Dodaj do ulubionych

Poplotkujmy o trendach w modzie....

14.10.19, 21:35
Ogladam sobie wlaśnie kolekcję kobiecą (sic!) Zary....
Albo jestem przewrażliwiona, albo w większości modelkami sa faceci. Naprawdę nie można „uzyć” w kolekcji damskiej modelek plci żenskiej z cyckami. Te ubrania wyglądają jak na wieszaku, zupelnie nie można sobie ich wyobrazić, poza tym te ich pozycje...no kurczę, ta modelka na drugim zdjeciu wyglada jakby przechodzila orgazm po wbiciu na kolek. I żeby nie bylo jestem typem tolerancyjnym wzgledem wszystkich inności, natomiast tutaj mi to zgrzyta.

www.zara.com/pl/pl/luźny-trencz-z-kieszeniami-p00518257.html?v1=23904791&v2=1281618
www.zara.com/pl/pl/płaszcz-z-paskiem-p04070223.html?v1=17902149&v2=1281618
--
„To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 14.10.19, 21:49
      Zara nie szyje na kobiety z biustem, więc nie wiem czego oczekujesz. Ja ostatnio kupiłam coś tam jakieś 15 lat temu, był to wiosenny płaszczyk w rozmiarze L, podczas gdy w Esprit wchodziłam w rozmiar 36. A ten płaszcz i tak rozłaził mi się na biuście, nosiłam niezapięty, zamotany tylko kilka razy paskiem w talii. Ale plus za modelki tzw. "best age", tylko nie wiem, czy naprawdę muszą być takie brzydkie.
      • hanusinamama Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 12:09
        Potwierdzam. Pamietam jak szukałam kiecki na chrzest własnego dziecka. Ze jeszcze karmiłam to sie w sumie nie zdziwłam ze mi sie biust nie miesci w kieckach Zary rozmiar 36-38....teraz biust mam juz swoich rozmiarów (70D wiec nie jakis wielki) i za diabła nie pasuje zadna kiecka ani bluzka..
    • barattolina Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 14.10.19, 23:04
      Ja jestem podłamana tym co przez ostatnie trzy sezony prezentuje COS.
      Że modelki bez cycków to wiadomo, ale te wory bezkształtne na modelkach to już przesada !

      To był mój ulubiony sklep, a teraz ? Nie mam odwagi w tym chodzić, a mało odważna nie jestem.
      Czy to już czas umierać ??
    • mikams75 Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 11:30
      zara ma okropne zdjecia, niestety nie znajduje teraz modelek z ekstremalnie wklesla klata, a byly takie co wygladaly gorzej od tych
      static.zara.net/photos///2019/I/0/1/p/1971/186/064/2/w/1024/1971186064_2_3_1.jpg?ts=1570536461220

      static.zara.net/photos///2019/I/0/1/p/8546/807/172/2/w/1024/8546807172_2_3_1.jpg?ts=1570459696662

      lata temu zagladalam do zary regularnie, ale teraz efekt jaki uzyskuja zdjeciami skutecznie mnie odtraszyl.
          • bergamotka77 Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 21:13
            nowel1 napisała:

            > bergamotka77 napisała:
            >
            > > Straszne? Ale tu są fanki Orsaya i C&A więc o czym mówimy.
            >
            > O tym, że oczekiwania kobiet są różne smile
            > Nie lubię Zary, nigdy nie znalazłam tam nic dla siebie.
            > >

            Ja mam to samo w C&A i innych niemieckich sieciowkach. Nawet dla dzieci Zara ma lepsze rzeczy i to dużo lepsze i ładniejsze.


            --
            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
        • snakelilith Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 17:49
          C&A robi bardzo dobre ubrania typu basic w niskiej cenie. Takie jak kolorowe t-shirty, sportowe dresy z ekologicznej bawełny. Czasem mają jakąś fajną letnią bluzkę. I mają bardzo ładną kolekcję swetrów i dodatków z kaszmiru. Więc zdarza mi się tam zaglądać. Do Zary nawet nie wchodzę, bo niezależnie od smętnego stylu i niechlujnego wykonania, szyją na typowe gruchy, zupełnie nie mój typ sylwetki.
          • bergamotka77 Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 20:53
            Akurat takich namiotow i zawyzonej numeracji jak w C&A to nie widziałam. Tam i ja w S wchodze 😃 ale dla babć styl akurat.

            --
            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
          • black.emma Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 08:32
            snakelilith napisała:

            > C&A robi bardzo dobre ubrania typu basic w niskiej cenie. Takie jak kolorowe t-
            > shirty, sportowe dresy z ekologicznej bawełny. Czasem mają jakąś fajną letnią b
            > luzkę. I mają bardzo ładną kolekcję swetrów i dodatków z kaszmiru.
            A ja za to samo lubię Zarę smile Tam też znajdziesz kaszmir w dobrej cenie.
    • frey.a86 Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 12:20
      W ogóle nie kupuję w Zarze przez te koszmarne zdjęcia. Nie mam czasu na łażenie po galeriach, zwłaszcza odkąd są niedziele niehandlowe, więc jak już muszę coś kupić, to wstępny research robię w internecie, a do sklepu idę już po konkretne modele. Skoro Zara nie potrafi sensownie zareklamować swoich ubrań, to niech spadają. Są inne sklepy.
        • alpepe Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 00:01
          haha, tego typu uwagi czytam na forach gazety od 15 lat, bo w 2004 przyżeglowałam. Inna sprawa, że z Zary nie miałam nigdy ani jednej rzeczy, akurat jestem w Lizbonie, córka mnie namawiała na shopping, weszłyśmy i wyszłyśmy, bo nie ma o czym mówić. szmaty.

          --
          "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
          • nenia1 Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 08:26
            alpepe napisała:

            > haha, tego typu uwagi czytam na forach gazety od 15 lat, bo w 2004 przyżeglował
            > am. Inna sprawa, że z Zary nie miałam nigdy ani jednej rzeczy,

            a ja miałam i widzę różnicę, do dzisiaj gdzieś w szafie leży bluzka, bardzo oryginalna i dalej dobrze wygląda, fakt, że jest nieco ekstrawagancka, więc zakładałam ją tylko na jakieś okazje, płaszcza nie noszę z uwagi że już fason nie modny, ale pamiętam dobrze ile osób mówiło mi, że mam piękny płaszcz, i faktycznie świetnie wyglądał, podobnie trencze z zary, bardzo ładne, dobre materiały, teraz już nie wchodzę bo co weszłam same szmaty, inna sprawa, że ogólnie w wielu sklepach wiszą szmaty, kiedyś był dział zara women i tam były lepsze gatunkowo rzeczy.
    • lumeria Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 12:22
      Kiedyś przeczytałam takie zdanie, ze większość designerów to geje. To co im się podoba to figura nastoletniego chłopaka. Ale ciuchy maja być dla kobiet. Wiec wybierają modelki z androgyniczna uroda - wysokie, patykowate, bez piersi.

      Poza tym dla takich patyków łatwo jest szyć - nie trzeba zaszewek by ubiór leżał dobrze na piersiach, albo by nie odstawał w pasie jeśli modelka ma talie i biodra. Nie trzeba się martwic, czy dekolt za duży, albo otwory na ramiona odstaja... itp.
      • urtikus Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 13:16
        Nie wiem czy łatwo. Jestem szczupła, bez biustu, bez talii.
        Wolę ubrania z odpowiednimi zaszewkami, co robią iluzję biustu i bioder.

        Aktualnie ubranka dla dziewczynek są nawet inaczej szyte.
        Gdybym ten róż zmienić na inny kolor (barwniki), odpruć aplikacje to i tak fason dziewczęcy zostaje.


      • zasiedziala Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 14:03
        lumeria napisała:

        > Nie trzeba się martwic, czy dekolt za duży, albo otwory na ramiona odsta
        > ja... itp.

        Jako reprezentantka bezbiusciastych stanowczo się nie zgadzam. Latam najczęściej bez stanika, więc to czy dekolt nie jest za duży albo ile widać pod ramionami jest dla mnie dość istotne, bo decyduje o tym czy świecę gołymi skutkami czy nie (a nie tylko czy widać mi bieliznę) 😆

        --
        Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
      • snakelilith Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 14:40
        Ta teza o gejowskich designerach, dotyczy tylko złych designerów, bo w historii mody istnieli geje, którzy robili fantastyczne ciuchy dla kobiet, jak na przykład Yves Saint Laurent, Karl Lagerfeld, Dolce Gabbana, czy Gianni Versace. Więc to nie sprawa orientacji seksualnej. Wyjątkowa szczupłość modelek wynika z tego, że łatwiej dopasować na nich ubrania. Modelka w rozmiarze 32/34 czyli żebra bez biustu i bioder, założy bowiem wszystko w rozmiarze 34, korektury wymagają co najwyżej szpliki, czy agrafki. W rozmiarze 36/38 kobiety mają już bardziej zróżnicowany rozkład krągłości i każdy ciuch trzeba by dopasowywać do konkretnej modelki, to kosztuje i jest ryzykowne, gdy dana modelka wypadnie z pokazu. Stąd tradycja, że prototypy robione są w najmniejszym, czyli w świecie mody "uniwersalnym" rozmiarze.
    • 35wcieniu Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 16:25
      Zaraz z nieznanych mi przyczyn prezentuje na swojej stronie ogólnie rzecz biorąc prezentuje tak zniechęcające zdjęcia że jestem zdumiona faktem że ktoś tam coś kupuje (w sensie na stronie, bo może w sklepie to wszystko wygląda lepiej). https://static.zara.net/photos///2019/I/0/1/p/8666/703/800/2/w/560/8666703800_2_4_1.jpg?ts=1570177644690
      • 35wcieniu Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 16:25
        Bez jednego "prezentuje"* big_grin

        --
        - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
        - Ale jak przez głowę?
        - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • ms.piggy Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 17:07
      DAwno, dawno temu była taka modelka z allegro, maksymalnie wyretuszowana, twarz jak odlana z plastiku w kolorze nutelli, w seksownych pozach prezentująca ciuchy, teraz tak wyretuszowane są zdjęcia "modelek" z aliexpres...
      Dla mnie modelki właśnie mają byc wieszakami, liczy się ubranie, ma wyglądać naturalnie, nie wygładzone zgięcia pod kolanami, idealnie opinające biust, nic sie nie podwija, nie opada itd...
      Taka jest moda na świecie -wystarczy pooglądać street style, nie ma oczywiście przymusu zachwytu tym, odtwarzania, czy inspirowania się, nie ma obowiązku bycia modnym, każdy ma wybierać w czym czuje się dobrze, dlatego jest ZARA i jest Orsay i są sklepy z tzw. modą italy, co nie ma nic wspólnego z tym jak nosi się włoska ulica.
      Piękne modelki to w Victoria s. smile
      • 35wcieniu Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 17:18
        "Dla mnie modelki właśnie mają byc wieszakami, liczy się ubranie, ma wyglądać naturalnie"
        Ale na wieszaku nie wygląda naturalnie tylko jak... na wieszaku. Każda jedna kobieta ma jakąś sylwetkę, obojętnie jaką, ale jakąś ma, więc dlaczego pokazywać te ciuchy na osobach tak wychudzonych że nie wiadomo jaki to krój, bo wszystko zwisa? Na większości zdjęć na stronie zary nie widać po prostu fasonu - czy bluzka ma wcięcie w talii, albo czy płaszcz ma dobrze uszyte rękawy, w odpowiednich miejscach ramion itd., bo wszystko tak zwisa że równie dobrze modelka mogłaby mieć na siebie narzucony koc big_grin

        --
        - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
        - Ale jak przez głowę?
        - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
      • zasiedziala Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 17:38
        Hmm, ale przecież w tych pozach modelek z kampanii Zary nie ma nic naturalnego i o to też chodzi. Są dziwne, nienaturalne, modelki zasłaniają często ubranie jakimiś dodatkami albo ustawiają się tak, że ciężko stwierdzić jak to ubranie wygląda na prosto stojącym człowieku. Na przykładzie płaszcza z pierwszego linka - jedyne zdjęcie na którym można ocenić wygląd ubrania to zdjęcie płaszcza bez modelki. Po co więc w ogóle zdjęcia z modelkami?

        --
        Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
          • dziennik-niecodziennik Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 08:18
            Ale te stylizacje sa tragiczne, vide przytoczony wyzej link do zdjecia spodnicy. Widac pania w za duzej, bezksztaltnej kurtce i topornych butach, a spodnicy to tam jest tyle ile miedzy połami kurtki sie wysunie. Albo z innego watku jakis czas temu przerazajace zdjecie kulotow z jakimis tragicznymi klapkami. Przerazajaca, nienaturalna estetyka.
            Ja nawet bym zrozumiała dziwne zdjęcia do sesji reklamowych - ok, przyciaga uwage itd. Ale przy sprzedazy to jednak niech to ma jakies rece i nogi, bo tak to nie sposob ocenic, czy dana kurtka jest oversize, czy po prostu powiesili na pierwszej lepszej osobie bo im to zwisa...

            --
            "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
            Pietrek + Solejuk wink
    • lauren6 Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 21:34
      Z tego powodu nie robię zakupów w Zarze. Ubrania wyglądają, jakby te modelki chudzinki ukradły ciuchy jakiemuś szwagrowi noszącemu rozmiar XXXL. Nie potrafię sobie wyobrazić jak taki ciuch będzie się prezentować w normalnej stylizacji. Wolę inne sklepy.
    • urtikus Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 15.10.19, 22:27
      Trendy w modzie, a krzywe modelki to nie to samo.

      W trendach sa chyba kuloty, pepitka, nadal braz i duzo zlota, srebra. Na wyblrach widzialam starsza pania w zlotej ramonesce, zlotych trampkach do czerwonej sukienki od flamenco, swietnie wygladala.

    • fragile_f Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 05:05
      Zara była fajna tak z 15-20 lat temu, jak wchodziły pierwsze sklepy.

      Pamiętam, że jak byłam na studiach, to kupowałam spodnie tylko tam (jestem wysoka i szczupła, inne marki sięgały mi do połowy łydki albo wisiały w pasie, bo mam też biodra), płaszcze i swetry tez - bo były szyte na moją figurę i były z fajnych materiałów. A potem nagle jakość zaczęła spadać (wymiękłam po tym, jak w chyba 4tej parze jeansów pękł pękł mi suwak albo odpadły guziki), płaszcze zaczęly przypominać szmaty, swetry mechaciły się po drugim dniu a ceny zostały te same.

      A potem inne firmy skumały, że rozmiar spodni 27/34 albo 28/34 to NIE jest egzotyka i tacy ludzie istnieją big_grin i z rozkoszą pożegnałam się z Zarą na zawsze. Czasami mnie skusi i wchodzę do środka, ale 99% ciuchów po dotknięciu okazuje się być badziewną szmatą... albo ma wzorek jak dla cioci-kloci ew. jest uszyte jak ciuch uciekinierki z XIXw domu dla obłąkanych.

      A nie, sorry - kupiłam sobie kilka lat temu fajna kieckę na wesele. Po upraniu (ręcznym!!) oddałam ją filigranowej koleżance, bo skurczyła się do długości ledwo zakrywającej dudę big_grin Używała jej jako tuniki big_grin

      --
      Fragile
      • sumire Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 11:17
        fragile_f napisała:

        > Zara była fajna tak z 15-20 lat temu

        Też tak uważam. Ciuchy były wtedy bardziej oryginalne i lepszej jakości. Ale to, co mnie w Zarze najbardziej drażni, to to, że w Polsce próbowano z niej zrobić sieciówkę wyższej klasy, którą nie jest. Się zdziwiłam trochę, gdy pierwszy raz weszłam do Zary "zagranico" i zobaczyłam, że ceny są jakby trochę inne...
        • iwoniaw Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 11:26
          Ciuchy były wtedy bardziej oryginalne i lepszej jakości. Ale to
          > , co mnie w Zarze najbardziej drażni, to to, że w Polsce próbowano z niej zrobi
          > ć sieciówkę wyższej klasy, którą nie jest. Się zdziwiłam trochę, gdy pierwszy r
          > az weszłam do Zary "zagranico" i zobaczyłam, że ceny są jakby trochę inne...


          Mnie w takiej sytuacji bardziej chyba nawet niż inne ceny zniesmaczył inny asortyment. Połowy rzeczy (tych najfajniejszych akurat z mojego punktu widzenia) w ogóle wówczas w PL nie sprzedawali. I tak, to prawda, że jakość ciuchów z sieciówek dramatycznie spada. I nie stoi to wcale w sprzeczności z faktem, że 15 lat temu pisałam mniej więcej to samo. Po prostu to już od dawna jest nieustająca równia pochyła. Mam w domu parę sztuk naprawdę starych ciuchów, które wciąż są w lepszym stanie niż te sprzed sezonu czy dwóch, które błyskawicznie się mechacą czy przecierają - a wszystkie, i te stare i te nowe, traktowane są identycznie, razem prane itd. - z tym, że te stare o kilka(naście) lat(!) dłużej...



          --
          "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
          • hungaria Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 11:49
            Pierwsze wynika imo z ich postrzegania rynku. Jak H&M wszedł do Polski, rzucili jakieś koszmarne rzeczy, które zalegały w magazynach - i byli zdziwieni, że nie rozeszły się na pniu. Dopiero lokalsi musieli im wytłumaczyć, że biedne Polki nie kupują byle czego, bo na byle co ich nie stać - chcą wyglądać dobrze i wolą kupić mniej rzeczy, ale lepszych jakościowo (wiem, bo znajoma tam wtedy pracowała). Potem asortyment się poprawił.

            Jeśli trzymasz ciuchy przez 15 lat, to jesteś w mniejszości (ja też się do niej zaliczam). Widziałam ostatnio statystyki z Europy Zachodniej - przeciętny konsument zakłada jedną rzecz 10-12 razy, potem ją wyrzuca i leci kupować nowe. Te rzeczy nie muszą być dobrej jakości, najwyraźniej statystyczny klient nawet tego nie oczekuje uncertain
            • double-facepalm Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 17.10.19, 08:28
              W koszulkach basic z zary po 10 praniach, nawet jakby ktos certolil sie z recznym praniem we łzach jednorozca, będą powykrecane szwy, bo materiał jest fatalnie krojony. Mam ciuchy sprzed 15 i więcej lat, na szczęście jako nasto- i dwudziestolatka miałam podobny rozmiar. (W tym marynarkę kupioną w Zarze w Hiszpanii ze 20+ lat temu). Ciuchów sprzed wielu lat nie nosi się raczej non-stop dlatego aż tak długo je mamy. Jeansy zajeżdza się dość szybko jeśli nosi sie np 2 pary na okrągło.
              • bergamotka77 Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 17.10.19, 08:50
                Ja mam super golfy i sweterki basic z Zary i latami nic sie nie dzieje. To samo z sukienkami - najstarsza z moich zarowych ma kilkanaście lat i nadal fajnie wygląda.

                --
                bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
        • nenia1 Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 12:01
          sumire napisała:

          > Ale to
          > , co mnie w Zarze najbardziej drażni, to to, że w Polsce próbowano z niej zrobi
          > ć sieciówkę wyższej klasy, którą nie jest.

          Tak się działo/dzieje nie tylko z Zarą, słyszałam, że to taka strategia sieci żeby na początku stworzyć wrażenie marki nieco bardziej luksusowej, niedostępnej dla wszystkich, teraz też tak się dzieje, przykładowo sukienki Tom Tailor są droższe w PL niż w UK.
        • fragile_f Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 16.10.19, 18:53
          Ja mam taką teorię, że Zara to sklep głównie dla aspirujących matek nastolatek/nastolatków; takich pań po 40tce które chcą się odmłodzić młodzieżowymi ciuchami, a jednocześnie wydaje im się, że Zara to prestiżowa marka wink efekt końcowy zazwyczaj jest koszmarny, bo te ubrania są po prostu fatalnej jakości, ale mamy są dumne że mają podarte jeansy, sweterek zmechacony po tygodniu i sukienisie uszyte z zasłony.

          --
          Fragile
          • pani-nick Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 17.10.19, 07:42
            Zara ma linie młodzieżowa -trf. W kolekcji są ciuchy dla dorosłych kobiet. Niektóre kolekcje są takie, ze nic nie kupuje przez sezon, a niektóre takie, ze kupuje kilka sukienek przez miesiąc. Ale ja kupuje w zasadzie tylko kiecki. Czasem jakiś top. I zawsze mi dobrze leżą te ciuchy. Za każdym razem ten sam rozmiar. Filozofii nie dorabiam. To ciuchy.
          • kk345 Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 17.10.19, 11:08
            >Ja mam taką teorię, że Zara to sklep głównie dla aspirujących matek nastolatek/nastolatków; takich pań po 40tce które chcą się odmłodzić młodzieżowymi ciuchami, a jednocześnie wydaje im się, że Zara to prestiżowa marka wink

            Wypisz, wymaluj berga big_grin
            • bergamotka77 Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 17.10.19, 12:02
              Problem w ym ze nie muszę sie odmladzac. Ja mlodo wygladam. Poza tym Zara ma mnostwo ciuchow formalnych wiec niekoniecznie wszystkie sa mlodziezowe i odmladzaja. Chodzi o styl. Prestiż mam gdzieś, nie jestem wami smile

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
            • fragile_f Re: Poplotkujmy o trendach w modzie.... 17.10.19, 17:19
              Uderz w stół a nozyce sie odezwa wink) ale to zabawne w sumie, ze wziela ten opis do siebie i zaczela sie rzucac jak wesz na grzebieniu big_grin

              A najlepsze jest to, ze totalnie nie pisalam o niej. Po prostu jak pare razy zagladalam do Zary (i po 10 minutach uciekalam) widzialam pary corka-matka. I jak jeszcze 17to latka wyglada spoko w tych bezksztaltnych szmatach, tak pani po 40tce byla po prostu... smutna? Wrazenie podobne do tego co roztacza wokol siebie rutkowski i jego fryzura dodajaca wzrostu.

              --
              Fragile