Dodaj do ulubionych

90% to sporo, nie?

28.10.19, 10:34
Polecam wywiad z autorem, którego zdaniem:
"Oceniam, że po 1989 roku udało nam się wykorzystać nasze szanse w 90 procentach. W książce przedstawiam scenariusz rozwoju, w którym prowadzilibyśmy optymalną politykę gospodarczą w okresie całej transformacji. Nasz dochód na głowę mieszkańca byłby wówczas raptem 10–15 procent wyższy. To naprawdę jest, jak mówią Anglicy, as good as it gets. Trudno kiedykolwiek mieć wynik stuprocentowy."
A jak wy sądzicie?

Obserwuj wątek
    • profes79 Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 10:38
      Po operacji Market-Garden marszałek Montgomery stwierdził, że operacja się udała w 90%.

      --
      Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
      • aandzia43 Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 11:46
        triss_merigold6 napisała:

        > Sądzimy, że pan autor prezentuje punkt widzenia Banku Światowego i Międzynarodo
        > wego Funduszu Walutowego.


        Też tak sądzimy. Ale podoba mi się np. to"

        " Komunizm miał ten wielki plus, że wyrwał nas z oligarchicznej pułapki, która hamowała nas przez stulecia. Było tak zresztą nie tylko w naszym regionie."

        --
        "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
      • profes79 Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 12:20
        Pewnie; inflacja rzędu tysiąca procent to był cud, miód i orzeszki - przebiła nawet to, co się działo w latach 20-tych XX wieku...I niestety - na zduszenie wysokiej inflacji są znane i skuteczne środki tylko bardzo kosztowne społecznie. Co ciekawe - działania Balcerowicza były bardzo podobne w swoich założeniach do działań podjętych przez Grabskiego. Co akurat nie jest dziwne - najlepszą metodą walki z inflacją jest odcięcie dopływu "pustego" pieniądza na rynek i ściągnięcie jego nadmiaru - szczegółowe mechanizmy mogą się różnić; podstawowa zasada jest taka sama (przynajmniej tam, gdzie mamy do czynienia z gospodarką rynkową).

        --
        Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
        • 45rtg Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 14:35
          profes79 napisał:

          > Pewnie; inflacja rzędu tysiąca procent to był cud, miód i orzeszki - przebiła n
          > awet to, co się działo w latach 20-tych XX wieku...I niestety - na zduszenie wy

          Po tym zdaniu już nie ma co czytać dalej Twoich fantazji.

      • bistian Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 12:52
        milamala napisała:

        > Ja znowu szlysze, ze mielismy szczescie bo mielismy balcerowicza to mi sie brzy
        > dkie slowa cisna na usta.

        Balcerowicz to nazwisko, nie nazwa na forum, więc od dużej litery wink
        Jedyna słabość Balcerowicza to taka, że był tylko jeden, to była bardzo mała grupa ludzi, zbyt mała żeby wszystko ogarnąć i na wszystkim się znać. Trzeba było
        się zgłosić do ekipy i pomóc.
        Do tej pory nie widzę ludzi, którzy się wybili i zostali kimś ważnym w rządzie, chociaż powinni. Na przykład rolnictwem powinien kierować Olsztyn, a to się nie dzieje.

        --
        1elka26: III RP przeistoczyła się w PRL-bis
        • 45rtg Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 14:49
          bistian napisał:

          > milamala napisała:
          >
          > > Ja znowu szlysze, ze mielismy szczescie bo mielismy balcerowicza to mi si
          > e brzy
          > > dkie slowa cisna na usta.
          >
          > Balcerowicz to nazwisko, nie nazwa na forum, więc od dużej litery wink
          > Jedyna słabość Balcerowicza to taka, że był tylko jeden, to była bardzo mała gr

          Słabość Balcerowicza to brak jakiegokolwiek pomyślunku nad skutkami społecznymi tego, co mechanicznie robił według poleceń Sachsa. A w szczegółach, to:
          - Rozp*erdolenie PGR-ów i zostawienie tych ludzi w próżni, co przez dziesiątki lat powodowało zdziwione minki wszelakich UWoli pod hasłem "ojej, ależ to przypadkowe wiejskie społeczeństwo nieestetyczne, zaniedbane i pasywne". Co zabawne, współczesna polska wieś to właśnie wielkoobszarowe gospodarstwa, czyli to, czym można było od razu zrobić PGR-y. Ale lata stracone przez reformę Balcerowicza i ludzie straceni przez reformę Balcerowicza są straceni.
          - Pozrywanie powiązań kooperacyjnych między producentami, nie tylko zresztą w Polsce, ale w całym RWPG. Przy wtórze ideologicznych trąb "trzeba prywatyzować, to nic nie warte, oddajmy to Inwestorowi Strategicznemu" w p*zdu poszło mnóstwo przemysłu rozbitego na oddzielne zakłady, a zatem niezdolnego się przeciwstawić zachodniej konkurencji. Skutkiem, i to bardzo trwałym i długofalowym, jest sprowadzenie polskiej "myśli technicznej" do poziomu montowni. Polska nie wymyśla nic. Polska produkuje to, co im narysują biali sahibowie. I adekwatnie jest też opłacana, dlatego pozostaje Europą B.

          Tak naprawdę, to Balcerowcz jest takim samym figurantem, jak Wałęsa. Nie byłby Balcerowicz, to byłby inny mało samodzielnie myślący docent, któremu dałoby się teczkę i pensję ministra i on by zrobił to, co by mu "doświadczeni koledzy z Zachodu" powiedzieli. Tych samodzielniej myślących, jak Belkę czy Kołodkę, stłumiało się obśmiewaniem w Wyborczej.
    • iimpala Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 14:31
      no to ja polecam inne dane
      Polacy w ogonie Europy. Te wyliczenia napawają smutkiem
      I smiem twierdzić, że to w dużej mierze dzięki kombinatorom i złodziejom, w białych kołnierzykach (choc niekiedy przyprószonych łupieżem)
      Jakim? a to spójrzmy chocby dziś, kto zajumał nam kasiorę na własne żony, bachory i doopy.
      Po prostu, nasi bracia rżną nas na całego - a skąd te milionowe majatki? a wiem...! z naszych kieszeni! czyli jednak "zapier.dalamy za miske ryużu".
      • 45rtg Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 14:51
        iimpala napisała:

        > d=f13b499b-dba8-44e4-a9ae-cb9ebb087cc8&utm_v=2#rlu-201910281414527759203334]Pol
        > acy w ogonie Europy. Te wyliczenia napawają smutkiem[/url]
        > I smiem twierdzić, że to w dużej mierze dzięki kombinatorom i złodziejom, w bia
        > łych kołnierzykach (choc niekiedy przyprószonych łupieżem)

        Nie. Kombinatorzy i jumacze są w każdym systemie. Polska jest w ogonie dlatego, że systemowo została tam spozycjonowana w latach 90.
        • iimpala Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 15:14
          > Kombinatorzy i jumacze są w każdym systemie.

          tylko niekoniecznie wśród "trzymających władzę". I srodki kontroli są na tyle sprawne, dobrze urządzone, że jednak nie jest to nagminne. Jak u nas. Dlatego "zwykłe" społeczeństwo moze sie bogacic za swoja pracę a nie zasuwać na "kołnierzyki".
          • iimpala Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 15:22
            aha, dodam jeszcze, że od "lat 90-tych" mija juz 30 lat. A takie Niemcy, 30 lat po wojnie (czyli późne lata 70-te) była obiektem westchnień wielu Polakow i kto mógł, to tam "emigrował" (że delikatnie to nazwę). Czyli, była juz wtedy jedną z nsilniejszych gospodarek Europy a my ciagle w czarnej dziurze...
            Ciekawe dlaczego?
            I uprzedzam, nie mów mi o planie Marshalla bo to przyszło juz po "cudzie gospodarczym", a i trtwało tylko kilka lat.

            • 45rtg Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 15:28
              iimpala napisała:

              > aha, dodam jeszcze, że od "lat 90-tych" mija juz 30 lat. A takie Niemcy, 30 lat

              To tylko utrwala efekt.

              > po wojnie (czyli późne lata 70-te) była obiektem westchnień wielu Polakow i kt
              > o mógł, to tam "emigrował" (że delikatnie to nazwę). Czyli, była juz wtedy jedn
              > ą z nsilniejszych gospodarek Europy a my ciagle w czarnej dziurze...
              > Ciekawe dlaczego?

              Bo, w odróżnieniu od współczesnej Polski, wytwarzała własne produkty. Własne samochody, własne samoloty, własne odkurzacze i kuchenki...
              Polska owszem, robi jachty, okna i Wiedźmina. Ale nie robi, kurde, nawet własnych rowerów, bo "Romet" to, OIDP, Chińczyki.

              > I uprzedzam, nie mów mi o planie Marshalla bo to przyszło juz po "cudzie gospod
              > arczym", a i trtwało tylko kilka lat.

              Ależ nie zamierzam. To zupełnie nie jest kwestia ilości wpompowanych pieniędzy.
                • 45rtg Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 19:03
                  tifa_lockhart napisał(a):

                  > A propo rowerów.
                  > roweroweporady.pl/polskie-rowery-najwieksza-lista-producentow/

                  Cóż, w sumie dobrze, że tego "segmentu rynku" akurat nie doceniłem, ale jak patrzę na te nazwy, to się sobie nie dziwię, a i oni sami są sobie winni. Nie mówię, że się te welocypedy mają nazywać "Orzeł Biały", "Kasztanka", "Serce Rotmistrza Pileckiego" i "Łza Kresowiaka", ale jakieś kurde, "Giewont", "Żubr", "Przełaj" i na rynek górnośląski "Sztygar" d*p by producentom chyba nie rozerwały.

                  To też jest pewien element pobudzania przedsiębiorczości, bo jak człowiek widzi, że jedzie na rowerze "Ogier", to prędzej mu przyjdzie do głowy założyć geszeft i produkować coś własnego w "tym kraju", niż jak jedzie na "Thunderdreamie".
            • bistian Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 17:35
              iimpala napisała:

              > aha, dodam jeszcze, że od "lat 90-tych" mija juz 30 lat. A takie Niemcy, 30 lat
              > po wojnie (czyli późne lata 70-te) była obiektem westchnień wielu Polakow i kt
              > o mógł, to tam "emigrował" (że delikatnie to nazwę). Czyli, była juz wtedy jedn
              > ą z nsilniejszych gospodarek Europy a my ciagle w czarnej dziurze...
              > Ciekawe dlaczego?

              Bo było łatwo. Jesteśmy obecnie dużo dalej, niż Niemcy w latach 70-tych, tylko tego nie doceniamy, bo chciałoby się więcej i więcej.
              Brakuje nam kadr. Kto teraz rządzi? Jakieś zmiotki po zmiotkach. W normalnych warunkach powinni siedzieć w zakładzie zamkniętym, ze związanymi z rękami z tyłu i łykać różowe pastylki, a rządzą i mają wpływ na wszystko. smile
    • ultimate.strike Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 14:54
      Sądzimy, że od kilkunastu lat nasze PKB nie zwiekszyło się nawet o złotówkę, o ile początek wykorzystaliśmy całkiem nieźle, doszliśmy do poziomu państw zachodnich z lat 60-tych, o tyle od czasu POPISu nie wykorzystujemy już nic.

      --
      Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
      • ultimate.strike Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 14:55
        PO wraz z PISem zatrzymały rozwój ekonomiczny, społeczny, a nawet w zakresie ekologii, teraz dryfujemy do Moskwy jak jakiś wielki, nadmuchany ponton.

        --
        Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
    • szafireczek Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 15:20
      Haha, a co ma pisać ekonomista, który pracował w Banku Światowym i MFW. To nie jest obiektywne stanowisko...książka z wyraźną tezą.
      I jeszcze, zabawnie dopisuje "w okresie całej transformacji"...kompletna bzdura - rozwalić na początek wszystko, lub wyprzedać nawet dobrze radzące sobie przedsiębiorstwa (zamykane później przez tych, którzy kupili, bo stanowiły dla nich konkurencję), a potem pisać o optymalnej polityce na zgliszczach...

      Dla zainteresowanych polecam książkę "Hit Man. Nowe wyznania ekonomisty od brudnej roboty" - J. Perkinsa - trochę złudzeń opadnie, jak się popatrzy na realne mechanizmy, w książce akurat opisywane z punktu widzenia amerykańskiego EBR-owca (ekonomiści od brudnej roboty - wysoko opłacani specjaliści, którzy "leczą" gospodarki państw na całym świecie) ...smile

      Od Wydawcy: " (...) Obciążone ogromnymi długami kraje te stawały się wasalami rządu amerykańskiego, Banku Światowego i innych, zdominowanych przez USA agencji, które pod szyldem pomocy ekonomicznej skrywały swą lichwiarską działalność – narzucając terminy spłat i uzależniając od siebie rządy suwerennych państw. Do narzędzi wykorzystywanych przez owych „fachowców” zaliczają się sfałszowane raporty finansowe, sfingowane wybory, przekupstwa (...)"
    • ride_like_the_wind Re: 90% to sporo, nie? 28.10.19, 19:04
      Olena, Ty strasznie lubisz utożsamiać z tymi co głoszą że transformacja była udana i Polska ma być neoliberalnym krajem taniej siły roboczej, o słabych prawach pracowniczych. Zawsze będziesz sobie takie opinie racjonalizować. Tak jakbyś się utożsamiała z wielkim, światowym kapitałem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka