Dodaj do ulubionych

Mam prawo podpisać umowę z klauzulą abuzywną

05.10.19, 15:47
z pełną premedytacją, że jeśli ta klauzula zostanie wykreślona, to umowa stanie się dla mnie bardzo intratna a zarazem bardzo niekorzystna dla usługodawca. To w interesie usługodawcy jest zadbanie by umowa takowych klauzul nie zawierała. Albowiem konsument ma prawo szukać dla siebie najbardziej korzystnych kontraktów. Usługodawca też ma prawo szukać klienta, który zapłaci mu jak najwięcej ale musi to robić w zgodzie ze stanem prawnym.
Natomiast trolle bankowe będą stać przy stanowisku, że skoro obie strony zaakceptowały warunki umowy to są one legalne, obojętnie jakie by nie były ich zapisy. Balcerowicz nawet kiedyś powiedział, że umowy są źródłem prawa. A umowy żadnego prawa nie stanowią, one mają być zgodne z już obowiązującym prawem.
Edytor zaawansowany
  • olena.s 05.10.19, 17:05
    >Balcerowicz nawet kiedyś powiedział, że umowy są źródłem prawa.<
    O, doprawdy? Tak powiedział? To ja poproszę cytat, publikator - albo odwołanie swoich debilnych projekcji.
    A źródłem prawa jest istotnie umowa (liczba pojedyncza). Konkretnie - umowa społeczna.
  • sylwester.z.kolonii 05.10.19, 18:39
    www.google.com/url?q=http://wyborcza.pl/10,82983,17309641,balcerowicz-o-frankowiczach-umowy-sa-zrodlem-prawa.html&sa=U&ved=2ahUKEwiH48iLx4XlAhVmsIsKHUBsDQUQFjABegQICRAB&usg=AOvVaw2korg5gFegZPBB_SGCiAR7
  • dramatika 05.10.19, 18:56
    sylwester.z.kolonii napisał:

    > link do Balcerowicza jak mówi, że umowy są źródłem prawa

    Trafiony zatopiony tongue_out Olena coś zniknęła.

    No ale nie do końca tak jest z tym Balcerowiczem, bowiem przyznał jednocześnie, że umowę należy wykonać, chyba że sie wykaże, że jest sprzeczna z prawem. No także nie bardzo wiadomo o co mu chodziło, ze "umowy są źródłem prawa" tongue_out Chyba o zasadę swobody umów, jednak banki nie są objęte tą zasadą. Nie mogą zawierać umów nazywających się "kredyt", a nie będących kredytem.

    Co do prawa do podpisania umowy zawierającej zapisy niedozwolone z pełną tego świadomością - owszem, mamy prawo to zrobić. Radzę jednak w ten sposób nie argumentować na sali sądowej, żeby nie podnieść sądowi ciśnienia smile Polski sąd tkwi mentalnie jeszcze w głębokiej komunie, kiedy konsument mógł się co najwyżej wpisać do książki skarg i zażaleń, jak mu się coś nie podobało.
  • sylwester.z.kolonii 05.10.19, 19:03
    No i jak wiadomo postkomunizm jest ściśle związany z wielkim biznesem, a nasze sądy jak sama napisałaś są postkomunistyczne.
  • sylwester.z.kolonii 05.10.19, 21:08
    I nasza Olena milczy.
  • olena.s 06.10.19, 16:15
    A pewnie. Miałam roboty wyżej głowy z grzybami Józeczku. Nie jestem incelem żyjącym wyłącznie w necie i netem.
    Ad rem - miałeś rację co do cytatu.
  • tiszantul 06.10.19, 23:44
    Moment wyjścia do grzybów wybrany idealnie
  • livia.kalina 06.10.19, 18:31
    Ale to chyba bez znaczenia co uważają „ trolle bankowe”. Znaczenie ma, co robił i robi bankster Morawiecki, który dorobił się na nieuczciwych frankowych kredytach ( choć próbował łgać, że takich nie udzielał) a teraz jako premier nic w obronie oszukanych klientów banków nie zrobił.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • sylwester.z.kolonii 06.10.19, 21:26
    Był pracownikiem prywatnego banku, jako prezes miał obowiązek generować jak najwyższy zysk. Biznes to jest biznes. Od tego jest państwo by przykręcać śrubę możnym tego świata i wyciągać wobec nich konsekwencje za ciemiężenie własnych obywateli.
  • lokalna77 06.10.19, 21:32
    Byle byli spoceni.
  • livia.kalina 06.10.19, 21:51
    Wystarczy zatrudnić się w prywatnej firmie i ciemiężenie obywateli już jest ok?

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • olena.s 07.10.19, 00:14
    Nie, tylko wtedy, jeżeli jest się pisiarzem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka