Dodaj do ulubionych

Podkład do twarzy- Używacie na co dzień?

02.10.19, 10:11
Czy używacie na co dzień podkładu (fluidu) do twarzy? Ostatnio coraz więcej widuję kobiet po których widać, że go nie mają. I nie, nie jest to na pewno lekki, niewidoczny podkład czy krem tylko jego totalny brak. Widać doskonale nierówności na twarzy, przebarwienia, zwykłą naturalną skórę. I bardzo mi się to podoba. A wy używacie na co dzień, do pracy, czy tylko od święta lub w ogóle?
Edytor zaawansowany
  • mona-taran 02.10.19, 10:14
    Nie, na codzień nie używam.
  • raczek47 02.10.19, 10:18
    Nie używam tylko latem, gdy się opalę.
    Na co dzień zawsze,najpierw krem BB,na to podkład, puder i odrobina rozświetlacza.
  • saszanasza 02.10.19, 10:17
    Nie używam, natomiast generalnie używam kosmetyków mineralnych, które na twarzy wyglądają naturalnie.

    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • 35wcieniu 02.10.19, 10:17
    Nie. Czasami pudru.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • edelstein 02.10.19, 10:17
    Nie, nie uzywam, mam cere ok.Podklad uzywam w Weekend.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • milva24 02.10.19, 10:19
    Nie używam, tylko na wyjątkowe okazje.
  • miriam_73 02.10.19, 10:22
    Aktualnie nie używam, generalnie się nie maluję na co dzień, bo nie muszę. Natomiast jeśli się maluję, to używam lekkiego podkładu (od lat używam Shiseido) zmieszanego z kremem, którego używam na codzień, tylko po to, żeby lekko zmatowić i wyrównać koloryt. Ale ja generalnie nie mam problemów ze skórą.
  • jola-kotka 02.10.19, 10:22
    Tak .codziennie .
  • mum2004 02.10.19, 10:22
    Nie
  • jak_matrioszka 02.10.19, 10:30
    Nie mam na codzień, od wielkiego dzwonu też nie. Nie umiem znaleźć podkładu w moim kolorze, to już lepiej wygladam bez.
  • petronella 02.10.19, 10:33
    Uzywam. Jestem totalna tapeciara. Dobrze mi z tym😁 Nie uzywam w weekend bo mi sie nie chce😉
  • hanusinamama 02.10.19, 10:35
    Nie. Ale tez narazie nie mam problemu z przebarwieniami. Jakoś mi tak w głowie siedzi ze im mniej sie tynkuje twarz tym jest ona w lepszym stanie. Na wyjscia stosuje krem BB. Na codzien krem pod oczy, krem do twarzy. Wsio
  • hanusinamama 02.10.19, 10:53
    Na razie smile problemów nie mam.
  • aqua48 02.10.19, 10:38
    Używam. Mam cerę wrażliwą, suchą, atopową i zauważyłam, że podkład oraz odrobina pudru świetnie ją chronią przed warunkami atmosferycznymi. Tylko w upały nie używam podkładu, a jedynie lekką warstewkę pudru.
  • cauliflowerpl 02.10.19, 10:38
    Bardzo rzadko, jak sie opale na czerwono na twarzy i wylgadam jakbym caly weekend szparagi zbierala.
  • cauliflowerpl 03.10.19, 09:07
    O, gównoburza o podklad big_grin
  • jak_matrioszka 03.10.19, 11:34
    I co, źle? Ja tam nie narzekam, wogóle ostatnio forum obfituje w mocnych kandydatów na watek roku. Wstaje rano i wreszcie mam co czytać big_grin
  • chatgris01 03.10.19, 12:50
    big_grin

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • boogiecat 03.10.19, 14:41
    oooo tez mialam pisac- ALE FAJNY WATEK!big_grin

    dopiero dzisiaj odkrylam naparzanke w srodku- stare baby sie o podklad kloca, czyli jak zwykle, to ja pomoge: ja nie uzywam, oczywiscie dlatego ze jestem mloda i sliczna oraz uprawiam sport, ale jak bede w wieku snejki to pewnie z proznosci sie podrasuje- no ale nie na codzien, litoscibig_grin

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • miss_fahrenheit 03.10.19, 14:54
    Wątek w rzeczy samej ciekawy, ale raczej o tym, że te, co to nie chcą używać podkładu, to takie niezadbane i tylko im się wydaje, że wyglądają ok big_grin
  • mona-taran 03.10.19, 15:04
    To ja nie wiem, gdzie mam usiąść, bo na codzień nie używam, ale czasem mnie najdzie I wtedy jestem nastarana jak ta lala 😂
  • cauliflowerpl 03.10.19, 16:36
    Jak masz czipsy to Ci zrobię miejsce obok siebie.
  • cauliflowerpl 03.10.19, 16:27
    A nie, to już było.
    Wszak jeden z moich pierwszych wątków na ematce był zainspirowany wpisem z bloga jakiejś wariatki, która twierdziła, że kobiety bez podkładu są obrzydliwe i straszą. Wtedy jeszcze nie znałam zjawiska blogerek-idiotek które takimi wpisami po prostu chcą zdobyć popularność.
    No i mi się dostało, że jak ja śmiem myśleć, że mam ładną cerę.
    Normalnie, cała jestem ładna i zgrabna, a cerę w moim mieście to mało kto miał brzydką, odkrywkowa kopalnia i zakłady przetwórstwa siarki tuż za miastem zrobiły swoje big_grin
  • vodyanoi 03.10.19, 21:59
    O nienienienie
    Ja napisałam wręcz przeciwnie - nie jestem już taka młoda, cerę mam taką sobie, jakieś plamy powyłaziły, ale nie interesuje mnie to, nie umiem, nudzi mnie to i tyle. W wieku snejk będę już wyglądała jak moja własna babcia od lat leżąca w grobie. No trudno.
    Wynika to zapewne z tego, że w wieku nastoletnim miałam cerę idealną. Zero wyprysków, żaden trądzik. W związku z tym, gdy moje koleżanki testowały wszelkie fluidy, ja nie używałam niczego, bo po co. I się nie nauczyłam. I jeszcze dostalam wtedy dwa najpiękniejsze komplementy od chłopaków. Jeden taki, ze można mnie zawsze pocałować w policzek i człowiek się nie boi, co mu na ustach zostanie oraz drugi, od chłopaka na studiach, że jestem ideałem, bo po dwóch minutach od wstania z łózka jestem gotowa do wyjścia z domu.
    I tak mi to w głowie utkwiło, że wyleciec nie chce. A że na komplementach już mi nie zależy, za to na szybkim wyjściu z domu tak... I ja nawet czasem wpadam na taki pomysł, że może coś sobie na tę twarz położe, ale za chwilę oglądam takie coś i myślę, że może jednak nie.
    Takie coś:
    obcas.pl/dawid-podsiadlo-w-nieudanym-makijazu-wpadka-na-wizji/
  • snakelilith 04.10.19, 01:19
    vodyanoi napisał:

    > O nienienienie
    > Ja napisałam wręcz przeciwnie - nie jestem już taka młoda, cerę mam taką sobie,
    > jakieś plamy powyłaziły, ale nie interesuje mnie to, nie umiem, nudzi mnie to
    > i tyle. W wieku snejk będę już wyglądała jak moja własna babcia od lat leżąca w
    > grobie. No trudno.

    Ja nigdzie nie napisałam, że podkład zapewni ci młodość i urodę do 100-tki. Jedynie to, że z podkładem jest mi ładniej. Dla skóry ciągle większe znaczenie ma to, że jak żyjesz, czy uprawiasz sport, czy chronisz się przed słońcem, czy palisz, jak się odżywiasz i także to, jakie trafiły ci się geny. Więc naprawdę nie musisz z tego podkładu, czy jego braku, robić życiowego dramatu. Ja nie ma też problemu by wyjść rano po bułki nieumalowana, czasem idę nawet nieumyta i nie spalam się ze wstydu. Ale jak mam ochotę, to nakładam make up i wyglądam lepiej. Tylko tyle i nic więcej.
  • miss_fahrenheit 02.10.19, 10:48
    Na codzień używam filtru przeciwsłonecznego. Podkładu używam bardzo rzadko. Nie wykluczam, że kiedy zaczną być widoczne jakieś nierówności, czy przebarwienia, być może będę stosować podkład częściej.
  • nenia1 02.10.19, 10:51
    Praktycznie zupełnie nie używam, wyjątkowo, na jakieś ważne wyjścia, ale to można policzyć na palcach jednej ręki rocznie.
    Stosuję codzienną pielęgnację, dobre kremy, woda termalna, serum, wszystko eko i nie mam żadnych problemów z cerą, osobiście uważam, chociaż nie wiem czy słusznie, że mam dzięki temu praktycznie niewidoczne pory, bo często obserwuję u pań, które stosują fluidy, pudry itd. małe dziurki na twarzy, których u siebie nie widzę.
  • fredzia098 02.10.19, 11:29
    Zgadzam się. Gdy używałam miałam rozszerzone pory i gorszą cerę. Bez podkładu skóra odżywa.
  • hungaria 02.10.19, 11:33
    Sorry, ale to nie jest prawda. Mam w rodzinie kobiety, które nigdy się nie malowały, a pory mają bardzo widoczne. Ja z kolei właśnie z tego powodu używam podkładu/kremu bb (i retinolu, i kwasu glikolowego uncertain).
  • pade 02.10.19, 13:57
    fredzia098 napisał(a):

    > Zgadzam się. Gdy używałam miałam rozszerzone pory i gorszą cerę. Bez podkładu s
    > kóra odżywa.

    To jest niestety (niestety, bo fajnie by było, gdyby to było takie proste przełożenie), bzdura.



    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • hungaria 02.10.19, 11:30
    Właśnie dlatego używają pudrów i fluidów smile
  • snakelilith 02.10.19, 11:51
    Dokładnie tak. Totalne pomylenie skutku i przyczyny. Jeżeli ktoś ma spore niedoskonałości skóry, to może mieć potrzebę zaklajstrowania tego grubą warstwą podkładu, co faktycznie nie zawsze wygląda dobrze. Ale podkład nie jest przyczyną powstawania dziur na twarzy, choć może być to skutek złej pielągnacji, w tym używania niewłaściwego podkładu.
  • jak_matrioszka 02.10.19, 12:16
    Podkład nie jest przyczyna powstawania dziur na twarzy, ale jego używanie już może być smile
    Alkohol nie jest przyczyna kaca, ale jego używanie może być big_grin
  • snakelilith 02.10.19, 12:40
    Podkład jaki taki, skórze nie szkodzi. Ale podkład z milionem silikonów, emulgatorów, mineralnego oleju, pegów i innych substancji zaliczanych do problematycznych dla skóry, już tak. Ale to dotyczy nie tylko podkładu, ale także kremu, żelu do mycia czy innego kosmetyka używanego kobietę. Więc częste picie na pewno szkodzi, jak pije się alkohol, colę i inne słodzone napoje gazowane, ale jak pijesz wodę i zieloną herbatę, to może ci to nawet dobrze zrobić. Dlatego podkład Diorskin Forever był u mnie przyczyną problemów ze skórą, a Lavera Nude Effect czy Lily Lolo Mineral Foundation, nie jest.
  • iwoniaw 02.10.19, 13:48
    Totalne pomylenie skutku i przyczyny. Jeżeli ktoś ma spore niedoskonałości skóry, to może mieć potrzebę zaklajstrowania tego grubą warstwą podkładu, co faktycznie nie zawsze wygląda dobrze.

    Dokładnie to miałam napisać; powiem więcej - często takie zaszpachlowane twarze nie wyglądają dobrze, ale bez szpachli jest jeszcze gorzej, niestety.
    Swoją drogą, ciekawe, jaką na to radę mają zwłaszcza te, które niejednokrotnie tu pisały "jak można pokazywać się niezadbaną i nie maskować niedoskonałości" big_grin

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • niebieskie_korale 02.10.19, 14:19
    Ja mam rozszerzone pory, ale wydaje mi sie ze od ciaglych inhalacji. Jako dziecko mialam chroniczne zapalanie gornych drog oddechowych i pol zycia spedzilam wdychajac opary z tego pierdoooolonego rumianku, przykryta szczelnie recznikiem brrrrr.....
  • memphis90 02.10.19, 16:30
    No bez jaj, przecież nie masz rozszerzonych porów teraz od rumianku stosowanego w dzieciństwie...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • jola-kotka 02.10.19, 16:37
    Nie od rumianku a rozpulchnionej skory.
  • niebieskie_korale 02.10.19, 17:16
    od rumianku nie, ale od inhalacji pewnie tak...
  • agrypina6 02.10.19, 10:55
    Krem bb i cc. Wystarczy. Podklad leży i się kurzy. Pracuje wśród ludzi i lubię być zadbana. Jak Cię widzą tak Cię piszą.
  • aerra 02.10.19, 10:58
    Nie używam na co dzień. Jeszcze parę lat temu to nie używałam w ogóle, teraz czasem mi się zdarza.
    Ale akurat cerę to zawsze miałam raczej niezłą - muszę jedynie nawilżać dobrze i wystarcza.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • aguar 02.10.19, 11:07
    Też nie używam, najwyżej do dwóch widocznych naczynek i dwóch małych przebarwień - korektor. Oczy i usta delikatnie maluję, brwi tylko reguluję odrobinę pęsetą. Właśnie nie stosuję, bo zawsze wydaje mi się, że go widać i wygląda się sztucznie z tapetą na twarzy. Poza nie chce mi się tego codziennie zmywać.
  • joanna_poz 02.10.19, 11:11
    tak, używam, lekkiego.
    w wieku mocno 40+ zazwyczaj* jednak wygląda się dużo lepiej z podkładem niż bez
    (*nie dotyczy większości ematek, natomiast pań w realu niestety tak).
  • fredzia098 02.10.19, 11:27
    Mam wrażenie, że właśnie po 40 podkład bardzo postarza. Podkreśla zmarszczki i zawsze go widać, choćby nie wiem jaki był, wyostrza rysy twarzy . Dodatkowo matowa twarz też wygląda starzej.
  • joanna_poz 02.10.19, 11:37
    jak walniesz grubą warstwe ciezkiego podkladu to i owszem.
    jak zrobisz to z umiarem, to jednak efekt bedzie lepszy niż całkowity brak.
  • princesswhitewolf 02.10.19, 15:42
    > jak walniesz grubą warstwe ciezkiego podkladu to i owszem.
    jak zrobisz to z umiarem, to jednak efekt bedzie lepszy niż całkowity brak.

    dokladnie. I tez jeszcze zalezy jaki
  • niu13 03.10.19, 04:56
    Nie zgodzę się. Od 10 lat używam sprawdzonego super podkładu i o ile wtedy, tj. ok 30, robił mi porcelanową twarz to teraz, od 40 uwydatnia zmarszczki. Teraz moja twarz dobrze wyglada tylko z bronzerem i rozświetlaczem- odświeża mnie taki zestaw. Podkład stał się porażką
  • madzioreck 03.10.19, 11:15
    niu13 napisała:

    > Nie zgodzę się. Od 10 lat używam sprawdzonego super podkładu i o ile wtedy, tj.
    > ok 30, robił mi porcelanową twarz to teraz, od 40 uwydatnia zmarszczki. (...) Podkład stał się porażką

    Nie, żebym Cię namawiała na używanie, ale: minęło 10 lat, zmieniła Ci się skóra i dziwisz się, że podkład, który służył Ci wtedy, nie służy Ci teraz? Moje ciuchy sprzed 10 lat też już na mnie nie pasują, ciuchy to porażka?
  • madami 03.10.19, 11:23
    niu13 napisała:

    > Nie zgodzę się. Od 10 lat używam sprawdzonego super podkładu i o ile wtedy, tj.
    > ok 30, robił mi porcelanową twarz to teraz, od 40 uwydatnia zmarszczki. Teraz
    > moja twarz dobrze wyglada tylko z bronzerem i rozświetlaczem- odświeża mnie tak
    > i zestaw. Podkład stał się porażką

    Przecież z biegiem lat zmieniła ci się skóra i jej potrzeby, a ty ciagle uzywasz tego samego produktu nic dziwnego, że przestał ci odpowiadac. Kosmetyki powinny być dobrane do danej skóry a nie odwrotnie. Wiele osób używa np. innych zimą a innych latem bo wraz ze zmianą pory roku zmieniają sie potrzeby skóry.
  • jola-kotka 03.10.19, 21:43
    Czas zmienic podklad
  • madami 02.10.19, 12:25
    Jak ktoś nie umie aplikować podkładu to faktycznie może postarzyć. Albo ma niedobrany kolorystycznie albo to typu cery.
    Dobrze dobrany i zaaplikowany podkład wyrównuje koloryt i generalnie powinien raczej odmładzać.
    Piszesz o matowej twarzy podejrzewam, że używasz zbyt suchego i zastygającego, lepiej wybrać naturalne wykończenie.
  • jola-kotka 02.10.19, 14:29
    To zly podklad.
  • princesswhitewolf 02.10.19, 15:43
    albo wali gruba tapete
  • hanusinamama 02.10.19, 15:21
    O to zalezy chyba jaką się ma cerę. MOja mama młodziej wygląda bez tapety. A ma dobrze dobrany fluid. Odpowiednio nawilzona skóra chyba lepiej wygląda niz taka zatepetowana...
  • joanna_poz 02.10.19, 15:26

    czyli co - z dobrze dobranym fluidem wygląda starzej?
  • joanna_poz 02.10.19, 15:28
    czy gorzej?
    (jak gorzej, to chyba nie taki on dobrze dobrany)
  • hanusinamama 02.10.19, 17:12
    Tak starzej. Ale ona nie ma przebarwien np. W tym roku konczy 60. Mama maluje sie codziennie ale fluidu nie uzywała nigdy, rano krem na dzien wieczorem na noc. Ma naprawde mało zmarszczek co pewnie jest efektem genów ale mysle, ze unikanie nadmiaru chemii na twarzy tez tutaj miało swój wpływ...
  • pade 02.10.19, 15:40
    hanusinamama napisała:

    > O to zalezy chyba jaką się ma cerę. MOja mama młodziej wygląda bez tapety. A ma
    > dobrze dobrany fluid. Odpowiednio nawilzona skóra chyba lepiej wygląda niz tak
    > a zatepetowana...

    To właśnie znaczy, że nie ma dobrze dobranego.
    Moja córa ma idealnie dobrany podkład - mój osobisty prezent urodzinowybig_grin Kupiłam sobie kiedyś Armaniego, dałam sobie wmówić konsultantkom (pierwszy raz i ostatni), że kolor jest idealny i nie podkreśla zmarszczek. Tiaaa, w tym sztucznym oświetleniu faktycznie, ale w mojej łazience niekoniecznie, a już na balkonie z lusterkiem w ręku - łoo matko!
    No i zostawiłam go w cholerę. Córa sobie wzięła i jak zobaczyłam ten podkład na niej, to aż mnie zatkało. Dodam jeszcze, że ona ma kilka tonów jaśniejszą skórę ode mnie, leciutko różową, a ja mam neutralną, ciemną karnację i żadne oliwki, różowe tony nie wchodzą w grę.
    Poza tym, jak to nastolatka, ma gładziuteńką skórę, bez żadnej zmarszczki i na niej tego podkładu po prostu nie widać. Albo inaczej, czyni jej cerę nieskazitelną.
    Dla mnie podkład idealnie dobrany to taki, którego praktycznie nie widać. Nie matowi skóry, nie robi wrażenia wysmarowania smalcem, nie ściąga skóry, nie włazi w zmarszczki podkreślając je i nie odcina się od szyi i ramion!
    Bardzo rzadko widzę osoby, które mają na sobie makijaż spełniający te warunki.

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • memphis90 02.10.19, 16:33
    Eeee, oliwkowe tony są przeciwieństwem różowych...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • madzioreck 02.10.19, 16:37
    memphis90 napisała:

    > Eeee, oliwkowe tony są przeciwieństwem różowych...

    Pade pisze, że ma karnację neutralną, bez skłonności ani w róż, ani w oliwkę, a nie, że to to samo.
  • hanusinamama 02.10.19, 17:13
    Ale zrozum ze moze nie kazdy potrzebuje fluidu. Jezeli nie masz przebarwien, krostek, masz ładny kolor cery to wuj ją malować fluidem??
  • princesswhitewolf 02.10.19, 15:45
    > MOja mama młodziej wygląda bez tapety.

    nie, Twoja mama ma nieodpowiedni podklad i zle umalowane oczy
  • sniyg 02.10.19, 15:53
    Znasz jej mamę?
  • princesswhitewolf 02.10.19, 16:41
    nie, ale bardzo dobrze znam sie technice makijazu. Jesli podklad wyglada gorzej niz naturalny wyglad i postarza to znaczy ze to nie wlasciwy podklad. Podklad NIGDY nie powinien wygladac jak maska i na pewno nie postarzac.
  • madami 03.10.19, 11:29
    Jak ktoś pisze o tym, że lepiej wygląda "bez fluidu" to znaczy, że podkład był źle dobrany albo aplikacja niewłaściwa
    Jeżeli bez makijazu oczu wygląda sie młodziej to znaczy, że makijaż oczy był fatalnie wykonany.
    I tyle.
  • chatgris01 03.10.19, 12:53
    100/100

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • miss_fahrenheit 03.10.19, 12:58
    madami napisała:

    > Jak ktoś pisze o tym, że lepiej wygląda "bez fluidu" to znaczy, że podkład był
    > źle dobrany albo aplikacja niewłaściwa

    Albo po prostu lepiej wygląda bez fluidu.
  • madami 03.10.19, 14:32
    miss_fahrenheit napisała:

    > madami napisała:
    >
    > > Jak ktoś pisze o tym, że lepiej wygląda "bez fluidu" to znaczy, że podkła
    > d był
    > > źle dobrany albo aplikacja niewłaściwa
    >
    > Albo po prostu lepiej wygląda bez fluidu.

    Jest to możliwe chyba, że jest dzieckiem wink
  • miss_fahrenheit 03.10.19, 14:37
    madami napisała:

    > miss_fahrenheit napisała:
    >
    > > Albo po prostu lepiej wygląda bez fluidu.
    >
    > Jest to możliwe chyba, że jest dzieckiem wink

    Jeśli dobrze zrozumiałam to zdanie - to owszem, jeśli uznamy, że do czterdziestki jest się dzieckiem.
  • jola-kotka 02.10.19, 16:42
    A skad wiesz ze ma zle umalowane oczy ? Co do podkladu to sie zgadzam.
  • jola-kotka 02.10.19, 16:40
    Tapeta to relikt przeszlosci i uprzedzen. Dzisiaj dobrze dobranymi kosmetykami nie osiagniesz efektu " tapety".
  • princesswhitewolf 02.10.19, 16:41
    DOKLADNIE.
  • fil.lo 02.10.19, 11:14
    OMG, można było przewidzieć, że ematka to nie tylko superlaska, ale także z piękną cerąwink Ja tam używam codziennie.
  • mona-taran 02.10.19, 11:27
    Ja akurat nie mam super cery, ale też nie mam potrzeby być codziennie umalowana :p
  • 35wcieniu 02.10.19, 11:31
    Jak się ma jedno do drugiego?
    Ja przykładowo mam cerę bardzo niewybitną, ale nie mam potrzeby zamalowywania tego. Mam jaką mam i tyle.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • fredzia098 02.10.19, 11:31
    Dlaczego z super cerą? A jak się ma nie idealną to tapeta musi być? To coś złego mieć naturalną cerę z niedoskonałościami i nie zakrywać tego?
  • miss_fahrenheit 02.10.19, 11:44
    fil.lo napisała:

    > OMG, można było przewidzieć, że ematka to nie tylko superlaska, ale także z piękną cerąwink

    Przede wszystkim to nie muszą być te same ematki. Nie używam podkładu, bo faktycznie na tym etapie życia (i stanu cery) więcej zepsuję, niż naprawię tym podkładem. Za to od zawsze dbam mocno o włosy, bo cienkie i w dodatku "zostawione same sobie" wyglądają nienajlepiej.
  • nenia1 02.10.19, 11:46
    Nie trzeba być superlaską, żeby nie używać podkładu, mnie się po prostu podobają kobiety, które się bardzo mało malują, ale za to się zdrowo odżywiają, uprawiają sport, nie palą, wysypiają się i używają dobrych kosmetyków, to wszystko widać na twarzy, faceci też się w większości nie malują i nikt nie robi z tego powodu halo, ani nie przypina im ironicznych łatek, że się mają za superciasteczka.
  • snakelilith 02.10.19, 11:59
    Było do przewidzenia. big_grin Ja tam mam dobrą cerę, ale i tak noszę podkład, bo tak mi ładniej. Nadaję nim mojej cerze trochę większego połysku, bo lubię jak cera jest promienna, a w pewnym wieku u wielu kobiet skóra robi się matowa, traci młodzieńczy "glow" i nawet jak ma się malutkie pory, to nie wygląda się optymalnie. I też zdrowo się odżywiam, wysypiam, uprawiam sport i używam dobrych ekiologicznych kosmetyków, to ma duży wpływ na wygląda cery, ale lekki podkład, bardzo częsty wymieszany z kremem, albo mineralny, to ta odrobina, która z ładnej cery robi jeszcze lepszą. smile
  • inka754 02.10.19, 12:28
    <Ja tam mam dobrą cerę, ale i tak noszę podkład, bo tak mi ładniej.>

    To tak jak ja. Najbardziej lubię Estee Lauder.
  • leyla76 02.10.19, 14:20
    To tak jak ja, dobra, a nawet bardzo dobra cera. Nigdy tak naprawdę nie miałam trądziku, czasami jakis wyprysk, a i tak codziennie nakładam podkład.
    Tez uwielbiam Estee Lauder
  • nenia1 02.10.19, 12:45
    Lustereczko, powiedz przecie...tylko, nie każdemu zależy, żeby być jeszcze lepszą wersją samej siebie i wyglądać "optymalnie" cokolwiek to znaczy, mnie wystarcza, że wyglądam po prostu dobrze, nie muszę mieć młodzieńczego "glow" wywołanego poprawianiem siebie podkładem, szkoda mi zwyczajnie czasu na zgłębianie wiedzy o składach pudrów, fluidów i podkładów i "optymalnych" sposobach ich nakładania, kupowania kolejnych pojemniczków i smarowania się ich zawartością, skoro moim zdaniem do niczego mi to nie jest potrzebne i osobiście bardzo mi się podoba coraz częstszy trend pokazywanie się saute przez popularne i wpływowe kobiety, o wiele to sensowniejsze niż trendy w których kobietę bez makijażu uważa się za zaniedbaną czy niezrobioną.
  • simply_z 02.10.19, 13:21
    no i? nie malujesz sie i git. Ja maluje sie bo lubie i wygladam lepiej, plus lepiej sie ze soba czuje.
  • nenia1 02.10.19, 13:41
    simply_z napisała:

    > no i? nie malujesz sie i git. Ja maluje sie bo lubie i wygladam lepiej

    No i właśnie to. Niech każdy robi co uważa za stosowne zgodnie ze swoim pomysłem na siebie i z tym co lubi, bez przewrażliwionego odbierania, że skoro ktoś robi coś inaczej to musi znaczyć, że wywyższa albo się idealizuje. Że co niby, od nieużywania podkładu przybywa punktów do zajebistości?
  • snakelilith 02.10.19, 13:57
    Nie, ale od niedużywania podkładu masz szansę stać się wpływową kobietą. big_grin
  • simply_z 02.10.19, 14:17
    ale watek jest i tym czy uzywamy podkladu czy nie, bez dorabiania do tego ideologii. To tak jak w watku o stanikach, ktos stwierdza, ze chodzi bez albo linkuje splaszczajaca plachte materialu lub ewentualnie stwierdza, ze ona nosi duze C. WTF .
  • nenia1 02.10.19, 14:25
    Więc napisałam, że nie używam, zaraz się jednak ktoś doczepił, że takie wypowiedzi świadczą o przedstawieniu siebie jako superlaski z piękną cerą. Stąd moje dalsze wypowiedzi. Byłoby miło, biorąc udział w rozmowie, żeby czytać wszystko, na co się odpowiada i wiedzieć, co się z czego wywodzi, zamiast wyrwać zdanie z kolejnego postu i ustawiać sobie chochoła.
  • araceli 02.10.19, 14:31
    nenia1 napisała:
    > Więc napisałam, że nie używam, zaraz się jednak ktoś doczepił, że takie wypowie
    > dzi świadczą o przedstawieniu siebie jako superlaski z piękną cerą.

    Nie łżyj Neniu - dyskusja krótka każdy może prześledzić, że ty się pierwsza z mundrościami podpięłaś pod Snake...


    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • pade 02.10.19, 14:31
    Nenia, użyłaś sugestii, że Ty masz dobrą cerę dzięki właściwej pielęgnacji, a inne panie nie mają, bo używają fluidów.

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • hungaria 02.10.19, 14:35
    Oraz palą, piją i jedzą śmieciowe żarcie - a potem szpachlują przykre tego konsekwencje fluidem tongue_out
  • nenia1 02.10.19, 15:06
    Jeśli tak zostało to odebrane, to nie było to moją intencją, napisałam dokładnie

    osobiście uważam, chociaż nie wiem czy słusznie, że mam dzięki temu praktycznie niewidoczne pory, bo często obserwuję u pań, które stosują fluidy, pudry itd. małe dziurki na twarzy, których u siebie nie widzę.

    Była to raczej obserwacja, jak sama napisałam, niekoniecznie słuszna, a nie stwierdzenie faktu, czy sugestia, temat jest dla mnie za błahy, żeby zagłębiać się w niego, a faktycznie dość często widzę "dziurki" w twarzy pań, u których widać również to, że używają fluidu. Po prostu zastanawiałam się, czy fluid wchodząc w pory nie rozpycha ich, ot cała tajemnica. Larum się zrobiło na całe forum prawie.
  • snakelilith 02.10.19, 15:28
    nenia1 napisała:

    > osobiście uważam, chociaż nie wiem czy słusznie, że mam dzięki temu prak
    > tycznie niewidoczne pory, bo często obserwuję u pań, które stosują fluidy, pudr
    > y itd. małe dziurki na twarzy, których u siebie nie widzę.
    >

    Biorąc pod uwagę, że kilka postów wyżej przyznajesz się dobrowolne do swojej kosmetycznej ignorancji (nie interesujesz się kremami itp) to dziwi bardzo, że wydajesz takie osądy. Bo to nie jest prawda. Ale próbuj się dalej tłumaczyć, symetrystko, może jak powłazisz komuś bez wazeliny do tyłka, to znowu poczujesz się wzorem dla innych na forum. Szkoda tylko, że jesteś już w swojej idealnej forumowej kreacji bardziej plastikowa od takiej poprawianej chirurgicznie i wymalowanej od rana joli, bo ona przynajmniej od czasu do czasu jest autentyczna.
  • nenia1 02.10.19, 15:40
    Skoro napisałam cytuję "uważam, chociaż nie wiem czy słusznie" to jak sądzisz, liczę się z tym, dopuszczam, że wcale mogę nie mieć racji czy nie? Odpowiedź wydaje mi się prosta. Co do reszty to wybacz, ale nie znajduję dużej przyjemności w obrzucaniu się epitetami, więc pleć tam sobie o mnie co chcesz, ani to mnie grzeje ani ziębi.

  • pade 02.10.19, 15:29
    Pewnie, że temat błahy, ale Twoje spostrzeżenie tak właśnie zabrzmiało i nie tylko ja je tak odebrałam. A przewrażliwiona broń boże nie jestem, bo guzik mnie obchodzi czy ktoś się maluje czy niesmile


    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • nenia1 02.10.19, 15:34
    Już chyba wyjaśniłam jasno moją wypowiedź, czy mam się odziać w łachmany i iść do Canossy? Komunikacja bywa trudną sztuką, bo odbieramy słowa poprzez własne filtry, więc kolejny raz piszę, że to nie taki odbiór był moim celem. Sądzę, że to wyczerpuje sprawę.
  • iwoniaw 02.10.19, 14:53
    Nie dość, że się podpięłaś ze swym agresywnym postem pod snake, która odpowiadała zupełnie innej forumce, z którą się tylko zgodziła, to jeszcze teraz będziesz rżnęłą pierwszą pokrzywdzoną, bo ktoś śmiał ci napisać, jak się tu prezentujesz? big_grin Zaprawdę, paradne, neniu big_grin


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • nenia1 02.10.19, 15:11
    iwoniaw napisała:

    > Nie dość, że się podpięłaś ze swym agresywnym postem pod snake, która odpowiada
    > ła zupełnie innej forumce, z którą się tylko zgodziła

    Tak, tak, tylko się zgodziła, z czym się zgodziła i że przeniosła w odpowiedzi pół mojego posta to oczywiście nieistotny zbieg okoliczności... Ale mówiąc szczerze, jakoś nie chce bić mi się dalej piany z powodu używania bądź nie używania fluidu big_grin I nie, nie czuję się pokrzywdzona, raczej dalej po tylu latach pobytu na forum nie potrafię wyjść z podziwu jak z pierdoły można zrobić jatkę.
  • simply_z 02.10.19, 13:23
    popularne i wplywowe kobiety maja dostepp do zabiegow o ktorych mozemy pomarzyc.
    Nie dziwota, ze wygladaja dobrze.
  • vodyanoi 02.10.19, 13:26
    No wlasnie. Ja mam w odwłoku glow czy nie glow. Prawdę mówiąc to od co najmniej 10 lat nie chce mi się robic na nikim wrażenia urodą. Kosmetyki mnie nudzą, nie mam na nie czasu, a juz wyprobowywanie po kolei wszystkich firm, bo te mi robią dobrze, ale za mało, w dodatku mają składnik, ktory jest be, a ja szukam bez be i tak kupuję jedne za drugimi... No to nie moje hobby po prostu.
    I nie, nie mam przepięknej cery. Mam jakies plamy, przebarwienia, blizny itd i jakos mi to nie przeszkadza. To jest obraz mnie i nie muszę go za wszelką cenę zmieniac.
  • snakelilith 02.10.19, 13:33
    No to nie maluj się kobieto i dobrze. Kogo to obchodzi? To ty masz widocznie jakiś problem z trendami i wartościowaniem kobiet z makijażem i bez, że robisz z tego filozofię i trend saute wrzcuasz do jednego wora ze sportem i zdrowym życiem. Wyobraź sobie, że można i zdrowo żyć, i się malować, jedno nie przeczy drugiemu. Ciebie nie interesują kremy, pudry i fluidy? Bomba, masz więcej czasu na zagłębianie etykiet butelek do wina, to widocznie świadczy w twoich kręgach o, nomen est omen, głębszych zainteresowaniach. big_grin
  • vodyanoi 02.10.19, 13:39
    Przeciez to ty napisałas „było do przewidzenia”, prawda? O tym, że tyle ematek napisze, ze podkladu nie uzywa. Co było twoim celem? Wskazanie, ze kłamią, czy tez podkreslenie, ze mają zaburzony obraz samych siebie?
    Nie uzywam podkladu. Nie umiem, nie lubię, nie interesuje mnie to. Kremy jak kupuję, to z reguły pierwszy lepszy. Pewnie młodzieńczy glow straciłam, no olaboga.
  • snakelilith 02.10.19, 13:51
    vodyanoi napisał:

    > Przeciez to ty napisałas „było do przewidzenia”, prawda? O tym, że tyle ematek
    > napisze, ze podkladu nie uzywa. Co było twoim celem? Wskazanie, ze kłamią, czy
    > tez podkreslenie, ze mają zaburzony obraz samych siebie?

    A po co ten dramat? Nie jesteś do końca pewna, czy twoja decyzja o braku podkładu na pewno była z pełnego przekonania? big_grin Do przewidzenia było to, że ktoś tam nie używa podkładu, bo to robi mnóstwo kobiet, tych z ładną, ale także tych z fatalną i nic mi do tego. Do przewidzenia była jednak też ta gloryfikacja braku podkładu i trendu saute, jakby był to wyższy stopień kobiecej świadomości, nie to, co te głupie malowane lale, co to nie wysypiają się, nie uprawiają sportu i w ogóle ukrywają jakieś kompleksy pod szminką. big_grin I kupuj sobie dalej pierwszy lepszy z brzegi krem, albo nie kremuj się wcale, zmuszam cię do korzystania z czegokolwiek?
  • nenia1 02.10.19, 13:59
    snakelilith napisała:

    > Do przewidzenia była jednak też ta gloryfikacja brak
    > u podkładu i trendu saute, jakby był to wyższy stopień kobiecej świadomości, ni
    > e to, co te głupie malowane lale, co to nie wysypiają się, nie uprawiają sportu
    > i w ogóle ukrywają jakieś kompleksy pod szminką. big_grin

    Do przewidzenia była raczej to, że zjawi się zakompleksiona, przewrażliwiona na swoim punkcie forumka, traktująca forum jak arenę wiecznej rywalizacji, która zinterpretuje wypowiedzi osób nie używających fluidu i pudru w celu uzyskania efektu wow, glam i młodzieńczego glow, jako perfidny i osobisty atak na nią w celu wywyższania się.
  • snakelilith 02.10.19, 14:02
    Nie przenoś na mnie swoich frustracji nenia, bo ja nie zgrywam się na Dobrą Panią. Może rób więcej jogi, czy jakiegoś tam innego Ohm, bo coś tam sobie postanowiłaś odnośnie własnej osoby, ale nie dajesz rady pozostać w roli. big_grin
  • nenia1 02.10.19, 14:09
    Dam ci prostą i skuteczną radę, po prostu nie dopierdalaj się do mnie w każdym wątku i nie będziesz musiała wtedy o nic mnie prosić. Szczerze radzę, znajdź sobie inną osobę, ziutę albo kogoś w tym stylu, bo mnie na ziewanie bierze ot tych twoich nudnych i przewidywalnych przekomarzanek, na które, podobnie jak na fluidy, szkoda mi czasu.
  • vodyanoi 02.10.19, 14:16
    Decyzja o braku podkładu? Heh, serio??? To ja sie z podkladem urodzilam, zeby z niego rezygnować? W sumie mozna i tak big_grin Od dzisiaj w pełni świadomie rezygnuję z posiadania zamku nad Loarą.
  • beaucouptrop 02.10.19, 14:51
    A moze terapeuta i psychoterapia pomogą ci w podjeciu z pełnym przekonaniem decyzji czy jednak będziesz używać podkładu czy całkowicie z niego rezygnujesz.
    Czytam i płaczę że śmiechu😂
    Nawet w tak błahym watku jak ten o podkladzie wychodzą wszystkie forumowe animozje. Bitwa w kislu na ego.
  • nenia1 02.10.19, 13:44
    snakelilith napisała:

    > No to nie maluj się kobieto i dobrze. Kogo to obchodzi?

    Najwyraźniej ciebie skoro produkujesz kolejny post na temat mojej zupełnie neutralnej wypowiedzi w tym wątku.

    > Ciebie nie interesują kremy, pudry i fluidy? Bomba, masz więcej czasu na
    > zagłębianie etykiet butelek do wina, to widocznie świadczy w twoich kręgach o,
    > nomen est omen, głębszych zainteresowaniach. big_grin

    Poważnie sądzisz, że to ci piszesz jest zabawne? Bo moim zdaniem jest to prymitywne i świadczy wyłącznie o tobie i twoich problemach z psychiką.

  • araceli 02.10.19, 13:38
    nenia1 napisała:
    > skoro m
    > oim zdaniem do niczego mi to nie jest potrzebne i osobiście bardzo mi się podob
    > a coraz częstszy trend pokazywanie się saute przez popularne i wpływowe kobiety
    > , o wiele to sensowniejsze niż trendy w których kobietę bez makijażu uważa się
    > za zaniedbaną czy niezrobioną.

    Nenia jak zwykle dorabia ideologię do własnych wyborów tongue_out




    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • nenia1 02.10.19, 13:53
    Nie dorabiam ideologii, po prostu mam takie przekonanie, uważam, że kobiety w wielu przypadkach mają gorzej i tam gdzie mogę staram się żyć tak by mi było lepiej. Co robią inne kobiety ich sprawa, nie rozumiem jednak dlaczego nie mogę powiedzieć co ja wybieram. Nie podoba mi się silna presja wywierana na kobiety w kategorii ich wyglądu, młodości, atrakcyjności, zwłaszcza gdy czytam, że Polki to jedne z najbardziej zakompleksionych kobiet jeśli chodzi o własny wygląd. Sama uważam, że moja wartość nie zasadza się na moim podretuszowanym wyglądzie, ani na tym, czy będę wiecznie młoda w sposób prawdziwy czy sztuczny. Dlatego podoba mi się pojawiający się trend zbieżny z moimi przekonaniami. Ot, cała tajemnica. Dziobaj dalej.

    edutorial.pl/lifestyle/polki-nie-sa-zadowolone-ze-swojego-wygladu-maja-kompleksy-i-czuja-sie-gorsze-od-innych-czy-slusznie/
  • snakelilith 02.10.19, 14:00
    Przestań jęczyć, bo zaczynasz wychodzić ze swojej roli Oświeconej Damy Będącej Ponad Wszystko, Nigdy Nie Narzekającej, dla Której Szklanka Zawsze Jest Pełna. big_grin
  • nenia1 02.10.19, 14:06
    Biedulko, szufladki najwyraźniej masz za małe, bo widać, że ci się ludzie w nich nie mieszczą.
  • araceli 02.10.19, 14:09
    nenia1 napisała:
    > jednak dlaczego nie mogę powiedzieć co ja wybieram.

    Ależ nikt ci nie broni. Chyba jednak nie jest ci dobrze z wyborem skoro musisz go uzasadniać / dorabiać ideologię "wyzwolenia kobiet spod presji" i "opierania wartości na wyretuszowanym wyglądzie" itd.



    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • nenia1 02.10.19, 14:14
    Niczego nie muszę, nie wiem co dziwnego w tym, że ludzie dokonują wyborów pod wpływem różnych przemyśleń, np. rezygnują z jedzenia mięsa, segregują śmieci czy kupują jajka zerówki. Sądzisz, że mają te przemyślenia bo nie jest im dobrze z wyborem, czy może wybierają coś pod wpływem przemyśleń?
  • pade 02.10.19, 14:13
    Ja się na co dzień nie maluję, mimo, że mam całą masę kosmetyków, ba, wciąż sobie coś dokupuję, bo po prostu lubię. Bywają też dni, kiedy wychodzę z domu pomalowana, z wystylizowanymi włosami i jest mi tak samo dobrze, jak wtedy, gdy się nie maluję.
    Na moje poczucie kobiecości znacznie większy wpływ ma noszenie obcasów niż makijaż. Kiedy mogę je nałożyć (buty na obcasach), bo akurat stopy mnie nie bolą, czuję się świetniesmile
    Trendy interesują mnie tylko w zakresie "lepiej mi z nimi czy bez?".

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • jehanette 02.10.19, 14:01
    Strasznie się zaperzasz, oceniasz innych. Czy przeszkadza Ci, że któraś dzięki podkładowi, kremowi CC czy BB czuje się lepiej? Czy to zmienia Twój obraz samej siebie, że ktoś smaruje, a Ty nie smarujesz? Bo brzmisz jakbyś miała kompleks, ale chciała przekonać wszystkich że ideolo używania podkładu jest złe i trzeba to porzucić. Tobie podoba się Twoja cera bez podkładu, komuś bardziej się podoba swoja z podkładem - niech każda zajmuje się swoją twarzą i nie udziela rad niepytana.
    Ja miałam naście i 20 lat uważałam że makijaż jest zły, jednocześnie miałam syfną cerę mimo stosowania różnych środków i szczerze to żałuję, że nie było komu mnie delikatnie przekonać, że mogę poczuć się lepiej ze sobą za pomocą beżowego kremiku.

    --
    Error 404
  • nenia1 02.10.19, 14:10
    No i git, nigdzie nie napisałam, że ty masz się nie malować, cały czas piszę o sobie.
  • beaucouptrop 02.10.19, 14:55
    Wysypiasz się Snake?
    A nie tak dawno pisałaś w nocnym watku ze siedzisz przed komputerem na ematce, bo nie chce ci się iść zmyć makijażu.
  • snakelilith 02.10.19, 15:30
    Wysypiam się. Jak siedzę do 2 giej na ematce, to śpię do 12-tej. Zazdrościsz mi możliwości ograniczenia czasu pracy do maksymalnie 20 godzin w tygodniu? Polecam gorąco.
  • beaucouptrop 02.10.19, 15:44
    Zazdroszczę. Autentycznie.
    Ale jeśli nam wybierać 20 godz./tyg i zakupy w Aldim to na razie wybieram swobodę finansową. Może w późniejszym wieku zmienię zdanie. Kto wie.
  • snakelilith 02.10.19, 16:00
    Autentycznie? Ja wolę kupować w Aldi - dobra jakość, niska cena - niż przepłać za produkty, by zrekompensować sobie frustrację straty życiowego czasu.
  • beaucouptrop 02.10.19, 17:02
    Widocznie mamy inne standardy jakości i etyczne.
    Staram się kupować tam gdzie wielka dystrybucja nie wyzyskuje producentów. No i nie ma cudów dobre jakosciowo produkty muszą mieć wyższą cenę niż masowa produkcja.
  • pade 02.10.19, 17:04
    Cena zależy nie tylko od jakości, ale i od ilości pośredników.

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • snakelilith 02.10.19, 18:36
    beaucouptrop napisał(a):

    > Widocznie mamy inne standardy jakości i etyczne.

    To brendzluj się swoją zarąbistością dalej. Mój plebejski standard pozwala na oszczędność. Tylko ciekawe gdzie ty kupujesz, skoro zależy ci na tym, by wielka dystrubucja nie wyzyskiwała producentów i nie tolerujesz masowej produkccji, bo w większości standardowych sklepów są te same produkty.
  • beaucouptrop 02.10.19, 19:07
    》To brendzluj się swoją zarąbistością dalej.《
    A dzięki. Dużo się w tym temacie od Ciebie nauczyłam.
    A odpowiadajac na twoje pytanie. Bardzo rzadko kupuję w sieciowych marketach np. chemię i papier toaletowy. Żywność na targu i w małych sklepach.
  • simply_z 02.10.19, 19:38
    a odziez u lokalnych hippisow dziergajacych sweterki w zamian za piwo, a buty u staruszek uzywajacych lyka.
  • beaucouptrop 02.10.19, 20:32
    Tak za piwo z lokalnego browaru prowadzonego przez dzielnicowa kooperatywe slow food. Co do łyka nie trafiłaś. Tu gdzie mieszkam często pada, więc wykorzystujemy ekologiczną bawełnę nasączona woskiem pochodzącym z uli zainstalowanych na dachu naszego dzielnicowego sklepu fair Trade.
  • snakelilith 02.10.19, 21:53
    beaucouptrop napisał(a):

    > A odpowiadajac na twoje pytanie. Bardzo rzadko kupuję w sieciowych marketach np
    > . chemię i papier toaletowy. Żywność na targu i w małych sklepach.

    No widzisz, a ja kupuję w Aldi ekologiczne jajka, ekologiczny nabiał, ekologiczną oliwę, orzechy, rodzynki i ekologiczną wędlinę. Czasem nawet ekologiczne mięso. Mam blisko, nie muszę po takie codzienne rzeczy ekstra jechać do Bio-Marketu. Aldi prowadzi też masę produktów fair trade. Staram się kupować produkty sprawdzone, a te w Aldi podlegają ścisłym kontrolom organizacji konsumeckich, większa szansa na to, że przekręty nieuczciwych producentów żywności wyjdą na jaw, niż u baby z targu, co to przestemplowane jajka trójki sprzedaje jako zerówki. Osobiście wolę też produkty, w cenę których nie są wliczone wysokie koszty reklamy, jak przy większości produktów markowych dostępnych w tych twoich "małych sklepach". Dawno zresztą chyba nie byłaś w supermarkecie, że nie wiesz jak zmienił się tam w ostatnich latach asortyment. Zupełnie niepotrzebnie szastasz więc forsą. big_grin
  • beaucouptrop 02.10.19, 23:32
    To trafiłaś jak kula w płot. Nie płacę za reklamę, bo nie kupuję produktów które są reklamowane. Mali lokalni producenci nie drukuja gazetek reklamowych jak Aldi. A co do jajek, to czy chcesz mi wierzyć czy nie, facet ma je od swoich kur. Ma certyfikaty ekologiczne więc mu wierze. Dlaczego miałabym wierzyć bardziej wielkim sieciom?
    I nie mam wrażenia, że szastam forsa. Uważam, że płacę za pracę, która wykonują z zaangażowaniem. Nie mam wrażenia, że ktoś mnie naciagnal, bo jem cos o mi smakuje.
    I tak rzadko chodzę do supermarketów, bo produkty stamtąd mi nie smakują. Pomidory, które kupuję na targu u lokalnego rolnika mają smak pomidorów. W markecie u mnie masz ekologiczne pomidory, które są droższe i daleko im w smaku do tych, które kupuję.
    Może i płacę więcej, ale na szczęście mogę sobie na to pozwolić. To nasz styl życia. Nie muszę mieć najnowszego modelu smartfona, ale fakt na żarcie wydajemy dużo. Kwestia wyboru. Nie krytykuję innego stylu życia, ale lubię swój i ciężko byłoby mi z niego zrezygnować. Dlatego też muszę pracować 40 godz/tyg.
  • snakelilith 03.10.19, 00:00
    beaucouptrop napisał(a):

    > Może i płacę więcej, ale na szczęście mogę sobie na to pozwolić. To nasz styl ż
    > ycia. Nie muszę mieć najnowszego modelu smartfona, ale fakt na żarcie wydajemy
    > dużo. Kwestia wyboru.

    Wpisz sobie do pamiętnika. A potem odwal się od moich wyborów. Ja kupuję w Aldi, bo tak chcę, bo tak mi wygodnie, a nie jak chciałaś na początku tej dyskusji sugerować, że muszę, bo mniej pracuję i mnie nie stać. Pisałaś bowiem o swobodzie finansowej, a ja ją także z 20 godzinami pracy w tygodniu teraz już posiadam i mogłabym wydawać na wszystko więcej, ale wydaję moją forsę na to, co ja uważam za stosowne. Według moich, a nie twoich priorytetów. Do tego w moim życiu nastąpił taki moment, kiedy najważniejsze potrzeby materialne zostały spełnione i najcenniejszą sprawą stał się czas, na przykład do osobistej dyspozycji, albo ten spędzony z partnerem. Po prostu nie mam potrzeby więcej zarabiać kosztem czasu i doskonale wiem, że dla wielu, jest to coś, czego nie potrafią sobie wyobrazić i mi nie wierzą.
  • beaucouptrop 03.10.19, 00:19
    》Nie krytykuję innego stylu życia, ale lubię swój i ciężko byłoby mi z niego zrezygnować.《
    To napisalam. Dlaczego czujesz się atakowana? Twój wybórco nie znaczy, że wybory innych są gorsze.
  • snakelilith 04.10.19, 01:05
    beaucouptrop napisał(a):

    > 》Nie krytykuję innego stylu życia, ale lubię swój i ciężko byłoby mi z niego zr
    > ezygnować.《
    > To napisalam. Dlaczego czujesz się atakowana? Twój wybórco nie znaczy, że wybor
    > y innych są gorsze.

    Radzę ci przeczytać twój pierwszy post do mnie i zastanowić się dobrze, o co ci w nim chodziło. O moje wysypianie się, czas pracy, o moje zakupy w Aldi, czy może jednak o coś innego, bo do wszystkiego się dopierdzielasz i na końcu piszesz do mne, że JA krytykuję TWOJE wybory. big_grin A poza tym, wszyscy zdrowi? big_grin
  • sniyg 03.10.19, 00:22
    snakelilith napisała:
    > najcenniejszą sprawą stał się czas, na przykład do osobistej dyspozycji, a
    > lbo ten spędzony z partnerem. Po prostu nie mam potrzeby więcej zarabiać koszte
    > m czasu i doskonale wiem, że dla wielu, jest to coś, czego nie potrafią sobie w
    > yobrazić i mi nie wierzą.
    No wcale się im nie dziwię, że nie wierzą bo jak na osobę dla której czas jest rzekomo najcenniejszy zadziwiająco dużo go marnujesz na forum i kłótnie z innymi ludźmi. Czas spędzony z partnerem chyba zbyt długi nie jest odejmując czas na pracę, sen, jakieś codzienne czynności i stałe pisanie na forum od dobrych paru lat. To już lepiej chyba pracować, jakiś sens większy z tego jest a i chłopina pewnie by mógł trochę odpocząć bo jak znam życie pewnie jemu nie jest dany przywilej pracy na pół etatu i zasuwa na was dwoje, w DE życie tanie nie jest.
  • snakelilith 04.10.19, 01:08
    sniyg napisał:

    To już lepiej chyba pracować, jakiś sens większy z tego jest a i chłop
    > ina pewnie by mógł trochę odpocząć bo jak znam życie pewnie jemu nie jest dany
    > przywilej pracy na pół etatu i zasuwa na was dwoje, w DE życie tanie nie jest.

    To przyślij mu swoją pensję, jak tak bardzo się o niego martwisz. Długo na niej nie poodpoczywa, ale może nowy krawat sobie kupi, czy cuś. big_grin
  • beaucouptrop 03.10.19, 08:54
    》Nie krytykuję innego stylu życia, ale lubię swój i ciężko byłoby mi z niego zrezygnować.《
    To napisalam. Dlaczego czujesz się atakowana? Twój wybórco nie znaczy, że wybory innych są gorsze.
  • jola-kotka 04.10.19, 01:31
    Ale sa osoby co musza pracowac 0 godzin i maja kase a sa takie co nie musza ale pracuja 20h tygodniowo tylko dlatego ze dzieki temu sie lepiej czuja. I sa tacy co w te 20 zarobia tyle co ty w 40 lub wiecej. Bo swiat sklada sie z roznych ludzi z roznych zrodel dochodow i ich wysokosci. Tez sadze ze atakujesz pania ktora kupuje jajka w super markecie.
  • jola-kotka 04.10.19, 02:00
    Te jajka z targu zerowki to czesto te z biedry ze zmytymi numerkami smile afera juz o to byla na tvn w " Uwaga".
  • jola-kotka 04.10.19, 02:07
    A kompleksy masz z tad do nieba. Po co ciagle klepiesz co i gdzie kupujesz i jak to malo bywasz w super marketach?
  • jola-kotka 04.10.19, 02:05
    Niekoniecznie bo ja mam wysokie standardy np. Jesli chodzi o buty, ciuchy ale to nie zawsze bo chetnie kupie cos 100% polyester bo mi sie podoba ponosze i wywale. A co do zarcia byle nie zawieralo masy tluszczu i cukru tu moje standardy sie koncza. Z tym ze ja wcale nie sadze ze jak ktos nosi buty z targu to zle robi bo moze on woli wysoki standard jajek. Kazdemu jego porno.
  • jola-kotka 04.10.19, 01:58
    A to jak ja wejde do biedry po jajka nie od szczesliwych kurek to z automatu nie mam swobody finamsowej no bo jajka nie te i biedra 😄. To tak jak moj watek o palecie Zmalowanej we wspolpracy z wibo. No jak to ty z wibo? Przeciez swoboda finansowa wyklucza kupienie jajek w Aldi czy palete z wibo bo ktos kupuje wszystko co wypuszczaja laski ktorych filmy oglada. Bo ja urodowe kanaly sledze i kupuje bo chce a tak apropo wyszla nowa kolekcja Katosu no moj pech ze tez z marka wibo😀. Paleta cale 46 oj juz kupilam zapomnialam ze nie wypada. Swoja droga rzesy nr 1 najlepsze tez od Katosu.
    Ja tez mam wywalone na to czy jajka ktore jem to od kurki pana Zdzisia ktory ja glaszcze codziennie czy z biedry czy innego syfiastego sklepu. Jajko jak jako nie ma sensu sie nad tym rozczulac.
  • jola-kotka 04.10.19, 01:47
    O ja . Jakie ma znaczenie do ktorej ktos siedzi na ematce ja do 4 codziennie nie spie i niewyspana nie chodze 😀. Cos sie tak do niej przyczepila?
  • milva24 02.10.19, 13:40
    Cerę mam przeciętną a malować mi się zwyczajnie nie chce. To 10 min mniej snu big_grin
  • simply_z 02.10.19, 14:19
    moj ulubiony argument lol
  • jola-kotka 02.10.19, 14:47
    Mozna bylo przewidziec na samej podstawie obserwacji na ulicy 😀tych wszystkich idealnych cer bez makijazu😀.
  • miss_fahrenheit 02.10.19, 14:52
    jola-kotka napisała:

    > Mozna bylo przewidziec na samej podstawie obserwacji na ulicy 😀tych wszystki
    > ch idealnych cer bez makijazu😀.

    Rzecz w tym, że część tych pań ma właśnie po prostu fatalny podkład...
  • jola-kotka 02.10.19, 15:14
    Cere z fatalnym podkladem a bez to ja odrozniam.
  • hanusinamama 02.10.19, 15:23
    Ale nie chodzi o piękną cerę. Ja nie mam przebarwin ani wyprysków. Nie świeci się. Jak jest odpowiednio nawilżona to wygląda dobrze. Myślę też, ze wygląda dobrze bo nie jest własnie codziennie paćkana farbą. Na wyjscia stosuję krem BB ale to bardziej po to aby sie cienie dłuzej trzymały...
  • madzioreck 02.10.19, 15:51
    hanusinamama napisała:

    Na wyjscia stosuję krem BB al
    > e to bardziej po to aby sie cienie dłuzej trzymały...

    Używasz tego kremu tylko na powieki, czy też malujesz cieniami całą twarz? wink
  • hanusinamama 02.10.19, 17:15
    Nie ale stosuje róż czy rożświetlacz. I wtedy lepiej się trzymają. I tak codziennie maluję oczy i usta ale akurat fluidu nie używam.
  • jola-kotka 02.10.19, 16:43
    Podklad to nie farba.
  • hanusinamama 02.10.19, 17:14
    Podkład to farba. jakby nie poatrzec ma pigment nawet jezeli mineralny. I jakby sie nie starać to jest chemia, uzywana codziennie ma wpływ na cerę.
  • jola-kotka 02.10.19, 18:49
    No rozswietlacz tez ma pigment , cienie itd. To tez chemia smile
  • simply_z 02.10.19, 19:37
    wq dzisiejszych czasach, podklady mineralne typu anabelle, bardziej pielegnuja niz szkodza. Zreszta gdzie nie ma tzw, chemii? hybryda, farbowane wlosy..dla mnie to jest chyba gorsze.
  • hanusinamama 03.10.19, 00:26
    Nie mam hybryd, włosy aktualnie odzyskują swój naturalny kolor.
  • jola-kotka 03.10.19, 03:02
    Aha smile
  • lilia-anna 02.10.19, 11:21
    Używam codziennie smile cera dobra, ale lat 40, więc lepiej wyglądam z odrobiną delikatnego podkładu wink
  • iberka 02.10.19, 11:21
    Nie, używam kremów BB
  • chocolatemonster 02.10.19, 11:25
    Uzywam korektora:kropke pod oczy,kropke kolo skrzydelek nosa i na luk kupidyna i tyle.
  • jola-kotka 03.10.19, 03:03
    No i co dalej uzywasz?
  • jehanette 02.10.19, 11:30
    Uzywam kremu CC do pracy i na wyjścia - lata cale nie uzywalam nic i nie lubilam patrzeć na siebie w lustrze, jestem bladą Slowianką i kazdy poszerzony por bylo widac, kazda krostkę, zwlaszcza w swietle jarzeniowek. W dni bez pracy uzywam kremu BB z serii p.tradzikowej firmy Bandi, ktory ma niewielkie dzialanie koloryzujace za to duze pielegnujace. W lecie jak jestem opalona częściej rezygnuje z kremu CC.

    --
    Error 404

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka