Dodaj do ulubionych

Mąż wrócił z zakupów z...

29.10.19, 17:19
No właśnie. Wysyłacie takiego z listą (te listy to osobna sprawa - w pracy zapamiętuje i zarządza dziesiątkami rzeczy, a w domu domaga się listy jak 5ciolatek) i wraca z...?

Mój nagminnie myli śmietanę ze śmietanką, ale kiedyś przeszedł samego siebie. Wysłałam go po kulkę szynki do zapieczenia. Owszem, nie było napisane "surowa szynka w kulce do zapieczenia 1,5kg", a "szynka - 1,5kg". O tym, że chcę ją upiec został poinformowany paszczowo. Wrócił z kawałem wędzonki...
Nie wiem gdzie mu się to uroiłosmile
Wasi (poza imbirem) przytachali kiedyś jakiegoś niespodziewanego mamuta z zakupów?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka