Dodaj do ulubionych

Podklady mineralne, sypki

12.10.19, 20:28
Znacie, uzywacie? Czy tylko ja mam wrazenie, ze wygladaja ok gdy uzywa sie jasnych odcieni a przy opalonej cerze ciemne wygladaja zle pomimo dobranego koloru?
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Podklady mineralne, sypki 13.10.19, 00:07
      Używam od dawna. Pierwszy od niszowej niemieckiej marki Andrea Biedermann, gdzie pomimo ogromnego wyboru kolorów (54 odcieni) długo dobierałam odpowiedni odcień, mieszałam kolory i miałam do tego jeden jaśniejszy na zimę i ciut ciemniejszy na lato. Aż spróbowałam Lily Lolo i uważam ten podkład za genialny. Niby składy te same, ale Lily Lolo jest przy tej samej ilości mniej kryjący (dla mnie lepiej) i przez to nie tylko nie ma żadnych obaw, że zrobię sobie maskę, to jeszcze dobór koloru był dla mnie pomimo mniejszego wyboru łatwiejszy. W sumie mogłabym swobodnie korzystać z dwóch kolorów i oba dopasowują się dobrze do skóry, lepiej od tego niemieckiej produkcji. Więc według moich doświadczeń nie tylko kolor, ale także stopień krycia pudru ma znaczenie.
      O ciemnych odcieniach nic nie napiszę, bo ja jestem z tych bardzo jasnych.
    • huexido Re: Podklady mineralne, sypki 24.10.19, 20:08
      Mam wypróbowane Bare Minerals (uczulał mnie straszliwie), Joppa (świetny), Lucy minerals (tez niezły), Meow (najlepszy z kryjacych) i Everyday minarals (najlepszy z lekkich). Nie używam ciemnych, jestem raczej bladolica, nie opalam się, zwykłe sklepowe najjaśniejsze podkłady są dla mnie za ciemne, więc w zwykłych wyglądam okropnie i postarzająco. Minerały są super i skala odcieni daje fajne możliwości, bez efektu lampucery.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka