Dodaj do ulubionych

Postrzeganie kobiet jak kiedys.

21.10.19, 02:09
Czytam to forum i czesto widze ze wiele pan postrzega 40 , 50 jak kogos w podeszlym wieku a 60 to staruszka. Tak bylo kiedys. Dzisiaj tego juz nie ma . 40,50 to laski i wypada im wszystko, wiekszosc co nie zalozy wyglada super. Jesli ktoras zle wyglada to te z podejsciem bo nie wypada. Buty w kwiatki nie ale 10 cm za kolano tak itd. Podkreslaja tylko tym swoj wiek.
60 to kapcie i tv szydelkiem w reku . No wezcie sie ogarnijcie , moze te 40, 50 sa tak dobrze " zrobione" tak dobrze wygladaja ze Wy jem mylicie z 20 lat starszymi😀.
Obserwuj wątek
    • konsta-is-me Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 03:37
      Wlasnie jestem swiezo po watku o matensach i te "panie po 40 tce" albo "odwazne 50 latki"
      Eeeehh...
      Nawet nie chodzi tylko o makijaz czy stroj ale w ogole po 40 tce zycie sie konczy i nie wypada nic, a najbardziej szalona rzecza, ojej , jest zalozyc martensy w kwiatki...
    • fragile_f Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 04:27
      Wiesz co, jak czasami patrze jak można wyglądać w wieku 35 lat, to nie dziwię się że ktoś 50tkę postrzega jako zramolałą staruszkę. Otyłość, zaniedbanie, zmęczenie codziennością życia, brak czasu na hobby i samorozwój, brak urlopów - to wszystko sprawia, że człowiek wygląda starzej. Juz nie mówię o braku kasy na np. dobrego fryzjera i klimat pt. "po urodzeniu dziecka scinam sie na zapałkę i robię trwałą ondulację" - spotkało to z 5 moich kolezanek z liceum.

      A z drugiej strony widzę czasami na treningach kobitki po 50tce - mają super figurę i są takie jakieś... sprężyste. Dobra dieta, dużo ruchu, dobry fryzjer i kosmetyczka naprawdę potrafią odjąc sporo lat. Wiele z nich wygląda na młodsze, niż dziewczyny w moim wieku, ale zaniedbane.

      Oczywiscie pozostaje kwestia tego, czy dla kogos wygląd jest priorytetem wink dla mnie wazny jest tez wiek mentalny i sprawnosc intelektualna.

      --
      Fragile
    • anahera Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 05:06
      Zgadzam sie, i jako 46-cio latke mnie to denerwuje, bo czuje sie mlodo i pod wzgledem sprawnosci fizycznej nie ustepuje 25-cio latkom. Studiuje, na roku mam tez 60-ciolatke ktora przyjazni sie i z najmlodszymi na roku (23 lata), chodzi w dzinsach i martensach i nie wyobrazam sobie jej w kapciach i z szydelkiem w reku. Wogole nic nam do tego jak kto sie nosi. Mojej mamie (73l) zdaza sie uslyszec od kolezanki ze nie wypada jej chodzic w dzinsach i adidasach, na szczescie smieje sie z tego i smiga dalej.
      • hanusinamama Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 12:03
        Ale serio sądzisz ze tu chodzi ojeansy i adidasy?? Bo Jola pisała o miniówce i mocnym makijażu. Jak dla mnie kazdy ubiera sie w co chce...co nie zmienia faktu, ze zadbana, zgrabna 50 latka psuje cały efekt zakładajac na tyłek 10cm miniówke i i kozaczki za kolanko. Ale jak ma ochote jej sprawa...
        • snakelilith Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 12:18
          Zgrabnej 50 latki w mini nawet nie zauważysz, bo odejmiesz jej automatycznie 10-25 lat. Cała kupa pięknych kobiet np. aktorek ma ponad 50 lat i ciągle wygląda świetnie, nawet jak uwzgędni się retusz twarzy, ale nie o twarzy teraz mówimy. Niewątpliwe gdzieś w okolicach 40tki oddziela się ziarno od plewa i te z gorszymi genami oraz/albo te, które zrujowały sobie zdrowie i urodę, będą wyglądały staro, ale tych dobrze i młodo wyglądających jest coraz więcej. Ostatnio widziałam kobietę gwarantowanie 60 plus w styloym czerwonym kostiumie mini. I to było na pierwszy rzut oka dla mnie trochę dziwne, choć po dłuższym spojrzeniu zauważyłam, że ma dobrą figurę i bezbłędne nogi, do tego ładne buty w kolorze nude pasujące do czerwonej spódnicy więc dlaczego nie? Tylko dlatego, że twarz nie pasuje do mini? Ograniczenia siedzą w naszych głowach.
            • snakelilith Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 12:35
              Właśnie taaaa. Jak byś nie tupał nóżkami mizoginie z upodobaniem dla lolitek, kobieca emancypacja sprawiła, że kobiety dłużej wyglądają młodo. Dziś 50 latki wyglądają często jak kiedyś 35-latki i niekiedy ich biologiczny wiek nie jest wcale wyższy. I nie chodzi o gładką twarz, bo ta tylko w małej części świadczy o wieku i kompletnie nie widzę potrzeby w wieku 50plus prasowania sobie zmarszczek, a o zdrowe, zadbane ciało.
            • snakelilith Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 22.10.19, 13:32
              Przeczytaj może dokładnie co napisałam w sprostowaniu. 25 lat to była literówka, Miałam na myśli minus 15 lat, czyli 35 lat i to jest do zrobienia. I proponuję nieco rozszerzyć swój punkt widzenia, bo młodość, to nie jest tylko gładka twarz. Młodość to zgrabna sylwetka, sprężysty sposób poruszania, czysta, zadbana skóra bez przebarwień, zdrowo wyglądające włosy, ładne zęby, ale większość studiuje tu twarze pod mikroskopem, zapominając, że ludzie oceniając wiek zwracają uwagę na całokształt.
        • 21mada Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 18:50
          No właśnie - dlaczego nikt nie powie o 50-latce w dżinsach i trampkach z włosami w koński ogon ze robi z siebie pośmiewisko i wyglada jak dzidzia piernik?
          Tu chodzi o to ze w pewnym wieku kobieta nie powinna już wyglądać ponętnie. Właściwie to w dniu ślubu powinna wywalić mini, kozaki za kolano czy bluzki z dekoltem. A kusa sukienkę - wzorem ematek z innego wątku - może ewentualnie założyć w sypialni. Dla męża.
          😂
          Jak w krajach arabskich...
    • ixiq111 Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 07:59
      Można być atrakcyjną kobietą w każdym wieku, ale trzeba umieć "dobrze się zrobić"

      Niestety zdarzają się panie, które mając np. 50+ próbują nieudolnie udawać 20-latki.
      Osiągają efekt emerytowanej tirówki.
      • iwoniaw O to to! 21.10.19, 11:19
        Niestety zdarzają się panie, które mając np. 50+ próbują nieudolnie udawać 20-latki. Osiągają efekt emerytowanej tirówki.

        W punkt. Atrakcyjny wygląd i dobra kondycja w wieku 40/50+ to nie jest "mini i mocny makijaż", jakby Jola chciała big_grin


        --
        "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
        • jola-kotka Re: O to to! 21.10.19, 12:25
          Ojp jaka ty jestes dziwna. Przyklad jest przerysowany zeby wyjasnic problem. Jest mini i mini. Masz wyzej przyklad dobrze ubranej pani 60+ w mini.
          • iwoniaw Re: O to to! 21.10.19, 12:42
            jaka ty jestes dziwna

            Z Twojego punktu widzenia niewątpliwie big_grin Uznaję to za komplement big_grin


            --
            Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
            Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
    • beataj1 Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 09:22
      Ja bym oddzieliła dwie rzeczy.
      Zadbane panie po 40 które są odszpachlowane, wytrenowane i zadbane na wysoki połysk. Ale takie akuratne. Czyli już sobie wyobrażają że pewne rzeczy nie wypadają w ich wieku i należy się stylizować ODPOWIEDNIO do wieku. One doskonale wiedzą co kiedy i komu wypada a co nie. Co nijak się ma do ich obiektywnego stanu zadbania – bo dbają i owszem. Ale się ograniczają do jakiegoś tam standardu, który stworzyły sobie w głowie.
      Druga grupa, pewnie nie tak zadbana, ale jakoś swobodniejsza. Taka która wciąż nie straciła takiej młodzieńczej lekkości w podejściu do siebie. Kobiety po 50 czy nawet 40 które założą trampki, martensy czy czapkę z kolorowym pomponem bo mają na to ochotę i bo sprawia im to radość. Niekoniecznie muszą mieć najbardziej wytrenowany tyłek, najjędrniejsze cycki a linię szczęki ostrą jak brzytwa. Ale wciąż pielęgnują w sobie radość życia młodej dziewczyny. I to wręcz promieniuje.

      I takie postrzeganie kobiety chciałabym częściej widzieć, a nie najbardziej wypielęgnowany tyłek na dzielnicy. I jak już taką kobietę spotkam, to radość przebywania z kimś takim nie ma sobie równych.


      --
      Ludzkość wyznaje ponad 5000 rożnych bóstw. Ale nie martw się - TWÓJ BÓG to ten jedyny właściwy...
      • snakelilith Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 12:27
        Sportowe buty u starszych ludzie nie są dziś niczym nadzwyczajnym. Ta moda zaczęła się bowiem w latach 70-tych, czyli jakieś 50 lat temu. Większość 40-50 latek uważa je więc za naturalne obuwie, noszone dla wygody, a nie dla wyrażenia wieku, czy jakiejś życiowej postawy.
      • al_sahra Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 17:31
        beataj1 napisała:

        > Druga grupa, pewnie nie tak zadbana, ale jakoś swobodniejsza. Taka która wciąż
        > nie straciła takiej młodzieńczej lekkości w podejściu do siebie. Kobiety po 50
        > czy nawet 40 które założą trampki, martensy czy czapkę z kolorowym pomponem bo
        > mają na to ochotę i bo sprawia im to radość.

        Ja zazwyczaj widuję trzecią grupę, a mianowicie kobiety po 40-50, które zakładają trampki nie nie względu na jakąś specjalną radość życia, tylko to jest ich normalny ubiór. W ogóle nie bardzo widzę różnicę w przeciętnym ubiorze na co dzień kobiety trzydziestoletniej i sześćdziesięcioletniej - większość nosi takie same jeansy, trampki (albo klapki, baleriny, martensy czy szpilki) i t-shirty.
      • konsta-is-me Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 23:09
        Jessu w jakiej wy rzeczywistosci zyjecie ze trampki po 40 tce to jakis ewenement i radosc zycia ?
        Jeszcze bym zrozumiala, gdyby chodzilo o stroj Barbie z rozdzka ale martensy ??
        Mlodziencza radosc u 40 letniej starowinki ?
        No chyba zart ?
        Same waskie specjalistki, z torebkami od Chanel , zarabiajace 7 cyfrowe kwoty tygodniowo, swiatowe,
        a jak przychodzi co do czego, to widac mentalnosc starych bab z zapadlego PGR, ktore nigdy "w miescie" nie byly.
        • beataj1 Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 22.10.19, 10:05
          O rany, to jest tylko przykład. Przecież to chyba jest oczywiste.
          Chodzi mi o pańcie które detalicznie zastanawiają się co w danym wieku wypada a co nie. I tu, tak naprawdę pole do popisu jest mega szerokie. Począwszy od informacji, że kobieta po 40 za żadne skarby nie powinna pokazać ramion, albo w życiu nie powinna założyć kolorowych rajstop. Chodzą jeszcze opinie że dresy to śmierć a za leginsy po 40 to....

          Chodzi mi o to że chodzą różne opinie. I część z kobiet się nimi strasznie przejmuje, mimo że zadbane na wysoki połysk a część ma je gdzieś i nosi to na co ma ochotę a nie to na co pozwala im PESEL.
          Ps. Sama nie mam nawet jednych szpilek, spódnice ołówkowe to narzędzie tortur a trampek mam chyba 15 par i wcale nie uważam że to jakaś niebywała brawura z mojej strony. Ale zdarzało mi się czytać że rzeczy które uważam za normalne (tak jak i wy) to absolutnie nie uchodzi w podeszłym wieku 40 lat.

          --
          Nie mam bałaganu. Moje rzeczy prowadzą koczowniczy tryb życia.
          • simply_z Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 22.10.19, 10:19
            ale jakies buty na obcasie masz..? albo powiedzmy elegantsze czy na wieksza uroczystosc wkladasz..trampki. W pewnym wieku nalezy wywazyc kiedy trampki wygladaja zadziornie i faktycznie dodaja mlodzienczego uroku, a kiedy tworza z nas zaniedbana dzidzie.
            • snakelilith Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 22.10.19, 12:35
              simply_z napisała:

              W pewnym wieku nalezy wywazyc kiedy trampki wyglada
              > ja zadziornie i faktycznie dodaja mlodzienczego uroku, a kiedy tworza z nas zan
              > iedbana dzidzie.

              A w jaki sposób trampki robią z kobiety zaniedbaną dzidzię? Masz może na myśli buty sportowe używane codziennie do biegania po zabłoconych ścieżkach w lesie? Takie może faktycznie wyglądają brudnie i niechlujnie, więc nie zakłada się ich przed wyczyszczeniem idąc na zakupy, ale co mają czyste, relatywnie nowe sportowe buty noszone przez kobietę 40 plus wspólnego z zaniedbaniem? Noszę bowiem praktycznie tylko sportowe buty i zakładam je nawet do eleganckich spodni i jedwabnej bluzki. W codziennej "biznesowej" stylizacji wygląda to dobrze i odbiera całości ciotkowatości i pańciowatości, czegoś, co też niekoniecznie zdobi dojrzałą kobietę.
                  • snakelilith Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 22.10.19, 14:36
                    No i co z tego? Kobieta na zdjęciu poniżej ma ponad 70 lat:

                    https://www.cafemeins.de/wp-content/uploads/2019/04/Greta-silver-ueber-freude-800x533.jpg

                    A ponad 50 lat mają dziś Kylie Minogue, Jennifer Aniston, Julia Roberts, Jennifer Lopez, Halle Berry, Sandra Bullock, Salma Hayek, Nicole Kidman, Lucy Liu, Naomi Watts, Sophie Marceau, Robin Wright, Cindy Crawford, Kristin Davis, Monica Bellucci i wiel innych ciągle atrakcyjnych kobiet, które bez problemu mogą włożyć sportowe buty w codziennym życiu. I pewnie noszą, bo to wygodne buty.
                      • snakelilith Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 22.10.19, 15:33
                        Ja nie ubierałam się tak nawet jak miałam 15 lat, więc nie wiem skąd pomysł, że jest to jedyna możliwość stylizacji z trampkami. A co do medycyny estetycznej, to są zwykle wymówki kobiet, którym nie chciało się o siebie dbać. Zgoda, aktorki muszą robić to przez całe życie, bo ich ciało i uroda to zawodowy kapitał, ale normalne kobiety też mogą przecież uprawiać sport, dbać o ciało, zęby, włosy i skórę. Ja raz tylko wstrzyknęłam sobie coś w czoło w okolicach 40-tki i to dla ciekawości, zabiegu nie powtarzałam i nie mam zamiaru powtarzać, miomo tego nie mam twarzy starszej od np. takiej Sophie Marceau, która jest w moim wieku. A na figurę trzeba pracować, żadną forsą tego sobie nie kupisz. I nie ma obowiązku wyglądać atrakcyjnie i młodo w tym wieku, ale nie zanudzaj mnie opowiadaniami, że to jakiś wyczyn i dostępne tylko dla bogatych i wybranych. Poza tym na przykład taka Nicole Kidman wyglądałaby jeszcze ładniej i może nawet młodzej gdy akurat nie kombinowała sobie wokół twarzy. Ta medycyna estetyczna w nadmiarze nie zawsze dodaje bowiem uroku, pierwszy przykład z brzegu Madonna. Jeszcze niedawno apetyczna szprycha, teraz jest przekombionowa na twarzy i przetrenowana. Julianne Moore za to, także pod 60-tkę wygląda naturalnie i uroczo.
                        Tu w sportowych butach, ze swoją córką:

                        https://i.dailymail.co.uk/1s/2019/06/05/19/14415294-0-image-a-2_1559758898525.jpg
            • beataj1 Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 22.10.19, 15:20
              Jedne. Noszone na rozmowy kwalifikacyjne, pogrzeby i inne niespecjalnie przyjemne okoliczności. Resztę opędzlowuje w innym obuwiu.
              Spokojnie przetrwam opcję zaniedbanej dzidzi.

              --
              Ludzkość wyznaje ponad 5000 rożnych bóstw. Ale nie martw się - TWÓJ BÓG to ten jedyny właściwy...
    • alicia033 Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 10:25
      jola-kotka napisała:

      > moze te 40, 50 sa tak dobrze " zrobione" tak dobrze wygladaja ze Wy jem mylicie z 20 lat starszymi😀.

      znaczy mylimy je z 60-, 70-latkami?
      Jolka, ogarnij się.

      I nie, nie ma co zaklinać rzeczywistości: są oczywiście zadbane kobiety 40+ ale te 40+ po każdej widać.




      --
      z wątku "Kto z was emigruje gdy pis wygra?"
      volta2: "mam nadzieję , że mój mąż. Dlatego z całą premedytacją będę głosowała na pis, i nawet wszystkich dookoła namawiam, bo strasznie potrzebuję wybyć na paroletni kontrakt jako osoba towarzysząca".
      • double-facepalm Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 11:28
        hanusinamama napisała:

        > Tzn uważasz ze jak 30, 40 50 jest zgrabna to jak założy kiecke ze jej pół rzyci
        > widać to wygląda super??
        miedzy przecietna 30- a 50-latka jest takie subtelniusie 20 lat roznicy. otlyle nastolatki w takich ciuchach jak opiosujesz tez nie wygladaja za pieknie.
    • memphis90 Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 11:43
      > moze te 40, 50 sa tak dobrze " zrobione" tak dobrze >wygladaja ze Wy jem mylicie z 20 lat starszymi
      Nie nadazam. 50latki są tak "dobrze zrobione" , że można je pomylić z 70latkami...?

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • muchy_w_nosie Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 12:11
      Mam 41 lat, jedt bardzo dobrze, ale widzę jak wyglądają dwudziestolatki ... no wybacz.
      Oczywiście jeśli jestem ładna i zadbana to nie będę się porównywać do opasłej, pryszczatej 20 latki i niestety no widać różnicę, no bądźmy realistami. To tak jak z tym nowym serialem na hbo gdzie 40 latkę gra 70 latka.
    • asfiksja Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 15:43
      Dziwny jest stereotyp szydełkującej staruszki, skąd on się wziął? Szydełkują raczej osoby młode, starszym już wzrok nie pozwala. Albo zwyrodnienie stawów rąk. Poza tym nie mają już takich potrzeb odzieżowych, jak młodsze, więc po co mają dziergać? Starsze kreatywne kobiety raczej - z tego co widzę - wolą zajęcia z malarstwa, ceramiki, rysunku, nawet znam jedną, co się zajęła witrażownictwem. Czy podkreślają tym swój wiek? No zapewne, nikt młody nie ma czasu chodzić na takie zajęcia. A jak ma czas i pieniądze to woli posłać dzieci.
      • simply_z Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 16:41
        ehm co..?
        pomijam fakt, ze na lekcje rysunku chodzi czesto mlodziez przygotowujaca sie do egzaminow na studia ale na zajeciach z witrazu czy rysunku naprawde jest spory przedzial wiekowy..przynajmniej w Krakowie. no ale to miast z tradycjami artystycznymi, moze w innych osrodkach jest inaczej. Nie wiem.
      • jeanny1986 Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 17:15
        Jestem na grupie szydełkowej na fb. Przeciętna grupowiczka ma 65+, najstarsza zdaje się 93. Dziergają chusty, ozdoby, serwetki, swetry, ale też spódnice. Sporo narzeka na problemy ze stawami, ale nie myślą żeby skończyć z hobby. Młodych jest bardzo mało, głównie kobitki ma macierzyńskim.
    • kosmos_pierzasty Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 16:06
      Kiedyś na jakimś spędzie rodzinnym spotkałam dziewczynę ze 3-4 lata starszą ode mnie, a ubrana była jak moja teściowa lat 75. Przez ten strój nie byłam w stanie zgadnąć nawet w przybliżeniu, ile ma lat. Męża podpytałam - taka ciekawość mnie naszła, bo ten strój był szokujący, autentycznie. Więc czasem to mentalność i tyle.
        • snakelilith Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 16:38
          kosmos_pierzasty napisała:

          > Za to mamie ostatnio kupiłam dżinsy - ładnie wygląda i chętnie nosi smile

          Dla mnie szok. Nie dlatego, że twoja mama nosi dżinsy, ale dlatego, że miałoby to być tematem dla kobiet powyżej pewnego wieku. Dżinsy nosiły kobiety już bowiem w latach 50-tych, a od lat 80-tych jest to ubiór uniwersalny dla każdej grupy wiekowej. Ile lat ma więc twoja mama, że nigdy nie wpadła na pomysł kupienia sobie dżinsów? 80? Moja mama jest bowiem 70 plus i naturalnie, że nosi dżinsy i inne portki. Od zawsze. Teraz wprawdzie takie z elastanem i raczej bez cekinów/ dziur, ale nie przyszłoby jej traktować dżinsów jako czegoś, co jest tylko dla młodych.
    • 21mada Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 16:41
      Masz racje Jolu. Nawet w tym wątku częste sa głosy ze "40-latka powinna już wiedzieć co jej WYPADA". Tymczasem liczne celebrytki po 40-ce chodzą w mini i kusych sukienkach i wyglądają super. Tak, to kwestia figury (bo zaraz ktoś przyjdzie tłumaczyć ze zwykła ematka na pewno nie ma takiej figury jak celebrytka).
    • sylwia1607 Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 21.10.19, 19:14
      Jola, ja nie pytalam w tamtym watku czy buty w kwiatki wypada czy nie, inaczej bym nie kupila tych butow. To bylo troche pytanie z tych zadziornych wink
      Ja mam 46 lat, nie narzekam ani na figure ani na urode. Z jedynych rzeczy ktore "robie" sobie to usuwanie popekanych naczynek, uwazam ze na wypelniacze mam jeszcze czas i to samo powiedziala moja pani lekarz u ktorej wykonuje ten zabieg.
      Po za tym mam corke w wieku osmiu lat i ona mnie odmlodzila co najmniej o 10 lat wink
    • wrotek0 Re: Postrzeganie kobiet jak kiedys. 22.10.19, 13:22
      56 latek i nie czuję się staro. BMI w normie (no w górnej granicy, ale się mieszczę). Włosów nie farbuję, próbowałam i nie jestem w stanie dobrać odcienia do karnacji. Czyli siwieję pomalutku, ale się nie przejmuję. Mini nie założę, bo nad kolankami mam takie nieładne bułeczki i nie lubię ich pokazywać. Bluzek bez rękawów (poza ogródkiem) też nie, bo jednak te motylki są. Ubiór na codzień raczej swobodny, na szczęście nie muszę wbijać się w garsonkę. Makijaż od czasu do czasu w wersji light. 50 + to ciągle młodość , tylko ta kolejna. Czasami coś tam rano strzyka, ale da się rozchodzić. Tylko faceci na ulicy już się nie oglądają niestety.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka