóch licealistów w lo od września. Różne szkoły, nie topowe ale obie przyzwoite. Na wejściu mniejszy chłopakami były 4 punkty rekrutacyjne z egzaminu gim bo świadectwo podobne.
      Ten w wyżej progowej szkole dzisiaj zaliczył pierwszy mierny, poza tym 4 i 5. Ale wszystko był to wyłącznie materiał z gimnazjum. Drugi ma już dwie jedynki i mierny ale z kolei to już nowy materiał. Poza tym 3 i 5
      Tempo jest podobne do gimnazjalnego , ale kartkówek więcej. Dobrze ze chociaż zapowiadane, ale materiał jak na kartkówkę obszerniejszy.
    • kanna Re: Wysyp 1 na początku liceum 01.10.19, 21:21
      Moja dostała 1 z niemieckiego, ale podobno poprawiła. W sumie nie wiem, jakie ma oceny.
      Bo szkoła nie mam dziennika elektronicznego. Cóż za cudowne poczucie wolności big_grin


      --
      Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
      Pół wieku poezji

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka