Dodaj do ulubionych

Czekam na połączenie

10.10.19, 22:27
Dzwoniłam dzisiaj do przychodni przyszpitalnej jednego z warszawskich szpitali. Najpierw głos w słuchawce poinformował mnie, że czas oczekiwania przekracza 20 minut. Postanowiłam czekać, bo już tak miewałam i zwykle szybko szło, często krócej niż 20 minut. Więc słuchałam muzyczki a głos ciągle mnie informował, żebym czekała. Po jakiś 40 minutach dowiedziałam się, że jestem 10 w kolejce i "proszę czekać". Po 1 godzinie i 15 minutach ucieszyłam się, bo byłam druga w kolejce. Ale druga w kolejce byłam przez 15 minut i po 1 godzinie i 30 minutach od rozpoczęcia połączenia poinformowano mnie, że czas oczekiwania jest zbyt długi i połączenie zostało przerwane.
Podjęłam drugą próbę. Po 50 minutach dowiedziałam się, że jestem pierwsza w kolejce. po kolejnych 15 sama się już rozłączyłam.
I takie mam do Was pytanie: czy to jest teraz norma? Bo ja do tej przychodni dzwonię już od kilku lat, nigdy tak nie było, nawet w najbardziej gorącym okresie zapisów na następne pół roku.

--
"Kraj bez matematyki nie wytrzyma współzawodnictwa z tymi, którzy uprawiają matematykę." Hugo Steinhaus
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 22:34
      Do przychodni przyszpitalnej dodzwaniam się po max kilku minutach. Do dużej przychodni z lekarzem ogólnym i specjalistami - albo odrazu ktoś odbiera albo jest zajęte, nie ma czekania godzinami.
    • lauren6 Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 22:34
      Zazwyczaj po prostu nie odbierają telefonu.

      Tak to norma. Z tego powodu ja sobie darowałam leczenie na NFZ. Prywatnie mogę się umówić wizytę telefonicznie lub przez Internet. Państwowo trzeba fatygować się osobiście, oczywiście w godzinach gdy normalni ludzie pracują, bo jaśnie państwo nie odbierają telefonu. Ewentualnie odbierają, ale tylko w godzinach 13:30-14:00, ale w posiadanie tej wiedzy tajemnej można wejść tylko osobiście fatygując się do placówki w godzinach ich pracy 😉
    • solejrolia Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 22:42
      big_grin dobre.

      Nie wiem, jak daleko mieszkasz od tej przychodni przyszpitalnej, ale ja w takich sytuacjach po prostu wsiadam w auto i jadę osobiście, i załatwiam to, co mam załatwić.
      Ponieważ szkoda byłoby mi czasu na czekanie na telefonie.
      W dodatku blokowanie telefonu w środku dnia przez tyle czasu? O nie... może zadzwonić klient, albo pracownik, albo coś innego będzie ważnego, nie wyobrażam sobie blokować tak długo telefon.
      (ostatnio załatwiałam coś takiego, musiałąm zapisać teściową na oddział, zajęło mi to ok 40minut wszystko- dojazd w obie strony i rozmowa w rejestracji. A odwołanie rezerwacji zajęło mi jeszcze mniej czasu, bo nie jechałam specjalnie tylko miałam sprawę na mieście, to zatrzymałam się na chwilkę przy szpitalu , odwołałam rezerwację, i pojechałam dalej....mniej niż 10minut.
      ZERO stresu, i zero czekania na telefonie, sprawa załatwiona)

      --
      Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
      • 35wcieniu Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 22:52
        Tylko że ogromna większość ludzi żeby "po prostu podjechać i załatwić w 40 minut" musi wziąć urlop, bo godziny rejestracji są jakie są.

        --
        - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
        - Ale jak przez głowę?
        - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
        • kub-ma Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 22:57
          No właśnie najwcześniej mogę pojechać tam za tydzień. Z innej strony miasta niestety to jest. I okaże się, że terminów na badania i do lekarza na pierwsze pół roku 2020, już nie ma.

          --
          "Kraj bez matematyki nie wytrzyma współzawodnictwa z tymi, którzy uprawiają matematykę." Hugo Steinhaus
          • 35wcieniu Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 23:01
            No to masz jak w banku. 2 ostatnie próby, które przeprowadzilam (na szczęście żadna nie dotyczyła mnie osobiście):
            1) na końcówkę 2021
            2) w tym roku nie zapisujemy, proszę dzwonić na początku przyszłego, najlepiej w drugim tygodniu stycznia bo później nie wiadomo (?)

            --
            - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
            - Ale jak przez głowę?
            - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
        • solejrolia Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 22:59
          Oczywiście, że tak. Większość ludzi pracuje wtedy, gdy pracuje rejestracja przychodni.
          Ciekawe tylko, jak/w jaki sposób/ pracuje autorka wątku, w czasie gdy trzyma 1,5 godziny telefon przy uchu ? suspicious

          tongue_out


          --
          Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
          • 35wcieniu Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 23:05
            Do niej pytanie, ja bym mogła trzymać i cały dzień, nadal jest to łatwiejsze niż brać urlop, jechać przez całe miasto albo i do innego miasta a na miejscu dowiedzieć się że za 2 lata być może ewentualnie.

            --
            - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
            - Ale jak przez głowę?
            - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
          • kub-ma Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 23:06
            Telefon był włączony, słuchawki podłączone, ale większość czasu nie słuchałam co tam się dzieje

            --
            "Żadna nauka nie wzmacnia tak wiary w potęgę umysłu ludzkiego, jak matematyka." Hugo Steinhaus
      • madame_edith Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 22:57
        No w tej przychodni przyszpitalnej, w ktorej mam nieszczescie sie leczyc to sie nie da ot tak zalatwic sprawy. Trzeba wziac numerek i odstac swoje. Dzwoniac wychodzi jednak krocej - 45 min ostatnio na linii, ale sie doczekalam.
    • 35wcieniu Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 22:54
      Dość normalne, chociaż ja zazwyczaj trafiałam po prostu na nieodbieranie telefonu (całymi dniami), nie na odliczanie.
      PS. "po jakiCHś 40 minutach", błagam.

      --
      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
      - Ale jak przez głowę?
      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
      • kub-ma Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 22:59
        35wcieniu napisał(a):

        > PS. "po jakiCHś 40 minutach", błagam.

        A tak, rzeczywiście. puściłam bez sprawdzenia.




        --
        "Żadna nauka nie wzmacnia tak wiary w potęgę umysłu ludzkiego, jak matematyka." Hugo Steinhaus
    • sirella Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 22:57
      U mnie w przyszpitalnych przychodniach w ogóle nie odbierają telefonów. Trzeba przyjść osobiście albo się mailem o coś pytać i czekać co najmniej dzień na odpowiedź. Podobno nie mają ludzi do odbierania telefonów. Co dość dziwne jest, bo na rejestracji siedzi cały czas osoba i jak bywam osobiście to bywa że kolejki wcale nie ma. Więc korona by z głowy nie spadła gdyby telefon odbierała. Dodzwonić się nie idzie wcale. Co ich obchodzą ludzie którzy nie mieszkają na miejscu tylko poza miastem? Nie umiem tego pojąć, ja mam ich na miejscu ale mnóstwo starych chorych osób nic na telefon nie załatwi tylko muszą po kilkadziesiąt km jeździć by się czegoś dowiedzieć..
      • lauren6 Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 23:12
        > na rejestracji siedzi cały czas osoba i jak bywam osobiście to bywa że kolejki wcale nie ma. Więc korona by z głowy nie spadła gdyby telefon odbierała.

        Mnie wyjaśniono, że zapisów dokonuje pielęgniarka, która opiekuje się ZESZYTEM. Tylko jedna ma uprawnienia by dokonywać wpisów do zeszytu. Dyżury telefoniczne ma przez 30 minut dziennie i wtedy można się zapisać, jeśli człowiek cudem się dodzwoni. Po co mają odbierać telefon przez resztę dnia. Żeby tłumaczyć ludziom, że nie mają uprawnień by dopisywać się do zeszytu?
      • kub-ma Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 23:11
        Dokładnie. Nie spodziewałam się, bo nigdy tak nie było.

        --
        "Jeśli ludzie nie wierzą, że matematyka jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie." John von Neumann.
      • 35wcieniu Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 23:14
        Co generalnie jest wspaniałym obrazem służby zdrowia: żeby zarejestrować się na 2023 trzeba najpierw przez całe życie płacić składki, później zapłacić za wysłuchiwanie muzyczki, później wziąć urlop, później zapłacić za taksówkę żeby odwalić rejestrację osobiście i w niedługim czasie można ucieszyć rodzinę zasiłkiem pogrzebowym.

        --
        - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
        - Ale jak przez głowę?
        - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • aankaa Re: Czekam na połączenie 10.10.19, 23:27
      finanse.wp.pl/lekarz-rodzinny-udzieli-porady-przez-telefon-6433511907706497a

      teraz nie dość, że się nie dodzwonisz to w przychodni poczekasz - przecież lekarz udziela porady przez telefon tongue_out

      --
      jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
      • memphis90 Re: Czekam na połączenie 11.10.19, 07:58
        Jestem ciekawa jak oni to widzą... Oprócz 50 wizyt jeszcze dodatkowo 50 telefonów, a wszystko w czasie przewidzianym przez NFZ na 20 normalnych wizyt..?

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • bialeem Re: Czekam na połączenie 11.10.19, 09:15
      Kiedyś mi się zdarzyło zadzwonić rano do rejestracji luxmedu. Dzwoniłam zaczynając kawę... skończyłam kawę, zabrałam telefon pod prysznic, wysuszyłam się w takt muzyczki, ubrałam, wyszłam i podjechałam do przychodni umówić się osobiście. Muzyczka jeszcze grała jak wchodziłam po schodach
    • kermicia Re: Czekam na połączenie 11.10.19, 11:51
      Ja próbuję od 3 tygodni dodzwonić się do jakiejkolwiek rejestracji przy ortopedach. Nie da się, nie podnoszą słuchawki. Ani razu przez 3 tygodnie nie odebrano telefonu. Trzeba brać chyba wolny dzień żeby tam jechać i dowiadywać się, czy w ogóle są terminy na jakiś akceptowalny termin. Tam, czyli w x miejsc w mieście, bo może gdzieś się trafi. Szlag.
    • muchy_w_nosie Re: Czekam na połączenie 11.10.19, 23:24
      Nie bawię się w telefony, jak jestem chora czy dzieć to mąż jadąc do pracy ma podjechać i umówić mi wizytę, gdy robi to osobiscie o 7h zawsze tego samego dnia mam zaklepaną.
      Co innego gdy muszę zapisać się gdzieś dalej wówczas telefon w łapę i dzwonie, najczęściej 5 min przed końcem pracy recepcji, czyli np o 17:55, wówczas personel wyluzowany i nikt prócz mnie nie dzwoni ;P, a zaklepane wizyty trwa 20 sek.
      • czekoladazkremem Re: Czekam na połączenie 12.10.19, 08:12
        W mojej miejscowości, żeby dostać się do lekarza trzeba bladym świtem udać się do przychodni (wprawdzie otwierają od siódmej, ale o piątej jest już sporawa kolejka) odstać swoje i dostać numerek. Nieważne, że masz gorączkę, grypę itp. jazda do kolejki, bo przez telefon numerka się nie dostanie, "kolejkowi" zgarniają całą pulę. Lekarzy unikam jak zarazy, ale jeżeli już muszę iść biorę sobie wolny dzień - wizyty są do godziny szesnastej, a ja czasem w pracy siedzę i do 21.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka