Dodaj do ulubionych

Kultura na codzień. Czy przepraszacie...

01.10.19, 18:34
Scenka: siedzicie z męzem/dzieckiem/mamą przy stole i rozmawiać ie o dniu codziennym. Wtem dzwoni dzwonek do drzwi. Czy zanim pójdzie ie otworzyć mówicie - przepraszam-do rozmówcy?
Edytor zaawansowany
  • saszanasza 01.10.19, 18:37
    Nie

    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • grey_delphinum 01.10.19, 18:40
    Tak
  • little_fish 01.10.19, 18:42
    Jeżeli rozmówca przy stole jest moim gościem, to przepraszam, jeśli to domownik, to wysyłam go, żeby otworzył drzwi 😉
  • bukietlisci 01.10.19, 18:45
    tak samo. aczkolwiek czasem mi wstyd, że rodzina ma gorzej.
  • saszanasza 01.10.19, 18:46
    little_fish napisała:

    > Jeżeli rozmówca przy stole jest moim gościem, to przepraszam, jeśli to domownik
    > , to wysyłam go, żeby otworzył drzwi 😉

    Ja zazwyczaj mówię „poczekaj chwilę” 😅


    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • bei 01.10.19, 18:43
    Mówię, podobnie, gdy wychodzę do toalety czy kuchni- „ przepraszam, zaraz mi dokończysz, zaraz dopowiem”, lub same przepraszam.
  • kasiap0585 01.10.19, 18:44
    Męża, dzieci - tak, ale nie zawsze (częściej przepraszam dzieci jeśli akurat do mnie mówią, a w tym momencie ktoś dzwoni. Męża obiwiązuje otwarcie drzwi tak samo więc zwykle nie przepraszam tylko ustalamy kto idzie otworzyć) Kogoś kto mnie akurat odwiedza i rozmawia ze mną - zawsze przepraszam gdy muszę odejść od rozmówcy.
  • mildenhurst 01.10.19, 18:47
    Mowa o domownikach i sprawach codziennych.
  • cruella_demon 01.10.19, 18:49
    Nie, bo to domownicy, a nie goście.
    *Bycie traktowanym na zasadzie domownika nie oznacza z automatu konieczności wspólnego mieszkania.
  • mildenhurst 01.10.19, 18:56
    Też prawda.
  • madami 01.10.19, 19:01
    Zależy od sytuacji, jeżeli np. dyskutuje z dzieckiem i dzwoni telefon - mówię: przepraszam ale musze odebrać
    jeżeli dzwoni drzwonek do drzwi i oboje to słyszymy to mówię np. - zobacz/ zobaczę kto to ( w tym wypadku nie widze potrzeby użycia słowa przepraszam)
  • jak_matrioszka 01.10.19, 19:20
    Raczej nie, mówie "poczekaj momencik" albo coś w tym stylu. Przepraszam mówie, kiedy np. podchodze do kasy w sklepie i nagle dzwoni telefon i musze odebrać. Do bliskich znajomych też raczej mówie "poczekaj" niż "przepraszam".
  • anika772 01.10.19, 20:02
    A umówiony ten gość? Bo jak nie, to wiesz, rasowa e-matka nie otwiera drzwi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka