Dodaj do ulubionych

Powtarzam się

25.10.19, 09:13
Mam taki problem umysłowo - społeczny. I krępuje mnie on bardzo. Nie wiem z czego to wynika. Ale opowiadam ta samą historię, jak babcia, kilka razy. Nawet podczas jednej rozmowy! Zaczęłam się zastanawiać czy nie mam jakiegoś otepienia, ale to tylko w tym obszarze. Nie jest to kwestia nudnego życia, że już nie mam o czym mówić. Po prostu nie pamiętam, że już to mówiłam. Może to zmęczenie, rozkojarzenie?
I nie, nie zakadalam już o tym wątku 😜


--
Hope
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Powtarzam się 25.10.19, 09:15
      Zakldalas. Moderacja już 5 skasowała, bo się powtarzaly....

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • stephanie.plum Re: Powtarzam się 25.10.19, 09:58
      mam tak samo, kiedy rozmawiam z mężem.
      wieczorem opowiadam mu coś ze swadą, a on łapie się za głowę, bo już tego dnia dzwoniłam do niego, żeby mu to opowiedzieć, a potem, jak wrócił z pracy, mówiłam mu o tym jeszcze raz...

      --
      idę tam, gdzie idę
    • fawiarina Re: Powtarzam się 25.10.19, 10:08
      Ja też jestem na dobrej drodze ku temu sad
      To chyba jednak nudne życie, bo gdyby dużo się u mnie działo, to nie miałabym czasu na powtarzanie tych samych historii. Albo rozmówców mam zbyt mało.
    • valla-maldoran Re: Powtarzam się 25.10.19, 10:16
      O matko, jesteś siostrą mojej siostry smile
      Ona potrafi pięć razy powtarzać to samo w ciągu jednej rozmowy.
      Ależ mnie to wkurza. Mówię jej, że przed chwilą to mówiła, a ona dalej nawija. Wrrrrrr...
    • kanga_roo Re: Powtarzam się 25.10.19, 10:22
      ale nie wiem, czy to i tak nie lepiej, niż mój problem: jeśli o czymś intensywnie myślę, jestem przekonana, że mówiłam o tym mężowi, czy rodzicom. bywa potem niefajnie, kiedy np rodzice dopytują, czy ta impreza u nas będzie czy nie (a wszystko przygotowane), albo mąż się dowiaduje, że coś ze szczegółami zaplanowałam, a on pojęcia nie miał o temacie...
      generalnie, moi bliscy nie znają 80% moich przemyśleń, rozważań i rozmów (wewnętrznych). nie mają pojęcia o rzeczach, które dla mnie są oczywiste i to od dłuższego czasu.
    • 12gram Re: Powtarzam się 29.10.19, 19:43
      A wiesz że też tak mam i to od dość dawna? uncertain Mieliśmy taką ciotkę wiekową która w kółko opowiadała te same historie, wszyscy mieli tego dość, a teraz widzę że też mi się już odtwarzanie tych samych nagrań włącza, łaaa!
      Teraz jak coś mówię komuś to staram się wtrącić "czy ja ci to już mówiłam?" bo zdarza się nie pamiętać czy to opowiadałam tej tamtej czy siamtej osobie. I coś gadam a czasem zaczyna mi pikać w głowie że chyba ten słowotok już płynął i to do tego samego słuchacza.
      Strach się bać co to będzie na starość.
    • serei Re: Powtarzam się 29.10.19, 20:02
      niestety z wiekiem coraz częściej słyszę "już to mówiłaś" tongue_out

      --
      "Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, naprawdę. Ja się cały czas czegoś uczę. Bez przerwy. Ja się uczę w mieszkaniu, ja się uczę w samochodzie, kiedy jadę, ja się uczę w samolocie, kiedy lecę. Ja się cały czas czegoś uczę. Jak się nie uczę tego, co mam powiedzieć, to się uczę tego, co będę chciał kiedyś powiedzieć i wydaje mi się, że warto. Więc w związku z tym czytam jakąś książkę. Jeżeli nie, to siedzę i uczę się języka, nowe słówka. Cały czas się czegoś uczę. Bo uważam, że to jest jedyna droga do tego, żeby cały czas trzymać się na wysokim „C”- wypowiedź Prezydenta Andrzeja Dudy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka