Dodaj do ulubionych

jak spedzacie Boże Narodzenie ?

13.10.19, 20:37
Tak z ciekawości ...Naszła mnie jakaś refleksja.W mojej rodzinie umarło w ciagu ostatnich dwóch lat 7 osób..W sumie takich najbliższych osób zostało 10 w Wigilię.Kiedyś.było nas mega dużo przy stole,gwarno ,wesoło...Teraz już tak spokojnie wink Zal mi,ze moje dzieci nie będą już.miały takich wspomnien z takich fajnych ,wielopokoleniowych wigilii.A jak u Was wyglada Wigilia ?smile
Obserwuj wątek
    • kosmos_pierzasty Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 13.10.19, 20:48
      Spokojnie. My i mamy. U mnie w domu rodzinnym też tak było, więc wieloosobowa Wigilia to nie moja bajka. Raz czy dwa miałam okazję się przekonać - dla mnie zupełnie brak atmosfery przy tłumie ludzi. Jeszcze jako dorosła przez kilka lat zapraszałam ciotki, ale potem wyszło, że moja sympatia do nich była jednostronna, więc sobie darowałam.
    • daniela34 Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 13.10.19, 20:54
      Ja podobnie jak Kosmos- jestem przyzwyczajona od dzieciństwa do kameralnych Wigilii i bardzo je lubię, dwa lata temu zdarzyło mi się być na dużych świętach i chociaż nie żałuję, bo jak się potem okazało były to ostatnie święta mojego wujka (choć wtedy nic na to nie wskazywało), to okazało się, że to nie mój klimat. Ja po wieczerzy lubię się wylegiwać pod choinką, lubię relaks, spokój, ciszę. Lubię zapraszać i przyjmować gości, ale akurat święta wolę spędzać kameralnie- tylko z najbliższymi.
    • livia.kalina Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 13.10.19, 20:58
      Moja teściowa (która już niestety nie żyje) miała 9 rodzeństwa, a wszyscy oni założyli rodziny w przeważającej części wielodzietne. Rodzina jest ogromna. Zachowała dom rodzinny (zaprojektowany i budowany przez seniora rodu, błyskotliwego inżyniera), w którym robione są wielkie rodzinne imprezy. Tak więc czeka mnie jak zwykle, Wigilia na kilkadziesiąt osób. Zabiorę na nią też mojego tatę, wdowca. Będzie wspaniałe, mam nadzieje, jak zawsze.... smile

      --
      super_hetero_dyna:
      "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
    • ruscello Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 13.10.19, 21:07
      Takie naprawdę duże wigilie przeżyłam trzy, było ok.30 osób. Poza tym raczej ograniczaliśmy się do max 9 osób i zdecydowanie tak wolę. W tym roku pewnie będziemy u teściów, przyjedzie siostra i dziadkowie męża. Raz spędziliśmy wigilię tylko we troje i koniecznie musimy to kiedyś powtórzyć. Wolę spokojne i kameralne święta, chcę trochę odpocząć od ludzi.
    • clio_yaga Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 13.10.19, 21:11
      Mam bardzo podobnie jak Ty, w ciągu 2 lat zmarło mi 6 osób z najbliższej rodziny, zostaliśmy my i moja mama. Pierwsze Wigilie były bardzo smutne, teraz już przywykłam. Chyba dopiero jak moje dzieci będą miały swoje rodziny, znów będą duże rodzinne święta (o ile będą chciały). Przy czym dla mnie Wigilia to przede wszystkim, albo tylko tradycja.

      --
      Władza wita Was, W nieWolności czas...
      Porządzimy w pięknym stylu BOŻE!!! Jest nas TYLU...
      Dopadniemy was.Czas uklęknąć czas.
      BezLitoŚciSKacieMój....ROZWIJAJ SZNURA ZWÓJ.
    • heca7 Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 13.10.19, 22:21
      Od dobrych kilku lat wigilia jest u nas. 14 osób. Mój brat z rodziną, ojciec, teściowa (czasem teść jak ma humor ale to dziwak jest), szwagierka z córką. Po kolacji i życzeniach są prezenty dla wszystkich. Siedzimy na kanapach do późnego wieczora- brat z rodziną idzie na pasterkę więc nie spieszy im się do domu (czyli za ścianę wink ). Jemy pierniczki silije i rozmawiamy.
      W domu zawsze spędzaliśmy wigilię tylko w czwórkę, żadnej rodziny dalszej. Dość sztywno i co roku tak samo. Aby otworzyć prezenty trzeba było zjeść lub spróbować każdej potrawy (barszcz z uszkami, zupa grzybowa, śledzie z cebulką, karp w galarecie, kluski z makiem, pierogi, kompot z suszu, sałatka warzywna, karp smażony), Co ciekawe na stole stały tylko sałatka, śledzie i kompot. Reszta była wnoszona po kolei i nalewana/ nakładana na talerze- nie dało się czegoś uniknąć. Ja tego nie stosuję, pierogi i kapustę z grzybami stawiam na podgrzewaczach, dużo potraw stoi na stole. Nie ma wnoszenia i nakładania każdemu oraz udawanego obrażania się jak nie che.

      --
      Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
      • boogiecat Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 11:13
        Pewnie, ze sie uda; to jest tez wasz czas wolny, wiec spedzajcie go jak chcecie, a relacje z rodzina mozna podtrzymac w inny sposob jak wszyscy sa chetni
        najbardziej rozwalajace sa rodziny obrazajace sie o nieobecnosc w jakies swieta, no ale to juz bylo tutaj walkowane tysiac razy

        --
        Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
    • mrs.solis Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 13.10.19, 23:43
      Moje dziecko nie zna rodzinnych swiat, bo nigdy na swieta nie przylatywalismy do Polski. Tu nie mam zadnej rodziny, pare razy swieta spedzilismy ze znajomymi, z ktorymi sie juz nie przyjaznimy i od kilku lat albo spedzamy swieta sami, albo je olewamy i wyjezdzamy udajac , ze ich nie ma. W tym roku zamiast na narty polecimy spedzic ten czas na plazy w cieplejszym miejscu. Nawet choinki nie kupie, bo w sumie po co jak wrocimy po Nowym Roku.

      --
      http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
      • aragorna71 Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 08:32
        Wigilia jak co roku od kilkunastu lat u nas. Bedzie 16-17 osob. Beda rodzice, tesciowie, siotra z rodzina, kuzyn z rodzina, dzieciaki ( w tym roku juz chlopak pasierbicy sie zapowiedzialwink I najwazniejszy gosc, moja ukochana 92 letnia babcia, cudowna kobieta, jak zaczyna opowiadac to wszyscy sluchaja z zapartym tchem. Glosno tego nie mowimy, ale nie wyobrazamy sobie swiat bez babci. Lubie takie rodzinne spedy i o dziwo synowie siostry i "moje" dzieciaki chyba tez, bo nikomu nie przyjdzie do glowy gdzies wyjechac. Jest milo spokojnie, siedzimy do polnocy albo i dluzej. Dom przystojony, duza choinka w ogrodzie. Tandetna, ale dla nas cudowna atmosfera swiat. Jeden problem to duzo pracy przed swietami z przygotowaniem potraw, ale czesc robimy sami, czesc zamawiamy u zaprzyjaznionej pani a czesc kupujemy. Za to Wielkanoc u siestry i idziemy na gotowewink

        --
        "Przeznaczenie daje nam w życiu: trzech nauczycieli,trzech przyjaciół, trzy wielkie miłości i trzech wrogów.
        Ta dwunastka jest jednak zawsze zakryta i nie wiemy, kto kim jest, dopóki ich nie pokochamy, nie zostawimy lub nie pokonamy."
        • nenia1 Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 14:00
          aragorna71 napisała:

          > Wigilia jak co roku od kilkunastu lat u nas. Bedzie 16-17 osob. Beda rodzice, t
          > esciowie, siotra z rodzina, kuzyn z rodzina, dzieciaki ( w tym roku juz chlopak
          > pasierbicy sie zapowiedzialwink I najwazniejszy gosc, moja ukochana 92 letnia ba
          > bcia, cudowna kobieta, jak zaczyna opowiadac to wszyscy sluchaja z zapartym tch
          > em. Glosno tego nie mowimy, ale nie wyobrazamy sobie swiat bez babci. Lubie tak
          > ie rodzinne spedy i o dziwo synowie siostry i "moje" dzieciaki chyba tez, bo ni
          > komu nie przyjdzie do glowy gdzies wyjechac. Jest milo spokojnie, siedzimy do p
          > olnocy albo i dluzej.

          U nas bardzo podobnie, tylko zamiast babci najstarszy jest dziadek i specjalnego daru do opowiadań nie ma, za to zawsze coś strzeli głupiego do śmiechu, a poza tym właściwie tak samo, też lubimy święta, też nie przychodzi do głowy wyjeżdżać, też siedzimy dobrze po północy i jak do tego pory lubię atmosferę świąt, rozmowy, jedzenie, prezenty, światełka, zapach choinki, dodatkowo dwa małe dzieciaki w rodzinie i tak fajnie się patrzy na tych najstarszych i najmłodszych razem przy jednym stole. Jest jakaś siła w rodzinie.
    • ichi51e Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 08:34
      Tak mi sie przypomnialo ze u mnie byl zwyczaj ze jesli ktos z najblizszej rodziny umarl to w tym roku choinka byla ubierana na bialo...

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • thea19 Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 10:11
      Jak byłam mała, to jeździliśmy do babci na Śląsk, tam mieszkali też jej synowie (oni mają duże rodziny) i Wigilie były ogromne, z mnóstwem dzieciaków i jedną babcią. Jak babci lat przybyło, to zamieszkała z nami i już na Śląsk nie jeździliśmy a my mieliśmy za mały dom na dodatkowe 20 osób. Wiele lat wigilia to było mój brat, siostra, rodzice i babcia. Wyszłam za mąż i doszedł mąż, potem dziecko, bratowa, jej dzieci, odeszła babcia. Teraz nasze dzieci mają Wigilię z babcią, kuzynkami, ciociami i wujkiem (drugi też się klaruje). Do teściowej jeździliśmy czasem ale to wyprawa była. Ona do nas nie chce wcale jeździć bo woli córkę a jak ona ją oleje, to twierdzi, że chce sama być. Najbardziej nienawidzę tych wycieczek po rodzinach, nie mamy daleko bo ok 30km ale przez Wawę przejechać to jak pół Polski przejechać. Co ciekawe moja mama mieszka po sąsiedzku a mój brat za ścianą więc taki układ mi odpowiada.
    • enigma81 Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 10:56
      W tym roku tylko ja, mąż i dzieci, w naszym domu.
      Mam dużą rodzinę i zawsze jest tłum, gwar, ścisk i mnóstwo roboty dla każdego. Zmęczyło mnie to i tym razem zaplanowałam pełen luz i spokój.
      Potrzebne mi to tym bardziej, że między świętami a nowym rokiem mam w pracy najgorętszy okres i mam potrzebę psychicznego przygotowania się do tego wink
    • boogiecat Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 11:08
      szaramysz1979 napisał(a):

      > Zal mi,ze moje dzieci nie będą już.miały takich wspomnien z takich fajn
      > ych ,wielopokoleniowych wigilii.

      Zupelnie nie ma czego zalowac, nic twoim dzieciom nie ubedzie, to sa tylko twoje nostalgiczne wspomnienia i jesli nie bedziesz tego zalu okazywac to twoje dzieci beda mialy inne ale tez mile wspomnienia z dziecinstwa.


      --
      Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
    • miqotka Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 11:16
      W domu rodzinnym jeździło się do babci. Były ciotki i kuzyni. Szybko to się skończyły, gdy większość wyjechała z miasta rodzinnego. Nie byłam w domu na wigilię od 15 lat. Teraz jesteśmy albo sami albo czasem któraś z sióstr przyjedzie lub my do którejś.
      W tym roku zdecydowanie sami. Tak chyba lubię najbardziej. Nie ma spiny, wszystko na spokojnie i robimy co chcemy.
    • wrotek0 Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 12:51
      Wigilia u nas na wsi z Teściową, którą od 2 miesięcy już mamy na stanie i z dziećmi (dorosłe, ale niesparowane), które przyjadą z Miasta. Dam jeszcze obiad w pierwszy dzień Świąt i pogonię młodych. Mamusia zostaje. Może drugiego dnia wyrwiemy się na kolację do przyjaciół albo oni do nas przyjadą. Wyjechałabym, ale mąż jedynak i nie zostawimy Mamy. Poza tym kto nakarmi zwierzaki i pogada z nimi w wigilijną noc? Mam nadzieję, że młodzież pomoże w gotowaniu tj. przywiezie coś zrobionego , to mi zdecydowanie ulży. Na pomoc Mamusi nie mogę liczyć, to raczej wokół niej trzeba chodzić.
    • aerra Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 14:39
      Staram się nie spędzać w ogóle, chociaż czasami wpadniemy do teściów, żeby im zrobić przyjemność.
      Wielopokoleniowa, tłoczna i głośna impreza to jest coś, co moje dziecko od świętowania raczej odstręcza niż zachęca.

      --
      super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
      <*>
    • mama-ola Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 14:40
      Od kiedy wyszłam za mąż, spędzam wielopokoleniowe wigilie na kilkanaście osób. Jest weselej niż np. tylko w trójkę, co pamiętam z dzieciństwa. Małe wigilie były w moim domu rodzinnym podszyte jakimś smutkiem. W takiej kotłowaninie osób, gdy każdy czegoś chce, coś mówi, coś robi, jakoś nie mam czasu się smucić - i dobrze.
    • sirella Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 15:15
      Uwielbiałam wielkie spędy wigilijne kilku pokoleń i długo żeśmy to kultywowali. Gotowanie razem, ubieranie choinek, prezenty, śpiewy.. Tak sobie właśnie zawsze wyobrażałam spędzanie rodzinne świąt. A kilka lat temu odeszły osoby, które najwyraźniej były takim łącznikiem dla wszystkich pozostałych. Bo tradycja zaczęła zdychać, nie było już tej magii wspólnoty. Z roku na rok mniej chęci i obecnie nie przeszkadza mi zostać we własnym domu bez żadnych gości albo wyjechać na wakacje.
    • ashleigh41 Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 15:32
      W tym roku pierwszy raz z moim nowym partnerem u jego mamy. A wiec w wigilie bede pic szampana z zurawina I rozmawiac z jego mama i siostra. Faceci pojda do pabu a jak wroca bedzie posilek a potem quiz, tradycyjne video dziadka I inne. Dla mnie to bedzie nowe. W BN bedzie obiad a potem picie i rozmowy.
      • bi_scotti Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 17:19
        Dawno, dawno temu, w zamierzchlych latach 80tych i 90tych XX wieku zaliczylismy kilka wigilii w gronie wierzacych znajomych, dla ktorych Christmas nie byl wylacznie dniami wolnymi od pracy ale rowniez powodem zeby swoje lokalnie-urodzone dzieci faszerowac nostalgia “starego kraju”. Crazy! Byly to wielkie imprezy skladkowe, gdzie wszystkie regionalne potrawy wigilijne ze wszystkich krancow PL tudziez kresow wschodnich serwowane byly z pelnym nabozenstwem w towarzystwie oplatkow przyslanych z zyczeniami zza Wody. To byly true Misteria wink Gdy juz wszystkie moje dzieci odrobily takie wigilie, powrocilismy do rytualow moich rodzicow a wiec do ... nart smile No i tak to juz trwa kolejne lata - albo downhill, albo cross-country ale zawsze (prawie zawsze, bo byl tez czas wysp goracych) ten tydzien-dwa wolnego to radosc na sniegu! I tego wszystkim zycze na Christmas 2019! Cheers.

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
    • rozalia_olaboga Re: jak spedzacie Boże Narodzenie ? 14.10.19, 18:49
      Dla mnie 10 osób to wielka Wigilia! smile
      Mieszkam za granicą, święta spędzam przeważnie z mężem, trochę nam smutno.. Ale co zrobić.
      Tęsknię za wigiliami u dziadków, było nas 10, dzieci, choinka, prezenty, snieg, pasterka... Klasyka. A potem...tez klasyka. Dziadkowie umarli, kłótnie o kasę, wnuki za granicą sad tęsknię za tymi czasami. Potem już nigdy nie było tak fajnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka