Dodaj do ulubionych

Pytanie z serii: Czy ktoś tak miał...

17.10.19, 12:33

i co z tego wynikło?

Przewróciłam się na prostej drodze(powinnam napisać grubo dosadniej, ale mi wykasują).
Nogi mi się tak zaplątały, że poleciałam, jak kłoda.
Uderzyłam się w nogę poniżej kolana, tam gdzie można łatwo wyczuć kość pod skórą.
Nie wiem jakim cudem tam, a nie w kolano.
Jak walnęłam, to zabolało okrutnie. Musiałam przez chwile na ławce posiedzieć, abym mogła pójść dalej, tak bolało, ale jednocześnie noga w tym miejscu była zupełnie zdrętwiała i jak dotykałam, to dotyku nie czułam, ale za to czułam zdrętwienie, pieczenie, kłucie, palenie i gorąco.
Noga bolała tylko przy silnym zginaniu, przy chodzeniu nie, nie spuchło, nie ma siniaka. Teraz wcale nie boli, ale dalej kawałek skóry jest jakiś dziwny, zdrętwiały, nieczuły, piekący, palący i łaskoczący, jak dotykam.
Czy ktoś też miał takie objawy?
Minęły? Kiedy?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka