Dodaj do ulubionych

Taka sytuacja

29.10.19, 06:52
Małżeństwo, mają 3 miesięczne dziecko i okazuje się, że pani jest w kolejnej ciąży - bliźniaczej...
Drugie dziecko zaplanowane, chcieli rok po roku.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:26
      No i? Zadowoleni ze sie udalo? W czym problem?
      To jest male miki. Znam faceta co mial parcie na syna zona w styczniu urodzila blizniaki - dziewczynki. I wpadka zaraz i znow blizniaki - i znowu dziewczynki. Nie wiem czy nawet z jednego roku te dziewuszki nie byly... ale byl wkurzony big_grin

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • bi_scotti Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:58
          jak_matrioszka napisała:

          > Ja poznałam ojca pieciu synów, który psychicznie zbierał siły żeby w końcu "zro
          > bić córke" smile Ponoć to miała być jego ostatnia szansa big_grin

          A ja znalam ojca 12 corek, ktory sam przyznal, ze gdyby mu sie po trzeciej urodzil syn, to bylby przekonany, ze nie jego wink Byl ci on perfect father, BTW … smile Cheers.

          --
          "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
          Leonard Cohen
    • noemi29 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:36
      Z perspektywy życia z jedynakiem i zmagania się z problemami jedynactwa, skakałabym pod sufit z radości. Żałuję, że nie zaliczyłam nigdy tej.tzw wpadki.
          • obrus_w_paski Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:10
            No akurat to forum ma cała listę problemów jedynactwa, od wychowania małego starego przyzwyczajonego do uwagi, po fundowanie dziecku smutnego dzieciństwa. Nieuważnie czytasz wink plus oczywiście zazdrość o nadmiar czasu rodziców

            kk345 napisała:

            > Nadmiar czasu rodziców big_grin
          • asfiksja Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:35
            To tak nie działa. Właśnie dla większej gromadki dzieci rodzice przeorganizowują życie rodzinne tak, żeby więcej spędzać czasu wspólnie. Dla jednego dziecka się to zwykle, jak obserwuję, "nie opłaca", jak gdyby musieli odnieść korzyści skali. Jedynacy to często dzieci najbardziej pozbawione zwykłego czasu z rodzicami (choć pewnie mają więcej intensywnego "quality-time" - co niekoniecznie jest dla nich dobre). Oczywiście są wyjątki w obie strony.
            • ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:39
              W jakim sensie „pozbawione zwyklego czasu z rodzicami”?

              --
              wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • araceli Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:49
      nestle.4 napisała:
      > Małżeństwo, mają 3 miesięczne dziecko i okazuje się, że pani jest w kolejnej ci

      Cud nad Wisłą - pani zaszła w połogu? big_grin


      --
      Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
      • larix_decidua77 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:56
        Żaden cud, wystarczy nie karmić wystarczająco piersią. Ja byłam przy obu ciążach niepłodna ok roku. Siostry dawały smoczki już w szpitalu więc szybko zaczęły miesiączkować, ciotka dokarmiała kaszką po 1 m. ż. i była w ciąży 2 miesiące po urodzeniu pierwszego.
        • araceli Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:08
          larix_decidua77 napisał(a):
          > Żaden cud, wystarczy nie karmić wystarczająco piersią. Ja byłam przy obu ciążac
          > h niepłodna ok roku.

          Bzdura, że karmienie piersią powoduje niepłodność jak widać w narodzie trzyma się mocno smile




          --
          - What if people try to corroborate all this information?
          - Don't worry. They won't.
            • larix_decidua77 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:05
              hanusinamama napisała:

              > Karmienie moze odsunąc powrót jajeczkowania. Moze ale nie musi. Ja karmiłam obi
              > e córki po 2 lata...i nie ryzykowałam, ze karmienie to sposób antykoncepcyjny..
              No ja też nie ryzykowałam niemniej jednak w ciążę bym nie zaszła choćbym chciała.
          • milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:17
            Przez jakiś czas u niektórych kobiet na pewno powoduje. Ja gdybym nawet chciała nie miałabym dzieci rok po roku bo po każdej ciąży pierwszą miesiączkę miałam ok pierwszych urodzin dziecka. Zakładam więc że owulację jakieś 2 tygodnie wcześniej. Znam jednak kobiety, które miesiączkę miały po dwóch miesiącach od porodu mimo częstego karmienia wyłącznie piersią.
          • larix_decidua77 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:04
            araceli napisała:

            > larix_decidua77 napisał(a):
            > > Żaden cud, wystarczy nie karmić wystarczająco piersią. Ja byłam przy obu
            > ciążac
            > > h niepłodna ok roku.
            >
            > Bzdura, że karmienie piersią powoduje niepłodność jak widać w narodzie trzyma s
            > ię mocno smile
            Żadna bzdura, czasem powoduje, czasem nie powoduje. Chyba wiem czy byłam płodna czy nie.
            >
          • 45rtg Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:26
            araceli napisała:

            > Bzdura, że karmienie piersią powoduje niepłodność jak widać w narodzie trzyma s
            > ię mocno smile

            Jakieś dowody naukowe na to, że to bzdura?
          • nangaparbat3 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:39

            >
            > Bzdura, że karmienie piersią powoduje niepłodność jak widać w narodzie trzyma s
            > ię mocno smile
            >


            https://urodaizdrowie.pl/wp-content/uploads/2014/07/21.jpg

            Tyle że konieczne są chyba różne dodatkowe zastrzeżenia, z tego co pamiętam, chodzi o karmienie wyłącznie piersią, bez dokarmiania, dopajania etc.
            --
            "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
            • ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:21
              Mi to lekarz tlumaczyl to chodzi o to ze przerwa miedzy karmieniami nie moze byc dluzsza niz 6h bo wtedy organizm glupieje. Jak ktos karmi na zadanie (tj lezy i karmi) moze byc raczej spokojny jak ktos daje smoka mieszanie robi przerwy w nocy to nie.

              --
              wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • alpepe Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:04
          Karmiłam piersią córkę i pierwszy okres miałam 8 tygodni po porodzie, poszłam do ginekologa, bo sądziłam, że to krwawienie poporodowe mi się odnowiło, tak, że ten.

          --
          "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
        • koronka2012 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:04
          larix_decidua77 napisał(a):

          > Żaden cud, wystarczy nie karmić wystarczająco piersią.

          Co za bzdura. Dziecko kuzynki miało rytm godzina ssania, 2-3 godziny przerwy i od nowa. Nie doczekała bidula okresu, różnica wieku między dziećmi to rok i 3 miesiące.
          • przystanek_tramwajowy Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:58
            Żadna bzdura. Założę się, że przynajmniej raz ta przerwa przekroczyła 4 godziny i pozamiatane. Trzeba karmić co 4 godziniy, nie rzadziej. W dzień i w nocy. Może nawet kuzynka tego nie odnotowała. To tak, jak z ciążą na pigułkach anty. Jak forum podrąży to się okazuje, że raz czy dwa pani pigułki nie wzięła bo zapomniała.

            --
            A o co? Tak na logikę to żona prezydenta miasta ma więcej kasy i łatwiej jej kupić bilet na samolot niż np. żonie pobitego policjanta, który trafia w ciężkim stanie do szpitala. (by grru, daniej jemgluten, w uzasadnieniu wypowiedzi, że wysyłanie samolotu po żonę zamordowanego prezydenta Gdańska było przesadną troską).
            • thea19 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 15:19
              byłam karmiąca piersią inaczej czyli ściągałam mleko a potem dawałam w butelce i za drugim razem miesiączka wróciła po ponad 10m od porodu, laktacja padła w 2 mce potem. W nocy nie ściągałam, w dzień ok 4 -5 razy. Za pierwszym razem - półtora miesiąca po zakończeniu ściągania (6mcy).
          • kamin Re: Taka sytuacja 29.10.19, 18:44
            Ja dopóki karmiłam choćby raz dziennie nie miałam okresu. W efekcie po urodzeniu młodszego syna nie miesiączkowałam prawie 1,5 roku. Jakieś dwa lub trzy tygodnie po definitywnym odstawieniu ssaka miesiączki wróciły. Przez ostatnie miesiące karmiłam tylko raz dziennie przed snem i wystarczyło żeby zablokować owulację.
            • milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 18:49
              No widzisz, a ja obie karmiłam po 2,5 roku a jednak płodność wróciła mi szybciej. W ciążę z młodszą zaszłam w pierwszym cyklu starań i karmiłam do 4 miesiąca.
        • ga-ti Re: Taka sytuacja 29.10.19, 19:23
          Żeby to takie proste było. Karmiłam dzieci 2,5 roku, 3 lata i 3 miesiące, 3 lata, a @ dostawałam po 6, 4 i 3 miesiącach od porodu. Dzieci baaardzo często przy piersi, odstępy max 2 godziny, w nocy też po kilka razy jadły, nie pojone, nie dokarmiane, bez smoczków. Powinnam po 2 lata bez @ być, a tu zonk. Więc ja czuję niesprawiedliwość biologii jednak big_grin
        • araceli Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:20
          ewa_mama_jasia napisała:
          > . Cud i to nad Wisla.

          Bosze kobiety! Żaden problem być jedno ze stycznia - drugie z grudnia. Istnieje coś takiego jak wcześniactwo.

          Tu mamy przypadek, gdzie pani z 3 miesięcznym dzieckiem już wie, że ciąża bliźniacza - czyli absolutne minimum 6 tygodni. Ding Ding!


          --
          Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
          • kamin Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:32
            No i ok. Połóg 6 tygodni, po tym czasie pierwszy raz współżyją i pani zachodzi w ciążę. Po kolejnych 3 tygodniach na USG widać dwa pęcherzyki ciążowe. Spokojnie da się zdążyć zanim dziecko skończy 3 miesiące.
            • ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 11:22
              zakladajac ze panstwo czekali 6 tygodni... po cos te wszystkie opowiesci o nieczystosci byly...

              --
              wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
              • alpepe Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:51
                Ja miałam w klasie, którą uczyłam rodzeństwo, dziewczynka z lutego, chłopak z końca listopada, coś takiego. Któraś nauczycielka dociekliwa doszła wtedy do wniosku porównując daty urodzin, że facet chyba na tę kobietę jeszcze na porodówce zaraz po porodzie wlazł...

                --
                "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
      • eliszka25 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:22
        Moj najstarszy brat urodził się w lutym, a moja najstarsza siostra w grudniu tego samego roku. Wprawdzie nad Wisłą to było, ale cud nie był potrzebny 😄
            • kamin Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:39
              Tak. Po porodzie szybko spada poziom hormonów ciążowych, które blokują wystąpienie kolejnych owulacji.
              Jeśli kobieta karmi, wzrasta poziom prolaktyny, która też owulację blokuje (choć już nieco mniej skuteczne, zwłaszcza gdy karmi rzadko, np. systemem mieszanym).
              Jeśli nie karmi, nie ma już żadnego czynnika który by przeszkadzał w powrocie płodności i po tych 4-6 tygodniach można robić kolejne bobo.
              • milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:48
                Ależ ja nie sugeruję, że to ma być metoda antykoncepcyjna. Twierdzę tylko, że jeśli nie karmi się piersią nic nie stoi na przeszkodzie, żeby być w kolejnej ciąży mając w domu trzymiesięczne niemowlę.
                • eliszka25 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 09:21
                  A nie, ja wcale nie odczytałam twojego wpisu, jako sugestie, że karmienie piersią może zastąpić antykoncepcję. Chciałam tylko uzupełnić twoją wypowiedź.
            • aqua48 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:53
              milva24 napisała:

              > Ale może opóźnić owulację. Jeśli się nie karmi to chyba po okresie połogu norma
              > lnie wraca cykl?

              Jeśli się karmi to też wraca. Dlatego karmienie nie jest metodą anty.

              U moich znajomych po pierwszym dziecku drugie, planowane szybko, żeby nie było dużej różnicy wieku okazało się być..trojaczkami. Wylądowali z czterema maluchami do obróbki.
      • manon.lescaut4 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:57
        Oj tam, znam rodzine - czworo rodzeństwa rok po roku. I to nie jest chociażby 20 miesięcy różnicy tylko ich daty urodzin to mniej więcej luty-styczeń-luty- dopiero najmłodszy brat jest, zdaje się, z czerwca wiec ten ostatni raz kobieta miała jakieś pół roku przerwy.
      • ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:40
        Mozna zajesc juz w 3 tygodnie po porodzie jak ktos ma pecha „ In all of the studies combined, ovulation started, on average, between 45 and 94 days after a woman gave birth. However, in two studies women started ovulating as early as 25 and 27 days after giving birth.”

        --
        wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
      • flegma_tyczka Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:42
        Podobno można usunąć tylko jeden zarodek i zostawić drugi, ale nie wiem czy w każdej bliźniaczej ciąży czy tylko dwujajowej.

        --
        Wolność wypowiedzi - dla każdego.
    • joanna_poz Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:19
      u mnie w rodzinie była podobna sytuacja.
      dziecko nr 1 urodziło się w listopadzie, a bliżnięta - w sierpniu roku następnego.
      roznica 9 miesięcy, byłaby dłuższa, ale bliżniaki urodziły się 2 miesiące przed czasem.

      no cóz, lekko to im nie było z tą trojka, bo ta pierwsza dziewczynka nawet jeszcze nie chodziła, jak się pojawiły chłopaki.
    • martishia7 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:44
      Mam w planach drugie dziecko, i wizja bliźniaków to jest coś od czego robi mi się zimno na plecach. Przy pierwszej ciąży byłoby ok - załatwione za jednym zamachem i można zamykać warsztat. Byłaby to dla mnie sytuacja skrajnie ambiwalentna.
    • dziennik-niecodziennik Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:22
      No to beda mieli tak jak zaplanowali, tylko jedno dziecko wiecej. So what?...

      --
      "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
      Pietrek + Solejuk wink
      • przystanek_tramwajowy Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:35
        What taki, że organizm pani nie zregenerował się jeszcze po poprzedniej ciąży. A obecna ciąża jest dla niej podwójnym obciążeniem. What więc taki, że może być różnie, zwłaszcza dla dzieci - kwadratowo i podłużnie.

        --
        A o co? Tak na logikę to żona prezydenta miasta ma więcej kasy i łatwiej jej kupić bilet na samolot niż np. żonie pobitego policjanta, który trafia w ciężkim stanie do szpitala. (by grru, daniej jemgluten, w uzasadnieniu wypowiedzi, że wysyłanie samolotu po żonę zamordowanego prezydenta Gdańska było przesadną troską).
    • thea19 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:38
      przecież drugie będzie rok później tyle, że z bonusem. mogą jedno oddać albo w myśl zasady "jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma".
      • ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:41
        Mozna tez jedno usunac. No i u mojej kolezanki z blizniaczej naturalnie zrobila sie pojedyncza...

        --
        wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • ga-ti Re: Taka sytuacja 29.10.19, 19:04
      Mam znajomych, dorośli już są, bliźniaki i starszy o rok brat, prawie równo rok, zakładając nawet, że bliźniaki były wcześniakami to i tak się rodzice uwinęli szybko wink
      A rada to poszukać pomocy, niani, babci, ale tak na poważnie, bo mobilny roczniak i dwójka noworodków to mocne połączenie. Rozejrzeć się za udogodnieniami dla maluchów, właściwie trojaczków, bo choćby wózek na trójkę być musi. Poczytać, poszukać w zakamarkach internetu ciekawych rozwiązań ułatwiających życie całej rodzinki. I zadbać o mamę, bo kobieta jeszcze osłabiona pierwszą ciążą, organizm nie doszedł do siebie, zapewnić witaminki, choć troszkę czasu na odpoczynek.
      Dużo zdrowia i radości życzę.
    • malinciaania Re: Taka sytuacja 01.11.19, 11:03
      moja siostra jest w podobnej sytuacji i powiem, że jest bardzo zadowolonasmiletylko martwi się laktacją, bo karmi dziecko, a tu ciąża.... jak sądzicie, ciąża jakoś wpłynie na laktację?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka