Dodaj do ulubionych

Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu?

    • zasiedziala Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 09.10.19, 21:37
      I tak i nie. Prywatnie bez porównania lepiej, bo z totalnego życiowego nieładu, który te 4 lata temu mnie wykańczał weszłam w fazę umiarkowanej stabilizacji. Zdrowotnie i lepiej, bo część problemów zdiagnozowałam i gorzej, bo mam wieczny problem z dostępnością moich leków w aptekach. Finansowo bez zmian, bo wszystkie moje podwyżki zżerają podatki, ceny i konieczność pomocy rodzinie w gorszej sytuacji. Natomiast jeśli chodzi o nastroje obyczajowe, to mam mieszane uczucia. Z jednej strony mam świadomość tego, że zgodnie z oficjalną linią partii życie w sposób odbiegający od 'tradycyjnych wartości' jest niewskazane, wobec czego wyrażam sprzeciw. Z drugiej strony mam wrażenie, że wiele osób właśnie w ramach buntu wobec władzy zaczyna wychodzić z ukrycia ze swoimi preferencjami, wartościami i pragnieniami, co w gruncie rzeczy jest według mnie pozytywne.

      --
      Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
      • samawsnach Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 09.10.19, 21:59
        Dużo lepiej, bo w pracy - odpowiedzialnej, wyczerpującej i urągająco niskopłatnej (budżetówka) wzięłam urlop wychowawczy. Nie zamierzałam wracać po urlopie, ale gdy skończy mi się wychowawczy minimalna krajowa ma przewyższać wysokość mojej pensji, którą w tej oszałamiającej wysokości zgarniałam po prawie 20 latach pracy, więc... To jest q...jakieś kuriozum.
      • dybusia Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 15:25
        Co takiego przeraża?Prowadzimy z mężem działalność i nic mnie nie przekonywuje do obecnych czasów jak stabilne euro,cztery lata temu trudno było zaplanować eksport ,stworzyć cenniki przy tak dużych skokach.Cokolwiek byście panie mówiły o gospodarce, dla mnie ważne jest euro na jednakowym poziomie
        • kosmos_pierzasty Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 15:50
          To co się dzieje z sądami, wysoki narodówców, itd. Że zaprzepaszcza się to, za czym tak długo teskniliśmy, niszczy demokrację, marnuje wysiłek naszych rodziców i nasz z młodości. I że przy tym wszystkim pisowni szczególnie nie spada, kim są ludzie, popierajacy masowo tych szaleńców... Przykre.
    • solejrolia Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 09.10.19, 22:18
      4 lata temu? Nie, na pewno nie.
      Może tego roku coś wreszcie drgnęło na plus, ale za mną 2 lata bardzo trudne, po których wciąż "liżę rany", a w między czasie prawie, że wyemigrowaliśmy (czynnik polityczny i ekonomiczny właśnie). Dużo zrobiliśmy, fakt, ale jakim kosztem sad Do tego niepewność, brak stabilizacji, nieprzewidywalność w przepisach, rosnące koszty prowadzenia firmy i ogólnie coraz trudniej prowadzić firmę.....
      To finansowo/zawodowo.
      Poza tym córka w szkole średniej- to na duży plus, bo jednak końcówka podstawówki oraz całe (wygaszane) gimnazjum to był tylko stres i masa trudnych sytuacji, ciężka praca.
      No i 4 lata temu byłam 4 lata młodsza, zdrowotnie jeszcze jest w miarę, ale powolutku zaczynam odczuwać spadek formy, czy też upływ czasu.
      Reszta bez zmian, lub zmiany bez znaczenia.
      Plan na przyszłość- przetrwać, mała łyżeczka, i małe cele, które da się zrealizować....byle do przodu....


      --
      Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
    • saszanasza Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 09.10.19, 22:26
      To pytanie należałoby przede wszystkim zadać osobom, które nie pobierają 500+ i tym, które prowadzą działalność gospodarczą. Ich opinia jest najbardziej miarodajna,

      --
      „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
    • sko.wrona Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 09.10.19, 23:55
      Nie.
      Dużo więcej wydaję na jedzenie.
      Sytuacja w mojej wiejskiej szkole po deformie wpływa negatywnie na codzienne życie moje i moich dzieci.

      W moim powiecie zlikwidowano nocną pomoc lekarską (kasa) i teraz każdą pierdołą trzeba na SOR. Sytuacja na naszym Sorze nigdy nie była dobra. Teraz jest już tragiczna. Specjalistów na NFZ nie ma w powiecie. Z każdym skierowaniem trzeba do miasta wojewódzkiego. Itd itp było źle, jest jeszcze gorzej.
    • paskudek1 Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 06:45
      Gorzej. W wyniku defirmy edukacji zamiast pracować w jednej szkole, rozwijać się, tworzyć nowe rzeczy, pracować z dzieciakami to latam między dwoma szkołami i w żadnej nie mogę tak na prawdę sensownie popracować. Finansowo nie odczuwam poprawy a dodatkowo na każdym kroku czuję że muszę uważać co mówię i np co udostępniam na fb w ramach swoich przekonań politycznych.

      --
      nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam smile
    • anika772 Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 06:50
      Polityka mnie interesuje i pod tym względem żyje mi się gorzej. Dołujące i irytujące to wszystko, ale ok, staram się skupić na pozytywach. Wszyscy zdrowi, bez większych problemów. 4 lata temu przyszedł do nas pies przybłęda i został, i to jest wspaniałe, bo jest to najlepszy pies na świecie. Właśnie zaczyna u nas drugą kadencjęwink
      Finansowo tak samo, całe 500+ jest odkładane, dziubdziusie dostaną kiedy dorosną.
      Praca- porażka na całej linii, takiego tsunami i takiej parszywej atmosfery wokół szkolnictwa nie pamiętam. Bleeee. Gdybym nie ceniła sobie tego podstawowego aspektu, czyli pracy z uczniami, to szukałabym czegoś innego.
    • sumire Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 08:52
      Zawodowo tak. Niestety podwyżki pensji właściwie nie odczuwam, bo pechowo należę do tej grupy, która finansuje rozdawnictwo. Poza tym codziennie wkurzają mnie wiadomości, co 4 lata temu nie miało miejsca, a mój partner codziennie się zastanawia, z której strony PiS uderzy w jego branżę po wygranych wyborach.
    • ninanos Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 09:31
      Finansowo tak samo, a może nawet ciut gorzej, bo przybyło nas, ale przez to stało się ciekawiej. Długo nie mogłam się zdecydować na drugie dziecko, ale jako taka sytuacja na rynku pracy i pewność, że będę miała gdzie wrócić po macierzyńskim sprawiła, że ta decyzja stała się łatwiejsza. Dziecko nawet państwowy żłobek dostało, więc opieką nie muszę się też martwić.
      Tak, żyje mi się lepiej, bo wszystkie dzieci mam w domu, a i niczego nam nie brakuje, zarabiamy dobrze, teraz rozważam zmianę pracy i to pracodawca o mnie zabiega, pierwszy raz smile


    • spanish_fly Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 10:03
      Nie. Wzrost dochodów nie nadąża za wzrostem kosztów życia. W pracy coraz więcej obowiązków związanych z nowymi przepisami, coraz trudniej o urlop, bo brak ludzi na zastępstwa. Rodzice zaczynają chorować i to mnie dosłownie przeraża. Władza PIS powoduje u mnie ciągłe poczucie zagrożenia.
    • purchawka2017 Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 10:08
      MAterialnie nie, dostałam 500 + ale w związku z deformą edukacji i podwójnym rocznikiem idzie to na czesne w szkole prywatnej ( oczywiscie 500 zł to nie jest kwota wystarczająca i musze coś tam dopłacić jeszcze). Wyszło mi, że szkoła prywatna będzie kosztowac tyle co korepetycje dla dziecka w szkole publicznej. Dziecko jest zdolne i ambitne co nie zmienia faktu, że 90% dzieci w topowych państwowych liceach bierze korki bo trudno czegoś nauczyć w 35 osobowych klasach.
      Nie, bo przeszłam w zeszłym roku poważną chorobę, co pożarło moje oszczędności ponieważ leczyłam się głównie prywatnie z braku dostępności do państwowych specjalistów.
      Nie, ponieważ napieprza mnie kolano i trzeci miesiac czekam na wizytę u ortopedy ( po ostatnich wydatkach na służbe zdrowia uznałam, że wystaczy - od kolana sięnie umiera - poczekam).
      Nie, bo te głupoty i nienwiść jakie sieją nasi politycy odbieraja mi poczucie bezpieczeństwa.
      Nie, bo moja pensja wzrosła ale ceny również. Ww. wizyty lekarskie skoczyły ze 100 zł w zeszłym roku do 120 w tym ( nie mieszkam w Warszawie).
    • iimpala Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 10:49
      Jeśli debata to wątek raczej w kontekście warunkow zewnetrznych a nie, że któraś ponzała księcia z bajki?
      Nie, nie żyje mi się lepiej. Ceny poleciały na łeb na szyję a ja pińcetek nie dostaję - nie mam więc czym sobie tych podwyżek wyrównać. A zapowiada sie jeszcze gorzej, jesli o to chodzi. Chocby podwyżka placy minimalnej = nasze czynsze podskoczą wielokrotnie bo zwiększy się cena np. obsługi mieszkań.
      Podwyższki cen prądu podniosą ceny wszystkiego - bo wszystko jest uzależnione od prądu
      Moje dzieci dorosłe, a syn pracujacy na umowie (jednoosobowa działalność) też dostaje wqwu na pomysły podatkowo-zusowe "geniusia Polski". Też picetek nie dostaje i nie zamierza, na szczęście. Nie w tym chorym kraju, gdzie nie znasz dnia ni godziny.
        • vasaria Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 16:56
          Np wynajmujesz wyspę w galerii handlowej, kalkulujesz koszty, zaczynasz działać, budzisz się rano a tu ... nie ma już najlepszego dnia handlu ! I cała twoja kalkulacja oraz prowadzona działalność w d..ę. Albo np otwierasz działalność, kalkulujesz koszty, zatrudniasz pracownika, budzisz się rano i dowiadujesz się, że cała twoja kalkulacja oraz prowadzona działalnośc w d..ę bo otóż od dziś spełniasz obietnicę najjaśniejszego. Znaczy on obiecał a ty dajesz. Najniższą krajową którą twoja świeżo otwarta działalność nie pociągnie. Dlatego właśnie przedsiębiorca w Polsce nie zna dnia ani godziny.
          • dybusia Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 17:11
            Prowadzę działalność od 7 lat i od tylu lat nasi pracownicy mają takie pensje jak obecnie proponuje rząd .Wynikało to z tego,że nie chcieli ludzie przyjść do pracy do nowej firmy za mniej.chcąc mieć dobrych ludzi trzeba było płacić dobre pensje,ale przetrzymaliśmy ten czas oni nadal są z nami a nasza działalność dalej się rozwija.Jak pisałam wcześniej dla nas najważniejsze jest stabilne euroa nie jego wahania jak sprzed 4 lat.
            • vasaria Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 17:31
              I pracują za obecną najniższą ? Gratuluję pracowników. Pytałaś czemu, więc napisałam. Mnie - moich pracowników - najniższa prędko nie dogoni. Trudno jest jednak prowadzić działalność w warunkach takiej niepewności. O, proszę oto kolejny przykład. Mam kilka kas fiskalnych i okazuje się, ze będę musiała je wymienić bo otóż pomimo, że ich homologacja jest nadal ważna to kasy muszą działać w sieci, łączyć się przez wifi. I znowu koszty. I tak w kółko i w kółko. Prowadzę dzialalność w polsce nieprzerwanie od 2001, czuję się jak weteran tongue_out .
              • dybusia Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 17:53
                Dziękuje pracowników mam dobrych pensje ich od tamtej pory urosły ale mają także dodatki za urodzenie dziecka,na święta i inne okoliczności z tym że nie boimy się inwestowąc a zgrożenia były i są.Natomiast znajomy stomatolog który prowadzi działalność nie chce zainwestować np. .50 zł na promocyjne szczoteczki dla dzieci z którejś tam klasy ,bo nie widzi potrzeby wydawania pieniędzy.Jeżeli myśli się w ten sposób to nie ma co się dziwić ,że nie ma sukcesów
    • jeziorowa Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 10.10.19, 17:34
      Żyje mi się coraz lepiej i coraz fajniej: dzieci coraz starsze, więc wolnego czasu przybywa, firma rośnie itd. Gdyby tylko pozbyć się dojnej zmiany i jej bzdur oraz cofnąć zmian dokonanych w głowach części społeczeństwa, w których spustoszenia dokonało prawdziwe zło pod sztandarem religii i pseudopolskości to byłoby rewelacyjnie. Ale kiedyś się uda - historia pokazuje, że zawsze pycha idzie przed upadkiem. Zawsze, a tu nagromadzenie pychy jest już tak duże, że upadek jęk nie zaraz to za kilka lat jest pewny.
      • dybusia Re: Czy żyje Wam się lepiej niż 4 lata temu? 11.10.19, 08:23
        To jest bardzo tendencyjne co piszecie bo być może rząd prawicowy nie odpowiada,ale ja na przestrzeni lat od kiedy to zdobyłam 3 różne zawody i w których pracowałam w budżetówce mogę śmiało napisać ,że mój strach był nie o emeryturę ,ponieważ o niej nawet nie myślałam ,ale za co będę żyć na co dzień.Teraz pracuję dużo ,ale dla siebie i nie rozumiem stwierdzenia ,utraty wartośći nabywczej"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka