Dodaj do ulubionych

Robimy swiat od nowa-ematka demiurzka

04.10.19, 16:24
Ogladam 9 sezon The Walking Dead i miedzy zaloba po odejsciu Rikiego (a wogole, to gdzie sie podzial nasz riki?), a zdegustowaniem nowa fryzura Caroll (mozemy zrobic wielkiego oftopa na ten temat specjalnie dla mady), nagle sobie pomyslalam, ze fajnie by bylo byc na ich miejscu (w 9-tym, nie wczesniej, mala stabilizacja) i miec mozliwosc zorganizowania sobie nowego porzadku od podstaw.

Wiemy mniej wiecej co spieprzylismy, czego nie dalo sie odwrocic, znamy chyba wszystkie mozliwe bledy popelnione w historii ludzkosci i nagle taka szansa- caly uklad swiata zmieciony i wtedy wchodzicie Wy - ematki surwajwerki, i macie swoja role do spelnienia w ukladaniu wszystkiego na nowo.

Na czym by wam najbardziej zalezalo, wasza reforma zycia?

I - przede wszystkim- chcialo by sie wam?
Bo taka Michonne czy Maggie musza sie strasznie uzerac ze wszystkimi.
Ale z drugiej strony moglby to byc powrot do uprawiania prawdziwej polityki, z sensem i nie dla osobistych korzysci, system by was nie zzarl i zepsul, bo systemu nie ma, a wszystko zalezy od Was.

Ja juz sobie wszystko ulozylam!- nie ukrywam mojej patologicznej sympatii do Negana, ten facet ma wizje i talent, niewykorzystany, a po przebytej terapii i szkoleniu z nowych metod managementu- to bylby moj doradca- diabelek na ramieniu, przypominacz wrednej ludzkiej natury i bogactwa HR, lustereczko. Bo boje sie ze poplynelabym, jak kazdy majacy taka tabula rasa mozliwosc, w utopie zakonczona dyktatura.
Drugim moim adiunktem bylby ten 16-latek, co ma w dupie zazdrosc i rywalizacje.

Myslicie, ze znowu bysmy spieprzyli wszystko?


--
Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
Edytor zaawansowany
  • 21mada 04.10.19, 17:36
    Skasowałabym monogamiczne małżeństwa jako jedyny akceptowany model związku. Każdy mógłby się bzykać z kim chce, nawet jeśli jest żona i matka.
  • arwena_11 04.10.19, 18:12
    A jak nie chce? Bo ty masz problem z tym, że ktoś nie chce się z tobą bzykać, a nie z tym że ktoś ma żonę.

    On nawet bez żony by się z tobą nie bzykał
  • 21mada 04.10.19, 18:18
    A ty masz problem, ze martwisz się o mojego męża i wciąż dopytujesz "a co on na to?!" 😂
    I to jest dopiero problem! W moim świecie byś się nie martwiła bo to by było normalne, jak dzisiaj małżeństwa monogamiczne.
  • chocolatemonster 05.10.19, 16:12
    A ty dalej ciemnoto nie rozumiesz,ze jest wolnosc i mozesz sobie robic co chcesz i nikt ci szkarlatnej litery na czole nie wyrysuje. Wiec i ty mozesz byc goscinna w kroku i twoj maz. Nikogo to nie obchodzi , to ty sie pultasz w kazdym watku a i tak seksu masz tyle, co kot naplakal.
  • boogiecat 05.10.19, 15:55
    obyczajnosc seksualna par nie bylaby moim priorytetem, tzn. zostawilabym ja do oceny zainteresowanych, co nie znaczy ze arwena by uwazala za normalne, ze mada sypia z kolega z pracy

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • arwena_11 05.10.19, 17:27
    Nie no, mnie jest ganz egal czy mada sypia z kolegą z pracy czy z pułkiem wojska. problemem Mady jest to, że ona by chciała, ale chętnych brak. I ten brak zainteresowania zwala na to, że tylko monogamiczne związki są akceptowalne i te wredne żony nie chcą się dzielić misiami big_grin

    Jak ktoś chce mieć harem - to jego sprawa i tego haremu, czyli każdy musi świadomie wyrazić zgodę. Dlatego się zastanawiam, czy Mada to taka odważna i męża uświadomiła że ona chce być gościnna w kroku. I czy ten mąż to zaakceptował czy żyje w błogiej nieświadomości, że ma wyłączność na żonę.
  • aerra 04.10.19, 17:53
    Łeee… myślałam, że takie prawdziwe robienie świata od nowa - z biologią, fizyką, chemią wink
    Tylko "ludzkie" robienie świata to mi się nie kalkuluje, ludzie i tak wszystko zepsują wcześniej czy później.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • boogiecat 05.10.19, 16:03
    aerra napisał(a):

    > Łeee… myślałam, że takie prawdziwe robienie świata od nowa - z biologią, fizyką
    > , chemią wink

    o kurde, a umialabys cos takiego? big_grin

    > Tylko "ludzkie" robienie świata to mi się nie kalkuluje, ludzie i tak wszystko
    > zepsują wcześniej czy później.
    >

    No



    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • snakelilith 04.10.19, 18:07
    No więc Ricki zniknął, ale go nie uśmiercili. Pewnie dlatego, by wyciągnąć go (za wielkie pieniądze dla aktora) z wora na wielki finał, który pokaże, że wszystko jest wielkim nieporozumieniem, eksperymentem kosmitów, rządowym spiskiem, czy inną omamą i iluzją, w której "żyją" ocaleni. I w tym wielkim finale wrócą grzecznie na łono jednej słusznej cywilizacji, tej, którą znamy. A Ricki wróci jako Mesjasz, by ułatwić im przejście do normalności. Więc nie ma sensu się nakręcać utopiami. big_grin
  • kura17 04.10.19, 18:30
    > No więc Ricki zniknął, ale go nie uśmiercili.

    o matko, to takie kwiatki ... ja nie moge przebrnac przez 8 sezon (juz ze 3 razy probowalam), bo ten serial jest tak niesamowicie dolujacy, ze nie daje rady ... tam chyba nie ma zadnych dobry nowin, jak cos sie uda, to zaraz sie spieprzy ...

    ... nie ma rikiego, mowicie??? megi rzadzi?? to chyba sie zmusze LOL


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • snakelilith 04.10.19, 18:46
    Ja nie oglądałam siódmego, bo już szósty był nudny jak flaki z olejem. Po pierwszych dobrych 5 sezonach, to było jak policzek dla widza. Przeczytałam tylko streszczenie. Ósmy oglądałam tylko, by być na bieżąco i wejść do dziewiątego bez większych strat, ale mogłam obejrzeć, tylko ostatni odcinek. Wystarczyłoby. Nie mogą znieść Negana, to wyjątkowo nudna osobowość, trochę jak Daleks z Doctor Who, na początku bawią, potem już tylko nudzą swoją głupotą. Szkoda, że pozwolili mu żyć. A Rick zniknął, bo aktor nie podpisał przedłużenia kontraktu, zresztą Michonne też kiedyś tam wycofa się z serialu, ale chyba dopiero w 10 sezonie. Sama nie wiem po co ja to jeszcze oglądam, czekam chyba tylko na jakiś paskudny koniec jak w Lost. wink
  • boogiecat 05.10.19, 16:06
    kura, zmusic sie to jest dobre slowobig_grin

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • lauren6 05.10.19, 16:04
    Aktor jest Anglikiem i podobno miał już dosyć krążenia między UK, a USA. Mają za to nakręcić nowy serial ze świata WD, którego akcja będzie miała miejsce w Europie i jednym z bohaterów ma być Rikuś.
  • boogiecat 05.10.19, 16:04
    oh snejki, wez chociaz jedna reforme rzuc

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • snakelilith 05.10.19, 22:58
    Talk to the hand...
  • kot9 06.10.19, 14:57
    Jak bym miał taką moc i wiedzę, to stworzył bym Świat gdzie ludzie pomagają sobie wzajemnie jak w rodzinie. Gdzie te miliardy które teraz są przeznaczane na rozwój śmiercionośnych narzędzi zagłady, skierował na ratowanie życia, na pokonacie chorób wynikłych z uszkodzeń kodu genetycznego, na zwalczenie chorób neurodegeneracyjnych . Żeby każde życie było ratowane i szanowane od poczęcia do naturalnej śmierci . Tak aby żadna Matka nie musiała zabijać swojego nienarodzonego dziecka z tego powodu że jest uszkodzone genetycznie lub z jakiegokolwiek innego powodu. Taki stworzył bym Świat.
  • snakelilith 06.10.19, 15:08
    kot9 napisał:

    > Jak bym miał taką moc i wiedzę, to stworzył bym Świat gdzie ludzie pomagają so
    > bie wzajemnie jak w rodzinie.

    Jak pokazują statystytki kryminalne największe zagrożnie przemocą psychiczną i fizyczną (z uszkodzeniem ciała lub pozbawieniem życia) dla dzieci wychodzi ze strony rodziców, dla osób dorosłych ze strony partnerów/małżonka, a dla osób w wieku podeszłym ze strony dzieci. Więc uchowaj nas Boże przed twoimi planami.
  • kot9 06.10.19, 16:24
    Nie wszystkie rodziny są patologiczne, większość jest normalna,wspierają się pomagają sobie wzajemnie w potrzebie.
  • snakelilith 06.10.19, 16:31
    Acha, jeśli fakty przeczą twojej teorii, tym gorzej dla faktów. big_grin Albo bardziej dla ciebie pewno do pojęcia: "dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane".
  • kot9 06.10.19, 16:49
    Pokaż te swoje fakty mówiące że 100% rodzin jest patologią.
  • snakelilith 06.10.19, 17:12
    Nigdzie nie twierdziłam, że 100% rodzin jest patologią, a tylko, że największa ilość przestępstw kryminalnych odbywa się w rodzinie, co przeczy twojej tezie, jakoby społeczeństwo stworzone na wzór rodziny było rajem na ziemi. Rodzina jak wszystko na tej ziemi, jest źródłem zła i dobra, i to zależy od ludzi, a nie od relacji między nimi. I możliwe, że w krajach z niskim poziomem zaufania społecznego jak Polska, rodzina wydaje się oazą szczęśliwości, ale to iluzja.
  • kot9 06.10.19, 19:40
    Przyznajesz jednak że istnieje dobra wersja rodziny, ja odwołuję się do tej dobrej wersji rodziny.
  • petronella 06.10.19, 18:37
    Nakazałabym bliźniaczym braciom zawsze podróżować razem. Taka pierwsza myśl🤔
  • piataziuta 06.10.19, 19:10
    Nie oglądałam Walking Dead, ale zawsze marzyło mi się nowej generacji miasto.
    Takie miasto nawet mi się śniło, bardzo szczegółowo:

    Ruch samochodowy tylko podziemny.
    Co najmniej 50% miasta to powierzchnia biologicznie czynna - modularna i na planie geometryczna - poprzecinana ścieżkami pieszo-rowerowymi.
    Ruch dodatkowo obywa się metrem i loopami - takimi przezroczystymi rurami, które umieszczone są wysoko ponad ziemią i transportują ludzi bardzo szybko za pomocą ciśnienia.

    No przechadzałam się tym miastem i pięknie było! tongue_out
  • boogiecat 07.10.19, 12:57
    no, tez bym chciala cos takiego, tylko metra nienawidze- mozna by to metro zlikwidowac?
    transport zbiorowy bezplatny, w sumie sporo miast tak juz robi


    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • piataziuta 07.10.19, 13:19
    Co masz do metra?

    Ja np. nienawidzę ludzi, ale żeby tak ich od razu likwidować? suspicious
  • boogiecat 07.10.19, 13:40
    No tak, zaczelysmy od dupy strony, trzeba by na poczatek ustalic kto decyduje, wtedy by sie rozwiazalo co/kogo likwidujemy😀

    Metro jest zle bo jest pod ziemia, przez kilka dobrych lat jadac do roboty widzialam morze, poranne slonce, niechby i tych ludzi, no jakas forme zycia, az zmienilam prace i musialam sie przesiasc do Ciemnosci- codziennie rano jest to tortura i wogole obniza wydajnosc

    Z tych rur bym sobie ogladala takie ladne miasto modularne, a pod ziemia - no czarna dupa




    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • boogiecat 07.10.19, 13:53
    Kurde, za pozno pomyslalam- w metrze jestes skazana na ludzi

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • eat.clitoristwood 07.10.19, 14:12
    boogiecat napisała:

    > Kurde, za pozno pomyslalam- w metrze jestes skazana na ludzi

    Ale po nastaniu powszechnej, życzliwej obojętności postrzegaliby się pasażerowie obojętnym, życzliwym gymasem pozbawionym agresji.
  • eat.clitoristwood 07.10.19, 14:13
    grymasem oczywiście
  • piataziuta 07.10.19, 14:48
    >Kurde, za pozno pomyslalam- w metrze jestes skazana na ludzi

    Metro zrobimy darmowe - tym samym większość ludzi upchniemy pod ziemią.
    Dzięki temu płatne loopy będą dla nas puściejsze. tongue_out
  • boogiecat 08.10.19, 17:13
    No dobrze, trzeba umiec wybierac swoje bitwy, czy jak to tam szlo. Moze sie jakos pogodze z tym, ze metro przetrwa apokalipse.

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • eat.clitoristwood 07.10.19, 13:36
    usunąłbym jakoś genetycznie agresję i potrzebę dominacji. Tym samym zlikwidowałbym bandy otępiałych darmozjadów prężących ryje i muskuły w różnych sztabach, czołgach i za armatnimi guzikami.
    Nie zaprowadziłbym powszechnej miłości, tę zostawiłbym układom międzyjednostkowym. Ogłosiłbym dekretem powszechną, życzliwą obojętność.
    Reszta jakoś by się sama ułożyła. Albo i nie. smile
  • boogiecat 07.10.19, 13:46
    No wlasnie, kolejny argument za zlikwidowaniem metra- w metrze nie da sie osiagnac zyczliwej obojetnosci😛

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • ultimate.strike 07.10.19, 15:10
    Ale jakby tak puścić stare Ikarusy... tam było pełno życzliwej obojętności pośród zgromadzonej gromady liczącej nieraz nawet 200 osób.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • 1matka-polka 08.10.19, 08:44
    "usunąłbym jakoś genetycznie agresję i potrzebę dominacji"
    To sie laczy z popedem seksialnym - tez by sie usunal. Lem napisal kiedys powiesc (Powrot z gwiazd), gdzie ludzie byli poddawani betryzacji, a dodatkowo wymyslili naped antygrawitacyjny. Zamiast ogolnej szczesliwosci, doprowadzilo to do stagnacji, cofania w rozwoju, ogolnej nudy i marazmu🙂
    Ps: Zaraz pewnie ktos napisze, ze to powiesc niedojrzala, nieprzemyslama i Lem sam ja krytykowal.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • piataziuta 07.10.19, 22:16
    Edukacja w zakresie relacji międzyludzkich i wychowywania dzieci.
    Obowiązkowe testy kompetencji zanim zostanie się rodzicem.
    W przypadku oblania - obowiązek reedukacji.
  • boogiecat 08.10.19, 17:37
    NIKT na to nie reaguje? big_grin

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka