Dodaj do ulubionych

Kamienie żółciowe a dieta

07.10.19, 11:11
Kamica dotyka ponoć cześciej kobiety, wiec statystycznie to nawet kilka ematek może mieć coś rozsadnego i interesujacego do powiedzenia w tym temacie. Ja zaczynam szukać po sieci, ale taka porada od kogoś kto przez to przeszedł lub przechodzi jest bardzo pomocna. Dlatego też pytam was, drogie ematki, co jeść? Na razie wiem, że kamienie sa, ale ile i jak duże, to dopiero sie okaże, i wtedy też rozstrzygnie sie co z nimi dalej - pokochać i żyć z nimi, czy wyoperować.
Edytor zaawansowany
  • tojamarusia 07.10.19, 11:15
    Usuń. Przeciąganie tego w czasie nic nie da a ataki będą cię dopadać w najmniej spodziewanych momentach, nie mówiąc o ew. zatkanym przewodzie żółciowym.
    Co do diety- lekko, chudo, bez alko. Ja np nie mogłam jeść rosołu.

    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/pajak.gif
  • jak_matrioszka 07.10.19, 11:25
    To nie jest tak, że sobie zamówie usuniecie i mi to ktoś zrobi smile Musze poczekać na prześwietlenie, dopiero jak lekarz zobaczy dokładnie jak to wyglada, to zadecyduje. A w miedzyczasie jeść trzeba i lepiej tak, żeby sobie nie zrobić źle/gorzej 😨
  • bergamotka77 07.10.19, 11:27
    Aha, to skąd wiesz ze je masz skoro jeszcze nie miałaś usg? Ale w takiej sytuacji to dieta wątrobowa np. białe pieczywo jest zalecana. Możesz znalezc mój wątek bo tez kiedys o to pytałam.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • jak_matrioszka 07.10.19, 12:22
    Wyszukuwarka nie pokazuje mi twojego watku o kamieniach sad
  • jak_matrioszka 07.10.19, 12:38
    Za szybko wysłałam smile
    Ja w dzikim kraju mieszkam i lekarz rodzinny ani nie dysponuje cała maszyneria medyczna. USG zrobił, widzi zmiany (opisane jako 3-4 punkty, czyli chyba te kamienie) i wypisał skierowanie na RTG i konsultacje u fachowca. Dał przeciwbólowe i zalecił "lekka diete", a jak nie bedzie poprawy to może skierować na wyciecie.

    Z tego co czytałam dotychczas, to nie białe pieczywo a dużo błonnika, czyli raczej ciemne.
  • princesswhitewolf 07.10.19, 14:07
    a gdzie ty mieszkasz?
  • jak_matrioszka 07.10.19, 15:39
    princesswhitewolf napisała:

    > a gdzie ty mieszkasz?

    W Norwegii. Lekarz mówił o dokładniejszym USG, ale na skierowaniu jest RTG. Nie wiem ile na to dokładniejsze sie czeka, z dieta nie ma co czekać smile Dopiero po dokładniejszym badaniu bedzie wiadomo co robić, tako rzekł medyk big_grin
  • princesswhitewolf 07.10.19, 15:54
    no to pelna cywlizacja moja droga i wysoki poziom panstwowej opieki medycznej
  • jak_matrioszka 07.10.19, 16:06
    Nie w porównaniu z ematkowa Polska wink
  • princesswhitewolf 07.10.19, 16:14
    < princess patrzy nieprzytomnym spojrzeniem na jak_matrioszka>


    hm...
  • jak_matrioszka 07.10.19, 17:00
    Nie hm, tylko taka jest forumowa rzeczywistość. Napisz że byłaś z bólem u rodzinnego w swoim grajdołku, a zaraz zleca sie trolle i sie dowiesz, że Twój rodzinny to tylko paracetamol potrafi przepisać, a w Polsce to sie nie dziaduje tylko prywatnie idzie, i ma wszystko od reki w pakiecie dla zasłużonych. A wogóle to jesteś dno i te kamienie to od stania na zmywaku sie porobiły. Mi 2,50 za post nikt nie płaci, to sie nie bede z takimi przerzucać argumentami, mnie interesuje co jeść żeby sobie kuku nie zrobić.
  • gosia.w40 07.10.19, 22:51
    Przed operacją czyli ok. pół roku od diagnostyki miałam ograniczać: surowe owoce, pieczywo ziarniste czyli błonnik, jajka, czekoladę i oczywiście wszystko smażone, wskazane były: jabłka pieczone lub gotowane, białe pieczywo, kaszki niemowlęce, gotowane mięso itp. Operację odwlekałam, gdyż miałam niemowlaka, któtego chciałam troszkę odchować przed zabiegiem. Stosowałam się do zaleceń i uniknęłam ataku przez te pół roku.
  • bergamotka77 07.10.19, 16:44
    Aha to ja tylko mialam usg jamy brzusznej robione. Gdy mnie zaczely dopadac ataki bolu to sama sie ekspresowo zapisałam na zabieg. Czekałam na niego od maja do wrzesnia.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • jak_matrioszka 07.10.19, 17:06
    Berga, ja nie wiem, ja tu tylko sprzatam wink
    Ile sie czeka na specjalistyczny przeglad też nie wiem, ale jak lekarz nie chce decydować na podstawie tego co sam widzi, to nie ma wyjścia i trza do bardziej wykwalifikowanych sie udać. Może trzeba bedzie ciachnać i wtedy dowiem sie jak długo czeka sie na operacje. Wszystko przede mna.
  • bergamotka77 07.10.19, 14:39
    Ale usg wystarczy aby ocenic ich wielkość.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • princesswhitewolf 07.10.19, 14:43
    dokladnie. Ale trzeba go zrobic.
  • bergamotka77 07.10.19, 11:29
    Lekarze sami zwykle proponują operację, jeśli masz objawy i nie trzeba ich namawiać big_grin

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 07.10.19, 11:25
    Obawiam się, ze nie masz wyboru i wczesniej czy pozniej bedziesz musiala je wyciac wraz z woreczkiem. Zapewniam cię jednak, ze zycie jest lepsze po operacji niz przed. Ja teraz jem wszystko, zoperowałam się ponad 2 lata temu i w ogóle zapomniałam ze miałam kamienie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • molik28 07.10.19, 14:09



    U mnie było tak samo tylko, że od pierwszych, lekkich objawów do ataków bólowych doszło bardzo szybko. Jak usłuszałam, że na NFZ mam czekać ponad rok to po 3 tygodniach byłam już po operacji prywatnie . Koszt 7,5 tys za to komfort życia po operacji bezcenny.
  • bo_gna 07.10.19, 11:35
    Na pewno pić dużo wody, pić soki z wyciskarki: z buraków, natki pietruszki, jabłek. Polecam książkę Bądź twórcą swojego zdrowia - tam znajdziesz porady żywieniowe. Czy wycinać - zapytaj lekarza
  • liberica1 07.10.19, 19:30
    Bzdura z tymi skokami z surowych warzwy. Ja po takim soczku z marchewki surowej dostałam ataku kamieni i na cito robiono zabieg. Absolutnie ŻADNYCH suworych owoców i warzyw, żadnych z nich soków. WSZYSTKIE powinny być gotowane wcześniej. Dostałam opieprz za ten sok od lekarzy i gastro.
  • bergamotka77 07.10.19, 19:42
    No właśnie surowizna odpada. Strasznie tuczaca taka dieta - bułki, ziemniaczki itp. zalecane a surowe warzywa i owoce na cenzurowanym.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bo_gna 07.10.19, 21:12
    Pewności nie mam, najlepiej pewnie obserwować własną reakcję. Mi soki służą, zwierzętom również służą (bo zwierzęta opchają się np. trawką i tak się oczyszczają).
  • alpepe 07.10.19, 11:51
    Poszukaj kuracji olejem i winem, zamiast usuwać operacyjnie. Moja rodzicielka lata temu miała już skierowania na operację ale ze względu na małe dzieci się bardzo bała i z Niemiec lata temu ściągano jej taką kurację z dwiema buteleczkami, z tego, co pamiętam, ponoć to już nie jest produkowane, a i nazwy nie znam, wiem, że był tam olej, wino i chyba jakieś zioła. To rozpuszczało kamienie na tyle, że były wydalane z organizmu. Dla odmiany teściowa żyje bez pęcherzyka żółciowego jakieś 50 lat, jak nie więcej i żyje.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • alpepe 07.10.19, 11:53
    Jeszcze raz, poszukaj w necie takiej kuracji, to medycyna naturalna. Spróbować warto. U mojej matki obyło się wtedy bez operacji, ale co jakiś czas jej to ktoś w RFN kupował i ponawiała kurację. Chyba wtedy też pościła, nie wiem, wiem, że miała urlop i siedziała wtedy w domu.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • princesswhitewolf 07.10.19, 13:59
    zdecydowanie ODRADZAM kuracje olejem przy duzych kamieniach. To sie skonczy powazniejsza operacja gdy kamien utnkie w przewodach zolciowych jak u mojej znajomych.

    To ok dla kogos ze zdrowa watroba, blotkiem czy pachem z paroma 2-3 mm kamieniami ale na pewno nie wiekszymi bo przewody zolciowe tez sie roznia u ludzi i nie ma tak ze kazdy ma 6mm wszedzie.
  • bergamotka77 07.10.19, 12:20
    Wiesz, ale to nie jest wyczyn - żyć bez pęcherzyka wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • alpepe 07.10.19, 12:48
    Wiesz, ale nikt cię nie pytał, nie jesteś jedyna, której usunięto. Podałam dwa przykłady ze swojego otoczenia.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • bergamotka77 07.10.19, 14:45
    Ty podałas przyklady z otoczenia a ja mam to samo. Różnica jest taka, ze ja temat znam z autopsji a ty nie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • nenia1 07.10.19, 15:57
    bergamotka77 napisała:

    > Ty podałas przyklady z otoczenia a ja mam to samo. Różnica jest taka, ze ja tem
    > at znam z autopsji a ty nie.

    Może też zna z autopsji, tyle, że cudzej wink
  • jak_matrioszka 07.10.19, 12:46
    Do tego sie olej lniany używa, wczoraj takie coś znalazłam. O winie nie było, ziołach specjalnie też nie. Tyle że samodzielne leczenie sie bywa ryzykowne dla życia, wiec sie waham sad Na razie potrzebuje wytycznych co do lekkiej diety, bo ja nie wiem co jest lekkie. Niektórych boli watroba lub im cieżko na żoładku po bigosie czy grzybach, a ja nigdy tego nie czuje i ze zdumieniem odkryłam że jajko i cebula też sa nu-nu sad
  • alpepe 07.10.19, 12:50
    Ta, a operacja nie jest ryzykowna dla życia???
    Wątroba nigdy nie boli. Generalnie to gotowane, a nie smażone i mało słodyczy i surowych warzyw i owoców. Lekko gotowane owoce i warzywa, gotowane mięso.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • jak_matrioszka 07.10.19, 13:01
    Operacja przeprowadzona w szpitalu jest mniej ryzykowna niż testowanie przez laika różnych teorii. Ruch antyszczepionkowy też popierasz? Ja nie znalazłam naukowego opracowania, tylko "metode pana Zdzisia", gdzie wymieniono kuracje olejem lnianym i ostrzeżenie przed olejem z pestek dyni, który ponoć ma przesuwać kamienie. Na internecie wszystko można znaleźć, nawet porade żeby na trzy zdrowaśki do pieca wsadzić wink
  • alpepe 07.10.19, 13:28
    Piszę o czymś, co znam z autopsji, ciąć można zawsze. Jakoś się te kamienie porobiły, to można odwrócić proces. To proste. Moja matka jadła nieregularnie i miała zawsze bardzo złą dietę, do tego stres. Odkąd wyluzowała, kamienie nie wracają i żadna operacja nie była konieczna.
    Jak wolisz drogę na skróty, pewnie, że wolno.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • jak_matrioszka 07.10.19, 13:35
    Ja doceniam Twój wpis o oleju, ale troche sie boje. Gdyby to były moje kamienie, to bym do tego inaczej podchodziła, eksperymentowanie na innych to dla mnie wyzwanie. Jeszcze o tym bede czytać i szukać zaufanych źródeł, a olej zakupie i najwyżej sama spożytkuje.
  • princesswhitewolf 07.10.19, 14:02
    >Piszę o czymś, co znam z autopsji, ciąć można zawsz

    widocznie masz jakies bardzo male kamienie, ktore jeszcze w ogole nie sa poddawane operacji, ze przejda przez przewody zolciowe.

    >Moja matka jadła nieregularnie i miała zawsze bardzo złą dietę, do tego stres. Odkąd wyluzowała, kamienie nie wracają i żadna operacja nie była konieczna.

    jeszcze raz: kamienie musza byc super male by ta metoda dzialala. Takich tez sie nie operuje bo same moga zejsc. Nikt rozsadny nie doprowadza jednak do utkniecia kamienia w przewodach i zoltaczki

    Tego sie nie robi bez USG


    Jest tez mozliwosc rozbicia kamieni kwasem ursodeoksycholowym aby kamienie zeszly ale tez tego nie robia lekarze chetnie bo czesto sie to konczy wlasnie tym ze kawalki utknely w przewodach zolciowych. Bardzo ryzykowne
  • bergamotka77 07.10.19, 14:25
    Jezu ale bredzisz alpeoe. Twoje mundrosci nie są już śmieszne i nieaktualne, są szkodliwe. Nie słuchaj jej matrioszka.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 07.10.19, 14:23
    Histeryzujesz. To jest bardzo mało inwazyjny zabieg laparoskopowy. Szybko się wraca do siebie. Nie strasz dziewczyny. Możesz jej zaszkodzić tymi radami o samoleczeniu. Zaeaz znajde mój wątek.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • an.16 07.10.19, 12:20
    Zoperować się i jeść wszystko.
  • czarniejszaalineczka 07.10.19, 12:23
    wywal

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • jak_matrioszka 07.10.19, 12:47
    To nie jest tak, że wywale dziś po pracy i spokój tongue_out Zanim wywale trzeba żyć i coś jeść, tylko co?
  • czarniejszaalineczka 07.10.19, 12:52
    kleik ryzowy
    białe pieczywo
    nic smażonego
    gotowane warzywa ( ale nie kapustowate)
    zero czosnku cebuli ostrych przypraw
    zero kawy, czekolady, alkoholu
    zero tluszczu zwierzecego, slodyczy itd
    z jajek tylko białka

    takie zycie to nie zycie sad


    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • jak_matrioszka 07.10.19, 13:05
    No nie życie. Z pozytywów widze, że wreszcie kasze bedziemy jeść smile Ja lubie, ale dla mnie jednej mi sie nie chciało gotować, a teraz nie ma zmiłuj i gryczana każde sobie w Polsce kupić smile
    I znów białe pieczywo, serio? Takie białe puchate bułki i chleb z waty?
  • czarniejszaalineczka 07.10.19, 13:12
    tak i to czerstwe sad

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • jak_matrioszka 07.10.19, 13:21
    Współczuje wszystkim "kamienicznikom"!
    A pełnoziarnisty mocno szkodzi? Ja już głupieje od tych wszystkich zaleceń, przysiegłabym że o błonniku jako dobrym w diecie na pecherzyk czytałam surprised
  • czarniejszaalineczka 07.10.19, 13:25
    problem w tym ze niemal wszystko poza jedzenien jak dla niemowlat moze sie skonczyc pie&^%$ powalajacym bolem


    nawet kichanie uncertain

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • jak_matrioszka 07.10.19, 13:29
    Ide gotować krupnik. Można trzymać kciuki za powodzenie tej operacji, bo to mój pierwszy raz.
  • bergamotka77 07.10.19, 14:31
    Tu mój pierwszy wątek na ten temat: forum.gazeta.pl/forum/w,567,148027658,148027658,No_i_klamka_zapadla_.html
    Wycielam je dopiero 4 lata po tym wpisie po dwóch atakach kamicy i gdyby były już ogromne. Miałam tylko jeden czy dwa kamienie ale za to b.duze więc nietypowo.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • jak_matrioszka 07.10.19, 15:44
    Dziekuje, bede czytać w domu smile
  • princesswhitewolf 07.10.19, 13:56
    jesli maja powyzej 6mm to usuwac i nie doprowadzac do stanow zapalnych itd bo i tak nie przejda przez przewody zolciowe i tylko beda rosnac
  • huexido 07.10.19, 14:01
    Spróbuj jakiejś kuracji rozpuszczajacej kamienie, są też leki które w założeniu rozpuszczają niewielkie kamienie np. proursan na receptę.
    Ja wycięłam woreczek, ale przyplątało mi się po wycięciu schorzenie zwane refluksem żółciowym, gdy żółć zamiast spływać dalej cofa się do żołądka i go podrażnia, a to powoduje bóle, sensacje i refluks żołądkowy i trochę żałuję, że nie próbowałam alternatywnego leczenia. Choc w sumie lepiej wycinać jednak planowo i laparoskopowo niż na cito.
    Z diet to mi ta pod IO pomaga i z tego co czytam jest właśnie zalecana. Stosuję dziś i chyba nadal najlepiej działa aktualnie. Bo wycięcie woreczka to tylko eliminacja jednego ogniwa, chory woreczek jest z reguły częścią większego problemu, a pozostaje jeszcze wątroba z przewodami z tendencją do stłuszczania i złogów cholesterowowych i np. zarzucania żółci. I mimo, że nie miałam zaleceń po wycięciu to dopiero przy okiełznaniu IO dietą stan wątroby zaczął się poprawiać.
    Dodam tylko, że jak miałam już dolegliwości, to nawet jedzenie sucharków przez 2 tygodnie i picie samej wody nie pomagało, więc z doświadczenia mogę powiedzieć, że lekkostrawna mi nie pomagała.
  • princesswhitewolf 07.10.19, 14:04
    >że nie próbowałam alternatywnego leczenia

    bo sa nieskuteczne te metody przy wiekszych kamieniach a zreszta kamienie nawracaja. To sklonnosc.
  • princesswhitewolf 07.10.19, 14:06
    >a pozostaje jeszcze wątroba z przewodami z tendencją do stłuszczania i złogów cholesterowowych i np. zarzucania żółci.

    bo nawet pomijajac kamienie to watroba stluszczona daje objawy niestety. Hormony w okresie po 40tce robia swoje u kobiet i nadwaga ( zreszta to ma zwiazek) A kamienie nie pomagaja na stluszczenie niestety.
  • czarna_kita 07.10.19, 17:53
    Ataki są bardzo silne i bolesne więc jak już będzie wiadomo jakie duże to zapisuj się na usunięcie.
    A w międzyczasie - nie tluste ( np śmietana, olej), nie smażone. Do tego leki przeciwbólowe i rozkurczowe oraz takie wspomagające wątrobę i woreczek. Ja nie mam już woreczka żółciowego ale zestaw ratujący nadal posiadam w apteczce (rapchacholin, nospa), bo od czasu do czasu zwłaszcza po imprezach typu święta pobolewa mnie wątroba a dokładniej z tego co mówił lekarz - przewody żółciowe. Bo kamienie lubią wracać i tworzyć się w przewodach.
  • igale1 07.10.19, 18:12
    Miałam kamienie w woreczku 23 lata temu i mam teraz. Ale to nie te same. 23 lata temu były małe i nieuwapnione o czym dowiedziałam się od lekarza na badaniu USG. I on mi też powiedział że można je spróbować rozpuścić. Ataki kolki wątrobowej były masakryczne. Rozpuszczałam lekami i rozpuściły się. 3 lata temu zaczęło mnie gnieść i okazało się że mam dużego kamienia i piasek, tak że czekam na usunięcie gdyż nie da się go rozpuścić. Jak cię nie boli możesz jeść wszystko. Jeżeli masz ataki bólu to tylko chude gotowane mięso. Owoce i warzywa gotowane. Miód do słodzenia. Sera żółtego z tego co pamiętam nie wolno. Ogólnie wszystko chudo.
  • bergamotka77 07.10.19, 18:40
    No właśnie taka dieta to nie życie wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • jak_matrioszka 07.10.19, 19:16
    Ja sie coraz mniej dziwie że ludzie rekomenduja operacje. Gotowane mieso i warzywa przełkne, ale na myśl o gotowanych czereśniach czy truskawkach mam drgawki i refluks i nikomu tego nie życze!

    Na jutro kupiłam baranine i teraz sie zastanawiam czy to cieżkie czy nie. Niby tłuste, ale tłuszcz można ominać, a gotowane bedzie na parze. Do tego brukiew w formie paćki i ziemniaki z wody - obiad zaplanowany jeszcze zanim usłyszałam o kamicy, wiec wybór może ciut odważny?
  • baatexja 07.10.19, 19:51
    Ale czujesz jakieś bóle? Ja się dowiedziałam 6 lat temu na usg, że mam złogi w woreczku ale mnie nigdy nic nie boli. Jaki to ból?
  • jak_matrioszka 07.10.19, 20:05
    Duży, zauważyłabyś gdyby zabolało wink
  • bergamotka77 07.10.19, 20:59
    baatexja napisał(a):

    > Ale czujesz jakieś bóle? Ja się dowiedziałam 6 lat temu na usg, że mam złogi w
    > woreczku ale mnie nigdy nic nie boli. Jaki to ból?

    Obyś nie poznała jaki...Straszny. Ja nie byłam w stanie zejść ze schodów - siedziałam i jeczalam skulona na stopniu na polpietrze. Kiedyś z kolei po przejechaniu ulicy pełnej wybojow czułam jak kamień sie przesunal i zaczął mnie gniesc. Okropne uczucie. Ja z ulgą się pozbylam woreczka z tymi "klejnotami". Wiedziałam ze to bomba zegarowa i prędzej czy później się odezwie. Moja koleżanka ledwo przeżyła gdy jej dała do wiwatu kamica a miała zaledwie 30 lat.


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • czarna_kita 07.10.19, 23:37
    baatexja napisał(a):

    >
    > ale mnie nigdy nic nie boli. Jaki to ból?


    O matko, poród przy ataku woreczka to pikuś ( a miałam 3 porody) !
    Ból jest nie do zniesienia. Ja wymiotowalam z bólu a w późniejszym okresie nawet mdlalam. Naprawdę, jak już złapie to nie chce puścić. Nie idzie oddychać tak naparza. Mnie bolało między piersiami tak niżej gdzie się łączą żebra i na początku lekarz myślał że to żołądek i pewnie mam wrzody. Dopiero na usg wyszło że to kilka sporych kamieni.
  • julita165 07.10.19, 19:59
    Ja mam kamienie, wiem o nich od 4 lat. Z tego co wiem zasada jest taka że się ich nie usuwa jeśli nie dają objawów. Mnie dały i to konkretnie. Zaczęło się dziwnym bólem, nie ostrym, o małym lub momentami średnim natężeniu o trudnej do ustalenia lokalizacji, czasem aż myślałam że to biust mnie boli, a czasem że plecy. Tak z tym chodzilam miesiąc. W końcu rozbolało mnie tak że wezwałam pogotowie. Orzekli że to kręgosłup (!), Dali coś p-bolowego i pojechali. Następnego dnia za namową znajomej lekarki pojechałam na SOR. A tam szok, żółtaczka, masakryczne próby wątrobowe. Stwierdzili że kamienie w woreczku to pikuś. One przesunęły się do przewodów żółciowych i je zatkały. Najpierw usunęli 2 kamienie z przewodów metoda bezoperacyjna ( przez usta, ale w narkozie więc do końca nie wiem jak to robią ) po czym dali skierowanie na usunięcie woreczka. No ale wszelkie dolegliwości ustały i nie wracaja więc ja też nie spieszę się z tym usuwaniem. Diety w zasadzie nie trzymam żadnej tyle że jem raczej mało tłusto bo nie lubię tłustych potraw ( wyjątek sery, wszystkie rodzaje ) i raczej nie objadam się "pod korekt" i nie jem nie pełnoziarnistego bo nie lubię.
  • jak_matrioszka 08.10.19, 00:08
    Zapytam z innej strony: ma któraś kamienie teraz lub zna kogoś z kamica? Czytam wytyczne i pewne rzeczy mi sie nie zgadzaja. Znalazłam artykuł z 2018 i sześć produktów, które pomagaja zwalczyć kamienie:
    - płatki owsiane, brazowy ryż, produkty o wysokiej zawartości błonnika
    - kasza gryczana
    - owoce cytrusowe
    - jagody i winogrona
    - orzechy, soja, soczewica, groch i ciecierzyca
    - karczochy.
    Szczególnie te owoce cytrusowe sie klóca z wytycznymi o gotowaniu wszystkiego, no i biały chleb niespecjalnie pasuje do produktów o wysokiej zawartości błonnika. I teraz nie wiem czy podejście do tematu sie zmieniło, czy trafiłam na artykuł zupełnie od czapy 🤔
  • julita165 08.10.19, 07:09
    Opisalas mniej więcej dokładna listę tego czego NIE jeść, którą dostałam wychodząc ze szpitala z diagnoza kamicy żółciowej 😀
  • jak_matrioszka 08.10.19, 11:02
    Nieźle 😶
    Trudno, już sie przyzwyczaiłam do myśli o kaszy na obiad i nie odpuszcze. Bede eksperymentować na żywym organiźmie!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka