Dodaj do ulubionych

Kto nie czytał Tokarczuk?

11.10.19, 20:47
Ja próbowałam, ale nudzi mnie jej proza. Doceniam, że piękna, że głęboka, że zasługuje na Nobla etc. Ale mnie nudzi! sad Odkąd skończyłam 30 lat programowo nie czytam dzieł ambitnych, szarpiących duszę i trzewia. Książki mają mnie bawić, podobnie jak filmy. Taka płytka jestem. Czy któraś ematka też tak ma?
Obserwuj wątek
    • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 20:53
      Ja. Nie moje klimaty. Z Nobla Wislawy sie bardzo ucieszyłam bo zawsze ja lubilam i cenilam ale proza Tokarczuk mnie nie rzuca ba kolana, choć wiem, że ma wielu fanów.

      --
      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
      • zona_glusia Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:37
        volta2 napisała:

        > ja jak gliński, zaczęłam ale na pewno nie skończyłam,
        > także nie ma wymówek, trzeba zasiąść ponownie, jeśli nie z przyjemności to z ob
        > owiązku
        Obowiązek czytania to ma Gliński, bo mu obywatele płacą za bycie profesjonalistą w dziedzinie kultury. Wszystkim zwykłym czytelnikom czytanie książek powinno sprawiać przyjemność. Jeśli czyjaś twórczość, nawet polskiej noblistki, nas nie pociąga, nudzi, nie ma co się męczyć. Wybitnych, świetnych czy tylko fajnych książek jest tyle, że życia nie starczy by wszystko przeczytać.
      • dominika9933 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:00
        Ja również próbowałam i poległam. I tak samo czytam dużo, ale też mniej ambitnie. Czytanie ma mnie bawić. Romansów nie czytam, ale z literaturą wyższych lotów zakończyłam przygodę w okolicach trzydziestkismile. Może kiedyś wrócę...
        • milka_milka Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:55
          Ja Lema uwielbiam, Tokarczuk przeczytałam jedno opowiadanie.
          Zaczęłam Księgi Jakubowe, ale poległam.

          --
          Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
      • jeanny1986 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:02
        Podpisuję się. Mam wrażenie że Lema trzeba kochać, a jak ma zachwycać jak nie zachwyca? Ma naprawdę ciekawe pomysły, ale styl mnie zmeczył okropnie, a przygody Pilota Pirxa są jedyną książką którą przerwałam w trakcie. I mnóstwo razy słyszałam oburzenie jak to nie lubić Lema. Tokarczuk niestety też nie w moim guście choć zmęczyłam dwa tytuły to nie porwało.
        • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:25
          Nie trzeba kochać, ale polecam sprawdzić jak wchodzi Lem w innej postaci - bo Lem to nie tylko fantastyka ale też np. do bólu przyziemny "Szpital przemienienia" i "Summa technologiae" - eseje, w których przewidział wszystko co się dało tongue_out

          --
          - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
          - Ale jak przez głowę?
          - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • julita165 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 20:59
      Ja przeczytałam tylko kawałek Ksiąg Jakubowych. Tak z 1/4. Mnie też to okropnie znudziło. Może i piękne, może i warsztatowo doskonale, może i głębokie ale ja generalnie nie czytuje tzw literatury pięknej, nudzi mnie. Czytam tylko literaturę faktu. Czytam żeby poznać fakty, opinie o faktach, nie potrafię docenić formy, języka, liczy się tylko treść, wiadomości, to mnie interesuje. Stąd czytuje właściwie tylko książki historyczne lub polityczne.
    • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:00
      Ja w ogóle czytam najchętniej literaturę faktu a realizm magiczny mnie nudzi.

      --
      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
      • milamala Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:22
        princesswhitewolf napisała:

        > ja. w ogole po polsku to czytam tylko w necie.

        Gdzie mozesz zdobyc w necie jakas ksiazke Tokarczuk. Ja tez nie mam innego wyjscia, tylko net, ale nie moglam niczego znalezc.
          • chococaffe Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:45
            Olga Tokarczuk była tłumaczona na 20 języków.
            W 2018 - Booker. Czytają ją Anglicy wink

            Ja rozumiem, że taka literatura może nie odpowiadać jednak zdanie " Czytam wiadomosci w necie po polsku i pisuje tu" jest kuriozalne, ale nie zaskakujące w przypadku princess.
            • szeera Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:53
              "Ja rozumiem, że taka literatura może nie odpowiadać jednak zdanie " Czytam wiadomosci w necie po polsku i pisuje tu" jest kuriozalne, ale nie zaskakujące w przypadku princess."

              Kiedyś pisała, że nie czytuje po prostu żadnych książek nie związanych bezpośrednio z jej pracą. Co widać w wielopostowych dyskusjach na forum gdzie nie potrafi wyjść poza swoje wąskie osobiste doświadczenie.
              • princesswhitewolf Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:59
                >Kiedyś pisała, że nie czytuje po prostu żadnych książek nie związanych bezpośrednio z jej pracą.

                a to wklej gdzie konkretnie bo chyba mnie z kims mylisz. Linka prosze. Sporo czytam w roznym celu....ale nie po polsku i tylko non fiction. Ja z realistek mocno stapajacych. Kiedys dawno temu kiedy bramy Krakowskie zamykaly sie na guziki czytalam i fikcje no ale to wczesna mlodosc byla.


                A to jakis mus czytac polska fikcje? Naprawde poza tym forum i czasem wiadomosciami nie zyje ani polityka polska ani literatura polska itd. Sa tacy ludzie. "Emigracja to ludziom robi" lol
                  • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:05
                    To świadczy tylko o Tobie. Ja czytam książki w 3 językach bo je znam i lubię. Ty się za bardzo zafiksowalas na tej Anglii.

                    --
                    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                  • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:06
                    Przecież Ci napisały że jest tłumaczona, a Ty twardo "a bo po polsku, a bo po polsku...". Jak w każdym temacie na ten temat. Pamiętam jak kiedyś piłowałaś że na języku polskim dzieci czytają polskie książki i że skandal bo powinny światowe, później wyszło że o światowej literaturze też nie masz pojęcia.
                    No obowiązku nie ma ale niepojęte że uważasz za stosowne się w tych tematach udzielać.

                    --
                    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                    - Ale jak przez głowę?
                    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                    • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:07
                      wątku na ten temat*

                      --
                      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                      - Ale jak przez głowę?
                      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                        • princesswhitewolf Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:16
                          no ma. Cos co jest wydane po angielsku mam czytac po polsku? Po co?

                          Po polsku z mojej perspektywy ma sens czytac to co jest napisane przez autora polskiego i dotyczacego spraw polskich. Podam przyklad. Czytajac o Stalinie literature na pewno masz lepsza ocene sprawy w j. polskim a Amerykanie czy Brytyjczycy czesto ( nie zawsze ale czesto ) mnie rozsmieszaja swoim brakiem pojecia tematu nawet w dokumentach napomykajacych ten temat. Ale pytanie czy ja chce znowu czytac o tematach ktore sa bliskie Polsce by czytac po polsku...No i tu jest pies pogrzebany
                          • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:18
                            Idziesz łeb w łeb z rtg45 i wywodami o grze na instrumencie.

                            --
                            - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                            - Ale jak przez głowę?
                            - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                              • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:36
                                "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
                                Polecam całość big_grin
                                forum.gazeta.pl/forum/w,567,168630487,168630487,Dzieki_dobrej_zmianie_.html
                                --
                                - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                                - Ale jak przez głowę?
                                - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                          • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:19
                            Ale wiesz że wówczas pisałabyś lepiej po polsku?

                            --
                            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                      • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:15
                        big_grin Jaka Ty jesteś śmieszna. Rzucasz nazwiskami najpopularniejszych autorów i myślisz że nikt ich nie czytał. big_grin Tak, czytałam, wyżej wspomnianego Pamuka też, ale chyba nie to za co dostał Nobla to nie wiem czy się liczy big_grin

                        --
                        - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                        - Ale jak przez głowę?
                        - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                        • princesswhitewolf Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:19
                          No to bardzo dobrze w cieniu. Dostajesz Nobel z czytelnictwa. Oto order. Teraz rzucaj pomidorami w Princess bo lepiej sie poczujesz ze jakas tam emigrantka nie czyta Tokarczuk czy po polsku i jest taaaaka smieszna

                          Pocieszne sa te potrzeby wywyzszania sie przez czytelnictwo literatuuury polskiej. Glodne dusze
                          • szeera Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:25
                            "Teraz rzucaj pomidorami w Princess bo lepiej sie poczujesz ze jakas tam emigrantka nie czyta Tokarczuk czy po polsku i jest taaaaka smieszna"

                            W tym wątku kilkadziesiąt osób napisało, że nie czytało Tokarczuk. Bo nie czytają fikcji, bo usnęli w trakcie, bo się nie złożyło - a tylko Tobie udało się wywołać dyskusję. Spróbuj przeanalizować dlaczego.
                            • princesswhitewolf Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:39
                              >Spróbuj przeanalizować dlaczego.

                              to proste. mam chwile na nakrecanie burzy. Bardzo czesto ludzie cos powiedza a inni odpowiadaja i costam napisza krytycznie a inny odpowie raz czy nie. Bardzo latwo nakrecaja sie polskie snobki intelektualne. Lepiej sie czuja jak cos przeczytaja. Zwlaszcza gdy jest to ktos ktory czyms im tam lekko irytuje bo cos im blyslo. No dobra juz nie mecze. Ide spac. Poczytam tego Snowdena. Tu to ludzie czytaja en masse. Nie czytalas? Zaluj. Wazna sprawa. Ciekawe co zrobi teraz.Francja nie dala mu azylu a w Rosji ma jeszcze 2 lata i nie wiadomo co. Duzo ciekawszy jest real niz nudne wymysly Tokarczuk. Dobranoc
                                • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:48
                                  Podsumujmy.

                                  Autorka wątku: Kto nie czytał Tokarczuk?
                                  Wszyscy: Ja. Nie lubię. Ja też, nudna. Ja też, nie mój klimat. A ja czytałam. Ja też nie. Ja też czytałam.
                                  Princes: Nie czytam po polsku
                                  Wszyscy: Można w tłumaczeniu
                                  Princes: HURRR DUUURRRR, patriotyzm, wymienię wam noblistów, nie czytałyście, co? sprawa polska, na kindlu trzebaby szukać, półpolskie dziecko, jeszcze więcej noblistów, patriotyzm, Anglia, polskie korzenie, nie żyję literaturą, nic nie rozumiecie, snobki, książki czytają, hurrr durrr, jeszcze więcej noblistów, dobranoc.

                                  --
                                  - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                                  - Ale jak przez głowę?
                                  - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                              • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:52
                                Emn masse to po francusku nie snobuj się!jHezunjsk ca cirje kejsrzy hasz vardzonigrsnuczobe hiryxonty. Obstawiam, ze to efekt Anglii bo Anglicy nie sa zbyt lotni i wykształceni en masse. Moj maz nie spotkał podczas pracy w UK, USA czy Kanadzie ani jednego angielskiego programisty. Brytyjskiego chyba też nie.

                                --
                                bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                                morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                                • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:54
                                  *Jak na córkę lekarzy masz bardzo ograniczone horyzonty. Sorry nawala mi klawiatura.

                                  --
                                  bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                                  morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                          • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:26
                            Słowa o Tokarczuk nie napisałam, ale dopowiadaj sobie co tam potrzebujesz big_grin

                            --
                            - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                            - Ale jak przez głowę?
                            - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                        • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:22
                          Pamuk akurat jest szalenie popularny w Polsce wiec pudło.

                          --
                          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                          • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:27
                            " Rzucasz nazwiskami najpopularniejszych autorów "
                            "Pamuk akurat jest szalenie popularny w Polsce wiec pudło."
                            ... Okeeej...

                            --
                            - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                            - Ale jak przez głowę?
                            - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
          • princesswhitewolf Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:56
            Szymborskiej po angielsku tez nie czytam. Tu nie chodzi o jezyk w jakim czytam. Chodzi o to ze w ogole czytam literature faktu tylko i w j angielskim. Malo to mam pod nosem by jeszcze szukac koniecznie czegos po polsku? Nie wyobrazam sobie czytania w jakimkolwiek jezyku fikcji, realizmow magicznych czy poezji wieczorem w lozku.
            • chococaffe Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:01
              Malo to mam pod nosem by jeszcze szukac koniecznie czegos po polsku?

              Własnie to jest śmieszne. Nie trzeba szukać, każda osoba, która czyta angielską prasę (nie poradniki) wie, że Tokarczuk jest dostępna po angielskuwink
              • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:09
                big_grin To coś jak wątki warszawskie i "po co mi widziec inne miasto jak mieszkam w Warszawie" big_grin

                --
                - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                - Ale jak przez głowę?
                - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:13
                  Nie znam nikogo z Warszawy kto uważalby, że nie warto zwiedzać innych miast , wręcz przeciwnie.

                  --
                  bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                  morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • princesswhitewolf Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:11
                Dzisiejsza prase- tak. Poza tym to chyba jakas prase literacka. Ja o niej czytalam w polskiej prasie. Nie padlam na kolana by czytac jej ksiazki ani po polsku ani po angielsku. To ze ktos wygral Nobla nie oznacza ze MUSI byc przeczytany. Ty nie czytalas Bellowa albo Seifeta.
                Wiec wiesz...
                • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:17
                  (ej ona serio jedzie listą noblistów big_grin )

                  --
                  - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                  - Ale jak przez głowę?
                  - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
              • princesswhitewolf Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:13
                tzn mam na sile szukac literatury faktu na kindlu po polsku? A po co akurat po polsku? Polska to odlegly temat mi jesli chodzi tematyke zyciowa na codzien albo drazenie historii. Ja lubie nowe rzeczy. Ile razy w kolo mozna czytac na podobny temat.
                • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:16
                  No tak, Polska jest na drugim końcu świata. Kogo ty oszukujesz princess? Literatury nie szuka się na sile, jest dostępna dla chętnych po prostu.

                  --
                  bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                  morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                  • princesswhitewolf Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:21
                    no i nie jestem chetna do czytania po polsku i poszukiwania. I wyobraz sobie wielu emigrantow od wielu wielu lat przebywajacych poza polska ma to samo. Nazywa sie to amalgamacja. Tak wiem ze czytasz w 3 jezykach i jestes profesorem na uniwersytecie i jestes lepsza i wspanialsza. Mam nadzieje ze cie dokarmilam. Nie mam zamiaru nic zmieniac w swoich wyborach. NIe czytam literatury polskiej. Moja matka oglada polska TV i czyta co sie da na kindlu po polsku. I tylko po polsku. Angielska literatura ja nudzi. No ma tak. I co? i nic. Kazdy ma inna historie
                    • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:24
                      Wiem, że dla Ciebie Polska nie zasługuje nawet na duza literę, ale jesteś z tym śmieszna i żałosna - z wypieraniem się polskich korzeni.

                      --
                      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                      • princesswhitewolf Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:29
                        alez skad. Nie wypieram sie polskich korzeni. Jestem Polka. Mam polpolskie dziecko chodzace do polskiej sobotniej szkoly. Jestem Polka ale nie jestem patriotka. Gdybym byla nia to bym z pewnoscia mieszkala w Polsce. Jaki sens mialoby wyjezdzanie? Nie odczuwam potrzeby zycia zyciem w Polsce i polska literatura. No czy to przymus? Czasem to i owo mnie skusi na przeczytanie ale to sa odlegle tematy.

                        np. Moja matka mnie meczy jakimis bzdetami bo polski polityk wynajmowal sutereniarzom. Cala ponoc tym zye.... Dla mnie to temat tak odlegly, ja sie zajmuje tym co wokol mnie: Tu gdzie mieszkam

                        Jesli sie mieszka 26 lat poza Polska to wiele sie zmienia w czlowieku. I nie, nie chodzi o to ze Polska jest jakas gorsza czy cos. Po prostu chodzi o czas i odleglosc ktore robia swoje.
                        • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:31
                          Tadamtadam... 10 raz: NIKOMU w tej dyskusji nie chodzi o polską literaturę i przymus jej czytania. Ale nie kumaj dalej, luz. big_grin

                          --
                          - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                          - Ale jak przez głowę?
                          - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                          • frytulek Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 14.10.19, 18:22
                            chococaffe napisała:

                            > Po prostu chodzi o czas i odleglosc ktore robia swoje.
                            >
                            > Matko, matko. Molier, po co Molier, ten czas, odległość i dlaczego mam akurat p
                            > o francusku czytać...

                            No nie??
                            Trzeba byc sporym ignorantem/igorantka, zeby tak myslec.
                            Mieszkam za granica dluzej niz princess a wciaz ciekawi mnie polska literatura - tak samo jak i turecka/nepalska/boliwijska...


                            --
                            "dopiero jak wzielam kota to sie okazalo co to za towarzyska bestia jest; wytrzymac z nim nie moglam, tak mendzil" (thelma.333)
                        • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:33
                          Jezu nie trzeba mieszkac w Polsce aby byc patriota. Podać przykłady?

                          --
                          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                        • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:45
                          Dziewczyno odległość to by bya jak bys mieszkala w Australii czy na Tajwanie ale w UK?😆 Moj maz pracował w Londynie a w Warszawie spędzał weekendy. I to taka odległość, ze rano lapal samolot a o 9:3o zaczynał pracę w londyńskim biurze. Śmiech na sali.

                          --
                          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                • chococaffe Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 22:18
                  tzn mam na sile szukac literatury faktu na kindlu po polsku? A po co akurat po polsku?

                  big_grin

                  Jeszcze raz. Może być po angielsku. W ramach literatury światowej. Nie ma obowiązku czytać , bo nie trzeba lubic wszystkiego.
                • ira_08 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 12.10.19, 08:16
                  >tzn mam na sile szukac literatury faktu na kindlu po polsku?

                  Ale przecież sama zaczęłaś od tego, że nie czytasz po polsku, więc o co się teraz rzucasz? Mogłaś od razu napisać, że czytasz tylko non-fiction i już. Nie ty jedyna.

                  >Polska to odlegly temat mi jesli chodzi tematyke zyciowa na codzien albo drazenie historii.

                  Myślisz, że polscy reportażyści piszą tylko o Puszczy Białowieskiej, dzięcielinie i II WŚ? I zanim zaczniesz kręcić - nie, NIE MUSISZ czytać po polsku. Nie mówisz po polsku na codzień, może cię to męczy. Ale po co wyskakiwać z takimi argumentami, jak "lubię nowe rzeczy"? Kapuściński (genialny swoją drogą) już nie żyje, a polscy reportażyści piszą doskonale i nie tylko o Polsce. Możesz resztkami sił znaleźć sobie "Błoto słodsze niż miód". Zapewniam cię, że dowiesz się wiele nowych rzeczy.
        • frytulek Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 14.10.19, 18:03
          milamala napisała:
          > Gdzie mozesz zdobyc w necie jakas ksiazke Tokarczuk. Ja tez nie mam innego wyjs
          > cia, tylko net, ale nie moglam niczego znalezc.

          Legimi.

          --
          "dopiero jak wzielam kota to sie okazalo co to za towarzyska bestia jest; wytrzymac z nim nie moglam, tak mendzil" (thelma.333)
    • alpepe Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:26
      Mam wrażenie, że dawno temu czytałam jakieś jej opowiadania, były interesujące, ale tyle. I mam podobnie, na studiach się naczytałam rzeczy szarpiących duszę i trzewia i teraz to już rzadko coś czytam.

      --
      "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
      • frytulek Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 14.10.19, 18:28
        wapaha napisała:

        > Nie czytałam.
        > Ale zamówiłam dzisiaj dwie jej książki
        > Chcę się zapoznać

        No i to jest dobre podejscie!


        --
        "dopiero jak wzielam kota to sie okazalo co to za towarzyska bestia jest; wytrzymac z nim nie moglam, tak mendzil" (thelma.333)
    • mid.week Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:38
      Gdyby nie nobel nie wiedzialabym ze lubię literaturę ambitną wink jest inna, to prawda, ale zeby trudna? Ja ja czytam jak opisy przytody u Durella - niby nic sie konkretnego nie dzieje, ale jak pieknie jest to opisane!
      • 35wcieniu Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:42
        Chyba nikt nie napisał że trudna...

        --
        - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
        - Ale jak przez głowę?
        - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
      • milamala Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:48
        mid.week napisała:
        cyt. " niby nic si
        > e konkretnego nie dzieje, ale jak pieknie jest to opisane! "

        To najbardziej mnie zadziwia. Jak ktos potrafi napisac cos o niczym a tak pieknie ze az strach. Pierwszy raz mialam takie odczucie jak przeczytalam dawno , dawna, dawno temu I.B. Singera i jakis swiatelkach. O swiatelkach, nosz juz nie ma lepszego tematu jak swiatelka … a bylo tak pieknie. Po raz pierwszy zachwycilam sie … "niczym".
        • bergamotka77 Re: Kto nie czytał Tokarczuk? 11.10.19, 21:51
          O Singer to co innego! Czytalam kiedyś namiętnie i po prostu uwielbiałam proze Singera.

          --
          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.