Dodaj do ulubionych

W domu czy na siłowni

26.10.19, 22:35
Czy ćwiczenia w domu mogą przynieść takie same efekty jak ćwiczenia na siłowni?
Obserwuj wątek
    • ajriszka Re: W domu czy na siłowni 26.10.19, 22:48
      Siłownia to zawsze jakaś szansa na social life...a w domu - kiepsko smile
      P.s ależ mi się ostatnio trafili rozgadani ludzie: a gdzie? W poczekalni lekarskiej! było naprawdę miło...pogadać i pośmiać się z innymi smile
          • iimpala Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 00:44
            wyrzeźbić to chyba nie ( w domu). Nabrać kondycji i usprawnic mieśnie - jak najbardziej sie da, w domu. Na kaloryfer to raczej nie licz bez pomocy trenera i specjalistycznych urządzen.
            • 21mada Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 10:05
              W sumie to mam złe doświadczenia z trenerem. Kiedyś dawno temu poszłam na siłownie i mówię trenerowi ze chce wyrzeźbić brzuch, uda i pośladki. No to mi dał plan na: ramiona, klatke piersiowa, plecy, nogi i wszystkie inne części ciała. No sorry, ale chyba ja wiem które mięśnie mam wyćwiczone a nad którymi muszę popracować. To nie, ja swoje a on swoje. Albo wszystko albo nic. To na co mi taki trener?
              • snakelilith Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 15:04
                Trener widział cię całościowo, bowiem z tego co opisujesz jesteś typową gruszką, z wątłą, małobiustną górą i dużym rozlazłym zadem. Tego nie da się "wyrzeźbić", bez nadania ciała większej harmonii, a to oznacza także pracę nad górną częścią ciała, dla zrównoważenia dołu. Nie zrobisz bowiem z tego co masz na dole małego tyłeczka Kylie Minogue. Odpowiadając na twoje pytanie - tak, w domu można wyrzeźbić sobie sylwetkę, na przykad przez ćwiczenia z ciężarem ciała i pillates.
      • 21mada Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 09:57
        Chciałabym mieć pupę jak skała. A może jakiś sport daje taki efekt? Pływanie i bieganie na pewno nie. A czy od rowerka stacjonarnego można się nabawić takiej pupy? Na co w ogóle działa rower?
        W ogóle mnóstwo ematek ćwiczy i uprawia sport i niby mają takie świetne figury od tego. A jak przyjdzie co do czego to okazuje się że tylko sztanga i siłownia coś daje.
        Oczywiście ze nie chce wyglądać jak Pudzian ani startować w wyborach miss kulturystyki ale chciałabym mieć umięśnione ciało, powiedzmy jak Chodakowska.
        • piesiedwa Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 10:17
          Zawsze cwiczylam w domu, bylam szczupla. Od 2 lat chodze regularnie na silowniae, mam rozpisane cwiczenia itp. Dopiero silownia wplynela na zmiany w sylwetce. Mysle ze juz silownia pozostanie jako aktywnosc dla zdrowia. Rozbudowanie miesni u kobiet jest ciezkie, takze nie ma co sie bac ciezarow-jak babochlop itp. Mam treningi takie jak mezczyzni na silowni a wygladam jak szczupla kobietasmile. Pozdrawiam
          • yuka12 Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 10:54
            Zależy, zależy. Ja po roku na siłowni i ćwiczeniach z ciężarkami zaczęłam mieć ramiona jak chłop. Wcześniej, jak ty, ćwiczyłam w domu.
            Teraz bardziej ostrożnie dobieram ćwiczenia.

            --
            "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
            • lite1 Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 17:25
              Pewnie masz nieco podwyższony poziom testosteronu, przy typowo kobiecej gospodarce hormonalnej bardzo ciężko przybrać na masie mięśniowej, zwłaszcza bez specjalnej diety.
        • anika772 Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 13:31
          Sztanga i reszta siłowni daje najbardziej spektakularne efekty, no co poradzisz.
          Możesz robić pośladki w domu, czemu nie, ale to wymaga milionów powtórzeń, nuda.
          Poćwicz sobie z Zoe, ona bez przerwy robi pośladki:
          www.instagram.com/zoehappyfit/?hl=pl
    • jehanette Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 09:51
      Jeśli cwiczysz regularnie (min 3xtydzien) i zmieniasz zestawy cwiczen/ zwiekszasz obciazenie, to cwiczenia gdziekolwiek przyniosa efekty. Jeśli na silownie idziesz do sauny albo posiedziec na rowerku, czy w domu przez połowę treningu gapisz sie na filmik, to te cwiczenia efektow nie przyniosą

      --
      Error 404
          • 21mada Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 10:28
            No to jak mam "zwiększać obciążenia"? Tyć po pare kilo tygodniowo?

            Skoro rowerek nie działa, to po co ludzie jeżdżą na rowerze (pomijając środek transportu) albo kupują ten stacjonarny? Serio nie daje to absolutnie żadnych korzyści? To lepiej siedzieć na kanapie skoro na to samo wychodzi.
            Czy są tu jakieś rowerzystki?
            • anika772 Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 13:35
              Boże jaka ty jesteś upierdliwa z tym graniem w "tak, ale".
              Rower ci pośladków nie zbuduje, tylko spali tłuszcz i wzmocni układ krążeniowo- oddechowy. Jest to bardzo ważny element treningu, ale do budowania mięśni nie wystarczy.
              • snakelilith Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 14:58
                Ale mada nie potrzebuje "zbudowania pośladków", bo on ma już duże doopsko. Przecież chwaliła się posaidaniem pupy ala J.Lo. Więc prawdopodbnie ma tylko jako typowa grucha problemy z jędrnością dolnej częci ciała, a na to rower stacjonarny z dużym obciążenien działa bardzo dobrze.
            • jehanette Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 13:38
              Wiem ze jestes trollem, ale odpowiem bo moze czyta to ktos prawdziwy i sie to przyda big_grin
              W domu mozna cwiczyc z obciazeniem - z hantelkami, gumami oporowymi. Mozna tez zmieniać zestawy ćwiczeń, zeby miesnie sie nie przyzwyczaily, zwiekszac liczbe powtorzec.
              Rower jest fajnym srodkiem transportu, rekreacji i rozrywki i oczywiscie zwieksza poziom aktywnosci, kondycje, wydolnosc, ale ciala sie na rowerze nie wyrzezbi.

              --
              Error 404
      • 21mada Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 15:43
        > Jeśli cwiczysz regularnie (min 3xtydzien) i zmieniasz zestawy cwiczen/ zwieksza
        > sz obciazenie, to cwiczenia gdziekolwiek przyniosa efekty.
        Czyli jeśli ktoś ćwiczy na siłowni trzy razy w tygodniu, ale zawsze ten sam zestaw - to nie ma żadnych efektów? Czyli mógłby w tym czasie leżeć na kanapie i wyszłoby na to samo?
    • miqotka Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 11:05
      Na rowerku możesz jedynie zgubić kilogramy, nie zbudować mięśnie. Więc daruj to sobie. Pytasz jak ćwiczyć z obciążeniami w domu? Kup hantle, kettlebell czy gumy. Ja mam w domu wszystko. Max chyba 50kg i spokojnie można z tym zbudować tyłek.
      Ja osobiście robiłam 3 podejścia do siłowni, za jazdymnrazem po kilku miesiącach zrezygnowałam. Bo doszłam do wniosku, że na siłowni nie robię praktycznie nic, czego nie mogłabym zrobić w domu. Do kardio jak trzeba mam stepper.
      Ja nie jestem otyła ( na 50kg) więc mięśnie szybko widać i tyłek się podniósł u urósł o 3 cm w parę miesięcy. Niestety prawda jest taka, że jak tylko przestaje się ćwiczyć ( jak ja teraz) to wszystko wraca z powrotem na swoje miejscesad
    • kanna Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 12:34
      W domu mi nie idzie sad Bo zawsze jest coś innego pilnego/ciekawszego do zrobienia.

      Jeździmy z koleżanką, zajęcia 2,5 h - absolutny relaks, zero telefonu, motywacja inna niż w domu.
      + dodatkowa korzyść: trenerka.

      Chodzę na automasaż (rokowanie), kupiłam sobie wałek do domu. Przyjechał mój bardo sportowy brat, mówi, o wałek, to się pomasuję. usiadł i smyra pod łydką.
      Nie tak - mówię. - Połóż druga nogę na wierzch, pochyl się.

      Dopiero wtedy poczuł.

      Trenerka ustawia mnie we właściwej pozycji, na tyle dobrze, że mogę to innym pokazać.

      --
      Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
      Pół wieku poezji
    • kotejka Re: W domu czy na siłowni 27.10.19, 13:48
      Ja nie lubię ćwiczyć w domu, chodziłam na siłownie, efekty były
      Teraz chodze do klubu gdzie trenerka robi trening bez maszyn, ale właśnie guma, ciężarek, mata, krzesło
      Czyli wszystko co w domu można mieć
      Efekty sa spektakularne, ale wycisk jest
      Jak potrzebujesz domowego programu treningowego, to polecam ksiazke Natalii Gackiej
      Wszystko pięknie opisane, z kalendarzem na kazdy dzien a darmowe filmy treningowe sa na jutubie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka