Dodaj do ulubionych

Jeździ ktoś hybrydą?

28.10.19, 18:58
Chyba dojrzałam do zmiany jednego auta, byłam w salonie, a tam powystawiane same hybrydy, których nie brałam pod uwagę, bo nie znam, ale może jest sens to kupować? Macie jakieś doświadczenia, przemyślenia (najlepiej o toyotach-rav4, camry, może być też carolla), ale wszystkie spostrzeżenia, niezależnie od marki, mile widziane. Auto ma posłużyć latami, żaden leasing do zwrotu za 3 lata, za 10 pewnie oddamy dzieckuwink Rocznie przejeżdżać będzie ze 20.000, dużo po mieście. Ktoś, coś? Ja i mąż z tych, których auta nie kręcą, mają jeździć i się nie psuć, z sentymentem do japończyków.
Obserwuj wątek
    • riki_i Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 19:22
      Jakiś czas temu jeździłem przez parę tygodni hybrydową Toyotą jako autem zastępczym. Po mieście ok, natomiast musiałem też pojechać tym autem nad morze w zachodniopomorskie. To była porażka totalna. Słaby silniczek benzynowy, który nie dawał rady i przy prędkościach powyżej 120 km/h palił koszmarne ilości benzyny. Do tego malutki bak. W środku nocy okazało się, że za chwilę stanę z braku paliwa, a jechałem akurat odcinkiem A1 za Toruniem gdzie aż do Strykowa nie ma gdzie zatankować. Musiałem zjechać i w jakiejś dziurze pod Łowiczem budzić Panią zawiadujacą stacyjką benzynową. Koszmar.
    • jasnoklarowna Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 20:08
      zastanów się jeszcze nad elektrykiem całkowitym. Coraz więcej ma zwolenników.
      Ja doświadczeń osobistych jeszcze nie mam, ale zastanawiamy się z mężem i on liczył, to wcale nie wyjdzie taniej. Bo:
      - sam samochód dużo droższy.
      - jak podliczył koszt tankowania energią we własnym garażu i przemnożył przez spalanie i ilość przejeżdżanych przez nas kilometrów to na jedno wychodzi z lekką niekorzyścią dla hybryd/elektryków (ewentualnie ta niekorzyść można zrekompensować ekologią)
      - na dłuższe trasy spalanie benzyną jest droższe/wyższe niż w tradycyjnym benzyniaku (hybrydy mają kilkadzieiąt kilometrów zasięgu, elektryki ok 300, zależy od marki). Więc nad przysłowiowe może kilka przystanków/doładowań lub droższe spalanie benzynowe.
      Ale:
      testowo jeździliśmy jazdą próbną nissanem liftem/leaftem czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie nazwy. Jeździ się fajnie, jest cichuteńki, wygląd i wyposażenie to kwestia gustu, ale mnie na przykład się spodobał. Ta cichość niebezpieczna dla ewentualnych przechodniów, dzieci, nie słyszysz go nawet 2-3 metry od siebie gdy jedzie wolno. Podobno nawet się producenci zastanawiali nad jakimś zewnętrznym sygnałem dźwiękowym dla ostrzeżenia przechodniów- w salonie powiedzieli.
      • jak_matrioszka Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 20:25
        Nissan Leaf smile
        Elektryki sa tańsze w eksploatacji tylko pod warunkiem ładowania w domu, czyli sprawdzaja sie jako auta na smyczy. Co do cichej jazdy, to ja powiem szczerze zupełnie nie rozumiem o czym mowa. Słuch mam raczej gorszy niż przecietna i jak mijaja mnie auta, to rzadko słysze różnice miedzy EV a spalinowym. W warunkach laboratoryjnych i na parkiecie to owszem, bedzie słyszalne, ale na drogach asfaltowych i bez izolacji od ogólnego szumu miasta to niespecjalnie. I mówie to jako mieszkanka wsi, gdzie EV już dawno przekroczyły 20% pojazdów, albo i 30%. Dodatkowe efekty dźwiekowe? Słyszałaś cofajacego Leaf'a? Ja widziałam reakcje gościa, który ten dźwiek słyszał po raz pierwszy smile Pan najpierw sie spojrzał na parkujacego obok Tira, gotów uskoczyć żeby ratować życie, a jak zlokalizował że to cofa Leaf, to aż czkawki ze śmiechu dostał big_grin
        Co do interioru, to mi sie Opel/Chevrolet podoba smile
        • mysiulek08 Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 20:32
          co do interioru, to nie do pobicia jest Volvo XC 90, bajka, no bajka smile

          w zeszlym tygodniu zmienialismy auto i wlasnie hybryd XC 90 stal w salonie i serce sie wyrywalo smile ale rozum nakazal byc rozsadnym, worka z cementem do tego pieknisia raczej bym wlozyla no i plyta osb by nie weszla, wiec skonczylo sie fordem

          moze nastepnym razem, albo jak volvo zacznie robic w pelni autonomiczne i elektryczne jednostki

          --
          Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
          • aankaa Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 22:05
            mysiulek08 napisała:

            > moze nastepnym razem, albo jak volvo zacznie robic w pelni autonomiczne i elektryczne jednostki

            tia, chyba z baterią słoneczną na dachu big_grin



            --
            jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
        • jasnoklarowna Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 20:53
          co do cichości to chodziło o takie dopiero ruszanie lub już wyhamowywanie prawie do zera. Słychać było taki świst, cichuteńki (a ja nadwrażliwa słuchowo jestem). I faktycznie osoba nieobeznana z tym dźwiękiem może nie skojarzyć i wleźć pod koło. Sama jazda normalnym tempem jest oczywiście słyszalna. choć ogólnie samochód cichy, szczególnie że ja teraz dieslem jeżdżę smile
          • jak_matrioszka Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 21:10
            Diesel w S-max jest bardzo głośny, diesel w Mondeo był bardzo cichy i raz dałam sie wciagnać w dyskusje na ten temat (to z pewnościa nie jest diesel!). Elektryka w biegu na ulicy naprawde cieżko odróżnić, a że wielu ludzi parkuje w pobliżu czyichś okien, niekoniecznie własnych, to już współczuje tym ludziom, jak ktoś idee dodatkowego dźwieku przeforsuje.
      • aerra Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 12:27
        Tak, robi się do elektryków "brzęczyki", żeby udawały dźwięk silnika.

        --
        super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
        <*>
    • 71tosia Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 21:19
      mam toyote hybryde i czuje sie bardziej ekologiczna wink Jezeli policzysz jednak ile musisz doplacic za hybryde (tez ok 20 tys km rocznie) a ile zaoszczędzisz na beznzynie - to sens ekonomiczny nieco wątpiwy. Jezdze dwa lata - nie psuje sie, w zasadzie zero klopotow.
        • b.bujak Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 10:44
          aankaa napisała:

          > a jak ekologicznie wytwarza się prąd, którym ładujesz to cudo techniki ?

          w przypadku toyotowych hybryd jest to energia odzyskiwana na tych etapach jazdy, gdy auto nie pobiera mocy a jest w ruchu - najczęściej w czasie hamowania


          --
          5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
    • sunflowerin Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 21:23
      Jeździłam Toyotą Prius kilka lat po Londynie, byłam bardzo zadowolona, ekonomiczne auto, małe spalanie, ale kupiliśmy je jak miał kilka lat, nowego bym nie kupiła, bo cena zaporowa. Nie bez powodu tych aut jeździ najwięcej jako taxi.
    • b.bujak Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 21:32
      po pierwsze hybryda ma sens w ruchu miejskim; poza miastem korzysta głównie z silnika benzynowego,
      po drugie, żeby optymalnie wykorzystać technologię hybrydową należy jeździć w stylu, który nazywam "na emeryta" - bateria ładuje się przy hamowaniu, więc lepiej łagodnie hamować; przy przyspieszaniu z kolei też na początku moc idzie z silnika benzynowego - czyli przy łagodnym ruszaniu szybciej przełączy się w tryb elektryczny, jak ruszasz z gazem do dechy to palisz benzynę .... tak oto zwolennicy dynamicznej jazdy zaliczają zdziwienie, że jednak spalanie nie jest takie małe, jak obiecują...
      toyota ma największe doświadczenie w hybrydach, więc to rzeczywiście zakup pewny i na lata

      --
      5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
      • joanna_poz Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 12:50
        bo jeżdząc w ten sposób naładujesz akumulatory, a co za tym idzie więcej przejedziesz na silniku elektrycznym - a więc optymalnie wykorzystasz to co, ten samochód rożni od zwyklego benzynowego.

        dlatego ktoś kto ma styl jazdy "gaz do dechy" i "hamulec w podłogę" i nie zamierza go zmieniac, faktycznie niech hybrydy nie kupuje, bo pozytku zadnego miec z niej nie będzie mieć.
    • kateandkate Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 22:07
      Rozwazalam zakup nowej Rav4, hybrydowej wlasnie.
      Oferta byla bardzo dobra, bo to bardzo duze auto w bardzo przyzwoitej cenie (za 170k full, takze wentylowane fotele i naped 4x4). Bardzo ladnie wykonana w srodku rowniez (bardzo zwracam na to uwage).
      Niestety naped hybrydowy podbal mi sie tylko w momencie ruszania. Potem silnik moim zdaniem "wyje". Spalanie w miescie bylo na poziomoe 7 litrow, wiec jak na ten gabaryt niewiele, ale w trasie juz nie bylo tak ekonomicznie. Poza tym przyspieszenie straszne...
      Bardzo mi sie to auto podobalo i dalej mi sie podoba ale jazda nim nie byla dla mnie przyjemnoscia 😊
      • riki_i Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 22:52
        kateandkate napisał(a):

        > Niestety naped hybrydowy podbal mi sie tylko w momencie ruszania. Potem silnik
        > moim zdaniem "wyje". Spalanie w miescie bylo na poziomoe 7 litrow, wiec jak na
        > ten gabaryt niewiele, ale w trasie juz nie bylo tak ekonomicznie. Poza tym przy
        > spieszenie straszne...

        Dokładnie.
    • obrus_w_paski Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 22:34
      U mnie w mieście są (jak na razie) darmowe stacje ładowania samochodów, w ramach promowania eko aut i sporo taksówek jest hybrydowych. Jaki pasażer jeździ się super. Kiedyś tez wypożyczyłam i potwierdzam- po mieście rewelacja, na dłuższe wyprawy jest to samochód (jeszcze) problematyczny albo wymagajcej jakiejś tam dyscypliny,
      • jak_matrioszka Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 23:10
        Wszystko co darmowe kończy sie, kiedy uzbiera sie grupka chetnych smile Nie wiem skad piszesz, ale w Norwegii też były darmowe ładowarki, a teraz "darmowe" oznacza ok. 7zł za kilka procent baterii, jakieś 3-4 może.
        Pamietam jak moja koleżanka kupiła hybryde, też sie bardzo eko poczuła, ale o dyscyplinie nie słyszałam. W Kopenchadze pod hotelem widziałam wypożyczanie elektryków, nawet miałam ochote, ale jak przekalkulowałam, że wtedy to już wogóle nigdzie pieszo nie pójdziemy, to zarzuciłam pomysł. Niemniej EV troche polepsza życie w tym konkretnym miejscu gdzie jeździ, ale tylko tam.
          • obrus_w_paski Re: Jeździ ktoś hybrydą? 28.10.19, 23:51
            Dlatego npisalam „jak na razie”. Prawa rynku. Logiczne, ze niedługo będzie płatne

            Już 13 lat temu było jasne ze większość prasy dostępnej online za darmo, wkrótce przestanie być bezpłatna, a do teraz niektóre ematki się dziwią ze nie naja dostępu do reportaży GW
            • jak_matrioszka Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 00:38
              Ja Tobie nie zarzucam, że ciagu przyczynowo-skutkowego nie rozumiesz, mnie sie po prostu lekko ulało tongue_out Każdy dealer samochodowy jakiego ostatnio widziałam opowiedział mi te sama bajeczke, o prawie bezkosztowej eksploatacji i bezpłatnych bramkach. Tymczasem prawda jest zupełnie inna, co panowie elegancko ignoruja (pań na swej drodze nie spotkałam, ale pewnie też kłamia jak z nut). No i mam przesyt, jak słysze o darmowych EV.
    • joanna_poz Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 10:57
      jeżdzę od 6 lat (kupiona jako 2 latek) toyotą auris, zero problemów, samochód bezawaryjny, ja sobie chwalę.
      mąż w tym roku wziął w leasing tez hybrydę.

      dużo jeżdzimy po mieście, trasy rzadko.
    • mariken Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 11:58
      jeżdżę nową rav4, zupełnie nie narzekam wink, doskonała jakość wykonania, po mieście bardzo ekonomiczna jazda na elektryku, w trasie spalanie też w porządku, tylko trochę czasu zajęło mi ogarnięcie jak jeżdzić żeby rzeczywiście było ekonomicznie. nie zamieniłabym jej na nic innego (jeżdżę od marca).
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 12:22
      Mam hybrydową RAV4 i poza tym, że jeździ się tym trochę jak meleksem, to zajebioza.

      Spalanie dobrze poniżej 6 l na setkę, jak chcesz coś wiedzieć więcej, to pytaj.

      --
      – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
      – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
      • mia_mia Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 18:27
        No właśnie ravka mnie kusi, bo lubię siedzieć wysoko, ale mamy drugi samochód tego typu i rozsądek podpowiada, żeby brać coś innego.
        Ja jeżdżę głównie po mieście i raczej spokojnie, więc jak poczytałam jestem dobrym kandydatem do wykorzystania zalet hybrydy, w trasę możemy brać drugi samochód.
        Tylko z drugiej strony ravka jako miejskie auto to trochę dziwny wybórwink
        Zaczęłam zwracać uwagę na mijane samochody i widziałam dziś manewrującego hybrydowego lexusa, rzeczywiście bezgłośny.
        Którą masz wersję i czy nie brakuje ci czegoś albo uważasz, że wzięłaś zbyt dużo bajerów? Coś szczególnie ułatwia ci jazdę?
    • nangaparbat3 Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 14:59
      Cóż, skromnie mam tylko yariskę, już kilka lat, pokochałam ją. W mieście doskonała, ponieważ to mój jedyny samochód, jeżdzę i na wakacje, czase po parę tys. kilometrów - sprawdza się. Najwięcej oczywiście pali na autostradzie, ale dopiero powyżej 120/godz. Jak jadę szybciej, wychodzi jakieś 6 litrów na 100.
      Nie ma problemu z podłączaniem, ładuje się sama, sama też przełącza z silnika spalinowego na elektryczny, kiedy uzna za stosowne, możesz się w ogóle nie zorientować, chyba że obserwujesz kontrolki. Świetne przyspieszenie na małych prędkościach, bardzo przydatne w mieście. Na szosie, zeby dobrze przyspieszać, musi się rozbujać.
      Ja mam automat, co dodatkowo ułatwia jazdę.
      Słodkie, wygodne autko.

      --
      "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
      • mia_mia Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 18:12
        Dla mnie yariska za mała, lubię mieć świadomość, że jak coś we mnie przywali to po drodze jest trochę blachy do zgniecenia, ale wierzę, że po mieście może się tym fajnie jeździć.
          • mia_mia Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 18:46
            Wielkością chyba odpowiadałaby mi chr (czy jak jej tam), chociaż nawet nie wsiadałam, więc pewna nie jestem, ale zupełnie nie podoba mi się z wyglądu. Jest też carollka w hatchbacku, gdybym jeździła sama byłaby ok, ale wożę dziecko i mam swoje schizywink
            Jak byłam małolatą jeździłam trzydźwiową carollą, potem miałam już tylko coraz większe samochody, więc wszystko wydaje mi się małe.
            • nenia1 Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 18:52
              Moim zdaniem CHR wygląda lepiej niż Rav-4, i mówię to obiektywnie, bo sama jeżdżę Rav-ką właśnie, Lexusem jeździłam służbowo wersją is 200 i co mi nie odpowiadało to mało miejsca w środku, z zewnątrz samochód wydawał się znacznie większy.
              • mia_mia Re: Jeździ ktoś hybrydą? 29.10.19, 19:18
                Wyglądu nie można oceniać obiektywnie, bo każdemu się podoba coś innego. Chr to nie mój gust, to kończy sprawę, nawet nie wsiadałam. Duże lexusy są dobre do leasingu, zakupu na firmę, ja kupuję prywatnie dla siebie, na lata, te które mi się podobają kosztują za dużo, koleżanka właśnie taki nabyła, ale na firmę, płaci miesięcznie, ja za tyle wolę kupić mieszkanie.
    • 13piatek13 Re: Jeździ ktoś hybrydą? 30.10.19, 20:26
      Nie dziwię się, że macie sentyment, bo japończyki to najlepsze jakościowo auta, praktycznie bezawaryjne. Jak hybryda to tylko toyota. Mamy rav4, głównie do jazdy po mieście i korkach i jesteśmy zadowoleni. Jest pakowna, przestronna i bardzo wygodna, a silnik pracuje cicho, czasem zapominam że jadę wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka