Dodaj do ulubionych

Mocny Tibor, brak seksu

21.10.19, 19:19
Pomóżcie proszę, poradźcie. Tak się przykro złożyło, że w mojej bliskiej rodzinie toczą się równolegle dwa rozwody. Mój starszy brat i młodsza siostra. Z bratem jest łatwiej, jeśli można tak powiedzieć, bo ma rozdzielność majątkową z żoną, nie mają dzieci, kredytów, nic na spółkę nie kupowali. Niby formalność, ale emocje są złe, brat jest smutny, na podobno do końca roku ma być po sprawie, bez orzekania winy. W przypadku siostry jest o wiele gorzej. Dwójka dzieci, kredyt, wspólnota małżeńska. Siostra wniosła pozew z orzeczeniem o winie, mąż się jej zrewanżował tym samym. Jest źle. Ja sama nie mam męża, ani partnera, dlatego rodzeństwo oraz w mniejszym stopniu rodzice codziennie wylewają na mnie swoje problemy. I tak od prawie roku. A ja po prostu mam już dość, jestem wyczerpana. Nie chcę być złą siostrą i córką, ale czuję, że potrzebuję przerwy. Co zrobić? Odciąć się? Terapia? Co byście zrobiły w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka