Dodaj do ulubionych

przymusowa adopcja - szukac dziecka po 40 latach?

25.10.19, 10:54
historia zasłyszana od znajomych znajomych mająca swoje korzenie w czasach ddr. Ja mam mieszane uczucia i jestem ciekawa Waszej opinii.

40 lat temu w ddr bardzo młodym ludziom (18 i 19 lat) rodzi się zdrowe dziecko. Po paru dniach pobytu w szpitalu dostają wiadomość, ze niestety dziecko zmarło. Co prawda ojciec widzi zwłoki ale nie mogą ich pochować. Zdruzgotani wracają do domu i żyją dalej.

Ok. 30 lat temu wychodzi 'na jaw' proceder przymusowych adopcji w ddr.
"Proceder okrutnego odbierania rodzicom ich dzieci, choć formalnie zgodny z obowiązującym prawem, miał być według ówczesnej władzy najlepszym sposobem na utrzymanie w ryzach wrogich, „aspołecznych” jednostek społeczeństwa, które nie chciały się podporządkować obowiązującemu systemowi. Najczęściej przymusowe adopcje dotykały opozycjonistów, których zamykano w więzieniach, ich dzieci zaś rozdzielano, by trafiały do nowych, zgodnie z założeniami „lepszych” domów, gdzie czekały rodziny wierne socjalizmowi lub czołowi działacze partyjni. Zdarzały się jednak przypadki, że odbierano dzieci nawet zwykłym ludziom, niezwiązanym w żaden sposób z wielką polityką. "
Parze wydaje się ze padli właśnie taka ofiara adopcji.

W tym roku para postanowiła zacząć poszukiwania dziecka. W międzyczasie dorobili się dwójki dzieci i wnuków.

Co o tym sadzicie?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka