Dodaj do ulubionych

Zakazano prania popołudniami i w niedzielę.

04.10.19, 10:13
Na jednym z krakowskich osiedli wspólnota wprowadziła ograniczenia w używaniu sprzętów AGD, np. pralek i odkurzaczy:
„W związku ze zmianą Regulaminu Porządku Domowego używanie w lokalu mieszkalnym narzędzi i urządzeń wywołujących hałas (wiertarek, pralek i sprzętu AGD itp.) dozwolone jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.00 do 19.00 oraz w soboty w godzinach od 8.00 do 16.00”.
Co wy na takie ograniczenie? Ja nie wyobrażam sobie, że ktoś zabroniłby mi zrobić prania w tygodniu, bo zanim wrócę z pracy to w życiu nie wyrobię się z cyklem prania przed 19. Albo w domu małe dziecko , które zasikało pościel lub ma rotawirusa, wymiotuje i pralka chodzi na okrągło. A tu czekaj sobie z praniem zasikanej lub zawymiotowanej pościeli przez dwie doby od soboty od 16 i w poniedziałek musisz zwolnić się z pracy żeby wyprać przed 19. Albo dziecko wysypie ci cukier na sofę w sobotę o 17 i posprzątać możesz sobie za dwa dni. Niedługo ludziom będzie przeszkadzało korzystanie z prysznica i spłuczek wieczorem i w niedzielę. Dodam ,że na tym wspomnianym osiedlu mieszkają głównie roszczeniowi i agresywni emeryci, którym wiecznie wszystko przeszkadza. Jestem pewna ,że będą ostro egzekwować przestrzegania regulaminu.
krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,25264439,na-os-podwawelskim-odkurzac-i-prac-w-soboty-mozna-tylko-do.html#s=BoxLoKrLink
Edytor zaawansowany
  • agata_abbott 04.10.19, 10:18
    To jakiś absurdsmile nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Tez ostatnio cały weekend prałam w kółko zarzynaną pościel...uncertain

    --
    teoriachaosu.blog/
  • amast 04.10.19, 10:21
    > prałam w kółko zarzynaną pościel

    big_grin
  • moadek 04.10.19, 10:49
    krwawiła mocno ?smilesmile
  • dziennik-niecodziennik 04.10.19, 11:23
    no dlatego ją w kółko prała...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • tymianek21 04.10.19, 12:12
    😃😃😃😃
  • agata_abbott 04.10.19, 23:38
    big_grin

    --
    teoriachaosu.blog/
  • amast 04.10.19, 10:20
    > Niedługo ludziom będzie przeszkadzało korzystanie z prysznica i spłuczek wieczorem i w niedzielę.

    Ooooo... moi dziadkowie mieli taką sąsiadkę, której przeszkadzało korzystanie ze spłuczki. Nieważne o której godzinie, w południe w poniedziałek czy w sobotę po dwudziestej. Zawsze jak ktoś w pionie spuszczał wodę, to ona stukała w rury, że słyszała... Widocznie w tej wspólnocie kilka takich sąsiadek dorwało się do głosu.
  • iwoniaw 04.10.19, 10:21
    Uważam, że są przewrażliwieni, no ale skoro większość ma takie zdanie, to cóż. Być może w tym budynku są papierowe ściany, bo ja np. wiertarkę używaną przez sąsiada słyszę, ale pralki czy odkurzacza to już nie, więc zakładam, że i moich nie słychać. Od 7 do 19 to w domu są chyba tylko chorzy, emeryci i niepracujący, więc może to jakaś specyficzna wspólnota? Chyba bym nie chciała w takiej mieszkać i to nie tylko ze względu na niemożność prania w sobotę po 16.00.


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • fredzia098 04.10.19, 10:42
    Owszem wspólnota specyficzna. Głównie roszczeniowi i agresywni emeryci, ale mieszkają tam też normalni, pracujący ludzie z małymi dziećmi. Łatwego życia chyba nie mają.
  • iwoniaw 04.10.19, 11:06
    Owszem wspólnota specyficzna. Głównie roszczeniowi i agresywni emeryci

    Czemusik tak mi się zdawało od samego początku big_grin

    mieszkają tam też normalni, pracujący ludzie z małymi dziećmi. Łatwego życia chyba nie mają.

    Albo mają centralnie w pompie cudze urojenia z cyklu "jak pani śmie chodzić po schodach po 20.00" i stąd takie ciśnienie pierwszej grupy na sankcje regulaminowe wink

    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • iberka 04.10.19, 11:42
    Jesteś mieszkanką tej spółdzielni?
  • aga_mon_ber 04.10.19, 10:22
    A jak ktoś pracuje do południa, to kiedy ma prać?
  • fredzia098 04.10.19, 10:43
    Pralnia samoobsługowa na mieście obok pracy?
  • lokalna77 04.10.19, 10:47
    W polskich miastach co krok taka pralnia, a żelaza obok pracy jest ich na pęczki.
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 10:22
    fredzia098 napisał(a):

    > Na jednym z krakowskich osiedli wspólnota wprowadziła ograniczenia w używaniu s
    > przętów AGD, np. pralek i odkurzaczy:
    > „W związku ze zmianą Regulaminu Porządku Domowego używanie w lokalu mieszkalnym
    > narzędzi i urządzeń wywołujących hałas (wiertarek, pralek i sprzętu AGD itp.)
    > dozwolone jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.00 do 19.00 oraz w so
    > boty w godzinach od 8.00 do 16.00”.
    > Co wy na takie ograniczenie?

    Próbują dołączyć do cywilizowanych krajów, gdzie takie zakazy (czy może ustalenia) są praktykowane od lat.

    > Ja nie wyobrażam sobie,

    Domyślam się.
    Wy tam na wschodzie ogólnie niewiele ze zdobyczy cywilizacyjnych jesteście sobie w stanie wyobrazić.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • lokalna77 04.10.19, 10:25
    Na jakim wschodzie?
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 10:31
    lokalna77 napisała:

    > Na jakim wschodzie?

    Na wschodzie Europy...

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • lokalna77 04.10.19, 10:36
    A ty gdzie mieszkasz?
  • hanusinamama 04.10.19, 11:30
    MOzna wnioskować ze na zachodzie...I pewnie nie słyszał o cichych pralkach i odkurzaczach smile
  • baltycki 04.10.19, 11:46
    hanusinamama napisała:

    > MOzna wnioskować ze na zachodzie...I pewnie nie słyszał o cichych pralkach i od
    > kurzaczach smile

    Zajrzalem w moj "zachodni" regulamin.

    3. W budynku i przy budynku w godzinach 13 - 15 oraz 22 -7 powinna panowac cisza.




  • hanusinamama 04.10.19, 11:53
    Dyżurny troll sie nie przelogował??
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:56
    hanusinamama napisała:

    > Dyżurny troll sie nie przelogował??

    Bałtycki, zostałeś mną.
    I teraz nie wiem, czy mam gratulować czy współczuć!?
    Ale beka jest w piątkowy poranek....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • gryzelda71 04.10.19, 11:59
    Ma panować cisza? Rozmowy szeptem?
  • baltycki 04.10.19, 12:04
    gryzelda71 napisała:

    > Ma panować cisza? Rozmowy szeptem?

    Czepiasz sie bez sensu.
    Normalnych rozmow prowadzonych w budynku nie slysze w moim mieszkaniu.
  • gryzelda71 04.10.19, 12:11
    A śmiech, głośny śmiech ?
  • baltycki 04.10.19, 12:25
    gryzelda71 napisała:

    > A śmiech, głośny śmiech ?

    Niestety, nie.
    Az czasem brakuje mi odglosow zycia w budynku smile
  • gryzelda71 04.10.19, 12:31
    A pralkę ?
  • baltycki 04.10.19, 13:23
    gryzelda71 napisała:

    > A pralkę ?

    Podalem przyklad bardzo przyzwoitego zapisu w regulaminie, w ktorym nawet nie uzywa sie slow "zakaz", "nakaz" a "powinno" i, jak widac, tez znajdzie sie ktos niezadowolony.
  • gryzelda71 04.10.19, 13:26
    no ta cisza miedzy 13 a 15
  • baltycki 04.10.19, 13:34
    gryzelda71 napisała:

    > no ta cisza miedzy 13 a 15

    Mysle, ze wlasnie emamy powinny byc z niej zadowolone.
  • gryzelda71 04.10.19, 13:36
    Gdyż?
  • chicarica 12.10.19, 14:58
    Gdyż w tym czasie na przykład dzieci często śpią.
    To akurat wcale nie jest głupie, pamiętam takie coś w Hiszpanii, bloki ustawione w studnię, ludność generalnie hałaśliwa, ale w tym czasie jakoś cichła, przede wszystkim piłowanie mord i rozkręcone na pełny regulator telewizory w oknach wychodzących na wewnętrzny dziedziniec. Bardzo pożyteczny zwyczaj.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • hanusinamama 04.10.19, 12:12
    A odkurzacz słyszysz??/ Zmien mieszkanie...
  • baltycki 04.10.19, 12:17
    hanusinamama napisała:

    > A odkurzacz słyszysz??/ Zmien mieszkanie...

    Pytasz znajac odpowiedz?
  • natalia.nat 04.10.19, 14:09
    Akurat cisza w godzinach 22-7 to nic nadzwyczajnego. Oczywistość i zwykła kultura.
  • rosapulchra-0 04.10.19, 13:04
    Daleko na Zachodzie.

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • fredzia098 04.10.19, 10:40
    To powiedz światowcu jak w cywilizowanym świecie ludzie sobie radzą z takimi ograniczeniami typu zasikana pościel, lub powrót z pracy o 19 a pranie możliwe właśnie do 19? Trzymasz zasikaną pościel (lub przy rotawirusie dziecka kilkanaście zarzyganych kompletów pościeli i ciuchów) w koszu przez cały tydzień? Dodam że ze względów bezpieczeństwa pralki nie powinno się włączać gdy nikogo nie ma w domu, chodź niektórzy tak robią.
  • chicarica 12.10.19, 15:00
    W Polsce podobno nie radzą sobie z dziećmi w sklepie i w związku z tym dzieć w sklepie musi dostać w łapę bułkę lub batona, gdyż w przeciwnym wypadku będzie się darł oraz wyrośnie straumatyzowany na całe życie. Informuję zatem, że już kilkaset km na północ od Polski dzieci widocznie mają inny genom, albowiem nie umierają od nieżucia bułek w sklepie.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • hanusinamama 04.10.19, 11:29
    Ale to moze wy na tym zachodzie macie tak głosne pralki i odkurzacze....
  • volta2 04.10.19, 12:55
    mają tam średnio dobrej jakości tanie budownictwo, więc takie zakazy czy hmm raczej ustalenia są normą, inaczej by się nie dało żyć.

    akurat mnie się podoba parę pozycji - brak psów w komunałkach, psy z podciętymi strunami i kosiarki w ustalonym czasie.
  • hanusinamama 04.10.19, 14:05
    Psy z podcietymi strunami ci sie podobaja???!!!
  • little_fish 04.10.19, 17:28
    Dzieciom też należy podcinać?
  • kokosowy15 04.10.19, 15:52
    Sadystka.
  • mona-taran 04.10.19, 14:00
    Ja w aktualnym domu ( typowy holenderski szeregowiec) słyszę nawet jak sąsiad sika :p ale regulaminów brak, więc inny sąsiad od pół roku robi remont wieczorami i w weekendy :p
  • jak_matrioszka 05.10.19, 21:13
    Mi w norweskim szeregowcu kieliszki dzwoniły jak u sasiadów pralka wirowała, bo sasiedzi maja pralnie tuż za ściana mojej kuchni. Porozstawiałam szkło w dwumilimetrowych odstepach i mam spokój smile Czasem mam ochote zapytać czy oni słysza moja pralke, ale zawsze jak ich widze to zapominam. Regulacji odnośnie pralek chyba nie mamy, kosiarek nikt w niedziele nie używa, a wiercenie w drewnie to nawet nie 1/100 efektu wiercenia w żelbecie big_grin
  • mona-taran 06.10.19, 18:18
    Ja pralek nie słyszę, bo jedni sąsiedzi mają pralnię w domku w ogrodzie a drugi chyba w ogóle pralki nie ma, mama mu po pranie przyjeżdża i pierze u siebie :p za to ten bezpralkowy na 100% słyszy moją pralkę i robota planetarnego którego sobie lubię włączyć wcześnie rano :p
  • sylwester.z.kolonii 04.10.19, 23:11
    Dyżurny, Tobie przeszkadza wszystko. Tatuaże, to że własnościowe mieszkanie może nie być przy samej pracy i że trzeba płacić podatek dochodowy. Jeszcze napisz, że fani bardziej ekstremalnego metalu powinni być izolowani od społeczeństwa.
  • konsta-is-me 05.10.19, 21:37
    Nieudolnie trolujesz...
    Opisz o jakimto mitycznym Zachodzie piszesz?
    Nic takiego nie istnieje, a pomieszkiwalam w wielu krajach (i europejsko-zachodnich i wrecz przeciwnie).
  • lauren6 04.10.19, 10:22
    Absurd. Zakaz remontów rozumiem, zakaz używania sprzętu AGD nie.
  • lokalna77 04.10.19, 10:27
    Ludzie często mają źle wypoziomowane pralki i przy wirowaniu łomot jest spory, może o to chodzi. Mieszkania w blokach nie są oazami prywatności, wszystko słychać, widać i czuć.
  • iwoniaw 04.10.19, 10:39
    Mieszkania w blokach nie są oazami prywatności, wszystko słychać, widać i czuć.

    Dlatego też oprócz liczenia się z innymi w postaci nie włączania tej wiertarki po nocach nawet bez zapisów regulaminu, należałoby również wziąć poprawkę na to, że mieszkając w bloku sami też nie jesteśmy całkowicie bezgłośni, niewidoczni i bezwonni i nie nasłuchiwać odkurzacza sąsiada.

    Swoją drogą, już widzę tę interwencję; "halo? policja? jest sobota, 17.30, a u Malinowskich pralka wiruje/odkurzają"... Pomijając fakt, że nawet gdyby gorliwy dyspozytor wysłał patrol natychmiast, to jakie są szanse, że ktoś odkurza/wiruje godzinami i go przydybią na gorącym uczynku?

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • fredzia098 04.10.19, 10:45
    Zobaczą świeżo wyprane, wilgotne pranie smile
  • joanna_poz 04.10.19, 10:48
    zawsze mozesz powiedziec, że ręcznie prałassmile
  • annajustyna 04.10.19, 11:43
    Recznie pewnie tez nie mozna...
  • iwoniaw 04.10.19, 11:02
    Gdzie niby to pranie zobaczą? Przecież nie przyjadą z nakazem rewizji. A poza tym pranie może schnąć już od dwóch godzin i nadal być wilgotne wink

    A serio, to twórcy takiego regulaminu muszą być naprawdę bardzo uciążliwymi sąsiadami. Bardziej uciążliwymi niż odkurzacz o 18.00 w sobotę big_grin


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • joanna_poz 04.10.19, 10:47
    i w ogole jaka kara za ten odkurzacz?
    konfiskata?
    więzienie?
    eksmisja?

    co za idiotyzmy..
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:04
    iwoniaw napisała:

    > Swoją drogą, już widzę tę interwencję; "halo? policja? jest sobota, 17.30, a u
    > Malinowskich pralka wiruje/odkurzają"... Pomijając fakt, że nawet gdyby gorliwy
    > dyspozytor wysłał patrol natychmiast, to jakie są szanse, że ktoś odkurza/wiru
    > je godzinami i go przydybią na gorącym uczynku?

    Ohhh i znowu ta wschodnia mentalność. Jak nie ma kogoś stojącego z pałą nad głową to wolno wszystko. I piekła nie ma.

    Natomiast w cywilizowanych społeczeństwach wystarcza poczucie wstydu, żeby zachowywać się przyzwoicie.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • iwoniaw 04.10.19, 11:08
    Tak, zapewne jak ktoś miał "wschodnią mentalność", to najskuteczniej mu ją zmieni regulamin, na który można mieć wywalone bez żadnych konsekwencji. Logika level troll. big_grin


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:14
    iwoniaw napisała:

    > Tak, zapewne jak ktoś miał "wschodnią mentalność", to najskuteczniej mu ją zmie
    > ni regulamin, na który można mieć wywalone bez żadnych konsekwencji. Logika lev
    > el troll. big_grin

    Nie twierdziłem, że wschodnią mentalność można usunąć regulaminem. Człowiek z republik radzieckiej wyjedzie, ale republika radziecka z człowieka nigdy. Dlatego cała Europa ma taki problem z inwazją Polaków, a UK to nawet wychodzi z EU.... bo tam można mieć wywalone na masę rzeczy bez żadnych konsekwencji.....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • iwoniaw 04.10.19, 11:19
    No to co się dopisujesz bez sensu i nie na temat? To nie jest wątek o UK ani republikach radzieckich, tylko praktycznym wymiarze konkretnego regulaminu w konkretnej lokalizacji w PL.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:37
    iwoniaw napisała:

    > No to co się dopisujesz bez sensu i nie na temat? To nie jest wątek o UK ani re
    > publikach radzieckich, tylko praktycznym wymiarze konkretnego regulaminu w konk
    > retnej lokalizacji w PL.

    To jest wątek o tym, że Polacy mają permanentny problem z przestrzeganiem podstawowych norm współżycia społecznego. Każdy wie lepiej jak powinno się żyć.
    Wątek doskonale pokazuje, że to zawsze będzie brudny, biedy i śmierdzący kraj nastawionych wilkiem do siebie i po prostu wrednych ludzi.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • hanusinamama 04.10.19, 11:55
    Jezeli ktos mi mowi kiedy mam odpalać moja cichą pralkę to on ma problem ze współżyciem w przestrzeni. A jezeli ty uwazasz ze światowym sie staje, gdy nie odpala sie spłuczki po 21...to gratuluje. Brawo ty ....
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:57
    hanusinamama napisała:

    > Jezeli ktos mi mowi kiedy mam odpalać moja cichą pralkę to on ma problem ze wsp
    > ółżyciem w przestrzeni.

    A dopuszczasz myśl, że te pralka jest "cicha" jedynie w Twoim zakrzywionym odbiorze rzeczywistości!?

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • hanusinamama 04.10.19, 12:13
    No pewnioe...ludzie mają różne fobie albo nadwrażliwości. Ja naprawde rozumiem.
  • hanusinamama 04.10.19, 14:04
    Aktualnie moja pralka stoi na pietrze jednorodzinnego domu na sporej działce wiec nawet głosnej nikt z sąsiadów nie słyszy. Jak mieszkałam w bloku to tak mogła moją pralkę słyszeć sąsiadka ale ja znowu słyszałam jej syna grającego na skrzypcach.
  • sirella 04.10.19, 12:04
    Znajomy w czasach młodości tak kolegę gościł. Nakarmił, napoił i ułożył do snu. Rano wstaje do łazienki a tam... wielgaśna śmierdząca kupa w kiblu, odór taki że prawie się porzygał, łazienka bez okna więc wywietrzenie tego sporo czasu zajęło. Pyta gościa WTF czemu gówna nie spłukał po sobie! A gość zdziwiony o co chodzi, kupę zrobił o 23ciej a o tej porze już się spłuczek przecież nie używatongue_out
  • mona-taran 04.10.19, 14:02
    😂
  • memphis90 05.10.19, 14:23
    >Wątek doskonale pokazuje, że to zawsze >będzie brudny, biedy i śmierdzący kraj
    No, jeśli zabroni się ludziom prac i sprzątac, to z pewnością będzie brudny i smierdzący.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • joanna_poz 04.10.19, 11:14
    a co jest nieprzywoitego w odkurzeniu w sobotę o 17 i nastawieniu prania w niedzielę o 11 i dlaczego miałabym się wstydzić z takich powodów?
  • hanusinamama 04.10.19, 11:35
    BI jestes ze wschodniej EU i masz wschodnią mentalność...i nie rozumiesz. Ponieważ ja tez jestem ze wschodu to tez nie rozumiem smile
  • hanusinamama 04.10.19, 11:34
    Jezusie co ty masz z tym wschodem?? Rozuzmiem ze mieszkasz gdzies na zachód od Wisły?? Czy moze Polske na pół dzielisz A1??
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:39
    hanusinamama napisała:

    > Jezusie co ty masz z tym wschodem?? Rozuzmiem ze mieszkasz gdzies na zachód od
    > Wisły?? Czy moze Polske na pół dzielisz A1??

    Zawsze postuluję podział Polski na pół wzdłuż linii Wisły, żeby jedni się nie męczyli z drugimi.
    Natomiast ja tu bardziej o podziale na cywilizację wschodu i zachodu, który to podział zaczął się kształtować gdzieś tak przy rozpadzie Cesarstwa Rzymskiego.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • lokalna77 04.10.19, 11:40
    A ty gdzie mieszkasz i jaka jest twoja mentalność?
  • bigzaganiacz 04.10.19, 11:44
    Zawsze postuluję podział Polski na pół wzdłuż linii Wisły, żeby jedni się nie męczyli z drugimi.


    za daleko
    na wschod od konina azja sie zaczyna
  • hanusinamama 04.10.19, 11:54
    smile
  • lokalna77 04.10.19, 12:33
    Dlaczego Azja?
  • z_lasu 04.10.19, 13:32
    Bo nie Europa smile
  • ichi51e 04.10.19, 12:39
    Na policje nie zadzwonia bo to wewnetrzny regulamin wspolnoty policja sie tym nie zajmuje. Moga moze ze uciazliwy eksmitowac?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • iwoniaw 04.10.19, 12:43
    Eksmitować kogoś z jego własnego mieszkania? Nie, nie mogą. Mogą go próbować zmusić sądownie do zapłaty odszkodowania za poniesiony uszczerbek na czymkolwiek, ale jakie są na to szanse w przypadku oskarżenia "sąsiad uporczywie narusza regulamin odkurzając o 17 i piorąc o 18 w sobotę" to chyba sama możesz mniej więcej ocenić...


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • sirella 04.10.19, 12:44
    no właśnie,.. w kraju gdzie jest problem z eksmitowaniem alkoholika awanturnika zawalającego mieszkanie rozkładającymi się śmieciami - ktoś chce eksmitowac mieszkanca ktory pralkę uruchomił o godzinie 20-tej? big_grin
  • andaba 04.10.19, 10:33
    A potem niektórzy się dziwią, że część ludzi uważa mieszkanie w bloku za beznadziejne i woli dom za miastem....
  • lokalna77 04.10.19, 10:38
    W domu za miastem, zgodnie z tym forum, cały rok trzeba grabic liście i odkopywac zaspy śniegu.
  • szalona-matematyczka 04.10.19, 10:37
    Jak bylam na studiach w Oxfordzie (wymiana naukowa, ja szczescie tylko 1 miesiac mieszkalam u tej pani, bo udalo mi sie potem dostac akademik), to wynajmowalam pokoj u autochtonki, zyjacej w szeregowcu. Tam byl zakaz splukiwania toalety i brania kapieli/prysznica po 21. Kazdego dnia. Bo rzekomo (albo naprawde) sasiedzi slysza. A poniewaz czasami w weekend imprezowalam, to po powrocie (po tej 21) nie moglam sie umyc czy wysiusiac. Ja akurat ten zakaz lamalam, szybki prysznic w stresie a jak moja lady uslyszala i leciala ze strachem w oczach, ze sasiad juz pewnie uslyszal, to udawalam ze cos tam zle zrozumialam po angielsku, ze zapomnialam, ze lprzypadkowo nacisnelam spluczke itp. Nie chcialabym na stale mieszkac w takich warunkach. NIBy dom, a nie masz wolnosci.
  • szalona-matematyczka 04.10.19, 10:39
    Moj znajomy mieszkajacy w Szwajcarii kiedys opowiadal, ze u nich w budynku sa podane godziny, kiedy mozna prac i wtedy wszyscy piora.😁
  • chatgris01 04.10.19, 10:41
    W blokach w Szwajcarii, z tego co wiem, też jest zakaz używania spłuczki w godzinach nocnych...

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • fredzia098 04.10.19, 10:48
    Chory przepis. Wyobraziłam sobie całą rodzinę z rotawirusem lub jak żyją osoby z jakimiś przewlekłymi problemami jelitowymi typu zespół jelita drażliwego (bardzo popularne)
  • bigzaganiacz 04.10.19, 10:54
    aziłam sobie całą rodzinę z rotawirusem lub jak żyją osoby z jakimiś przewlekłymi problemami jelitowymi typu zespół jelita drażliweg



    polacy strasznie chorowici , moze za duzo tabletek biora na wszystko
  • kokosowy15 04.10.19, 11:30
    W Europie jest cała masa chorych przepisów. A to ograniczenie prędkości przy szkole, a to pierwszeństwo pieszych przed przejściem, zakaz jazdy "na zderzaku" itd. Na szczęście, jesteśmy wyspa wolności i mamy wywalone na głupie przepisy i niewolnicze społeczeństwa.
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:43
    kokosowy15 napisał(a):

    > W Europie jest cała masa chorych przepisów. A to ograniczenie prędkości przy sz
    > kole, a to pierwszeństwo pieszych przed przejściem, zakaz jazdy "na zderzaku" i
    > td. Na szczęście, jesteśmy wyspa wolności i mamy wywalone na głupie przepisy i
    > niewolnicze społeczeństwa.

    Zapomniałeś o debilnym obowiązku posiadania jakiś filtrów cząstek stałych w dieslach, który nie dość, że kosztuje fortunę, to jeszcze zabija cenne koniki!

    Oraz oczywistym pogwałceniu podstawowych swobód jakim jest zakaz palenia starymi oponami w piecu. Dla nie posiadających pieca podstawowym prawem jest zwałka śmieci w najbliższym lesie!


    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • hanusinamama 04.10.19, 11:50
    Jejku czemu wy siedziecie na tym forum pełnym wschodnich naleciałości...nie macie jakiś bardziej "światowych" for??
  • hanusinamama 04.10.19, 11:48
    Tak...porównanie prania w niedziele (serio macie tak głosne pralki?) do szybkiej jazdy przy szkole...
  • kokosowy15 04.10.19, 12:32
    Chodzi o odnoszenie się do przepisów, a nie o konkretny przepis. Nie ma sankcji - olewamy.
  • iwoniaw 04.10.19, 12:44
    Tak właśnie robisz? no cóż...


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • kokosowy15 04.10.19, 15:16
    Chyba nie ja dopytywalem, co grozi za łamanie regulaminu.
  • iwoniaw 04.10.19, 15:20
    No i? Piszesz kompletne głupoty, usiłując obrażać ludzi, którzy na temat tego konkretnego regulaminu mają zdanie negatywne, porównujesz ich do przestępców wszelkiej maści, z mordercami włącznie, używasz kwantyfikatorów typu "wszyscy by strzelali jakby nie karać za to", a teraz wielce urażony, jak pytam, czy to z własnego przykładu te wnioski wyciągasz?


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • kokosowy15 04.10.19, 16:02
    Moja intencją jest zupełnie inna. Chcę pokazać, że powszechne podejście w tej dyskusji jest takie, że jeżeli jakiś przepis mi się nie podoba a nie ma kary za nieprzestrzeganie, to go nie przestrzegam i nic mnie nie obchodzi. To samo obserwuje na ulicach, nawet jak są kary to prawdopodobieństwo poniesienia konsekwencji jest małe. Dlatego chodniki są zrujnowany przez parkujące samochody, piesi zabijanie na przejściach, rowerzyści jeżdżą po chodnikach, śmieci leżą wszędzie. Dyskusja z ludźmi, którzy robią wyłącznie to co chcą jest bez przedmiotowa.
  • madami 07.10.19, 13:25
    Masz dużo racji sad
  • kokosowy15 04.10.19, 16:17
    Nie jestem urażony, a tym bardziej nie "wielce". Jeżeli natomiast Ty czujesz się obrazona bardzo Cię przepraszam. O zasadności przepisu nie wypowiadam się.
  • hanusinamama 04.10.19, 14:07
    Ale to nie ejst przepis tylko wypociny nudzących sie dziadków. Jaki kurna przepis. Zjedz snikersa bo gwiazdorzysz.
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 18:20
    hanusinamama napisała:

    > Ale to nie ejst przepis tylko wypociny nudzących sie dziadków. Jaki kurna przep
    > is. Zjedz snikersa bo gwiazdorzysz.

    Ja bym zszedł z dziadków.
    Godziny "przepisu" wskazują raczej na madki bombelków 500+. O 19:00 emeryt włącza TV, żeby obejrzeć Dziennik, a bombelek już układa się do snu....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • yva-na 06.10.19, 22:03
    Podobno Szwedzi są tak "karni", że nawet gdy im ktoś pawnie nakaże kochać się w kasku, nawet nie spytają, dlaczego.... big_grin
  • natalia.nat 04.10.19, 14:46
    No jeżeli się porównuje zakaz ograniczenia prędkości przy szkole do zakazu włączania pralki czy zmywarki we własnym mieszkaniu o 19.15 w poniedziałek lub 16.30 w sobotę, to faktycznie dyskusja traci sens. I nikt nie mówi o głośnych remontach, tylko o normalnych codziennych czynnościach, które są i koniecznością i normalnością.
  • kokosowy15 04.10.19, 15:20
    Porównuję się przestrzeganie prawa, a nie ocenianie które prawo jest mądre a które głupie.
  • iwoniaw 04.10.19, 15:24
    A w którym miejscu w artykule albo poście startowym jest mowa o tym, że ktoś (nie) przestrzega tego regulaminu (który zresztą nie jest żadnym "prawem", bo jakoś spółdzielnia nie potrafi się odnieść do pytań o tryb wprowadzenia nawet)? Tak, wątek jest dokładnie o tym, jak oceniamy taką zasadę i czy by się nam podobało, gdyby została wprowadzona tam, gdzie mieszkamy. Można się o tym dowiedzieć czytając post startowy, zanim się zacznie udzielać bez sensu w wątku obrażając innych.


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • kokosowy15 04.10.19, 16:08
    Wątek jest o tym, lecz wypowiedzi typu "olala bym,mam na to wywalone" mówi o sposobie współżycia z sąsiadami. Nikt nie napisał, kto podjął taka decyzję, z jakiego powodu, czy usilowac ja zmienić.
  • yuka12 04.10.19, 15:52
    To nie jest prawo tylko wymysły nieuspołecznionej grupy osób.
    Ciekawe że zakaz dotyczy prania czy odkurzania nie np. oglądania tv czy radia z maksymalną głośnością 😁.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • natalia.nat 04.10.19, 17:31
    Jakiego prawa?
    Widzimisię mieszkańców nie jest żadnym "prawem". Może być co najwyżej pewną sugestią, na zasadzie, że jeżeli ktoś ma wybór to żeby raczej robił pranie o 17.00 a nie o 19.15, albo żeby piekł ciasto i używał robota kuchennego w sobotę o 14.00 a nie w niedzielę, ale nigdy w formie durnych regulaminów i zakazów, że nie wolno mi włączyć pralki albo odkurzacza po przyjściu z pracy o 19.00, tylko muszę czekać do soboty. Nie każdy da rade się do tego dostosować ze względu na swoją organizację dnia. I pomijam już totalny absurd tych akurat przedziałów czasowych: od 19.00 w dni powszednie, po 16.00 w soboty i cała niedziela...
  • morekac 05.10.19, 14:28
    kokosowy15 napisał(a):

    > Porównuję się przestrzeganie prawa, a nie ocenianie które prawo jest mądre a kt
    > óre głupie.

    To prawo to regulamin wspólnoty niezgodny z wieloma innymi przepisami.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • mikams75 04.10.19, 11:59
    urban legend, tez slyszala o tym ale jeszcze nigdy nie slyszalam, zeby ktos sie do tego stosowal czy pilnowal.
  • szafireczek 04.10.19, 13:13
    Podobnie z praniem, np. w pralniach jest timer i pralki i suszarki się blokują. I nie wolno się późno kąpać. Wiele przepisów jest lokalnych, np. nie wolno wrzucać szklanych pojemników po 19.00smile
  • mikams75 04.10.19, 15:51
    z tym timerem to bywa ze wzgledu na przestarzala siec, kora nie wytrzymuje jednoczesnie w konkretnych godzinach, kiedy wiekszosc gotuje, dodatkowo pralek i suszarek, typowe w miejscach, gdzie na wsiach postawili nowe osiedla.
    Z tymi szklanymi pojemnikami - tu akurat rozumiem. Szczerze wspolczuje tym, ktorzy mieszkaja przy tych pojemnikach, huk jest okropny, niech wiec maja spokoj po 19 i w niedziele. Wirowanie pralni jest cichutkie w porownaniu z wrzucanymi szklanymi butelkami do wielkiego metalowego kontenera.
  • magia 04.10.19, 13:08
    Dokładniectak miałam gdy tam mieszkalam.
    W innym mieszkaniu znowoz był grafik przy wspólnej pralce i rezerwowali się pranie na określone godziny i nie dłużej nie z 2h dziennie na rodzinę.

    Zakaz używania spłuczki po 22:00 w wielu miejscach wciąż obowiązuje.
  • bigzaganiacz 04.10.19, 10:44
    Jak bylam na studiach w Oxfordzie

    city of oxford college ?
  • kropkacom 04.10.19, 10:46
    Szczerze? Bardzo wolałabym nie big_grin Mieszkam w bloku gdzie dużo słyszeć, ale taki zakaz byłby już tylko wskazówką, że tu źle się mieszka. Watpię aby ktoś kupił czy wynajął mieszkanie w takim bloku. Naprawdę.
  • triss_merigold6 04.10.19, 10:47
    Wspólnota żwawych emerytów i energicznych gospodyń domowych?
    Zachęciłabym gorąco do zawiadamiania policji, że w tygodniu czasem nastawiam pralkę po 19.
  • chatgris01 04.10.19, 10:47
    A jak ktoś się wypnie na te ustalenia (a jest właścicielem mieszkania), to jeśli nie hałasuje w prawnie określanej ciszy nocnej (22-6), to coś mu mogą zrobić poza pyskowaniem? Przecież tego się chyba nie da realnie wyegzekwować.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • fredzia098 04.10.19, 10:52
    Chyba się da skoro wspólnota tak ustaliła. Wiem, że niektóre wspólnoty ustanawiają sobie zakaz najmu krótkoterminowego i inwestorzy mają po biznesie.
  • bigzaganiacz 04.10.19, 10:55
    Przecież tego się chyba nie da realnie wyegzekwow

    no0 pewnie ze sie nie da , to takie pomysly nadgorliwych mieszkancow
  • 35wcieniu 04.10.19, 10:56
    "prawnie określanej ciszy nocnej (22-6)"

    Nie ma czegoś takiego.

    A zrobić mu istotnie nic nie mogą.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • chatgris01 04.10.19, 12:19
    A to sorki, we Francji jest (tapage nocturne 22-7) i można wezwać policję, która może wystawić mandat.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • iwoniaw 04.10.19, 10:58
    Nie ma czegoś takiego jak "prawnie określana cisza nocna 22-6", jest zakłócanie miru domowego sąsiadom o porze dowolnej.

    I owszem, nic mu nie mogą zrobić i nie widzę opcji wyegzekwowania godzin używania pralki czy miksera przy obecnym stanie prawnym. Podejrzewam zresztą, że taki regulamin powstał celem postraszenia konkretnych osób (albo z desperacji pozostałych, bo faktycznie wyje tym odkurzaczem o 2 w nocy i wtedy rzeczywiście słychać, bo nie ma "szumu" innych normalnych odgłosów życia na osiedlu, toż o tej porze nawet pewnie auto nie przejedzie, albo z czystej złośliwości i nudów paru emerytów, którym się zamarzyła kariera Anioła i w oczy je kole któraś sąsiadka pracująca w dzień), bo raczej trudno mi sobie wyobrazić, że to przyszłoby do głowy normalnym ludziom mieszkającym wśród innych normalnych, użytkujących mieszkania zgodnie z przeznaczeniem.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • jeanny1986 04.10.19, 19:52
    Jest zakłócanie spokoju w dzień i czasie odpoczynku nocnego (bez godzin) Zakłócanie miru domowego to wejście komuś do mieszkania kiedy ten nie chce czy na posesję.
  • iwoniaw 04.10.19, 20:26
    No tak, faktycznie.


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:06
    chatgris01 napisała:

    > A jak ktoś się wypnie na te ustalenia (a jest właścicielem mieszkania), to jeśl
    > i nie hałasuje w prawnie określanej ciszy nocnej (22-6), to coś mu mogą zrobić
    > poza pyskowaniem? Przecież tego się chyba nie da realnie wyegzekwować.

    Wywalania śmieci do lasu nocą też się nie da realnie wyegzekwować, prawda? Zapewne dlatego wszyscy wywalają....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • chatgris01 04.10.19, 12:16
    Jak kogoś przyłapią na tym wywalaniu, to mogą realnie ukarać, choćby przyłupać potężny mandat. Przy odkurzaniu o 18 w sobotę itp. raczej nie ma takiej prawnej możliwości.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • kamin 04.10.19, 13:27
    Owszem, da się. Są przepisy zabraniające śmiecenia i przewidziane kary za to.
    Nie ma natomiast przepisów zabraniających odkurzania w niedzielę.
    Jak wspólnota ustali sobie nakaz chodzenia mieszkańców w łowickich strojach ludowych, to też będziesz pluł na anarchistów nie stosujących się do regulaminów?
  • nenia1 04.10.19, 10:49
    Pewnie ściany mają z tektury i radzą sobie jak mogą, dzisiejsza deweloperka.
  • triss_merigold6 04.10.19, 10:53
    Jeśli kamienica z przewagą emerytów to raczej nie dzisiejsza deweloperka.
  • fredzia098 04.10.19, 10:55
    To bloki z wielkiej płyty. Ściany normalne. Zresztą nawet kiepskie ściany nie tłumaczą takiego ograniczania ludziom życia. To normalne , konieczne czynności, żyć jakoś trzeba. Niektórzy pracują na noce a w dzień śpią i mają zakazać sąsiadom prania w dzień bo oni muszą odespać?
  • aguar 04.10.19, 11:56
    No to mi się w ogóle wydaje strasznie złośliwe, bo w ciągu tygodnia mniej więcej w godzinach 7-19 pracujących ludzi nie ma w domu więc wtedy i tak nie piorą (a emeryci mogą się cieszyć błogim spokojem), a oni chcą im zabronić dokładnie wtedy, kiedy oni mogą to robić. Czyli mieliby w ogóle nie prać i nie odkurzać?
  • nenia1 04.10.19, 13:52
    fredzia098 napisał(a):

    > To bloki z wielkiej płyty. Ściany normalne. Zresztą nawet kiepskie ściany nie t
    > łumaczą takiego ograniczania ludziom życia.

    Ale mieszkasz tam? Być może to przesada a być może inaczej nie da się wytrzymać, wszystko zależy od okoliczności. Mam znajomą, u której nic nigdy nie słychać, a mam taką, że jak robiłyśmy sobie u niej w kuchni herbatę, to słyszałam jej sąsiadów słowo w słowo, jakby obok nas stali, i nie, nie krzyczeli, zwyczajnie rozmawiali z dziećmi.
  • jan.becher 04.10.19, 14:01
    Jeśli planuję robienie czegoś bardziej hałaśliwego, to najchętniej w godz 19-21 - właśnie ze względu na sąsiadów. Wtedy w większości mieszkań panuje największa krzątanina - powroty z pracy, posiłki, sprzątanie, oglądanie tv. Zewsząd dobiegają odgłosy życia. Wole to niż przeszkodzić komuś w zacisznej drzemce o 17.
  • droch 04.10.19, 10:53
    A jak ktoś oleje zakaz, to co mu zrobi wspólnota? Kęsim?
  • tiszantul 04.10.19, 10:57
    Ciekawe jakie będą kary za nieprzestrzeganie
  • droch 04.10.19, 11:05
    Już wiem: "[...] pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą".
  • ultimate.strike 04.10.19, 15:04
    Eksmisja, kara śmierci jeszcze jest w Polsce nielegalna.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • mgla_jedwabna 04.10.19, 11:00
    Zakazane jest używanie urządzeń wywołujących hałas. Gardłującym emerytkom wytłumaczyłabym w krótkich żołnierskich słowach, że normalne odgłosy życia (np. pralka) to nie hałas. W przeciwieństwie do gardłowania.

    Bardziej uparty zagroziłabym złożeniem zawiadomienia o nękaniu. Od razu w prokuraturze, nie na policji.

    Zastanawiam się w ogóle, czy tego rodzaju ograniczenia wprowadzane przez wspólnotę nie są nieważne z mocy prawa. Warto byc więc przejrzeć ustawy dotyczące wspólnot mieszkaniowych, kodeks cywilny itd. - gdyby jakaś emerytka jednak wezwała policję, a również durny, co nadgorliwy policjant stwierdził, że "skoro jest taki przepis we wspólnocie, to ma Pani przestrzegać".
  • 35wcieniu 04.10.19, 11:03
    Oczywiście że są nieważne. Nie ma prawa zakazującego używania pralki czy odkurzacza we własnym mieszkaniu.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • ichi51e 04.10.19, 12:51
    Policja nie interweniuje w takich wypadkach - na jakiej podstawie przeciez tu nie ma wykroczeni. To ze ktos sobie jakis przepis w swoim domu przeglosowal nie znaczy ze to ma jakas wartosc. Np ja moge z facetem przeglosowac ze dzieci musza isc spac o 20 ale to nie znaczy ze o 21 jak nie nie zasnie moge na dzieciaka wezwac policje.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • szmytka1 04.10.19, 11:01
    Sama z siebie staram sie nie prac wiecrami bo mam stara halasujaca pralke. Takie ograniczenia to no problem dla mnie bo chyba kaza pralka ma opoznienie startu. Czesto jest tak, ze laduje z wieczora xos tam jeszcze donpralki i ustawiam kiedy ma prac na drugi dzien. To samo zmywara, choc te mam cicha i sasiad raczej nie slyszy. Sytuacje z zarzynana wink posciela to jednak wyjatkowe sytuacje i sasiedzi pewnie by przymkneli oko.
  • kropkacom 04.10.19, 11:06
    Dlaczego uważasz, że by przymknęli oko? big_grin
  • 35wcieniu 04.10.19, 11:06
    Na co by przymknęli oko? Przy każdym włączeniu pralki biegliby sprawdzić czy to rotawirus, czy zwykła niesubordynacja? big_grin
    I nie, nie każda pralka ma opóźnienie startu. Pomijając już fakt że nie każdy lubi zostawiać włączone urządzenia pod swoją nieobecność bojąc się np. awarii i zalania, co zresztą z punktu widzenia sąsiadów powinno być dobrze widziane.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • gryzelda71 04.10.19, 11:48
    Hmm moja sąsiadka włącza pralkę zawsze po 23.
    Sama śpi, wiec jak zaleje to niekoniecznie zauważy. I nie,że wraca do mieszkania późno.Może jej ktoś nagadał,ze ma taryfę nocną na pobór prądu?(mieszka od roku)
  • 35wcieniu 04.10.19, 11:54
    Nie wiem, nie znam, może spytaj?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • gryzelda71 04.10.19, 12:03
    Nie będę bo i po co? wiedz tylko,ze zalać innych można będąc w mieszkaniu.
  • 35wcieniu 04.10.19, 12:09
    Przecież wiem, ale co to ma wspólnego z tym co napisałam to nie wiem.


    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • gryzelda71 04.10.19, 12:13
    Pomijając już fakt że nie każdy lubi zostawiać włączone urządzenia pod swoją nieobecność bojąc się np. awarii i zalania, co zresztą z punktu widzenia sąsiadów powinno być dobrze widziane.
  • 35wcieniu 04.10.19, 12:20
    No. Tak dokładnie napisałam i tak uważam. Nie każdy lubi, nie każdy zostawia, sama nie zostawiam, ciesze się kiedy inni też nie zostawiają.
    Nie napisałam przecież że to wyklucza możliwość awarii w czasie obecności domowników.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • gryzelda71 04.10.19, 12:25
    Ja tylko napisałam,ze obecność domownika nie gwarantuje ani sprawnego działania sprzetu, ani zauwaznie awarii w porę.
  • 35wcieniu 04.10.19, 12:28
    No, a ja napisałam, już ze 2 razy, że o tym wiem.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • gryzelda71 04.10.19, 12:35
    to juz trzeci raz nie pisz.
  • chatgris01 04.10.19, 12:22
    Mogą się też zapalić, przy czym zalanie to pikuś...

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • droch 04.10.19, 11:13
    > osciela to jednak wyjatkowe sytuacje i sasiedzi pewnie by przymkneli oko.

    No bez jaj. Uważasz, że pranie pościeli jest mniej uciążliwe od prania skarpetek?
    Tu przymkniesz oko, tam spóźnisz się z interwencją i w końcu powróci totalne bezhołowie... big_grin
  • z_lasu 04.10.19, 13:10
    > bo chyba kaza pralka ma opoznienie startu.

    Nawet jeśli, to co ma z tego wynikać? Jeśli kogoś nie ma w domu od 07.00 do 19.00, to na którą godzinę powinien nastawić pralkę?
  • szmytka1 04.10.19, 16:11
    Pozwol ze ci te skomplikowane obliczenia ulatwie. Jak ktos chce uzyc programu 1 h a wraca o 19 to powinien ustawic tak, zeby zaczela prac o 18. Jak ktos chce prac w programie 2 h to start przewiduje na 17. Powiedz o ktorej wracasz i w jakim programie chcesz prac to moj syn ci policzy wink
  • madzioreck 04.10.19, 16:14
    Ależ jesteś matematycznie uzdolniona, hoho! Pomyślałaś, że nie każdy ma życzenie, aby pralka chodziła, kiedy nie ma go w domu?
  • szmytka1 04.10.19, 16:55
    Nie, pomyslalam za to, ze wiekszosc sasiadow na omawianym osiedlu ma zyczenie, by pralka nie chodzila po 19. A odpowiedzialam bezposrednio na pytanie o ktorej nastawic pralke.
  • madzioreck 04.10.19, 17:15
    szmytka1 napisała:

    > Nie, pomyslalam za to, ze wiekszosc sasiadow na omawianym osiedlu ma zyczenie,
    > by pralka nie chodzila po 19.

    Życzyć sobie można różnych rzeczy, na zdrowie. Na szczęście nie każde życzenie otoczenie ma obowiązek spełnić.
  • lilia.z.doliny 04.10.19, 11:09
    to jest akurat gruba sztuczka, ale przypuszczam, ze faza dopiero bedzie
    w zwiazku z programem.naprawczym swiata, jesli podejsc do problemu serio, bedziemy napotykac wiwlw, wiele obostrzen i utrudnien
    tak przypuszczam
    ematki w woekszosci sa eko i rozumieja range problemu
    tylko okaze sie, ze sama rezygnacja z foliowek w sklepiie to o wiele za malo, by byc naorawde eko
    i utrudnienia zyciowe jak.wymienione w poscie startowym, to dopiero przygrywka do wstepu
    ograniczenia w praniu czy inne rzeczy to moze byc nasza codziennosc

    --
    Melisa uspokaja mnie tylko wtedy, kiedy ją gorącą wyleję komuś na mordę.
  • 35wcieniu 04.10.19, 11:13
    Oho, ktoś sobie chlapnął. big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • bywalec.hoteli 04.10.19, 11:14
    Wg prawa cisza nocna trwa od 22 do 6 chyba. Czy takie ograniczenie nie jest bezprawne?

    --
    Kiedy kobiety zakładają koce na górną część ciała, to znak, że już nie lato, a jesień.
  • iwoniaw 04.10.19, 11:20
    Wg prawa cisza nocna trwa od 22 do 6 chyba.

    Wg jakiego prawa? Nie ma czegoś takiego jak "cisza nocna" w prawie.


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • kokosowy15 04.10.19, 11:37
    Na szczęście jest prawny zakaz zabijania sąsiadów. Bo gdyby nie było, to trup scielil by się gęsto. Nie ma zakazu i sankcji - robimy co się nam podoba, nie oglądając się na nikogo.
  • iwoniaw 04.10.19, 11:43
    Tak, włączenie odkurzacza o 17 w sobotę albo pralki o 12 w niedzielę to w sumie to samo co wystrzelanie wszystkich sąsiadów z osiedla.


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:48
    iwoniaw napisała:

    > Tak, włączenie odkurzacza o 17 w sobotę albo pralki o 12 w niedzielę to w sumie
    > to samo co wystrzelanie wszystkich sąsiadów z osiedla.

    Nieprzestrzeganie norm społecznych zaczyna się właśnie od takich małych rzeczy. Od rzucenia peta na przystanku, od trzymania nóg na siedzeniu w autobusie, od zaparkowania na chwilę na miejscu dla inwalidów, od przekroczenia prędkości o 30 km/h..... A kończy się tak jak w Polsce lub dalej na wschód.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • hanusinamama 04.10.19, 12:07
    A to zalezy od złośliwości sąsiadki. Mojej babci sąsiadka




























    Nieprzestrzeganie norm społecznych zaczyna się właśnie od takich małych rzeczy. Od rzucenia peta na przystanku, od trzymania nóg na siedzeniu w autobusie, od zaparkowania na chwilę na miejscu dla inwalidów, od przekroczenia prędkości o 30 km/h...a kończy się włączeniem pralki w sobote o 17 lub odkurzacza w niedziele o 11. Dzikusy!!!


  • iwoniaw 04.10.19, 12:21
    Nieprzestrzeganie norm społecznych zaczyna się właśnie od takich małych rzeczy.
    > Od rzucenia peta na przystanku, od trzymania nóg na siedzeniu w autobusie, od
    > zaparkowania na chwilę na miejscu dla inwalidów, od przekroczenia prędkości o 3
    > 0 km/h...


    Tak, wyłączanie odkurzacza przed 17 w sobotę to taka samiuśka norma społeczna jak nierzucanie śmieci poza śmietnik. A pranie o 18 niczym się nie różni od piractwa drogowego. Płyń dalej. big_grin
    Jakoś podający w tym wątku przykłady ograniczeń ze swoich "zachodnich" wspólnot dziwnym trafem mają regulaminy umożliwiające używanie nie tylko odkurzacza, ale nawet wiertarki w nieco szerszym oknie czasowym niż to, na które przypada 100% nieobecności w domu ludzi pracujących w dzień na cały etat. Szokujące, do 22 można miksera używać np. u Baltyckiego big_grin

    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 12:27
    iwoniaw napisała:

    > Nieprzestrzeganie norm społecznych zaczyna się właśnie od takich małych rzec
    > zy.
    > > Od rzucenia peta na przystanku, od trzymania nóg na siedzeniu w autobusi
    > e, od
    > > zaparkowania na chwilę na miejscu dla inwalidów, od przekroczenia prędkoś
    > ci o 3
    > > 0 km/h...

    >
    > Tak, wyłączanie odkurzacza przed 17 w sobotę to taka samiuśka norma społeczna j
    > ak nierzucanie śmieci poza śmietnik. A pranie o 18 niczym się nie różni od pira
    > ctwa drogowego. Płyń dalej. big_grin

    Dyskusja o ważności czy nieważności danej rzeczy jest bez znaczenia. Istotą jest, że wspólnota ludzi umówiła się w stosunku do czegoś. I reszta zamiast stosować to wie lepiej i ma dooopie. Ale brak działania (oraz myślenia) wspólnotowego jest typowy dla Polaków.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • droch 04.10.19, 12:38
    > Istotą jest, że wspólnota ludzi umówiła się w stosunku do czegoś. I reszta zamiast stosować to wie lepiej i ma dooopie.

    No, skoro chcą, to niech się stosują, nikt im nie zabrania.
    Narzucenie tego innym jest zwyczajnym przekroczeniem uprawnień.
  • iwoniaw 04.10.19, 12:40
    wspólnota ludzi umówiła się w stosunku do czegoś. I reszta zamiast stosować to wie lepiej i ma dooopie

    A gdzież to wyczytałeś, że ktoś się nie stosuje? Pytanie było inne i na nie odpowiada większość dyskutujących. A że tobie się nie podoba opinia tejże większości w kwestii tego regulaminu, to cóż - możesz się tylko cieszyć, że ematka to nie wspólnota mieszkaniowa, bo mam pewne podejrzenie, że miałbyś problem z "działaniem i myśleniem wspólnotowym" big_grin big_grin big_grin


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • arwena_11 04.10.19, 12:43
    Ale zaraz Wspólnota nie może się umawiać. Może podjąć uchwałę. Ta uchwała podlega zaskarżeniu i można wystąpić o zabezpieczenie w postaci nie wykonywania uchwały.

    Czy wspólnota w tym artykule podjęła uchwałę? Zgodnie ze wszystkimi procedurami? Nie mam dostępu więc nei wiem.
  • asia_i_p 04.10.19, 14:34
    Myślenie wspólnotowe to nie jest bezrefleksyjne akceptowanie każdego idiotyzmu, tylko dlatego, że wymyśliła go jakaś wspólnota.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • bywalec.hoteli 04.10.19, 11:57
    > Wg jakiego prawa? Nie ma czegoś takiego jak "cisza nocna" w prawie.

    Zasadniczo masz rację:
    www.infor.pl/prawo/prawo-karne/ciekawostki/217405,Cisza-nocna.html


    --
    Kiedy kobiety zakładają koce na górną część ciała, to znak, że już nie lato, a jesień.
  • sirella 04.10.19, 11:19
    Pozwałabym taką wspólnotę za uniemożliwienie mi korzystania z mieszkania. Akurat dokładnie w tych godzinach gdzie można cokolwiek w mieszkaniu robić to mnie w mieszkaniu nie ma. Ten zakres godzin jaki wymyslili jest nieżyciowy, tym bardziej w mieście które "żyje" do ciemnej nocy. Jak starzy ludzie kładą się spać z kurami to niech się przeprowadzą do domu starców gdzie im z automatu odgórnie wyłącza światło w pokojach o 21-szej i każą leżeć plackiem w łóżku.
    Rozumiem np zakaz hałasów w niedzielę - bo każdy marzy o przynajmniej jednym umówionym dniu spokoju, a nie nawet wtedy wiertarka u jednego sąsiada a u drugiego koszenie trawnika. Natomiast norma życiowa w której przeciętny człowiek pracujący ma szansę się zmieścić to właśnie ta zwyczajowa godzina max 22-ga(21-sza). To , że nudzący się na emeryturze chodzą spać o 19-tej nie powinno utrudniać życia młodszym osobom pracującym.

  • szmytka1 04.10.19, 11:24
    A moze to mlodzi pracujacy, co musza juz o 5 wstac do roboty albo ludzie z malymindziecmi co je wczesnie klada, by do przedszkola wstaly bez problemu. Problem z praniem po nocach to problem ludzi niezorganizowanych, pomijajac wyjatki. Czytaj zarzynana posciel. Program godzinny doskonale pierze codzienne zabrudzenia. Wlaczasz pralke o 18 i na 19 masz czyste.
  • 35wcieniu 04.10.19, 11:32
    I dostosowujesz swój tryb życia do pralki. Spoko opcja.

    Aaaaapomogę napisać grafik używania sprzętów domowych. Niskie ceny. Tylko teraz przy grafiku pralki i zmywarki - grafik miksera gratis!!

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:51
    35wcieniu napisał(a):

    > I dostosowujesz swój tryb życia do pralki. Spoko opcja.
    >
    > Aaaaapomogę napisać grafik używania sprzętów domowych. Niskie ceny. Tylko teraz
    > przy grafiku pralki i zmywarki - grafik miksera gratis!!

    Chciałaś byś śmieszna. I nawet rozumiem, że Cię to może śmieszyć. Ale dokładnie tak to działa. Są osiedla gdzie nie wolno posiadać pralki w domu. Są pralnie wspólne w piwnicy oraz istniej grafik gdzie rezerwuje się pralnię dla siebie.

    I o zgrozo, jak nie zarezerwujesz sobie terminów z wyprzedzeniem, to zarzygana pościel musi czekać z tydzień, albo z może i z 10 dni! Jak żyć, Panie Premierze, jak żyć!?


    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • milka_milka 04.10.19, 13:07
    dyzurny_troll_forum napisała:

    > 35wcieniu napisał(a):
    >
    > > I dostosowujesz swój tryb życia do pralki. Spoko opcja.
    > >
    > > Aaaaapomogę napisać grafik używania sprzętów domowych. Niskie ceny. Tylko
    > teraz
    > > przy grafiku pralki i zmywarki - grafik miksera gratis!!
    >
    > Chciałaś byś śmieszna. I nawet rozumiem, że Cię to może śmieszyć. Ale dokładnie
    > tak to działa. Są osiedla gdzie nie wolno posiadać pralki w domu. Są pralnie w
    > spólne w piwnicy oraz istniej grafik gdzie rezerwuje się pralnię dla siebie.
    >
    > I o zgrozo, jak nie zarezerwujesz sobie terminów z wyprzedzeniem, to zarzygana
    > pościel musi czekać z tydzień, albo z może i z 10 dni! Jak żyć, Panie Premierze
    > , jak żyć!?
    >
    >
    Wspólna pralnia jest obrzydliwa, nie chciałabym prac prania w cudzych bakteriach.



    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • ichi51e 04.10.19, 13:11
    No gdzie masowo w polsce sa takie miejsca poza slumsami?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 18:26
    ichi51e napisała:

    > No gdzie masowo w polsce sa takie miejsca poza slumsami?

    To nie był przykład z Polski, gdzie każdy jest posiadaczem swojej pralki, bo prawo do pralki najwyższym dobrem człowieka. Oraz eksploatuje ją 24/7, bo też mu szlachecka wolność to gwarantuje!

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • amast 04.10.19, 11:47
    A mnie nieodmiennie zadziwia przekonanie, że jak ktoś ma cały dzień wypełniony różnymi aktywnościami, wychodzi z domu rano a wraca wieczorem i nie ma pół dnia na zakupy i pranie, to jest niezorganizowany. Bo zorganizowany człowiek to ośmiogodzinny dzień pracy załatwia w 2 godziny, 2 godziny w siłowni odbębnia w 15 minut, tak samo jakiś kurs językowy i zajęcia taneczne i już o 12 jest wolny, akurat żeby w pół godzinki zrobić większe zakupy, w tym remontowe/wyposażenia i w spokoju zająć się odkurzaniem i praniem. Oraz trzydaniowym obiadem.
  • szmytka1 04.10.19, 11:54
    Hmm moze jak ci czasu nie styka to silownie z 2 h ogranicz do 1 h i nie bedziesz tluc pralaka ludziom po nocach albo jeszcze raz powtorze kup pralke z opoznieniem startu i z czujnikiem odcinajacym doplyw wody w razie awarii. Jak sie tak boisz zalania.
  • frey.a86 04.10.19, 11:56
    19:00 albo 20:00 to nie jest noc.
  • szmytka1 04.10.19, 11:57
    Dopisze ze niektorzy sa tacy, ze tylko ja ja ja zie liczy i moje najmojsze... Nie potrafia sie dostosowac. A tu jednak przeglosowano ten regulamin, wiec jednak wiekszosci te halasy przeszkadzaly. Nie powiem, ja piore do 20- 21 czasem, ale jakby mi uchwalili, ze do 19 to postaralabym sie do 19 konczyc pranie ot i tyle
  • frey.a86 04.10.19, 12:03
    A jakby ci uchwalili regulamin, że masz np. zakaz gotowania w godzinach innych niż wyznaczone (i nieżyciowe), bo "większości" przeszkadza zapach jedzenia to też byś się karnie dostosowała i jadała zimne obiady, czy jednak popukała w czoło i olała? Zakaz korzystania z agd po 19:00 jest kuriozalny, a już pomysł, że ktoś ma ograniczać pobyt na siłowni, bo sąsiadom przeszkadza pralka po 19:00 to już kuriozum do kwadratu.
  • joanna_poz 04.10.19, 12:11
    za chwile pojda dalej i uchwalą
    - zakaz właczania radia przed 7 rano
    - zakaz ogladania telewizji po 22
    - zakaz wychodzenia z psem po 21 (bo drzwi trzaskaja, a pies moze zaszczekac)
    - zakaz chodzenia w butach na obcasie
  • bigzaganiacz 04.10.19, 12:23
    - zakaz wychodzenia z psem po 21 (bo drzwi trzaskaja, a pies moze zaszczekac)


    taki zakaz sie raczej nie pojawi bo norma jest zakaz trzymania zwierzat
  • joanna_poz 04.10.19, 12:29
    normą gdzie?
    raczej nie w Polsce.
  • szmytka1 04.10.19, 12:31
    A szkoda. Powinien byc.
  • droch 04.10.19, 12:23
    > zakaz właczania radia przed 7 rano

    A to będzie zależeć akurat od stacji. Słuszne stacje radiowe będą dozwolone 24/7/365.
  • szmytka1 04.10.19, 12:30
    Popieram. Zaglosuje za, gdyby ktos mnie pytal o zdanie tongue_out
  • szmytka1 04.10.19, 12:24
    Nie z calego agd tylko z odkurzacza i pralki. Naprawde nie widze problemu by nie halasowac w. Tych godzinach. A jakby uchwalili cos o gotowaniu to bysmy o tym gadaly, ale uchwalili o halasowaniu.
  • frey.a86 04.10.19, 12:33
    szmytka1 napisała:

    > Naprawde nie widze problemu by ni
    > e halasowac w. Tych godzinach.

    Aha, czyli skoro ty siedzisz w domu od 17:00 i masz czas na pranie i odkurzanie, to od razu cały świat ma się dostosować i skrócić godziny pracy/ zrezygnować z dodatkowych zajęć/ wydawać kasę na nową pralkę z opóźnionym startem, bo ty nie widzisz problemu. A ja widzę. I większość tu na forum też widzi.
  • szmytka1 04.10.19, 12:41
    No to sobie widz. Nic mi do tego. Na szczescie u mnie sasiedzi sami z siebie nie piora o uciazliwych porach. Raz jeden wiercil w niedziele o 8. Wszyscy byli wkurzeni big_grin ale ja mieszkam na mlodym osiedlu i w kazdym mieszkaniu dziecib duzo niemowlakow i przedszkolakow wiec nie mamy problemow z imprezowiczami, odkurzaczami itp. Moja sasiadka kapie sie o 23 co jest uciazliwe bo mam lozko dokladnie za sciana gdzie ona prysznic. No ale ona tak wraca z pracy, wiec coz. Trzeba zrozumiec.
  • z_lasu 04.10.19, 13:40
    > Trzeba zrozumiec

    No to trzeba czy nie? Bo z jednej strony piszesz "trzeba zrozumieć", z drugiej popierasz rozwiązania, które zakazują ludziom brania prysznica po powrocie z pracy, nawet jeśli wracają oni o 19.00.
  • szmytka1 04.10.19, 14:06
    Zapewne wtedy nie wychodza z donu przed ta poranna cisza wiec miga prac wtedy. Moja sasiadka bierze prysznic 5 minut (mierzylam wink )a prania po powrocie nie robi. Tak samo zrozumialabym te zarzygane posciele czy rozumiem dzieci wyjace po nocach. Pranie mozna jednak nastawiac w porach innych niz te przeszkadzajace wieksozsci. Jak to jest ze wszystkie ematki maja pabie sprzatajace i rumby samojezdne a taki problem nie prac i nie odkurzac po 19.
  • z_lasu 04.10.19, 14:59
    > Zapewne wtedy nie wychodza z donu przed ta poranna cisza wiec miga prac wtedy.

    Skąd takie śmiałe założenie? Jak pracowałam na etacie, to pracowałam 9-17 + minimum 1h dojazdu w każdą stronę. Gdybym dziś tak pracowała musiałabym wychodzić rano przed 8.00 (żeby dziecko na czas dowieźć do szkoły), a wracałabym zwykle po 18.00 (bo o tej porze dnia 1h na dojazd nie wystarcza, poza tym często jakieś zakupy trzeba zrobić). Czyli ani rano nie dałabym rady wyprać (przed 7.00 pralka nie ma prawa chodzić, po 8.00 nie powieszę), ani wieczorem.
  • 35wcieniu 04.10.19, 12:35
    Mam mikser głośniejszy od odkurzacza. Odetchnęłam z ulgą że mogę go używać o dowolnej porze bo zakaz jest tak logiczny że dotyczy urządzenia, a nie natężenia hałasu. big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • kamin 04.10.19, 13:35
    Dużo głośniejszy od odkurzacz mam młynek do kawy i sokowirówkę.
  • fomica 04.10.19, 12:08
    A jakby uchwalili że do 17 to też byś się dostosowała? Zwolniła się z pracy i pędziła prać? No litości, są jakieś granice absurdu. Akurat ok. 19-20 w domach jest najwięcej ruchu, ludzie wrócili już z pracy, dzieci z boiska, jedzą kolację, zmywają, oglądają tv, rozmawiają, zaganiają dzieci do mycia itd. Kto o tej porze siedzi cichutko i nic nie robi?
  • sirella 04.10.19, 12:16
    >Kto o tej porze siedzi cichutko i nic nie robi?
    emeryci, którzy to wszystko zrobili w trakcie dnia i o 19tej idą spać.
  • szmytka1 04.10.19, 12:29
    Pralka moja pierze nawet pod moja nieobecnosc. Korzystam z opoznienia startu. Np wczoraj wieczorem nastawilam pranie na dzis.
  • 35wcieniu 04.10.19, 12:33
    A jak ktoś takiej funkcji w pralce nie ma, albo nie lubi kiedy sprzęty działają pod jego nieobecność, niech zmieni pralkę albo przekonania. big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • frey.a86 04.10.19, 12:35
    Prawda? Wywalę roczną pralkę, bo komuś się uwidziało, że muszę koniecznie kupić taką z opóźnionym startem. I może jeszcze odkurzacz samojezdny za 4 tys. chociaż mam mieszkanie 50m, a co. wink
  • szmytka1 04.10.19, 12:43
    Programator do gniazdka ze 20 zl kosztuje. A niech i 50. Moze wspolnota wam takie sfinansuje?
  • sirella 04.10.19, 12:49
    "wspólnota" czyli konkretnie kto? jak myslisz, skąd są we wspólnocie pieniądze?
  • szmytka1 04.10.19, 12:38
    10 czy 20 zl kosztuje programator, ktory wlacza sie do kontaktu a do niego podlacza pralke. Wułala, twa pralk zyskuje nowa funkcje wink
  • frey.a86 04.10.19, 12:40
    A czy ów programator zapobiega sytuacjom takim, jak pęknięcie rury odprowadzającej wodę i zalanie? Bo mi się tak kiedyś zdarzyło, od tego czasu NIGDY nie włączam agd kiedy nikogo nie ma w domu.
  • chatgris01 04.10.19, 12:43
    Mnie się kiedyś pralka zaczęła palić w trakcie wirowania... na szczęście byłam obok.
    Też nie zostawiam nic włączonego (z wyjątkiem lodówki) na noc ani jak wychodzę.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • fomica 04.10.19, 12:39
    Odkurzacz też sobie nastawiłaś na jutro? Mikser, blender, sokowirówkę?... W artykule mowa ogólnie o sprzętach AGD - choroba wie który sprzęt wrażliwcy uznają za głośny a który już nie.
  • szmytka1 04.10.19, 12:46
    Odkurzam raz na tydzien moze. Uzywam szczotki, potem mop. Nie posiadam dywanow. Odkurzaczem to gkownie pajaki atakuje i przestrzenie gdzie trudno szczotka dotrzec. Niehigienicznie jak na ematkke, co?
  • 35wcieniu 04.10.19, 12:48
    Nie, dlaczego, spoko. Proponuję uchwałę zakazującą posiadania dywanów i syfienia we własnym mieszkaniu. Nie ma syfu, nie trzeba sprzatać, problem solved.
    I wszyscy na łyso, żeby czasem nie było pokusy suszarki.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • z_lasu 04.10.19, 13:45
    > Odkurzam raz na tydzien moze.

    I uważasz, że to wystarczający powód, żeby zakazać odkurzania innym? Może inni jednak posiadają dywany, psy, małe dzieci (w większej ilości).
  • szmytka1 04.10.19, 14:11
    Ja nie musze nikomu zakazywacb bo moi sasiedzi sami z siebie sa na tyle kulturalni, choc niektorych nie lubieb to przyznamb ze nie halasuja z reguly. W mojej klatce jest 8 mieszkan. W kazdym 2 dzieci w tym 3 ponizej 3 r.z. w klatce obok tez tyle dzieci ale tam niemowlat kilka. Psy sa rowniez. Nie wiem doprawdy jak sasiedzi daja rade prac przed 19 czy 20 i odkurzac takze w porach wczesniejszych. No niemozliwe po prostu. I nikt nam rwgulaminu nie ustalil. Sami z siebie tak mamy, wiec latwiej przychodzi nam zniesc placz nocny naszych dzieci czy te 5 minutowe prysznice po 23. Nie wkooorwiaja nas zwyczajnie inne halasy wieczorne stad wiecej cierpliwosci tongue_out
  • z_lasu 04.10.19, 15:00
    Nie hałasują czy nie używają sprzętów AGD? Bo to jednak istotna różnica w tej dyskusji.
  • szmytka1 04.10.19, 15:26
    Slysze placz dzieci. Nie slysze agd. Zza sciany slysze prysznic, muzyke, a jak jest u mnie cisza, to czasem moge posluchac o czym sasiadka z kims gada przez telefon. Pewnie bym slyszala te glosne blendery, miksery, odkurzacze itd. Aha ona slyszy co u mnie takze bo jak miksera uzywam, to ona mnie pyta co pieke. Mnie takie odglosy przeszkadzalyby po tej umownej ciszy nocnej po 22 ale bylabym w stanie przystosowac sie i od 19 nie uzywac no i w praktyce nie uzywam i ci sasiedzi od ktorych dzwieki dochodza tez nie raczej. O 19 dra sie nasze dzieci wiec pewnie zagluszaja chodzace w tle odkurzacze big_grin
  • pade 04.10.19, 15:54
    "Slysze placz dzieci. Nie slysze agd. Zza sciany slysze prysznic, muzyke, a jak jest u mnie cisza, to czasem moge posluchac o czym sasiadka z kims gada przez telefon."

    Rany, gdzie Ty mieszkasz? Masz ściany z kartonu?

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • szmytka1 04.10.19, 16:14
    Nigdy nie sprawdzalam z czego sa. Na poczatku bardO krepowalam sie klocic z mezem. Teraz juz mi wszystko jedno, ze sasiedzi uslysza. Grunt zeby nie po 19 big_grin
  • szmytka1 04.10.19, 16:16
    A z nizszych kondygnacji to dzwiek niesie sie kominami wentylacyjnymi, tylko przytlumiony, wiec nie wiem co gadaja dokladnie wink
  • jak_matrioszka 05.10.19, 21:32
    pade napisała:

    > "Slysze placz dzieci. Nie slysze agd. Zza sciany slysze prysznic, muzyke, a jak
    > jest u mnie cisza, to czasem moge posluchac o czym sasiadka z kims gada przez
    > telefon."
    >
    > Rany, gdzie Ty mieszkasz? Masz ściany z kartonu?
    >


    Przeceniasz ściany z kartonu, wcale nie sa aż tak dźwiekonośne. Ja mieszkam w domu z kartonu i patyków i nie słysze jak sasiedzi rozmawiaja, ani tv czy odkurzacza. Gdyby nie drgania, to i pralki bym nie słyszała.
  • ichi51e 04.10.19, 15:04
    To niech nie brudza albo uzywaja szczotek elektrostatycznych

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • thea19 06.10.19, 09:50
    ja mam dzieci, psy i koty i odkurzać muszę codziennie
  • szmytka1 04.10.19, 12:47
    Aktualnie to nawet odkurzacza nie posiadam a sokowirowki nie mialam nigdy. Musisz miec powazne problemy ze sluchem jesli organoleptycznie nie potrafisz ocenic roznicy miedzy halasem blendera a odkurzacza
  • fomica 04.10.19, 12:54
    Ach no tak, nie posiadasz odkurzacza ani sokowirówki, to faktycznie kończy wszelką dyskusje na temat zasadności zakazu odkurzania po 19-ej big_grin
    No nie wierze, czyżbyś właśnie beztrosko założyła że blender nie jest głośny i uciążliwy? Przecież właśnie o to cała przepychanka, że dla mnie i dla wielu osób w tym wątku pracujące sprzęty agd o 19-ej to żaden problem, a dla tamtych ludzi jak widać owszem... To nie jest takie oczywiste co komu i kiedy przeszkadza.
  • szmytka1 04.10.19, 15:29
    Nie posiadam bo sie zepsul. Jak kupie nowy, to bede uzywac w rozsadnych porach, czyli wg mnie do 20. Regulaminu nie mamy. Jak ktos poprosi zeby do 19 to przynajmniej sie postaram dostosowac. Ja jak mowilam z raz na tydzien odkurzam wiec sie ugne pod ta straszna presja big_grin
  • asia_i_p 04.10.19, 14:40
    Potrawię ocenić. Mój odkurzacz jest trochę cichszy od blendera na normalnych obrotach i dużo cichszy od blendera na obrotach turbo.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • asia_i_p 04.10.19, 14:38
    Nie boisz, się że zalejesz sąsiadów? Mnie kiedyś pękła obudowa bębna, bez żadnych wczesniejszych objawów i na podłogę zaczęła się lać woda. Gdybym nie wyłączyła i nie ścierała na bieżąco, byłby potop. Innym razem nie zauważyłam przyciętego przez drzwiczki rękawa bluzki, lało się równo.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • szmytka1 04.10.19, 15:20
    Nie boje. Woda tak szybko nie przesiaka przez glazure. Wylalam kiedys niechcaco, ale nie z pralki. Kilka godzin i nie przesiaklo. Woda stala w klazience, na korytarzu i w kuchni. Raz syn zalal mieszkanie i tez nie przesiaklo. Poza tym mam doswiadczenie tez z byciem zalewana wink pralke mozna sobie nastawic tak, ze zaczyna prac przed twoim powrotem. Wracasz i ona konczy pranie a ty zaczynasz wieszac.
  • amast 04.10.19, 12:00
    Ależ styka. Przed 22. Bo 19 uważam za absurd. A jak się nie wyrobię, to wyobraź sobie, że bez światłych forumowych porad mam pralkę z opóźnieniem startu, zmywarkę z opóźnieniem startu oraz piekarnik z opóźnieniem startu. I zupełnie nie o tym pisałam.
  • bigzaganiacz 04.10.19, 11:25
    Pozwałabym taką wspólnotę za uniemożliwienie mi korzystania z mieszkania. Akurat dok


    pieniaczko to sa sugestie dla mieszkancow , zeby mieszkanie wsrod ludzi bylo przyjemne
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:45
    sirella napisała:

    > Jak starzy ludzie kładą się s
    > pać z kurami to niech się przeprowadzą do domu starców gdzie im z automatu odgó
    > rnie wyłącza światło w pokojach o 21-szej i każą leżeć plackiem w łóżku.

    Myślę, że możesz równie dobrze tę radę zastosować do siebie. W twojej samotni na fefnastu hektarach będziesz mogła prać non stop przez 24h na dobę. Dlaczego się tam nie przeprowadzisz?

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • fomica 04.10.19, 11:27
    Mieszkałam kiedyś w budynku w którym słychać było kichnięcie za ścianą, głośniejszy śmiech i telewizor. Teraz mieszkam w takim w którym nie słyszę nic, co najwyżej trójka dzieci u sąsiadów z góry przetupta przez mieszkanie, ale i wtedy słychać tylko kroki a głosu już nie. Konkluzja - są budynki tak fatalnie akustyczne, że naprawdę słychać te pralki, odkurzacze itd. Tylko że to nie jest wina lokatorów, tylko projektantów i wykonania.
    Taki zakaz miałabym głęboko w nosie i tyle. Niech sobie egzekwują (cokolwiek mogą).
  • bigzaganiacz 04.10.19, 11:30
    Taki zakaz miałabym głęboko w nosie i tyle. Niech sobie egzekwują (cokolwiek mogą).


    mozna miec w nosie ale wypadalo by , wypoziomowac pralke zeby nie walila ze slychac przez trzy piertr a

    na tuptajace dzieci zalozyc dywany czy tam wykladziny z mata wygluszajaca


    a nie na zlosc robic innym bo ja moge jestem u siebie i mam wszytkich gdzies
  • fomica 04.10.19, 11:37
    No co ty powiesz, a ja własnie na złość stawiam pralkę krzywo i zakładam dzieciom drewniaki.
  • mebloscianka_dziadka_franka 04.10.19, 12:54
    No dokładnie, może to dziwne, ale przede wszystkim mi samej przeszkadzałaby głośna pralka, czy zmywarka więc dążyłabym do tego, by odgłosy pralki czy zmywarki były jak najmniej uciążliwie głównie ze względu na siebie i swoją rodzinę.
  • dyzurny_troll_forum 04.10.19, 11:53
    bigzaganiacz napisał(a):

    > a nie na zlosc robic innym bo ja moge jestem u siebie i mam wszytkich gdzies

    To powinno być zapisane w konstytucji jako preambuła!

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • ultimate.strike 04.10.19, 11:52
    W niektórych krajach takie zjawisko nazywamy szabasem.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • iwoniaw 04.10.19, 12:23
    Z tym, że szabas trwa tylko 24h w tygodniu big_grin


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • ultimate.strike 04.10.19, 14:45
    My będziemy bardziej izraelscy od mieszkańców Tel Avivu.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • ultimate.strike 04.10.19, 14:46
    Handlo9wcy juz szabas mają, teraz czas na mieszkańców.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • dzikka 04.10.19, 12:22
    oto Polska właśnie., I nie chodzi mi o zakaz tylko o komentarze.....
  • arwena_11 04.10.19, 12:28
    Ciekawe czy mieli uchwałę. W sumie to taki regulamin jest nie zgodny z prawem i w sądzie można go uwalić. Nie mam dostępu, więc nie widzę czy jakieś sankcje wprowadzili. Bogata wspólnota i stać ich na opłaty sądowe i przegrane procesy smile
  • koronka2012 04.10.19, 12:42
    arwena_11 napisała:

    > Ciekawe czy mieli uchwałę. W sumie to taki regulamin jest nie zgodny z prawem i
    > w sądzie można go uwalić.

    Dokładnie - takie rzeczy powinny być poddane głosowaniu, a śmiem wątpić czy większość lokatorów wyraziła zgodę na takie kuriozum.
  • arwena_11 04.10.19, 12:46
    Wystarczy 50,01 żeby uchwałę podjąć. Ale potem można ją zaskarżyć do sądu. A taki regulamin zostanie uwalony przez sąd - bo uchwała nie może dotyczyć części prywatnych tylko części wspólnych.

    Mogą sobie zakazywać prać na klatce, rozwieszać tam prania, odkurzać klatki - tego samego w domu nie mogą. No chyba że hałas przekracza dopuszczalne decybele. Ale o decybelach to oni chyba nic nie piszą.
    Ale wtedy to nie regulamin tylko inne akty prawne - o zakłócaniu miru domowego - i wzywa sie policję

  • ichi51e 04.10.19, 12:35
    Zlalabym. Jednoczesnie glosno i wyraznie zadajac zmiany argumentujac wlasnie tym co wyzej.
    Moja pralka i suszarka ciche w zyciu nie alyszalam zeby sasiedzie prali. Ale kiedys mielismy taka sasiadke co upominala moja matke ze ona to w nocy wode spuszcza wiaderkiem

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka