Dodaj do ulubionych

"porozmawiaj z nią"

02.11.19, 12:07
Almodovara, oglądał ktoś?
Z tego, co pamiętam gwałciciel osoby nieprzytomnej idzie tam do pierdla (po czym chyba popełnia samobójstwo?). To jakim cudem brak sformułowania sprzeciwu przez ofiarę uniemożliwia skazanie?
www.ofeminin.pl/swiat-kobiet/to-dla-nas-wazne/gwalt-na-nastolatce-nie-zostal-uznany-przez-sad-bo-byla-nieprzytomna/mfdvfel
Czy ktoś znający hiszpańskie realia może się wypowiedzieć? Miałam wrażenie, że realia obyczajowe w filmach Almodovara się w miarę zgadzają (oczywiście jeśli podzielić liczbę prostytutek, osób niebinarnych i dziwaków itd. przez 10).
Obserwuj wątek
    • jolie Re: "porozmawiaj z nią" 02.11.19, 12:20
      To był ten film Almodovara, po którym jednak czułam niesmak (tak, tak, nie ma czegoś takiego w sztuce, to tylko mieszczańskie uprzedzenia, nie można interpretować tych filmów dosłownie, bla, bla, bla). Mimo przewrotności puenty i tego, że pewnym sensie gwałt ją "ocalił", to jednak nie. Hiszpańskich realiów nie znam, zatem to tylko moje refleksje.
      • asfiksja Re: "porozmawiaj z nią" 02.11.19, 12:50
        U mnie niesmak wynika raczej ze znudzenia ciągłym mieleniem tematu seksu, w tę i z powrotem, we wszystkich konfiguracjach. Ja wszystko rozumiem, to się sprzedaje, jest popyt to i jest podaż, trzeba iść z prądem itd. itp., jednak człowiek czasem oczekuje artyzmu, a nie komercji.
        Ale sprawa gwałtu na "śpiącej królewnie" mi się nieodparcie z tym filmem kojarzy.
        • jolie Re: "porozmawiaj z nią" 02.11.19, 14:39
          Gorsze niż ta monotematyczność (seks w każdej konfiguracji, im dziwniej, tym lepiej) w tym filmie było dla mnie przedstawienie przestępstwa jako w sumie usprawiedliwionego aktu miłości(?) czy pożądania. Choć oczywiście reżyser "niczego nie usprawiedliwiał, on tylko opowiada historię".
      • asfiksja Re: "porozmawiaj z nią" 02.11.19, 15:02
        Dla nas obrzydliwe, a co najmniej niesmaczne - nawet jeśli po wszystkim bohater nie mógł z tym żyć i popełnił samobójstwo. Ale w świetle wiedzy gazetowej (która mnie dzisiaj wprawiła w osłupienie), że to jest u nich całkiem legalne - to jednak trochę zmienia postać rzeczy, no nie? Penalizacja czynu zmienia świadomość społeczną.
        • pani_tau Re: "porozmawiaj z nią" 02.11.19, 15:20
          Nie pamiętam motywu samobójstwa, a drugi raz nie mam zamiaru tego czegoś oglądać. Wątpię jednak czy bohater był powodowany wyrzutami sumienia. Stawiałabym na chorą obsesję i świadomość, że drugi raz swojej ofiary nie dorwie.
          Nawet jeśli to w Hiszpanii normalne aby gwałcić nieprzytomne kobiety to nie znaczy, że to powinno być akceptowalne. Nie zdziwiłabym sie gdyby w czasach gdy kręcono ten kretyński film niektóre Hiszpanki zaczęły dochodzić do wniosku, że to jednak nie jest ok jeśli mężczyzna odbywa z nimi stosunek płciowy korzystając z tego, że są nieprzytomne a Almodovar przedstawiając gwałt jako wyznanie miłości cmokał w ich kierunku: no już, już niunie, nie pultajcie się, bo kompletnie nie ma o co. Popatrzcie jakim pięknym dowodem głębokiego uczucia jest kopulowanie z kobietą w śpiączce.
        • cauliflowerpl Re: "porozmawiaj z nią" 02.11.19, 16:35
          Ostatnim razem to świadomość społeczna wpłynęła na wyrok.
          Tym razem może być podobnie, wczoraj protesty już były, będą kolejne.
          Po pierwszym wyroku "Manady" na ulicę wyszła cała Hiszpania.
        • cauliflowerpl Re: "porozmawiaj z nią" 02.11.19, 16:38
          Acha, i dla ścisłości:
          "Ale w świetle wiedzy gazetowej (która mnie dzisiaj wprawiła w osłupienie), że to jest u nich całkiem legalne "

          Z gazety: "Skazano ich na karę więzienia od 10 do 12 lat."
          Wszystkim Polkom życzę, żeby w kraju było to tak samo "legalne".
    • cauliflowerpl Re: "porozmawiaj z nią" 02.11.19, 16:29
      Film Almodovara nakręcono... kiedy?

      Obecnie, od gwałtu popełnionego przez "La Manada" do ich finalnego skazania, cały temat gwałt/molestowanie/wykorzystanie został przewałkowany na tysiąc sposobów i stoi na ostrzu noża. Ofiara "La Manada" też się nie broniła i też początkowo uznano to za wielokrotne wykorzystanie, bo nie powiedziała NIE (bo w ogóle nic nie mówiła, poddała się). Sąd uznał, że sama obecność pięciu chłopa w ciemnym kącie klatki schodowej to jeszcze nie zastraszanie. Koniec końców zdanie zmienił i panowie posiedzą w pierdlu trochę dłużej, niż myśleli.

      Nie ma co tego porównywać z sytuacją sprzed kilkunastu lat bo po Sanfermines w 2016 roku nastąpiło w tym temacie trzęsienie ziemi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka