Dodaj do ulubionych

Śpimy z dziewczyna Stanisława

20.10.19, 05:57
Pomozciez spojrzeć - bo ja coś spoglądam i się krzywię
Syn moj - lat 16 wyjechał na weekend - wyjazd zorganizowany, z opiekunami. Integracyjno-szkoleniowy
Dostali pokój typu studio - gdzie w jednym śpi on z przyjacielem, a w drugim inny kolega z dziewczyna, na małżeńskim łóżku
Dzieciaki lat 18, trzecia klasa liceum, pełnoletni wiec
Czy tylko mnie wydaje się to niefajne, a może jestem starej daty?
Moj nie ma z tym absolutnie problemu, ja tez nie w sensie z moim
Ale jako mama Stanisława lub dziewczyny Stanisława pewnie bym zachwycona nie była
Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • kamin Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 07:02
      Co ci się wydaje niefajne?
      Alternatywa jak rozumiem byłoby spanie dwóch panów w małżeńskim łożu, a dziewczyny w jedynce?
      A tak serio, to nie widzę problemu skoro para jest pełnoletnia i nie dzieli pokoju z innymi osobami.
    • leni6 Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 07:17
      Nie wiem co to jest wyjazd integracyjno szkoleniowy. W przypadku wycieczki szkolnej byłabym mocowania zdziwiona że jest tak kiepsko zorganizowana że są pokoje z podwójnym łóżkiem. Natomiast z pozycji rodzica nie widzę problemu, generalnie wspólny wyjazd pary nastolatków w tym wieku jest dla mnie normalny.
    • biala_ladecka Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 07:36
      Obyczajowo mnie to nie rusza, w tym wieku tez jezdzilam na biwaki, na ktorych wszyscy spalismy np. w jednym namiocie, pary, single, dziewczyny, chlopacy. Do zadnych ekscesow nie dochodzilo. Na wycieczce szkolnej sytuacja jak dla mnie niedopuszczalna, a w swietle glosnej ostatnio ustawy wrecz uwazam, ze nauczyciel to samobojca.

      --
      Spongebob, gdybym dostawał dolara za każdy mózg którego nie masz, miałbym dolara ~~ Skalmar
      • alicia033 Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 08:25
        biala_ladecka napisała:

        > a w swietle glosnej ostatnio ustawy wrecz uwazam, ze nauczyciel to samobojca.

        primo: żadnej ustawy na razie nie ma.
        secundo: 18latki to osoby pełnoletnie, więc i tak niepodpadające pod nią.




        --
        volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
        "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
        czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
    • alicia033 Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 07:44
      nic.
      Biologia od moich osiemnastoletnich czasów się nie zmieniła, więc nie wiem, dlaczego teraz miałabym czuć dyskomfort z powodu możliwego życia seksualnego ludzi w tym wieku. Nawetwink mojego własnego dziecka.

      Naprawdę, mniej kościółka a więcej zdrowego rozsądku i będzie dobrze!

      --
      45rtg o muzykach:
      "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
        • alicia033 Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 08:23
          kotejka napisała:

          > i fakt, ze to wyjazd dla młodzieży zorganizowany i z opiekunami

          i co z tego?
          Co nie podoba ci się w fakcie, że organizatorzy uwzględniają preferencje uczestników w temacie zakwaterowania?


          --
          z wątku "Kto z was emigruje gdy pis wygra?"
          volta2: "mam nadzieję , że mój mąż. Dlatego z całą premedytacją będę głosowała na pis, i nawet wszystkich dookoła namawiam, bo strasznie potrzebuję wybyć na paroletni kontrakt jako osoba towarzysząca".
    • gryzelda71 Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 08:56
      Hahaha w tej całe dyskusji która nasiliła się o wychowaniu seksualnym to tylko jedno przychodzi do głowy,że oni tam seks uprawiają, a chłopaki z pokoju obok za chwilkę dołączą i to wszystko pod okiem opiekunawink
      Skoro pełnoletni. Ale dobór miejsc noclegowych słaby.
    • riki_i Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 09:10
      Jest pewien problem, bo to ponoć wyjazd "integracyjno-szkoleniowy". Otóż parka śpiąca oddzielnie w łożu małżeńskim na moje oko ma słaby potencjał do szkolenia i integracji, bo integrować się będzie głównie z sobą. Wprowadzanie klimatów quasi-malzenskich na takich wyjazdach rozwala grupę. Jeśli nie ma oficjalnego przyzwolenia i migdalą się po kątach, to wygląda to zupełnie inaczej niż wtedy, gdy mogą legalnie odseparowac się od grupy i uprawiać miłość tysiąclecia. A tutaj chodzi chyba właśnie o to, żeby nastąpiła integracja młodzieży, a nie alienacja gruchających Kasi i Tomka.
    • thaures Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 09:11
      Lata temu wyjechałam na oboz OHP do Czech. Cała grupa pojechała sama, bo opiekunka dojechała po.... 4 dniach. Byłam najstarsza, tuż po studiach, pozostali mieli od 15 lat wzwyż. Spałam oczywiście w pokoju z chłopakiem i jeszcze jedną parą. Pozostali w innych konfiguracjach w pozostałych pokojach. Nasza pani opiekunka w ogóle się nami nie interesowała. Już wtedy wydawało mi się to dziwne, dziś w ogóle nie do pomyślenia.
      • kotejka Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 09:36
        sineado napisała:

        > Jako mama Stanisława lub jego dziewczyny nie mam z tym problemu. Oni mają po 18
        > lat. Natomiast jako mama osoby która śpi w pokoju obok, ma lat 16 a może mniej,
        > miałabym obiekcje.
        no zakladam ufnie, ze drzwi tam sa, a sciany nie chodza, ze sie mlodziez kultura wykaze
        dla ciekawostki podam, ze mama kolegi, z ktorym spi moj rok temu nie zgodzila sie na nocowanie chlopakow u mojego, kiedy robili sobie pidzama party z innymi, bo uznala to za cyt, pedalskie, zreszta nie wiem, czy to jej slowa, ale w tej formie do mnie dotarlo
    • zasiedziala Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 09:41
      Ło boziu, w moich czasach w liceum w wakacje jeździło się do domków letniskowych, gdzie zazwyczaj był jeden / dwa pokoje i kilka łóżek piętrowych w każdym. Jak się trafił pokój z parą, to po prostu w głośnym momencie mówiło się 'ciszej tam, my tu spać próbujemy' i zazwyczaj skutkowało, bo całą romantyczną atmosferę w jednym z łóżek szlag trafiał.

      --
      Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
    • mgla_jedwabna Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 09:55
      Kiepska organizacja, skoro są podwójne łóżka zamiast pokoi twin. Natomiast w obecnej atmosferze nagonki nie dziwię się, że nauczyciel nie dał tam dwóch kolegów lub dwóch koleżanek, bo wyszłoby na to, że pochwała seks homo. A tak, to pochwala seks, ale przynajmniej po bożemu, może dziecko i ślub z tego będzie, a dziewczyna Stanisława będzie realizować swoje powołanie, zamiast studiować. Właściwie powinno się wprowadzić zasadę, że uczniowie 18+ śpią w poojach koedukacyjnych, niech sobie chłopcy wybierają, z kim chcą, dziewczyna powinna czuć się doceniona, jeśli zostanie wybrana.
    • vodyanoi Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 10:03
      Jest to zabawne w jednym konteście - tutaj 18 lat i dopiero trzecia klasa. Dzieci, które poszły rocznikowo do szkół jako sześciolatki, za to są z grudnia, ową pełnoletniość osiągną dopiero... na pierwszym roku studiów big_grin Kiedy to już zupełnie normalne będzie, że być może będą wynajmować mieszkanie w grupie mieszanej, być może z własną drugą połówką w jednym pokoju big_grin Jako uwaga... siedemnastolatki.
    • andaba Re: Śpimy z dziewczyna Stanisława 20.10.19, 10:18
      Moja córka mieszka w internacie. Podobno niedawno jej koleżanka z pokoju zawnioskowała, żeby do pokoju dokwaterować jej chłopaka, córka sie nie zgodziła. Opowiadała mi o tym, ja jej na to, że tamta może sobie chcieć, przecież nikt na to nie wyrazi zgody. No własnie podobno nie ma problemu, jeżeli obie strony wyrażają zgodę. No nie powiem, zdziwiona byłam, jak ja mieszkałam w internacie, to chłopak mógł wejść kawałek za portiernię, nie było mowy o wchodzeniu do pokojów. Dotyczyło to także mężów mieszkanek.

      Ale za to jak jeździłam na obozy, to bywało, że w wojskowym namiocie mieszkało mieszane towarzystwo. A jak mieszkało jednopłciowe, to namiot nie twierdza, i tak chłopcy przychodzili.


      Szczerze mówiąc, w wymienionej sytuacji ani mnie to nie dziwi, ani nie gorszy, ale to z punktu widzenia osoby postronnej, nie matki dziecka, które na szczęście na takie pomysły póki co nie wpadały. Poza najmłodszą, która ostatnio, gdy ją zapisywałam na zieloną szkołę to pytała, czy w domkach będą mogły z chłopcami mieszkać, bo one z przyjaciółka by chciały z mieszkać z X i Y. Nie no, na szczęście nie będą mogły. Mam nadzieję.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka