Dodaj do ulubionych

To jak się wg ematek zaczyna normalny związek?

31.10.19, 12:21
Tak odnośnie ostatnich wątków. Jak się zaczyna normalny związek? I kiedy należy uznać, że ktoś jest spoko i można nie wiać od razu? Bo jak na razie to wychodzi na to, że zbyt długie chodzenie to związek licealny, kawaler też zło, mało zarabiający odpada. Koleś od kolegów to dzban, bo kto to słyszał, żeby przekładać kolegów nad babe. Taki co to do siebie nie wpuszcza zapewne żonaty albo ma podwójne życie. Taki co to nie umie prac, gotować i zakupów zrobi to nieudacznik jeden. Nie kupuje babie prezentów też do ostrzału. Ale jak kupi szczoteczkę i gacie to też nienajlepiej. Taki z dziećmi i była żona tez się nie nadaje. Taki co daje klucze i możesz chodzić codziennie też niedobry, bo za szybko. A już jak pozna cię ze znajomymi to wogóle lampka ostrzegawcza. A już jak planuje po miesiącu z kobietą święta i jakieś tam wyjazdy to znaczy, że trzeba na kasę uważać. No to kiedy według ematki jest odpowiedni moment na cokolwiek więcej niż okazjonalne bzykanie? Bo, że ludzie chcą razem żyć, razem gotować i razem mieszkać to norma najnormalniejsza na świecie. I że rozmawiają jak widzą swoje dalsze życie, w tym, czy chcą dzieci czy nie to też raczej norma. No to ile to trzeba czekać, żeby było jak należy i można do grobowej deski ufać, kochać i na nic nie uważać? I jaki ten facet w końcu powinien być?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka