Dodaj do ulubionych

Co zrobić z mieszkaniem???

31.10.19, 15:33
Witajcie,

Zainspirowana wątkiem mia_mia pomyślałam, że podpytam o sugestie, co zrobić z mieszkaniem, bo na rynku nieruchomości nie znam się kompletnie.

Przydarzyło się mieszkanie po rodzinie, w Warszawie, trzypokojowe, w chyba dobrej lokalizacji (2 minuty do stacji metra, kilka stacji do centrum - nie wiem dokładnie, nie jestem z Warszawy, byłam tam tylko kilka razy w życiu i to dawno temu), na ten moment kompletnie zdewastowane, nie nadające się do zamieszkania (konieczna wymiana wszystkiego, łącznie z instalacjami).

Pytanie, co byście radziły zrobić w tej sytuacji:
1) sprzedać tak, jak jest, bez żadnego nakładu środków?
2) wyremontować możliwie niskim kosztem i sprzedać?
3) wyremontować i wynająć?

Szczerze nie wiem, co robić, każda sugestia mile widziana smile
Obserwuj wątek
        • amast Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 15:50
          Na początek dowiedz się, gdzie dokładnie jest to mieszkanie. Potem zorientuj się, ile można dostać za sprzedaż/wynajem mieszkania w tej okolicy. A potem będziesz się zastanawiać, czy warto inwestować czas i pieniądze, czy lepiej pozbyć się jak najszybciej kłopotu. 2 minuty od stacji metra to może być Śródmieście, Ursynów, Żoliborz albo Praga. Czyli cokolwiek.
          • doloresa Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 15:55
            No właśnie z tą sprzedażą jest problem, bo ja nawet nie wiem, jak wycenić takie mieszkanie co to do mieszkania się nie nadaje sad Jak wrzucam w Internet, to ceny są tak rozmaite, że nie wiadomo, na czym się opierać. Nie jestem z Warszawy, więc nie mam rozeznania.

            Mieszkanie jest w okolicy siedziby TVP, to jest zdaje się Mokotów.
              • doloresa Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 16:01
                A zdecydowałabyś się na wynajem wiedząc, że mieszkasz bardzo daleko od wynajmowanego mieszkania i nie masz możliwości bieżącej kontroli? Nigdy niczego nie wynajmowałam, więc nie wiem, czy należy się takimi kwestiami przejmować wink
                • amast Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 16:03
                  Chyba można takie rzeczy robić przez agencje specjalizujące się w wynajmie. Ale znam też osobę, która mieszka pod granicą białoruską i osobiście zajmuje się wynajmem 2 mieszkań w Warszawie, bywa tu okazjonalnie 1-2 razy w roku.
                • kropkaa Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 18:11
                  Jak dasz dobrą cenę, to będziesz mieć tych samych ludzi latami. Oczywiście, możesz zechcieć brać kosmiczne pieniądze, ale wtedy jak mieszkańcy się zorientują w ogłoszeniach, prędko pójdą do tańszego. Wychodzę z założenia, że wolę brać 100 czy 200 zł mniej, ale mieć spokój. Z zasady nie kontroluję na bieżąco ani też nie na bieżąco.
                • srebrnarybka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 22:15
                  To jest bardzo dobry punkt. Modna dzielnica i blisko tzw. Mordoru, czyli zagłębia biurowców, gdzie pracują tzw. korposzczury-słoiki. Możesz mieć latami tych samych najemców. Tylko mieszkanie musisz wyremontować i to porządnie. Ale pewnie można zlecić to jakieś firmie tak, byś nie doglądała szczegółów. Uzgodnić ogólne kwestie, ale nie musisz wybierać klamek czy baterii, bo i tak nie Ty tam będziesz mieszkała. Najlepiej poszukać firmy, która zrobi kompletny remont, a z najemcami umówić się, że kupią sobie meble wedle potrzeb i potrącą Ci z czynszu. Oczywiście wedle potrzeb i wedle rozsądku, tzn. nie antyki czy jakieś strasznie drogie. Ale np. Ikea.
          • stasi1 Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 02.11.19, 10:51
            Dolores pisze wyraźnie że kilka stacji od Centrum. Aby remontować trzeba mieć pieniądze i najlepiej być na miejscu. Oczywiście zdalnie też to się da zrobić ale już pewnie jakość będzie gorsza
        • eowen Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 15:50
          Sprawdź, jak kształtują się ceny podobnych mieszkań w okolicy - we wszystkich 3 przypadkach. Dolicz koszty remontu, wyposażenia, prowizji dla agencji, jeśli chcesz wynajmować. I podlicz, na co Cię stać i co się najbardziej opłaca.
          • doloresa Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 15:57
            Wiem, że będę musiała tę żmudną drogę pewnie przejść, ale naprawdę trudno mi się wypowiadać na temat kosztu generalnego remontu w Warszawie. Ja z małego miasta jestem, od Warszawy daleko...

            Myślałam, że może już ktoś podobne rozkminy przechodził i coś podpowie z pozycji eksperta wink
            • rozalia_olaboga Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 17:24
              Ale tu nie ma co rozkminiać, tylko policzyć, nikt za Ciebie tego nie zrobi, bo nie mamy danych. Popatrz na ogłoszenia, podzwoń po ekipach remontowych z Warszawy i sobie policz, co Ci się opłaca. Przy wynajmie też koszty obsługi przez agencję plus Twoje zaangażowanie. Jak najbardziej jest to do zrobienia, ale kosztuje czas i pieniądze.
              • zosia_1 Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 22:38
                Ekipę remontową możesz wziąć z miejsca, w którym mieszkasz, będzie taniej. Zazdroszczę Ci, dostać mieszkanie w W-wie- super, nawet do remontu. Wynajmuję 2 pod W-wą, ale na każde musiałam tyrać
            • heca7 Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 17:25
              Za wyremontowane mieszkanie w tym miejscu weźmiesz... 3200 miesięcznie. Ale remont generalny to nawet 1500zł/m2. Jeśli to uniesiesz i logistycznie ogarniesz to warto. Sama widzisz, że ceny w Wawie idą w górę. Jak raz w tym miejscu sprzedasz za tą cenę nigdy nie odkupisz. Mam 5 mieszkań, 9 zakręciliśmy to trochę wiemy wink

              --
              Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
    • mikams75 Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 16:38
      podstawowe pytanie - jak sprzedasz, to co zrobisz z ta kasa?
      Wg mnie sprzedaz nieruchomosci ma sens jesli planujesz jakos sensownie te kase zainwestowac - w zakup innego mieszkania, na budowe domu czy na cokolwiek innego. Zakladam, ze na biezace wydatki kasa nie jest ci pilnie potrzebna.
      A wiec najprawdopodobniej opcja 3, a w przyszlosci moze sie mieszkanie przydac np. dzieciom (nie wiem czy masz i w jakim wieku)?

          • jola-kotka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 02.11.19, 00:55
            No i co dalej? Remont za kredyt😀 To nie tylko te 100 tys ale wiecej. Na ile lat ten kredyt? Mieszkanie wynajmie zanim splaci kredyt to bedzie do ponownego remontu. W ten sposob to skarbonka bez dna. Napisze jeszcze raz sprzedanie tego mieszkania i kupienie nawet mniejszego w Krakowie to czysty zysk od reki.
            • riki_i Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 02.11.19, 02:04
              Jeszcze raz powtarzam, numer z Krakowem się nie spina. Cena z metra w podobnie topowej lokalizacji będzie prawie taka sama, a zysk z najmu długoterminowego sporo niższy. Do tego przy obu transakcjach wyjdą niemałe koszty operacyjne, więc lokum w Krakowie będzie musiało być sporo mniejsze.

              Co z tego, że remont na kredyt? Przecież dolores może wziąć kredyt jako pożyczkę hipoteczną pod to mieszkanie, warunki będą o niebo korzystniejsze niż przy kredycie konsumpcyjnym. Do tego może te 100k rozłożyć na 10 lat i rata wyjdzie śladowa.

              Przy mieszkaniach liczy się LOKALIZACJA. Tutaj jest super i daje gwarancję automatycznego zarobku na wynajmie. To nie jest jakis wielki problem wyremontować 60 m kw.

              Dziewczyna dostała samograja od losu. Ale jak czytam niektóre wypowiedzi, to można się załamać. No kurczę, tak już jest w życiu, że trzeba nieco spiąć poślady, żeby cokolwiek osiągnąć. Zrobienie tego remontu to nie jest wejście na Mount Everest. A jak będzie wyremontowane mieszkanie, to i od razu na 2-3 lata może się trafić klient.

              Mówienie z góry o dewastacji, to jest pierniczenie. Owszem, zdarza się, ale bynajmniej nie musi. Poza tym kaucja, można też dogadać się na opiekę agencji, która za drobną opłatą skontroluje raz na kwartał czy dwa, co tam się dzieje.

              Sprzedać za bezcen i przepalić kasę byle kretyn potrafi. Zamienić siekierkę na kijek takoż.
              • jola-kotka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 02.11.19, 10:00
                riki_i napisał:

                > Jeszcze raz powtarzam, numer z Krakowem się nie spina. Cena z metra w podobnie
                > topowej lokalizacji będzie prawie taka sama, a zysk z najmu długoterminowego sp
                > oro niższy. Do tego przy obu transakcjach wyjdą niemałe koszty operacyjne, więc
                > lokum w Krakowie będzie musiało być sporo mniejsze.

                W Krakowie w topowej lokalizacji i wynajem dlugoterminowy 😀. Kto tak robi?

                > Co z tego, że remont na kredyt? Przecież dolores może wziąć kredyt jako pożyczk
                > ę hipoteczną pod to mieszkanie, warunki będą o niebo korzystniejsze niż przy kr
                > edycie konsumpcyjnym. Do tego może te 100k rozłożyć na 10 lat i rata wyjdzie śl
                > adowa.

                Nie znam sie na tym ale sladowa to ile wedlug ciebie?

                > Przy mieszkaniach liczy się LOKALIZACJA. Tutaj jest super i daje gwarancję auto
                > matycznego zarobku na wynajmie. To nie jest jakis wielki problem wyremontować 6
                > 0 m kw.
                Nie daje gwarancji automatycznego zarobku bo bedzie pracowac na splate kredytu a to nie jest zarobek.

                > Dziewczyna dostała samograja od losu. Ale jak czytam niektóre wypowiedzi, to mo
                > żna się załamać. No kurczę, tak już jest w życiu, że trzeba nieco spiąć poślady
                > , żeby cokolwiek osiągnąć. Zrobienie tego remontu to nie jest wejście na Mount
                > Everest. A jak będzie wyremontowane mieszkanie, to i od razu na 2-3 lata może s
                > ię trafić klient.

                Co osiagnac?Dlug

                > Mówienie z góry o dewastacji, to jest pierniczenie. Owszem, zdarza się, ale byn
                > ajmniej nie musi. Poza tym kaucja, można też dogadać się na opiekę agencji, któ
                > ra za drobną opłatą skontroluje raz na kwartał czy dwa, co tam się dzieje.

                To nie jest pierniczenie to jest realne ryzyko. Zreszta nie musi byc dewastacji. No tak to jest ze niestety ale ten biznes to nie jest tylko branie kasy a jak ktos ma kredyt i go splaca to powiedz mi skad wezmie kase nawet na te podstawowe remonty . A tak z kaucji 😀. Tylko zeby z niej brac to nie moga byc to naturale zuzycia. Wybacz zaden remont nie wystarczy na 10 lat nawet jak sobie wyremontujesz a my tu mowimy o mieszkaniu ktore ma byc wynajmowane. Myslenie ze cos moze sie stac ale nie musi bez zaplecza finansowego to jest naiwne ryzyko.

                > Sprzedać za bezcen i przepalić kasę byle kretyn potrafi. Zamienić siekierkę na
                > kijek takoż.

                Pojecia o kupnie i sprzedazy mieszkan , cenach to ty masz widze slabe. Jaki bezcen?
                • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 02.11.19, 10:10
                  "Wybacz zaden remont nie wystarczy na 10 lat"
                  Dlaczego? Ja uwazam, ze spokojnie starczy, jesli jest to najem dlugoterminowy. Mam jedna lokatorke, ktora chyba niczego nie dotyka i tak od 3 lat😄

                  --
                  "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
                  Dorota Masłowska
                • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 02.11.19, 10:13
                  "Nie daje gwarancji automatycznego zarobku bo bedzie pracowac na splate kredytu a to nie jest zarobek."
                  Ale jesli cos sie stanie, to moze natychmiast sprzedac to mieszkanie i wszystko splacic. A jesli nie, to ma inwestycje do konca zycia. Chociaz ja uwazam, ze koszty obslugi przez posrednikow zjedza te nadwyzke, ktora uzyska dzieki temu, ze mueszkanie jest w Warszawie.

                  --
                  "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
                  Dorota Masłowska
            • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 02.11.19, 10:07
              "Mieszkanie wynajmie zanim splaci kredyt to bedzie do ponownego remontu"
              Ale po 10 latach, to bedzie raczej odswiezenie a nie wymiana bebechow. Malowanie, moze remont lazienki.

              --
              Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
              Wolter
      • heca7 Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 17:21
        Bardzo dobrej lokalizacji w Wawie nie nie pobije. Nie ma co sprzedawać trzypokojowego mieszkania w takim miejscu i kupować w małym miasteczku gdzie ani klienta dobrego ani za wynajem wiele się nie weźmie.

        --
        Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
    • alicia033 Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 17:14
      wyremontować i wynająć.
      Gdyby to było jakieś mniejsze miasto możnaby zastanawiać się nad sprzedażą ale przy w dobrej, warszawskiej lokalizacji nic nie przyniesie lepszej stopy zwrotu niż wynajem takiego mieszkania.


      --
      www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=YFs7-MQ-sug
    • koronka2012 Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 17:33
      Jeśli to spadek, to musisz wziąć pod uwagę, że sprzedaż przed upływem 5 lat oznacza podatek, chyba, że kasę przeznaczysz na zakup innej nieruchomości. Jeśli sama masz gdzie mieszkać i nie masz kredytu, który tym spłacisz - to akcja nie ma większego sensu ekonomicznego, bo opłaty notarialne i agencyjne pochłoną masę kasy.

      Opcja wyremontować i wynająć - ma kilka minusów. Po pierwsze - trudno robić remont na odległość, niestety nawet polecanych ekip trzeba dopilnować. Nie wiem jak daleko mieszkasz i czy miałabyś się gdzie zatrzymać żeby mieć oko na prace. Po drugie - musiałabyś co jakiś czas przyjeżdżać (można zlecić agencji, ale to koszty, podczas gdy wynajem bezpośredni idzie migiem).

      Jeśli to mieszkanie na Mokotowie, to jest bardzo dużo warte (na pewno powyżej 10 tys/metr2), niezależnie od stanu. Chętnych na wynajem też sporo i ceny dość wysokie.
        • koronka2012 Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 01.11.19, 12:36
          doloresa napisała:

          > Jeżeli sprzedamy to po to, żeby zainwestować w coś bliżej, czego łatwiej byłoby
          > pilnować. W grę wchodzi Kraków. Tak, to spadek po dalekich krewnych.

          Przelicz to sobie. Zakładając, że wydasz 100% ze sprzedaży, że mieszkanie jest warte 600 tys (lekko licząc) i że kupisz za nie 2 mieszkania po 300 tys., to koszt "zamiany" będzie cię kosztował 40-50 tysięcy (przy założeniu, że prowizję agencji płacisz przy sprzedaży, ale notariusza pokrywa kupujący). Aha - nie jestem pewna czy koszty agencji i notariusza podlegają rozliczeniu - to trzeba sprawdzić

          Do tego sprawdź ile zysku netto wygenerują ci 2 mieszkania w Krakowie, a ile to jedno w Warszawie. Czyli powinnaś znać wysokość czynszu, a te w mieszkaniach spółdzielczych potrafią być bardzo różne i metraż nie jest tu miarodajny. Tak czy inaczej - musisz najpierw zobaczyć to mieszkanie w naturze, zorientować się w szczegółach i dopiero wtedy podejmować decyzję.

          Jest to świetne mieszkanie na wynajem, które może przynosić spore dochody więc żal się pozbywać, bo trudno ci będzie znaleźć równie dobre w Krakowie. Lepiej wyremontować w miarę możliwości i podpisać umowę z agencją na obsługę, żeby zaoszczędzić sobie jeżdżenia. Pilnować i tak nie masz jak.
    • bistian Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 17:36
      Najpierw wypada dowiedzieć się o cenę remontu do poziomu co najmniej dobrego, potem policzyć dochód przy racjonalnym wynajmie i podjąć decyzję. Gdyby mi inwestycja zwróciła się w ciągu pięciu lat, wchodziłbym w to i nie sprzedawał.
      W nieruchomościach najważniejsza lokalizacja, potem lokalizacji, a dopiero potem cała reszta.

      --
      1elka26 odkrywa prawdę o PiS: III RP przeistoczyła się w PRL-bis
            • riki_i Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:04
              To mieszkanie jest warte kupę kasy. Fakt jego totalnego zdewastowania nie gra tu roli, bo lokalizacja jest tip top, w drogiej i poszukiwanej dzielnicy. Cena przy sprzedaży ok. 660 000 zł , w przypadku wyremontowania znacznie więcej.

              Weź się rozejrzyj w swojej mieścinie, skombinuj ekipę remontową, przywieź ich do Warszawy i niech mieszkają w tym lokalu w trakcie przeprowadzanego remontu. Materiały niech kupią na miejscu, ceny w marketach budowlanych są ok.

              Na ten remont możesz nawet zaciągnąć kredyt, jeśli nie masz wolnych pieniędzy. Kredyt zwróci się z nawiązką. Gotowe mieszkanie wynajmiesz na pniu. Poza zrobieniem łazienki i kuchni nie baw się w żadne sprzęty, ewentualnie jakaś sofa do salonu i już. Resztę najemcy sobie skombinują, część nawet woli opróżnione lokale. Cena wynajmu od 3000 zł do 3800 zł , w zależności od standardu jaki przygotujesz.

              Nie sprzedawaj tego mieszkania! To jest samograj. Minimum wysiłku i będziesz miała mocne zasilanie finansowe na lata.
              • yva-na Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:19
                "Weź się rozejrzyj w swojej mieścinie, skombinuj ekipę remontową, przywieź ich do Warszawy i niech mieszkają w tym lokalu w trakcie przeprowadzanego remontu. Materiały niech kupią na miejscu, ceny w marketach budowlanych są ok."

                - to samo miałam podpowiedzieć
                • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:36
                  Najlepszy jest kawalek o tym, ze maja tam mieszkac w trakcie remontu. To chyba tylko Mietki zule, bez zadnych kwalifikacji by sie zgodzily na taka robote.

                  --
                  "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
                  Kurt Vonnegut
                  • riki_i Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:42
                    Dlaczego? Przecież mogą robić po kawałku.

                    Absolutnie nie da się mieszkać w przypadku konieczności skucia wszystkiego do gołej cegły, zmiany rozkładu i stawiania nowych ścian działowych, a potem kładzenia wszystkich nowych instalacji oraz tynków. Autorka nie napisała wszystkich szczegółów.
                    Jeśli remont ma polegać na wycyklinowaniu podłóg, pomalowaniu ścian oraz zrobieniu od nowa łazienki i kuchni wraz z przyłączami, to ekipa da radę pomieszkiwać podczas remontu. Natomiast jeśli ma być totalny remont kalibru który opisałem wcześniej- owszem, nie.
                • riki_i Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:45
                  Nie, bo z czynszu wydziela się opłaty zmienne zależne od zużycia (typu woda, c.o. ) i przerzuca na najemcę. Tylko podstawowy koszt eksploatacji plus fundusz remontowy płaci właściciel i to na pewno nie będzie 1000 zł.
                  • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:51
                    No to ja sie wlasnie o to pytam, ile netto. Bo patrzac po cenach wroclaeskich, to realne jest regularny dochod w wys. 2000 zl netto za takie mieszkanie. Jeszcze podatek 8,5% zalozmy, ze wliczony.

                    --
                    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
                  • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:57
                    "Tylko podstawowy koszt eksploatacji plus fundusz remontowy płaci właściciel"
                    Skad ty bierzesz te pomysly... najvxesciej jest tak, ze wlasciciel placi za wszystko i rozlicza sie z najemca, ktory daje zaliczke na to wszystko.

                    --
                    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
                      • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 01.11.19, 00:13
                        No dobrze, po zaplaceniu wszystkich oplat, razem z podatkiem, ile na zarobi na miesiac wlasciciel za to mieszkanie?

                        --
                        "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
                        Kurt Vonnegut
                        • riki_i Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 01.11.19, 01:10
                          Nie wiem, ale to nieważne, z góry wiadomo, że się opłaca. Policz 100k remont, 2k na czysto tak jak chcesz (choć IMO będzie co najmniej 2,5k) . Wychodzi jak byś miała te 100k oprocentowane na 30% rocznie (bo mieszkanie jest w spadku za darmo).
              • doloresa Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 01.11.19, 08:30
                Ok, dzięki za bardzo merytoryczną odpowiedź smile
                W mieszkaniu nie da się mieszkać w trakcie remontu, instalacje trzeba wymienić. Obawiam się, że koszt utrzymania ekipy stąd tam na miejscu będzie niewiele mniejszy od zatrudnienia kogoś na miejscu. I tak musiałabym ich pilnować, czyli wziąć urlop pewnie i wynająć coś tam, to też koszty. Dodatkowo nie mam wolnych środków na ten remont, musiałabym wziąć kredyt na całą potrzebną kwotę. Nie jestem pewna, czy to ma sens sad
                • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 01.11.19, 08:50
                  Nie ma sensu, jesli nie wiazesz swojego zycia z Warszawa. Tak jak pisze jola, 😎, Sprzedaj to, kup gotowe w Krakowie i wynajmuj. Nie bedziesz musiala sie szarpac z remontem. Placic kredytu, placic posrednikom. I wynajem na pokoje, to najbezpieczniejsza opcja. Po pierwsze latwiej wynajac za lepsza kase, po drugie lepsza delikatna dewastacja przez studentow, niz nieplacaca rodzinka z dziecmi na kolejne 5 lat 😑

                  --
                  W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
                  Fryderyk Nietzsche
        • 71tosia Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 18:35
          lata 50te, Racławicka mieszkanie tak ok 50-60m2 - ceny w tej okolicy to ok 9-11 tys /m2. Mysle ze jak wystawisz cene poniżej 500tys to sprzedasz w ciągu kilak dni, jak to będzie ponad 700tys to po paru miesiącach.
    • mia_mia Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 18:09
      Jeśli masz pieniądze na remont albo możesz wziąć kredyt to warto zostawić mieszkanie, wyremontować i wynająć.
      To bardzo dobra lokalizacja.
      Jeśli nie to może sprzedaj, a za te pieniądze kup coś mniejszego w tej okolicy albo innym chodliwym miejscu. Na mieszkaniu w Warszawie nie stracisz, nawet jeśli ceny by spadły to przecież nie musisz go wtedy sprzedawać.
      • zabka141 Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 21:21
        Sprzedac i kupic? Bez sensu. Ceny nieruchomosci sa teraz wysokie, wiec nie oplaca sie teraz nic kupowac. Za to oplaca sie sprzedac, ale wtedy te pieniadze trzeba w cps zainwestowac. A w co? Zatrzymanie nieruchomosci i wynajem wydaje sie obecnie najlepsza inwestycja.
    • 71tosia Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 18:30
      jezeli sprzedawac to bez remontow, zwłaszcza ze nie jesteś z Warszawy a ktoś tego remontu musi dopilnować no i nowy właściciel zwykle i tak chce mieć mieszkanie zrobione wg własnego gustu a nie twojego. Jeżeli nie masz czasu się tym zajmowac to sprzedaj przez agencje (zapłacisz agencji ok 2-3%), ale w tej chwil jest tak duzy popyt na nieruchomości ze bez trudności sprzedasz jeżeli wystawisz mieszkanie w normalnej cenie. Podaj gdzie jest mniej więcej to mieszkanie, ile ma metrow i z jakich lat jest budynek - czyli najważniejsze czynniki wplywajace na cene, z pewnością kilka pan na tym forum poda ci od reki jakiej możesz się spodziewać ceny lub poprzeglądaj kilka serwisów typu gratka, gumtree czy nawet olx, szybko się w cenach zorientujesz.
    • zasiedziala Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 18:43
      Kupując mieszkanie unikalam tych świeżo wyremontowanych, bo zakładałam, że to właśnie taki remont niskim kosztem, żeby wyglądało, a potem i tak trzeba wszystko naprawiać. Sprzedawała bym jak jest, zwłaszcza jeśli są stare podłogi, a remont niskim kosztem oznacza, że nie będą odnawiane, tylko położy się na nie panele czy inną wykładzinę (takich tworów widziałam na pęczki).

      --
      Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
    • doloresa Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 20:41
      Uzupełnienia i wyjaśnienia smile

      Budynek z cegły, lata pewnie 50-te/60-te, ostatnie piętro.
      Metro Racławicka, Mokotów.
      60m2, 3 pokoje.

      Chcemy sprzedać i wtedy kupić mieszkanie w jakiejś dogodniejszej lokalizacji (Kraków?), albo wynajmować na odległość.
      • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 20:53
        A moze wynajac na pokoje? Da sie zrobic 4 pokoje i 2 toalety? Wtedy, skoro to centrum, to kazdy pokoj pojdzie za 1000 zl, z palcem w nosie. Tyle ze rotacja wieksza...

        --
        "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
        Psalm 23
          • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 21:34
            Najbardziej ryzykowne, to jest wynajmowanie rodzinom z dziecmi. Bo moga przestac placic a ty nie bedziesz mogla ich wyrzucic. A jesli wynajmujesz pokoje, to najwieksze ryzyko jest takie, ze beda robic imprezy, i cos zniszcza...

            --
            Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
            Wolter
              • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:32
                Niekoniecznie. Wlasnie czytam, ze wtedy eksmisja trwa do 6 mcy. Albo okazuje sie, ze dokumenty zle skompletowane, ze mieszkanie do eksmisji ma wiecej wlascivieli, ze oswiadczenie wlasciciela tez powinno byc potwierdzone notarialnie...no i ostatecznie, moze sie okazac, ze najemca stracil to mieszkanie do eksmisji a nie poinformowal nikogo i nie ma gdzie go eksmitowac... taaa

                --
                "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
                Kurt Vonnegut
        • jola-kotka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 22:04
          Krakow tez jest swietny na wynajem krotkoterminowy. Tam sie zarabia super kase z cudzoziemcow. Z tym ze to jest ryzykowna zabawa ale bardzo oplacalna.No i lokalizacja musi byc blisko rynku. Zarabia sie na mieszkaniu w Krakowie przez caly rok w np. Sopocie jest juz trudniej bo tam to jest sezonowo.
          • riki_i Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:13
            Sprzedaż tego mieszkania i kupno kolejnego w Krakowie jest bez sensu. Cena zakupu lokalu w Krakowie będzie podobna co w W-wie (o ile rozpatrujemy podobnie atrakcyjny adres), za to cena wynajmu niższa. Tak jak pisze Jola, w Krakowie opłaca się wynajem krótkoterminowy, ale żeby tym się zająć to musisz tam mieszkać i to niedaleko. Nie idź tą drogą.
            • jola-kotka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 01.11.19, 01:17
              Jak bedzie mniejsze mieszkanie byle nie mniej niz 40 m to kasy starczy na kupno. Oczywiscie z rynku wtornego. Ja nie stac na remont tego w Wawie . Jesli wezmie kredyt mieszkanie bedzie pracowac na splate kredytu nie na nia. A jak kupi mniejsze u siebie w miare utrzymane to za 10000 doprowadzi je do stanu ok i juz zarabia.
      • doloresa Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 21:17
        Jesteś pewna? Ktoś mi już tutaj napisał, że na remont musiałabym wydać jakieś 100 tys. Czy rzeczywiście różnica w cenie między zdewastowanym a wyremontowanym może wynieść ponad 100 tys, żeby cała operacja się oplaciła...?
          • stara-a-naiwna Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 21:39
            poszukaj jak ludzie robią mieszkania na flipa
            kupić tanio, wyremontować i sprzedać z dużym zyskiem

            remont zrobić z głową - wymienić co trzeba a nie robić fanaberii - ładne kafle można kupić za kilkadziesiąt za m2 a i też za 200
            • doloresa Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 21:44
              Wymienić trzeba wszystko moim zdaniem, poza oknami i podłogą w dwóch pokojach, ale ją z kolei trzeba odnowić. Zakładam, że to może nas kosztować jakieś 100 tys. Czy wtedy cała operacja może się opłacić, zwłaszcza, że musielibyśmy wziąć na to kredyt...?
              • riki_i Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:18
                W Warszawie ceny remontów nabija kosmiczny koszt robocizny i absolutny brak wolnych i rzetelnych ekip remontowych. Jeśli w swojej mieścinie skombinujesz ekipę, na remont wydasz o wiele mniej. Ceny materiałów budowlanych nie są jakieś odjechane.

                PS. Problemem może być natychmiastowe podkupienie ekipy przez sąsiadów , mówię poważnie .
          • 1matka-polka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 21:43
            Przeciez to ma byc remont pod standardowy wynajem - czyli warto zainwestowac w remont instalacji ale za to materialy wykonczeniowe moga byc juz jak najtansze.

            --
            "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
            Kurt Vonnegut
      • riki_i Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 31.10.19, 23:23
        Jaka wycena???? W dobie internetu???? Wchodzi sobie na domiporta i inne tego typu portale (jest ich od cholery), wbija 'Racławicka przy metrze' albo 'Racławicka Mokotów' i już. Wszystko wiadomo. Żadna wycena niepotrzebna. Musi tylko odsiać z wyników mieszkania przy Racławickiej na Ochocie (to jest bardzo długa ulica, a Racławicka na Ochocie to kompletnie inna para kaloszy).

        Mieszkanie do remontu sprzedać trudniej, a w tej lokalizacji będzie do tego wiele hien-cwaniaczków usiłujących wmówić, ze jest nic nie warte, żeby zakołować szybki cash przy picowanym mini-remoncie i odsprzedaży.
          • jola-kotka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 01.11.19, 01:23
            Wez pod uwage ze prawie kazde mieszkanie z rynku wtornego wtornego wymaga jakiegos wkladu finansowego wiec na wynajem lepiej kupic do remontu i zrobic to taniej niz kupic w pelnej cenie i jeszcze dokladac . A tak za cene mieszkania masz mieszkanie i remont pod siebie .
                • jola-kotka Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 01.11.19, 02:10
                  Ok to ja gdybym byla na jej miejscu zrobilabym tak aby mieszkanie zarabialo na mnie nie dorabialo bank. Nie lubie pakowac komus w du... kasy, sama nic z tego nie miec. Powinna sprzedac i kupic w Krakowie tam wynajac. Jesli tu zacznie remontowac za pieniadze z kredytu, nie dosc ze remont w rezultacie bedzie kosztowal duzo wiecej bo nalezy doliczyc odsetki od kredytu to zanim ona zacznie miec zyski bedzie potrzebny kolejny remont. Pamietajmy ze to ma byc wynajmowane mieszkanie jak bedzie uzywane tego nie da sie przewidziec. Gdy sprzeda nie ma dlugu i ma zyski.
                    • bistian Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 01.11.19, 10:30
                      zosia_1 napisała:

                      > Inwestycje tego typu należy rozpatrywać długoterminowo. Osobiście zrobiłabym re
                      > mont i wynajmowała w W-wie-. Kwestie obsługi jakoś bym zorganizowała. Wynajem j
                      > est droższy w W-wie

                      Dobre biuro zorganizuje wszystko, nawet drobne remonty i naprawy


                      --
                      1elka26 odkrywa prawdę o PiS: III RP przeistoczyła się w PRL-bis
                  • koronka2012 Re: Co zrobić z mieszkaniem??? 01.11.19, 12:52
                    jola-kotka napisała:

                    > Gdy sprzeda nie ma dlugu i ma zyski.

                    Tylko, że na tej operacji straci na dzień dobry z 50 tys. na kosztach notarialnych i prowizjach agencji. Kwestię podatku od sprzedaży pominę, bo zakładam że wyda tyle samo co uzyska ze sprzedaży.

                    Do tego zysk z wynajmu w Warszawie w świetnym miejscu a zysk z wynajmu w Krakowie pewnie jest inny i trzeba to porównać długofalowo, bo może się okazać, że kredyt na remont byłby jednak tańszy.