Dodaj do ulubionych

Odchudzanie - co robię źle?

10.10.19, 09:38
Emama wie wszystko, więc liczę na konstruktywne rady.

Praktycznie od sierpnia pracuje nad sobą, żeby schudnąć, poprawić figurę i kondycję.
Kupiłam sobie stepper.
- chodzę na nim 7-5 dni w tygodniu, minimum godzinę, max dwie - ciuchy po treningu mokre
- nie jem słodyczy, staram się zdrowo odżywiać, zmniejszyłam ilość jedzenia, staram się jednak zjeść 5 posiłków dziennie
- piję dużo wody mineralnej
- wyniki badań mam ogólnie dobre: tylko trochę podwyższony cholesterol (ten zły) i cukier lekko powyżej 100

Efekty:
- schudłam tylko 3-4 kg, czego praktycznie nie widać
- jedynie lepiej wyglądają nogi i tyłek
- celulit stal się niewidoczny (ale jest)
- ważyłam się na wadze (tandetnej), która analizuje skład ciała - tkonaka tłuszczowa była 29,4 %, a teraz jest 27,40

Problemy:
- czasami mam wrażenie, że nie mam siły
- zaczęły mi dokuczać skurcze (biorę magnez)
- wydaje mi się, że pod oczami pojawiły się since i opuchnięcia
- mam ataki "wilczego apetytu" (zapijam wodą, zjadam warzywo lub owoc)

I najgorsze:
- głównie chciałam schudnąć z brzucha, a tymczasem mam wrażenie, że cały tłuszcz "przeniósł" się na brzuch sad
- BMI mam 22,77, ale wyglądam fatalnie

Proszę o ematkową diagnozę i wytknięcie błędów.
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 10.10.19, 09:44
    Tłuszcz się nie przeniósł na brzuch, tylko ponieważ pierwsze "zareagowały" nogi, to brzuch się wydaje większy, podczas gdy jest prawdopodobnie taki sam. Zwykle tak bywa że to co najłatwiej tyje, najgorzej chudnie wink
    A nie chudniesz bardziej pewnie przez te ataki wilczego głodu - co może sugerować że po prostu jesz za mało i co jakiś czas przez to się rzucasz na jedzenie. Ale tego nikt nie oceni bo nie wiadomo jak się odżywiasz więc tu można tylko strzelać.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • aguar 10.10.19, 09:46
    Przede wszystkim nie oczekiwać efektów już w październiku tylko np. w czerwcu przyszłego roku, a takich pełnych to może i po 2-3 latach regularnych ćwiczeń i diety... 3-4 kg w ciągu 2-2,5 miesiąca (?) to przecież wcale nie jest mało, może nawet dla Ciebie za szybko. Jedynym poważnym błędem, jaki tu widzę, jest niecierpliwość.
  • julita165 10.10.19, 09:47
    Policz kalorie..Tzn stosunek tego ile spalasz w stosunku do tego ile pochłaniasz. Musi być wyraźnie mniej, szczególnie jeśli chcesz schudnąć w brzuchu. To raz, a dwa chyba stepper na mięśnie brzucha słabo pomaga, może rób brzuszki..
  • bombalska 10.10.19, 11:49
    Liczenie kalorii - potwierdzam. Mozna sie wesprzec portalem do odchudzania (vitalia, kalkulatorkalorii, etc).
    Kiedys jedna instruktorka fitness powiedziala, ze zamiast kupowac sprzet do domu, lepiej kupic karnet na zajecia. Bo te sprzety po kilku uzyciach zostaja odstawione do kąta.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • ras.szamra 10.10.19, 17:22
    Nieprawda, nie ma co generalizowac. Wszystko zależy od tego, czy komuś się chce czy nie.
    A oni instruktorka fitness zarabia na tym, że ludzie przychodzą i ćwiczą w klubie, więc co ma uważać za lepsze?
  • swinka-morska 10.10.19, 09:48
    Spadek o 3-4 kg od sierpnia to sensowny wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że masa mięśni mogła przyrosnąć. Im wolniej chudniesz, tym trwalszy efekt.
    Pamiętając co mi ładowała do głowy dietetyczka, zastanowiłabym się nad składem tych 5 posiłków - czy jest wystarczająco dużo białka i warzyw (zwłaszcza jeśli pojawiają się napady głodu to może świadczyć o tym, że coś jest niedobrze ze składem posiłków). Może jest trochę za dużo/złych węglowodanów. I jeszcze rozkład posiłków w ciągu dnia - pierwszy najpóźniej w ciągu godz. od wstania, ostatni posiłek kilka godz. przed snem (ważne zwłaszcza jesienią i zimą).
    Sprawdzałaś czy nie masz insulinooporności? (ten wysoki cukier, otyłość brzuszna, ataki głodu....)
  • bombalska 10.10.19, 11:52
    Zdrowy spadek masy ciala, to 0.5 kg tygodniowo (2 kg miesiecznie). Czyli u ciebie bardzo dobrze. Dla porownania u Skrzyneckiej 4 kg miesiecznie. Wiec albo sie glodzi, albo codziennie biega maraton. Czekam na jojo.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • purchawka2017 10.10.19, 09:52
    Ile ważysz i jaką masz budowę?
    Jak długo - dokłądnie - się odchudzasz?
    Ja jestem drobna i schudnięcie 3 kg oznacza u mnie zmianę ubrań o jeden rozmiar. Przemianę z pyzy w szkieletora - ale własnie przez to , ze jestem droban bardzo trudno zgubic mi kilogramy.
    I trwa około 2-3 miesięcy.
    3-4 kg na dwa miesiące to zdrowe chudnięcie.
    Nie poddawaj się, dawaj dalej.
    Jest postęp - znaczy działa.
    A że wolniej niż byś chciała - no to trudno.
  • barbibarbi 10.10.19, 09:56
    NIe wiem jakie błędy, ale efekty są niezłe. Co ty byś chciała? Chudnąć w 2 miesiące 20 kilo? Bardzo dobrze chudniesz, co to oznacza " celulit stal się niewidoczny (ale jest)"? Zbyt surowo się osądzasz i dlatego masz wrażenie, że nie ma efektów.
  • an.16 10.10.19, 09:58
    Jak na 2 miesiące odchudzania to schudłaś bardzo dużo. Zbyt dużo. Przestań się głodzić. Nie powinnaś mieć napadów wilczego głodu, ani mokrej koszulki po treningu. Myślę, że narzuciłaś sobie zbyt duże tempo. Dieta to styl życia, a tak jak ty to robisz to nie ma życia. Jest wysiłek i głód. Stąd zmęczenie i sińce.
  • fornita111 10.10.19, 10:37
    A niby dlaczego nie powinna miec mokrej koszulki po treningu?
  • 35wcieniu 10.10.19, 10:41
    "Jak na 2 miesiące odchudzania to schudłaś bardzo dużo."

    big_grin Nie no serio, nie przesadzajmy. Spoko że schudła, ale 3 kg w 2 miesiące to nie jest "bardzo dużo".

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • fornita111 10.10.19, 10:44
    To jest chyba tak w sam raz?
  • 35wcieniu 10.10.19, 10:54
    No tak dość przeciętnie po prostu, jak na zwykłe ograniczenie słodyczy i wdrożenie jakiegoś ruchu.
    Nie żaden szał, nie "bardzo dużo", po prostu spoko, naturalny efekt nierestrykcyjnych zmian.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • an.16 10.10.19, 11:26
    4 kg to deficyt 28 000 kcal. W ciągu 2 miesięcy, to niemalże 500 kcal dziennie. Dość drastycznie. Wysiłek fizyczny powinien być codzienna aktywnością, a nie sapaniem do siódmych potów. Szybki marsz, rower, pływanie są zdecydowanie sensowniejsze.
  • ixiq111 10.10.19, 11:34
    >>Wysiłek fizyczny powinien być codzienna aktywnością, a nie sapaniem do siódmych potów

    Tylko ja to chyba polubiłam.
    Jak się zmęczę lepiej się czuję (psychicznie). To mnie ostatnio też odstresowywuje.
  • 35wcieniu 10.10.19, 11:37
    Chodzi raczej o to że równie dobre efekty przynosi codzienna aktywność, po prostu, jako aktywny tryb życia, a nie jako trening wysiłkowy, ale jak lubisz to też spoko. Przy czym codzienny trening nie jest najzdrowszy, a już zwłaszcza monotonny jak stepper. Jak koniecznie musisz codziennie to chociaż ze 2 razy w tygodniu zamień na jakąś inną aktywność, nieobciążającą kolan i angażującą inne grupy mięśni.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • 35wcieniu 10.10.19, 11:35
    3 kg w 2 miesiące - drastycznie? Już nie przesadzaj, naprawdę.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • agonyaunt 10.10.19, 11:43
    No to jest właśnie godzina na steperzesmile Sprawdziłam: przy 65 kg, 60 minut to dokładnie 455 spalonych kalorii. Dla porównania, NW tempie 6kph to 442. Wolałabym NWsmile
  • an.16 10.10.19, 13:27
    NW tempie 6kph to 442.
    ??? wytłumacz proszę
  • 35wcieniu 10.10.19, 13:34
    NW - nordic walking
    kph - km na godzinę

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • agonyaunt 10.10.19, 16:06
    Dzięki za szybką reakcję, zawiesiłam się na Tokarczuk i zapomniałam o wątku smile
  • fornita111 10.10.19, 13:51
    Wysilek do spocenia sie jest jak najbardziej ok- ale moze faktycznie nie monotonny taki sam trening 7 dni w tygodniu. Ale juz bez histerii, ze jak sie czlowiek spoci to taaakie zameczanie sie tongue_out Nie robcie z dziewczyny mimozy
  • snakelilith 10.10.19, 14:04
    Spocenie się nie jest problemem, ale dodając do tego inne objawy, o którym pisze, sprawa wygląda zupełnie inaczej. Ale kompleksowe spojrzenie na całokształt, to trochę deficytowe jest na ematce. Tu lubi się wyciągać szczegóły i wysnuwać z nich wnioski. Najczęściej z doopy. I w wątku kobiety bez nadwagi pojawiają się też od razu sprawozdania tych, które czymś tam zrzuciły już 16kg. No fajnie, ale ludzie, ta kobieta nie ma potrzeby takiego chudnięcia.
  • fornita111 10.10.19, 14:12
    No oczywiscie, ze watkodajka ma problem skoro ma ataki glodu i uczucie oslabienia. Ale nie piszmy z tego powodu bzdur pt "spocenie sie przy treningu to ZUO". No ludzie...
  • 1matka-polka 10.10.19, 10:02
    "BMI mam 22,77, ale wyglądam fatalnie"
    Udaj się na terapię.

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • spanish_fly 10.10.19, 10:08
    Od sierpnia minęły 2 miesiące. 4 kg mniej to jest w zupełności odpowiedni wynik.
  • frey.a86 10.10.19, 10:08
    Podobno jedzenie 5 posiłków dziennie wcale nie jest zdrowe, bo w praktyce oznacza, że co 2-3 godziny coś jesz, organizm cały czas coś trawi, a że posiłki są mniejsze, to częściej czuje się głód. Do tego robią się niepotrzebne skoki cukru, zwłaszcza jeśli posiłkiem jest np. sam owoc. Zresztą sama widzisz, że masz ataki głodu, więc coś ewidentnie jest nie tak.

    Sama pozbyłam się oponki na brzuchu jedząc 3, max 4 posiłki dziennie, ale za to konkretne. Jak mam ochotę na owoc lub deser to też sobie pozwalam, ale zaraz po obiedzie, nigdy jako osobny posiłek. Ogólnie jestem bardzo szczupła, jedynie brzuch miałam większy. Teraz pierwszy raz w życiu w końcu jest niemal idealnie płaski. Aha i jedzenie trzech większych posiłków dziennie spowodowało, że w ogóle nie czuję głodu między nimi. Mogę zjeść śniadanie o 7 rano, a głodna robię się dopiero w porze lunchu, ok. 13:00.
  • gamma76 10.10.19, 13:39
    Mogę się pod tym podpisać. robię identycznie z identycznym skutkiem
  • miqotka 10.10.19, 10:28
    Ja przede wszystkim podziwiam, że wytrzymujesz na stepperze ponad godzinę i to prawie codziennie! Ja nie wiem jakim cudem. Sama mam stepper i po 15 min już wymiękam. Czasem wytrzymam 20min. Jakoś tak po tym czasie mam coś takiego, że po prostu rzucam to w pieron. No i też nie codziennie a raczej raz na ruski rok wink Ale chyba mnie zmotywowałaś i może wrócę do systematyczności.
    Co do diety to ja od końca sierpnia też schudłam 4kg, no ale ja praktycznie w ogóle nie ćwiczę. Czasem coś tam porobię na macie. Ale jestem zadowolona z wyniku.
    Mam Fitatu i codziennie wpisuję co jem. Wyszło mi że mam jeść 1500kcal żeby schudnąć i powiem Ci że to jest bardzo mało na talerzu, więc może Tobie się wydaje że jesz też mało, a tak naprawdę wciąż nie jesteś na deficycie. Polecam tą aplikację. Dziś ja polecilam mojej mamie, ale ona w ogóle nie ma zapału na ćwiczenia czy cokolwiek.
    Według mnie , musisz sprawdzić kalorie ale nawet jeżeli jest ok, to za jakiś czas znowu coś Ci zejdzie - nie ma siły żeby nie zeszło przy tym stepperze smile
  • ixiq111 10.10.19, 10:38
    Mam stepper z regulacją, na początku ustawiłam sobie lżej, potem go podkręciałam, bo był "niewyczuwalny".
    I przy stepperze musi być dobry film przed oczami, albo muzyka w uszach..
    Teraz najgorzej jest zacząć, jak już ruszę i minie 20 minut to jest ok. A po godzinie to nawet nie chce się schodzić, mogę iść i iść.
    I jeszcze czasami po 40-60 minutach robię przerwę na "brzuszki", potem idę dalej.
    Na koniec rozciąganie przy relaksującej muzyce smile
  • miqotka 10.10.19, 10:44
    Ja też przy filmie, ale chyba to za mały bodziec dla mnie. Ale możliwe że masz rację z tym , że może mam na najcięży od razu oraz że pierwsze 20min najgorsze.
  • ixiq111 10.10.19, 10:48
    Mój pierwszy kontakt ze stepperem był u kolegi (wf-sta, trener, sportowiec) i tam się nie dało. Tamten stepper tak ciężko chodzi, że po 3-5 minutach myślałam, że mi kolana odpadną.
    Ale facet +190 cm wzrostu, i +100 kg wagi - głównie masa mięśniowa.
  • bywszy 10.10.19, 14:35
    ixiq111 napisała:

    > Mój pierwszy kontakt ze stepperem był u kolegi (wf-sta, trener, sportowiec) i t
    > am się nie dało. Tamten stepper tak ciężko chodzi, że po 3-5 minutach myślałam,
    > że mi kolana odpadną.
    > Ale facet +190 cm wzrostu, i +100 kg wagi - głównie masa mięśniowa.

    Sportowiec może tak.
    Ale dupa nie wuefista, i dupa nie trener, skoro cię wsadził na tak wyregulowany przyrząd.
  • ixiq111 10.10.19, 14:39
    Sama weszłam. Na ochotnika, chciałam sprawdzić jak to działa.
    Przyrząd był bez regulacji. Fabrycznie ustawiony.
    Ostrzegał.
  • valla-maldoran 10.10.19, 10:54
    miqotka napisał(a):

    > Ja też przy filmie, ale chyba to za mały bodziec dla mnie. Ale możliwe że masz
    > rację z tym , że może mam na najcięży od razu oraz że pierwsze 20min najgorsze.
    >
    Na steperze, jak i przy innych ćwiczeniach, ważna jest rozgrzewka. Najlepiej zacząć leniwie i powoli a potem stopniowo przyspieszać. W ten sposób też mogę steperować 1-2 godziny bez zmęczenia i zadyszki. Tylko pot po dupie płynie. smile
  • miqotka 10.10.19, 11:15
    Mi tu nawet nie chodzi o to, że ja fizycznie nie wytrzymuję ( bo ogólnie dźwigam ciężary itp) ale po prostu mi się odechciewa. Patrzę cały czas na zegarek i jak tylko minie te 15/20min to po prostu chrzanię towink Ale wiem że to raczej lenistwosad
  • agonyaunt 10.10.19, 11:19
    Idź chociaż raz w tygodniu z kijkami do lasu - dotlenisz się, wyprostujesz, poprawisz całą sylwetkę to i brzuch zmaleje.
  • ixiq111 10.10.19, 10:31
    Dziewczyny, dzięki. Podniosłyście mnie na duchu. Do tej pory wszędzie, gdzie czytałam o efektach odchudzania, to każdy zrzucił 10-15 kg.
    Napiszę więc zbiorowo:
    - insulinooporności nie badałam,
    - ważę teraz 61-62 kg/ 165 wzrostu, budowa drobnokoścista, do ok. 35 lat ważyłam 50-54 kg,
    - celulit jest widoczny, jak się złapie i "uszczypnie" skórę,
    - obiad jem około godz. 16-18 (pracuję i do domu wracam około 15:30-16:30),
    - zdarzają mi się grzeszki, np. kawałek tortu na urodzinach, mały fast-food - statystycznie raz w tygodniu
  • black.emma 10.10.19, 10:38
    To tak trzymaj. Już jest super, a będzie tylko lepiej.
  • zwierzakowa13 10.10.19, 17:02
    10-15 kg czasem zrzucają panie ktore mają z 30 kg nadwagi, a nie jak ty kosmetyczne 7 kg do zrzucenia.
    Ja bym urozmaicila trening o np wcześniej wspominamy NW i skonsultowala z dietetykiem co powoduje napady głodu.
  • jehanette 10.10.19, 10:40
    A liczysz kalorie i pilnujesz z grubsza rozkładu składników odżywczych? Długo się przed tym wzbraniałam, ale to jednak pomaga, np. apka do liczenia kalorii.
    Jeśli używasz od sierpnia steppera prawie codziennie to na bank organizm się zaadaptował, poziom spocenia nie pomaga określić intensywności treningu. Polecam włączenie jakichś innych aktywności zamiast tego steppera, brzuch nie zacznie wyglądać lepiej od poruszania nogami - trzeba ci wzmocnić grzbiet i tzw "core" czyli mięśnie głębokie, odpowiedzialne za postawę.

    --
    Error 404
  • ixiq111 10.10.19, 10:44
    Staram się jeść zdrowo: dużo warzyw, chude mięso, nabiał. Co się da możliwie najmniej przetworzone. Pieczywo, ryż, makaron tylko ciemny. Unikam słodyczy, sosów.
    Nie liczę kalorii, bo wydaje mi się to skomplikowane i czasochłonne, ale muszę spróbować.
  • verdana 10.10.19, 10:50
    Wszystko robisz dobrze. Chudniesz we właściwym tempie. Więcej można stracić, jeśli wcześniej jadło się bez opamiętania, a potem drastycznie ograniczyło. Ale z prawidłowej wagi na idealną schudnąć wcale nie łatwo. Wolniejsze, systematyczne chudnięcie to mniejsza szansa na efekt jo-jo. Zapytaj może jakiegoś trenera o ćwiczenia na brzuch, to może pomóc nie tyle schudnąć, co wymodelować sylwetkę.
  • agonyaunt 10.10.19, 11:22
    No nie, skoro chodzi zmęczona, spuchnięta i z sińcami pod oczami, a do tego ma napady wilczego głodu, to nie robi wszystkiego dobrze.
  • jehanette 10.10.19, 11:55
    Też mi się tak wydaje, że to zmęczenie i napady głosu to nie jest oznaka, że jest dobrze. Jak pilnowałam kalorii i jadłam poniżej zapotrzebowania to owszem, bywałam czasami głodna, ale napadów nie miałam. Poziom zmęczenia też normalny. Liczenie kalorii i z grubsza makro za pomocą jakiejś apki typu fitatu (akurat tę mam) jest trochę upierdliwe (trzeba ważyć) ale do wdrożenia. Ja sądziłam że jem dobrze, ale jednak jak zaczęłam wszystko ważyć to wyszło, że zwykle mam za mało białka. A białko jednak jest ważne zwłaszcza jak się wdraża dużą aktywność.

    --
    Error 404
  • fragile_f 10.10.19, 18:46
    Mozesz miec napady głodu od za małej ilości tłuszczu, zjedz sobie te warzywa solidnie chluśnięte oliwą albo olejem rzepakowym i zobacz, czy jest roznica. Te dodatkowe 80-150kcal Cie nie zabije, a moze dac uczucie sytosci na dłużej.

    --
    Fragile
  • rosabell 10.10.19, 21:28
    Skomplikowane i czasochlonne???? Do tego da aplikacje w dzisiejszych czasach. Wpisujesz co jesz i masz wszystko policzone. Mozesz sie bardzo zdziwic ile naprawde kalorii ma to zdrowe jedzenie.
  • agonyaunt 10.10.19, 11:14
    Wywal steper - brzucha na nim nie zrobisz, za to przy takiej intensywności rozwalisz sobie kolana. Zmień dietę, bo jesteś niedożywiona, stąd ten brak siły, skurcze i ogólnie zły wygląd.

    BMI masz w normie, więc nie masz z czego się odchudzać, jeśli przeszkadza Ci brzuch, to popracuj nad rzeźbą.
  • ixiq111 10.10.19, 11:24
    >>jeśli przeszkadza Ci brzuch, to popracuj nad rzeźbą

    Muszę przede wszystkim zrzucić tłuszcz z brzucha. Inaczej nawet nie będzie widać rzeźby.
    A z tego co wiem, nie da się spalić tłuszczu tylko miejscowo z brzucha.
  • agonyaunt 10.10.19, 11:37
    Mówią, że nie, ale jednak jak ruszasz jakąś partię mięśni, to najpierw leci tłuszcz z okolic tych mięśni. Steperem brzucha nie odchudzisz, nie przy swoich parametrach, może gdybyś ważyła 80 kilo to steper można by uznać za aeroby, ale wtedy tym bardziej by go odradzano, bo kolanasmile

    Pogadaj z jakimś trenerem, niech Ci opracuje program pod Twoje potrzeby. A może warto rozważyć jakieś zabiegi kosmetyczne?
  • jehanette 10.10.19, 12:04
    agonyaunt napisała:

    > Mówią, że nie, ale jednak jak ruszasz jakąś partię mięśni, to najpierw leci tłu
    > szcz z okolic tych mięśni.

    Nie jest to prawda, acz oczywiście jak pracuje się nad brzuchem/pupą/ramionami to robi się rusztowanie z mięśni i nawet ten tłuszczyk się inaczej układa, więc inaczej to wygląda.


    --
    Error 404
  • ira_08 10.10.19, 20:06
    >Mówią, że nie, ale jednak jak ruszasz jakąś partię mięśni, to najpierw leci tłuszcz z okolic tych mięśni.

    Jakim cudem, potrafisz wyjaśnić?
  • agonyaunt 10.10.19, 20:29
    Nie mam pojęcia, mówię z doświadczenia. Ale pewnie zaraz ktoś mi wyjaśni, że to tylko złudzeniesmile
  • eukaliptusy 10.10.19, 11:25
    Zgadzam się.
    Bardziej urozmaicone ćwiczenia dobrze by ci zrobiły.
    I w ogóle przestań się tak katować. Młodsza i ładniejsza już nie będziesz, skoncentruj się na tym żeby czuć się zdrowo i mieć energię.
  • ixiq111 10.10.19, 11:31
    >>ładniejsza już nie będziesz

    Będę, jak zrzucę zbędne kilogramy wink

  • snakelilith 10.10.19, 13:08
    Ale ty nie masz zbędnych kilogramów. Masz spaczoną percepcję własnego ciała i dużą szansę na to, że wpadniesz w zaburzenia odżywiania i insulinooporność. A to oznacza, że za kilka lat będziesz ważyć nie 62kg, a 72kg. Nie chce mi się już tego pisać w każdym podobnym wątku, ale dążenie do niskiej wagi, za niskiej wagi, z czasów młodości, to nieporozumienie i proszenie się o kłopoty. Masz idealne BMI, a brzuch stracisz przy regularnym uprawianiu sportu, ale efekty będą na wiosnę, a nie 2 miesiące od zaczęcia ćwiczeń. Nie o stratę wagi bowiem chodzi, a o zmianę stosunku mięśni do tłuszczu. Głodując tracisz jednak mięśnie. I piszę poważnie, przestań się lepiej odchudzać, bo zatrzymywanie wody w orgnizmie, zmęczony wygląd, brak energii, to sygnał, że sobie szkodzisz i za mało jesz. Twój organizm wydziela hormony stresu, a to nie sprzyja pięknieniu i zrzucaniu brzucha. W ten sposób trudno zresztą o konsekwencję i wspomnisz moje słowa w okolicach świąt. Jeżeli w ogóle sport i dieta będą jeszcze tematem.
  • ixiq111 10.10.19, 13:21
    >>a brzuch stracisz przy regularnym uprawianiu sportu, ale efekty będą na wiosnę

    O to właśnie mi chodzi. O zrzucenie tłuszczu z brzucha.
    Po cichu liczę, żeby na sylwestra już jakoś wyglądać.
    Co z tego, że wagę formalnie mam ok, jak sylwetka do bani.
    Mięśni nie straciłam. Na początku sierpnia miałam 36,20 teraz 36,50 (nie wiem czego, czy % czy kg) - zaznaczam, że używam tandetnej wagi.

    Miałam też pomysł, żeby sobie kupić taką kamizelkę obciążeniową ( chyba 8 i 10 kg są), ale odpuściłam. To chyba nic dobrego by nie dało?
  • snakelilith 10.10.19, 13:41
    Zapisz się na jogę i odpręż się. Poważnie piszę, bo wyczuwam u ciebie wielką niecierpliwość oraz co jest o wiele gorsze, nierealistyczne oczekiwania. Zapomnij o zrzuceniu 10-15kg, bo tego nie musisz. A nawet nie powinnaś, bo sobie zaszkodzisz. Ktoś już coś podobnego napisał, po zrzuceniu kg nie będziesz wyglądała tak jak w wieku lat 30-tu, a uroda nie zależy zresztą też od płaskiego brzucha. BMI 21 u kobiety w okolicach 40-tki uważam już za bardzo ambitny cel, niżej nie schodziłabym w żadnym wypadku, bo organizm może się bardzo buntować. Zamiast koncentrować się na odchudzaniu zredukuj trochę stepera, np. do 30 minut i dodaj trening siłowy, w ten sposób nawet szybciej się odmłodzisz, zdefiniujesz i wyrzeźbisz ciało. Nie zapominaj o górnej części ciała, bo sflaczały brzuch to często problem słabych mięśni na górze (brzuch, plecy, ramiona) i przygarbionej sylwetki. Kup sobie DVD z pilatesem, albo czymś podobnym, co można robić na dywanie z własnym ciężarem ciała. Pompki i planki to też dobre ćwiczenia. I spróbuj jeść 3 maksymalnie 4 razy dziennie. W odpowiednio większych porcjach. Częste jedzenie stymuluje bowiem wyrzut insuliny i to może prowadzić u ciebie do nagłych spadków glukozy i napadów wilczego głodu, tym bardziej, że wspomagasz spalanie cukru sportem. Mniej niż 1700kcal przy twoim pensum sportu jeść też nie powinnaś.
  • huexido 10.10.19, 18:10
    Słuchaj kochana snake, mądrze babka pisze!!!
  • ania_2000 11.10.19, 00:15
    Popieram Snake (jak zawszewink - uwazam, ze ma racje w kazdym zdaniu.

    1. realne BMI do wieku
    2. zroznicowane cwiczenia
    3. trening silowy - planks
    4. max 3 dziennie posilki
    5. nie glodzenie sie.
  • 35wcieniu 10.10.19, 11:38
    Ale może byc mniejsza tongue_out

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • bombalska 10.10.19, 11:55
    Jak zaczniesz liczyc zjedzone kalorie, to stwierdzisz, ze surowe warzywa mozna jesc bezkarnie caly dzien. I im wiecej wody w pokarmie tym lepiej.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • ginger.ale 10.10.19, 12:14
    Od sierpnia do 10.10 minęły 2 m-ce, 4 kg to "akurat".
    Kolejne kilka do wiosny i rezultat będzie widoczny gołym okiem.

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • sinusoidaa 10.10.19, 13:41
    Odchudzam się od czerwca. Podeszłam do tego zadaniowo i udałam się do dietetyczki ( lekarza), która otworzyła mi oczy na wiele rzeczy. Np. liczenie kalorii jest istotne, ale najważniejsze jest to, z której grupy pochodzą te kalorie ( tłuszcze, białka czy węglowodany). W moim przypadku potężnie musiałam ograniczyć przede wszystkim węglowodany, w tym, niestety, owoce. Najwięcej kalorii w przypadku mojej diety musi pochodzić z białka i tłuszczów.
    Poza tym, dietetyczka, analizując mój tryb życia, wiek, choroby ( tarczyca), określiła konkretną ilość białka, węgli i tłuszczu, którą muszę codziennie spożyć. Powiedziała również, że 80% sukcesu odchudzania to DIETA, 20% to aktywność fizyczna.
    Schudłam do tej pory 16 kg.
    Używam aplikacji Fitatu, która jest bardzo prosta, ma bogatą bazę składników i produktów. Aplikacja uświadamia mi np. , ile produktów, uważanych za lekkie i zdrowe, w rzeczywistości jest bombami węglowodanowymi.
  • bebi_nowa 10.10.19, 19:37
    A z czego bierzesz białko? Ja mam problem ze zbyt małą ilością białka nie lubię mięsa i jem go mało. Na przykład dzisiaj mam niecałe 1700 kalorii mój limit przekroczone węglowodany a białka za mało
  • sinusoidaa 11.10.19, 09:22
    Jogurt Skyr naturalny, serek wiejski wysokobiałkowy Piątnica, jajka, ryby, krewetki.
    Lubię mięso, więc z białkiem nie mam większego problemu wink
    W moim przypadku ważne jest to, żeby do południa zjeść 60% limitu białka, więc ok. 50-60 g.
    Zwykle na śniadanie jem serek+wędlina( ok. 80-100 g)+pomidory. Potem Skyr z malinami/borówkami ( lub bez). Lubię też mięso suszone ( wołowina Tarczyńskiego-dużo białka).
    Moim problemem są węglowodany, lubię owoce i z trudem je ograniczam wink
  • jak_matrioszka 10.10.19, 14:00
    Stepper i modelowanie brzucha to troche tak jakbyś grała gamy w nadzieji na to, że rozwiniesz talent malarski wink

    Generalnie Twój post brzmi tak, jakbyś sie zarzynała, a przyczyna leży w głowie a nie ciele. Efekty in plus opisujesz jakby były odpadem a nie sukcesem sad Zyskałaś lepsze nogi i tyłek, nie masz cellulitu (po ściśnieciu sie nie liczy), masz wyraźny przyrost tkanki mieśniowej, 3-4kg nie na każdym widać, co jest znacznie bardziej doceniane kiedy sie wbrew checiom tyje smile
    Brak sił, sińce, ataki głodu stoi w sprzeczności że zdrowym odżywianiem sie. Starasz sie, ale jakie masz wzorce? Co wg Ciebie jest zdrowe? Zapijanie głodu woda nie jest, sałata i ogórek zamiast porcji białka u osoby ćwiczacej też sie jako zdrowe odżywianie nie kwalifikuja.

    Nie wiem jak to delikatnie ujać, wiec napisze wprost: masz spaczony obraz sytuacji i bardzo cieżko bedzie Ci doradzić przez forum. Stad np. wypowiedź Verdany "wszystko robisz dobrze", bo odnosi sie do twojej oceny "jem zdrowo, ograniczam słodycze i jestem aktywna fizycznie", a pomija "jestem wycieńczona i organizm szwankuje". Żeby Tobie pomóc, trzeba najpierw wiedzieć co naprawde sie dzieje, a nie radzić na podstawie twoich zapewnień i wyobrażeń.
  • snakelilith 10.10.19, 14:07
    Dobra analiza.
  • anika772 10.10.19, 15:17
    Ogranicz ten stepper i włącz trening siłowy (niekoniecznie w siłowni, wystarczy z obciążeniem własnego ciała, jeśli wiesz jak to zrobić).
    Możliwe że za mało jesz: sińce, ataki głodu, skurcze, brak energii- to nie są syndromy zdrowego tracenia wagi.
  • majenkir 10.10.19, 15:23
    ixiq111 napisała:
    >staram się jednak zjeść 5 posiłków dziennie


    Jestes noworodkiem? wink
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • eukaliptusy 10.10.19, 15:53
    Powiedz co się w twoim życiu teraz dzieje. Rozwodzisz się? Mąż ma kochankę? Strasznie się zafiksowałas na wyglądzie i wadze. O co tu tak naprawdę chodzi?
  • ixiq111 11.10.19, 08:08
    Nic z tych rzeczy.

    Od zeszłej jesieni do lata przybyło mi około 10 kg. Nie da się patrzeć w lustro sad
    Dobiły mnie zdjęcia z pobytu nad wodą, w stroju kąpielowym wyglądam jak wieloryb.

    Do ok. 35 lat nie wiedziałam co to problem z wagą. Potem miałam epizod z tarczycą (niedoczyność, nadczynność - taka huśtawka), ale udało się opanować - waga sama spadła do stanu wyjściowego.
    Ostatnie 8-9 lat różnie ważyłam 54- 59 max, ale wystarczyło pochodzić na zajęcia fitness, pojeździć na rowerze i natychmiast wracałam do stanu wyjściowego, nawet bez żadnej diety.
    Aż do zeszłego roku. Fakt, bardzo zmniejszyłam aktywność fizyczną, więcej pracowałam (praca za biurkiem), przemieszczanie się tylko samochodem, do tego zła dieta i się doigrałam.
    Mam 44 lata i alba teraz zrobię ze sobą porządek, albo nigdy. Źle się czuję w swojej skórze.
  • rosabell 11.10.19, 09:39
    Poczytaj o diecie interwalowej. To wlasciwie sposob na odzywianie. Polecaja ja lekarze, wiec nie jest to jakas dieta cud.
  • anorektycznazdzira 10.10.19, 20:36
    Utrata 4 kg nie brzmi źle, chociaż pewnie że chcesz więcej smile

    Co ja bym zrobiła, to dwie rzeczy:
    - kategorycznie dodałabym inne formy ćwiczeń. Brakuje mi kompletnego treningu. Chodzenie uważam za świetny sposób na podkręcenie metabolizmu (nie przestawaj!) ale uważam, że szału skuteczności nie należy oczekiwać. Skoro chcesz odchudzić brzuch, to wrzuciłabym 3-4 razy w tygodniu zajęcia celowane na brzuch. Z własnego doświadczenia polecam albo celowany na brzuch fitness (30 min zajęć), albo taniec brzucha, albo hulahop.
    - zacznij sprawdzać indeks glikemiczny (dietę cukrzyka mocno polecam) i podliczać nieco kalorie, bo może z dietą intuicyjną nie jest tak dobrze, jak sądziłaś i nie chce zadziałać.

    --
    'Nie musicie dziękować. Wystarczy mnie wielbić na klęczkach' by król Julian

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka