Dodaj do ulubionych

Smutno mi..

10.10.19, 19:42
A Ty jak się masz?
Obserwuj wątek
    • lilia-anna Re: Smutno mi.. 10.10.19, 19:52
      Ja? wink Też mi smutno. Od początku września niekończące się pasmo chorób w rodzinie. Jestem zmęczona, wiecznie niewyspana przez nocne pobudki chorobowe młodszego dziecka i wlasne, starsze dziecko też na tym cierpi, jestem zdolowana i ogólnie mam dość.
    • alpepe Re: Smutno mi.. 10.10.19, 19:58
      Padam ze zmęczenia


      --
      "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
    • jematkajakichmalo Re: Smutno mi.. 10.10.19, 20:08
      Ja czuję się świetnie. Wprawdzie mój zadek jeszcze boli, bo się musi doleczyc, ale to kwestia pewni kilku dni. Poza tym w sobotę wybywam na 2 tygodnie do ciepłych krajów...

      --
      "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
    • daniela34 Re: Smutno mi.. 10.10.19, 20:15
      Zmęczona jestem. Dopiero wracam z pracy. Ale nastrój mam niezły' wczoraj odniosłam dwa sukcesy i usłyszałam parę miłych słów. Szkoda tylko, że weekendowe spotkanie z przyjaciółmi może się nie odbyć, bo w domu choroba, a ja już się stęskniłam za nimi.
    • znowu.to.samo Re: Smutno mi.. 10.10.19, 20:19
      Tylko dzisiaj? Czy ogólnie okres smutku. Ja raz na jakiś czas mam taki dzień smutku i zadumy nad naszym ludzkim padołem.

      --
      *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
    • leanne_paul_piper Re: Smutno mi.. 10.10.19, 20:43
      U mnie dobrze, tylko zmęczona trochę jestem. Dobrze, że już prawie weekend.
      Jako, że mam nową robotę, to mam sporo obowiązków i mało czasu. I jeszcze latam po Grzybowskiej w poszukiwaniu najlepszego, albo jakiegokolwiek! miejsca do parkowaniawink.

      Ale jak Ci smutno jesiennie, to znajdź sobie jakieś małe przyjemności.
      U mnie np. nowy sezon MET Opery zaczyna się w sobotę.


      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/nq87U1AIaWRbHQdgdA.jpg
      • alpepe Re: Smutno mi.. 10.10.19, 23:12
        A straciłaś wzrok? Przypomniała mi się opowieść z kolejki sprzed dobrych 15 lat, kobieta opowiedziała historię znajomej, którą wszyscy lekceważyli, a miała raka żołądka, o czym się dowiedziała, jak straciła wzrok, bo ponoć rak dawał przerzuty i poszło na nerwy, kręgosłup i mózg. A śmierć nastąpiła szybko, w trzy miesiące.

        --
        "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
    • bukietlisci Re: Smutno mi.. 10.10.19, 21:28
      dobrze. dobrze się mam. bardzo się staram , aby tak było. albowiem...
      dziś miałam kolejny powód aby nie dołować się rzeczami/osobami/sytuacjami które są nieistotne. to sztuka, której wciąż się uczę.
    • bergamotka77 Re: Smutno mi.. 10.10.19, 21:31
      Smutno mi Boże! A tsk serio to jestem zmęczona i senna. Musialam dziś zostac po godzinach.

      --
      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
      • bukietlisci Re: Smutno mi.. 10.10.19, 21:44
        to teraz Ci dokopię.
        koniu teraz myśli o spaniu. względnie o żarciu ale raczej o spaniu. jakbyś go teraz chciała dosiąść to by nie był zadowolony.
        znaczy się... on teraz nie myśli o Tobie.
        mój koniu ostatnio nie chciał zejść z pastwiska. ja tu taka naszykowana na jazdę a ten gad zawołany - zerknął, przybiegł się przywitać i poleciał dalej. takie niewdzięczne barachło.
        • stephanie.plum Re: Smutno mi.. 10.10.19, 22:14
          auć!

          a ten mój nawet nie jest mój...
          jestem dla niego jedną z wielu, i to chyba tą, która jest najsłabsza w, tym, no, dosiadzie.

          ale i tak kocham go na zabój.

          trochę mi smutno więc, bo do spełnienia marzenia o własnym koniu droga daleka i wyboista, ale jednak dusza śpiewa na wspomnienie, że raczył dziś ze mną galopować i nie zrzucił...

          --
          idę tam, gdzie idę
          • mona-taran Re: Smutno mi.. 12.10.19, 06:29
            A daj spokój, konie to bardzo niewdzięczne gady są. Kochasz takiego, nieba mu przychylasz, a on potem i tak woli byle marchewkę niż ciebie. Kupiłam ostatnio swojemu dziadu nową derkę, taką elegancką, z misiem, a on niewdzięcznik od razu po wyjściu na padok pi..dolnął się w tej derce w największą kałużę. .
            • takamania Re: Smutno mi.. 12.10.19, 09:13
              mona-taran napisała:

              > A daj spokój, konie to bardzo niewdzięczne gady są. Kochasz takiego, nieba mu p
              > rzychylasz, a on potem
              Jak się młodszy urodził to tatuś najpierw oszalał ze szczęścia a potem powiedział " no a potem powiesz daj ojciec kasę i się nie wtrącaj" 😄 ale dodam na pocieszenie, że starszy syn , który obecnie już kilka lat mieszka sam po latach buntu niedosyc że poszedł w ślady ojca to jeszcze przychodzi i mówi,że dziękuje za to co go nauczyliśmy. Także ten , nadzieja nie zawsze matką głupich 😉
      • bergamotka77 Re: Smutno mi.. 10.10.19, 22:38
        vitreous napisała:

        > O, fajny wątek. W sam raz na wyżalenie się. Mnie także smutno i jednocześnie cz
        > uję złość.

        Fakt. Chętnie założyłabym taki watek tasiemcowy anty-wątek w opozycji do Ktora godzina?😀 Dziewczyny zalilyby sie w nim nt. tego, co fatalnego się im przydarzyło 🤣


        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
    • solejrolia Re: Smutno mi.. 10.10.19, 22:02
      Zjadłam na kolację 6 klusek śląskich i kawałek schabu (bitki) i teraz mam zgagę....sad
      ach, to łakomstwo, było nie żreć...wink
      A poza tym dobrze:
      Ucieszyłam się z Nobla dla Tokarczuk, oraz ucieszyłam się z informacji jaką przekazał Adam Wajrak : TS UE przypomniał o obowiązku przestrzegania rygorystycznych zasad ochrony kluczowych europejskich gatunków, tj. UE nie zezwala na odstrzał wilków. Ponieważ lęk przed wilkami jest absolutnie nieuzasadniony.

      --
      Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
      • kosmos_pierzasty Re: Smutno mi.. 10.10.19, 22:11
        solejrolia napisała:

        ucieszyłam się z informacji jaką prz
        > ekazał Adam Wajrak : TS UE przypomniał o obowiązku przestrzegania rygorystyczn
        > ych zasad ochrony kluczowych europejskich gatunków, tj. UE nie zezwala na odstr
        > zał wilków. Ponieważ lęk przed wilkami jest absolutnie nieuzasadniony.
        >
        Też się cieszę smile
    • hrabina_niczyja Re: Smutno mi.. 10.10.19, 22:24
      Ja mam katar, ale dziś już lepiej. Zrobiłam sobie kubek grzanego wina, wypiłam pół. Było mi jakoś nostalgicznie, ale rozum mi wytłumaczył, że nie ma co płakać za byłymi, bo nie bez powodu są byłymi i mi się poprawiło. Odezwałam się do faceta, który jest fajny, ale niski i spisałam go na straty, ale stwierdziłam, że dam mu szansę i wydziwiam. I nie żałuję, rozmowa była fajna, miła i przestałam smutac. A teraz pije herbatę z malinami i słucham Sade i jest mi dobrze jak jest 😊
      • takamania Re: Smutno mi.. 10.10.19, 22:51
        Ponieważ w ubiegłym roku i dwa lata wcześniej o tej porze roku , mieliśmy już za sobą kilka wizyt szpitalu i wieczne tułanie się po ośrodkach, lekarzach, urzędach to obecnie doceniam każdy dzień spokoju. Nie mniej istotne jest też to ,że mam chyba dobrze dobrane leki i zabiegi rehabilitacyjne i zastrzyki poprawiły też poziom bólu. Czasami boli tylko jak osoby znające sytuację bagatelizują to wszystko . Chyba na to nigdy się nie uodpornie. I pewnie czymś tam oberwe . Szkoda tylko ,że nie mam pomysłu na siebie....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka