Dodaj do ulubionych

Mieszkanie na wynajem, co zrobić?

30.10.19, 19:02
Mam mieszkanie na wynajem, lokatorzy dorobili się swojego i się wkrótce wyprowadzą (mieszkali z 5 lat, wcześniej inni podobnie). Mieszkanie jest na obrzeżach Warszawy, ale tych bardzo dobrze skomunikowanych, żadne Białołęki (to dla znających Warszawę), w kilkanaście minut można dostać się do stacji metra bez samochodu, wszystkie atrakcje typu kina, baseny, CH w zasięgu max. 15 minut samochodem. Generalnie bardzo fajna lokalizacja też z wielu innych powodów. Mieszkanie jest dość duże, bo ponad 70 metrów, 3 pokoje, więc raczej dla rodziny, z placem zabaw, ochroną, portiernią.
Problem w tym, że urządzałam je 20 lat temu, tyle ma kuchnia, łazienki, podłogi, kuchenka, lodówka. Stylistyka o dziwo nadal wydaje się atrakcyjna na tle rynku, ale jednak zużycie pewnie widać, chociaż od dawna tam nie zaglądałam. Wiem, że lokatorzy sobie coś malowali, ulepszali, pozwalałam, bo miałam świadomość konieczności generalnego remontu.
I teraz nie wiem co zrobić
1. Wynająć za nieco wyższą niż obecnie cenę, bo znajomi lokatorów i dodatkowo moi znajomi biorą od zaraz, kto da więcej bierze
2. Zrobić remont (ok. 50. 000) i wynająć za dużo wyższą cenę
3. Sprzedać bez remontu i kupić coś mniejszego w centrum
4. Wyremontować i potem sprzedać, a mam dość dobry gust, więc byłby efekt wow, który przełoży się na cenę
5. Inne pomysły

Radźcie kobietysmile
Obserwuj wątek
    • default Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 19:38
      >>>> żadne Białołęki (to dla znających Warszawę), w kilkanaście minut można dostać się do stacji metra bez samochodu, wszystkie atrakcje typu kina, baseny, CH w zasięgu max. 15 minut samochodem

      Warszawę może znasz, ale Białołęki najwyraźniej nie.
      A co do pytania - to przecież wyłącznie od Twojej sytuacji finansowej i gotowosci do nowych przedsiewzieć zależy. Mnie by było szkoda czasu i kasy ładować sie w gruntowny remont, i nie chciałoby mi się kombinować ze sprzedażą a potem kupnem, wolałabym dalej po staremu.
      • mia_mia Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 19:55
        Ja nawet lubię remontować, pod warunkiem, że tam nie mieszkam, a zyski rozpatruję w dłuższej perspektywie, czyli jeśli dziś zainwestuję 50.000 to nie oczekuję, że za dwa-trzy lata mi się to zwróci. Pieniądze na remont mam.
        Białołęka jest dużą dzielnicą, od okolic typu ulica Wiatru Polnego, po znacznie bardziej przyjazne dla ludzi.
    • bergamotka77 Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 20:36
      na zadupiu nawet po remoncie dużo więcej nie wyciagniesz wiec nr 1 jak inni. I co wy macie z ta Bialoleka? Tam sa obłędne chaty.

      --
      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
    • yva-na Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 20:46
      też 1 - chętnych już masz, bez dodatkowych kosztów. Jeżeli wykończone estetycznie, jeszcze zdążysz zrobić gruntowny remont i sprzedać. Nie sądzę byś teraz po remoncie dostała za wynajem na tyle duże pieniądze by było warto. Chyba, że sztuka dla sztuki.
    • kk345 Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 21:31
      Tylko 1, bo w wersji 2 nie odzyskasz tego, co włożyłaś, nie warto.

      Wynajem z kolei znajomym lokatorów, absolutnie nie swoim-nie łączy się przyjaźni i biznesu.

      Co do wersji 4: efekt wow rzadko przekłada się na cenę, bo nie trafisz w gust i nowi właściciele zaczynają od zrywania glazury big_grin
        • sowka.szara Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 14:41
          Jak kupowałam mieszkanie to właściciel pękał z dumy jak on ładnie tę boazerię kładł i to jeszcze w 1985! Nawet gustowne półeczki we wnękach zrobił g wystarczy odkurzyć i można mieszkać big_grin

          Dobrze że nie widział co ja z tą boazerią zrobiłam
        • 1matka-polka Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 15:14
          "Pytanie, czy nie będzie musiała tyle samo włożyć w kolejnych latach, łatając to, co się rozleci ze starości? "
          Na pewno nie. Po drugie, im starsze meble i sprzęty, tym lepiej się trzymają i wyglądają big_grin

          --
          "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
      • annpierle Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 23:14
        Nie rozumiem sensu tego typu wypowiedzi, poza checia dowalenia.
        Pytanie nie jest o ocene polozenia mieszkania, lecz o wynajem. Autorka mowi, ze lokalizacja nie jest przeszkoda, a wrecz atutem. Ona chyba wie lepiej, tak mi sie wydaje.
        A jesli uwazasz ze to TY wiesz lepiej, albo, ze autorka trolluje (klasyczny zarzut), to po co w ogole jej odpowiadac.
        • ongoing Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 23:29
          to wynajmujący są tu najważniejsi - albo uważają jakąś okolicę za zadupie, albo nie, i opinia właściciela mieszkania nie ma żadnego znaczenia. Tak czy owak centrum miasta to to nie jest. Nawiasem mówiąc, jaki wg Ciebie sens miała informacja od autorki wątku: "żadne Białołęki"?
          • annpierle Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 01:02
            ongoing napisała:

            > to wynajmujący są tu najważniejsi - albo uważają jakąś okolicę za zadupie, albo
            > nie, i opinia właściciela mieszkania nie ma żadnego znaczenia. Tak czy owak ce
            > ntrum miasta to to nie jest. Nawiasem mówiąc, jaki wg Ciebie sens miała informa
            > cja od autorki wątku: "żadne Białołęki"?


            Co Bialoleki, to nie odpowiem bo nie wiem. Odnosnie zas lokalizacji- oczywiscie, ze to lokatorzy decyduja, ale skoro autorka mowi, ze nie zadupie i nie niepokoi się o miejsce, bo jest ok, to nie rozumiem po co ją przekonywac, że nie jest. W koncu to ona wie, gdzie jest położone jej mieszkanie i czy kandydaci na lokatorów sie skarza czy nie. Ona, a nie ktoś, kto "zna się lepiej".
        • 3-mamuska Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 00:28
          Akurat lokalizacja mieszkania jest chyba najbardziej istotna. Od tego zależy realna cena wynajmu. Czy decyzji co do remontu lub nie ,albo decyzji co do sprzedania.

          --
          -----------------
          Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
    • crea.tura Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 22:11
      1. bez zastanowienia. remont zawsze będzie Cię kosztował więcej niż zakładasz. jeśli wszystko jest sprawne, tylko estetycznie odstaje od nowych standardów to trudno. 50 tysięcy włożone w generalny remont będzie Ci się zwracać latami.
    • koronka2012 Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 22:37
      Wydawanie 50 tysi na remont wynajomowanego mieszkania totalnie mija się z celem. Nie da się tak podwyższyć ceny, żeby to się zwróciło o ile nie jest to ścisłe centrum. Po prostu na obrzeżach Warszawy mieszkań do wynajęcia jest od metra a ludzie, którzy wynajmują patrzą bardziej na cenę niż dizajn.
      Żeby ten remont się opłacał pod kątem wynajmu, musiałabyś dostawać z tysiąc zł więcej, a to nierealne. Do tego inwestycja się zużyje w trakcie użytkowania przez kolejnych wynajmujących, więc trudno też mówić o trwałym podniesieniu wartości mieszkania na wypadek sprzedaży kiedyś tam. Reasumując - odświeżyłabym w wersji minimum.

      Na rynku jest relatywnie mało wynajmujących rodzin, jak ktoś ma luźne np. 2,5 tys to woli wziąć kredyt. Masz więc dużą szansę na chętnych na zasadzie 3-4 pracujących kumpli ze studiów, a ci o mieszkanie nie zadbają.
    • jola-kotka Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 23:24
      A to jakas licytacja bedzie? 😀Kto da wiecej. Po pierwsze to narazie nie ma o czym rozmawiac skoro ty nie wiesz w jaki stanie jest to mieszkanie. Najpierw to musisz je odebrac oficjalnie , raporty z takiego odbioru robisz mam nadzieje. Ocenic i decydowac bo moze byc tak ze stan mieszkania lub sprzetow nie jest tak dobry aby podnosic cene za wynajem. Wtedy jesli jest chetny wynajelabym za cene jaka byla do tej pory a dopiero jak ten lokator opusci remontowala, tak to racisz kase . Na rynku sa trzy rodzaje mieszkan prl, ikea, i te wow i wbrew pozorom te wow wcale nie wynajmuja sie za duzo wieksza kase tyle tylko ze kaucje za nie pobiera sie podwojna. Czesto jest tak ze ktos ma w du... jakie meble itd. Bo liczy sie lokalizacja. Nie wynajecie jak jest chetny i robienie remontu to glupota. Wogole taka dobra rada swoim znajomym. Nie wynajmuje sie mieszkan. Skrocony dystans i wieksza szansa na problemy.
    • kateandkate Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 30.10.19, 23:47
      Ja bym wyremontowala, tak, aby podnieść standard, wstawilabym nowe Agd, rtv, klimatuzacja pewnie jest. Wyzszy standard oferowanego mieszkania to inny klient, wiesz o co chodzi na pewno 😊
      50.000 zl raczej nie starczy. Jeśli remont obejmie rowniez kuchnie i drzwi wewnetrzne to raczej bym liczyla minimum 1500 zl na metr.
      Takie jest moje skromne zdanie, moje doswiadczenie z wynajmem to male mieszkanie i dom (poza warszawa).
      • purchawka2017 Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 08:44
        Tak,wyższy standard , inny klient - bardziej upierdliwy i roszczeniowy. Zstanaów się oco ci bardziej chodzi - o święty spokój czy te kilka stówek więce. Więćej twojego sprzętu Agd - więcej kłopotów.
        Ja mam inne podejście, wynajmuję ubogo wyposażone mieszkania odrobina taniej niż cena rynkowa.
        Lokator z własną pralką i lodówką oznacza, że jeżeli pralka czy lodówka się zpesuje jest to jego problem.
        Poza tym jest zadowolony , że ma taniej i nie zawraca gitary, najemcy mieszkają u mnie po kilka lat - rekordzistka siedzi już 5 rok. W skali roku taki wynajme bardziej się opłaca, bo mam stałych lokatorów, nie mam pustostanów i nie musze robić remontów i odświeżeń po każdej zmianie.
        • 1matka-polka Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 08:50
          Wynajmuje na bardzo podobnych zasadach, co ty. Tyle, ze wyposazam w AGD.

          --
          „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
    • 3-mamuska Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 00:08
      Moim zdaniem nie oczekuj ze po remoncie dostaniesz na tyle duża kwotę ze ci się remont szybko wróci.
      Napewno nie w pierwszych 5 latach jeśli nie więcej.

      Jeśli jest biel prawdziwe drewno i szarość może być niezłe.
      Idź ocen co zużyte ,wymień odśwież na tyle na ile się da. Jeśli nasz meble nieużywane które zabrałaś bo oni mieli swoje to je wstaw.
      Moim zdaniem 1. Ale idź i ocen bez tego nie da się nic doradzić.

      --
      -----------------
      Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
    • alicia033 Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 07:21
      bramka nr 1.
      2 komlpetnie nierealne, 4 bardzo mało realne

      --
      z wątku "Kto z was emigruje gdy pis wygra?"
      volta2: "mam nadzieję , że mój mąż. Dlatego z całą premedytacją będę głosowała na pis, i nawet wszystkich dookoła namawiam, bo strasznie potrzebuję wybyć na paroletni kontrakt jako osoba towarzysząca".
    • purchawka2017 Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 08:39
      1.
      Dopóki mieszkanie ktoś chce wynająć trzeba je wynajmowac w takim stanie jeakie jest - do oporu.
      Prowadzisz biznes a nie biuro dekoracji mieszkań obcym ludziom.
      POrządny remont mieszkania zwraca ise z najmu około 3 lata ( przynajmniej u mnie) - zastanów się wiec czy chcesz robić wynajmujacycm prezenty, bo po trzech latach i tak coś tam trzeba odświezyc, odmalowac, więc te trzy lata wynajmujesz za darmo. Nawet jeśli opuścisz cenę o te dwie, trzy stówki to bardziej ci się opłaca niż remont.
      • niu13 Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 11:53
        Ja bym sprzedała to mieszkanie od razu. Ceny są wywindowane teraz na maksa. Jeżeli dostałabyś za to mieszkanie teraz 500 tys. na czysto, to kupiłabym za 400 kawalerkę pod wynajem w BARDZO dobrej lokalizacji ( np. Ochota, bliska Wola, Ursynów, Stare Bielany, bo na Śródmieście nie starczy) i wrzuciłabym na wynajem krótkoterminowy, bo stać Cię na to.
        • an.16 Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 13:48
          A po co? Jeżeli mieszkanie dobrze się wynajmuje, to po co te zbędne ruchy i zamiana 70 m na 30 m? To niszczenie kapitału. Jeżeli zainwestowałabyś więcej, w cos lepszego to rozumiem. A co z 100 000 co zostanie? Koszty transakcyjne czy bawimy się?
            • 1matka-polka Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 14:26
              "w dobrym punkcie zarobi w miesiąc tyle, co na tradycyjnym najmie w rok w obecnym mieszkaniu "
              Jest to do osiągnięcia, tle, że trzeba być ciągle na miejscu, plus liczyć się ze skargami sąsiadów, dewastacją i szybkimi remontami, co parę miesięcy...

              --
              "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
              Kurt Vonnegut
            • alicia033 Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 15:00
              niu13 napisała:

              > Bo na wynajmie krótkoterminowym w dobrym punkcie zarobi w miesiąc tyle, co na t
              > radycyjnym najmie w rok w obecnym mieszkaniu


              to faktycznie musiałby być wynajem na godziny.
              No ale że autorka wątku zapewne nie jest pisowską szychą i prezesem NIKu, to nie polecamy takiego rozwiązania.



              --
              volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
              "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
              czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
            • mia_mia Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 15:14
              A co do opłacalności masz rację. Drugie mieszkanie mam w budynku, gdzie ludzie czy firmy kupowały po kilka-kilkanaście mieszkań. Jak patrzę na ceny na bookingu, to robią wrażenie, a i tak zwykle są z informacją, że wyprzedane w danym terminie.
              • niu13 Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 02.11.19, 16:59
                Ale ja poleciłam sprzedaż tego mieszkania i kupno nowego pod wynajem. Oczywiście o wynajem krótkoterminowy można się spierać. Chodzi o sprzedaż tego m- prawdopodobnie przez najbliższe 10 lat nie uzyskasz tak wysokich pieniędzy za to mieszkanie, bo bańka cenowa jest nadmuchana na maksa
    • olena.s Re: Mieszkanie na wynajem, co zrobić? 31.10.19, 12:19
      Przelicz na zimno: jeżeli teraz możesz wynając za x (masz za taką cenę chętnych), to za ile realnie wynajęłabyś po swoim 50-tys. remoncie i przez ile lat zwracałaby ci się ta kwota w wyższym czynszu. I sprawdź, czy te czynsze są do osiągnięcia w twojej lokalizacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka