Dodaj do ulubionych

Sytuacja pracowa dylematy

03.11.19, 10:42
25 lat pracy. Proponują przeniesienie do firmy córki (gwarancja pracy 12 miesięcy i pensja - bardzo dobra jak na warunki lokalne, bez zmian) lub wypowiedzenie z roczna odprawa. Firma córka ma 50/50 szans powodzenia na rynku. Jesteście zmęczone ta praca, nie daje już Wam satysfakcji, nie jesteście tez wąskimi specjalistkami, które są niezastąpione. Z drugiej strony alternatyw na rynku pracy brak (w tej pensji) a własna działalność tez stoi pod znakiem zapytania - składki ZUS, brak jasno określonego planu (i pomysłu). Ta roczna odprawa byłaby zastrzykiem do rozkręcenia czegoś niewielkiego, z drugiej strony za coś żyć trzeba wiec te pieniądze zaczelyby się rozchodzić dość szybko. No i dylemat - zostać w tej pracy (pewnie perspektywa pracy 3 do 5 lat) i za ten czas znów dylemat - co dalej, czy szukać jednak alternatywy? Na karku jeszcze logistyka okolodzieciowa i mega zmęczenie obecna harówa (wiem, ze przy własnym biznesie tez nie będzie lekko). No i wiek (pod 50) tez nie sprzyja.
Obserwuj wątek
    • z_lasu Re: Sytuacja pracowa dylematy 03.11.19, 10:51
      1. Teraz będzie Ci łatwiej znaleźć pracę niż za 3-5 lat (ze względu na wiek).
      2. Łatwiej szukać pracy mając roczną odprawę, niż jej nie mając.
      3. Dlaczego czuję przez skórę, że spółka-córka powstaje tylko po to, żeby wyprowadzić pracowników (i część majątku) i zaraz ją zamknąć? Skrócone okresy wypowiedzenia, brak ochrony przed zwolnieniem itp, itd.

      Brałabym odprawę i wiała. Przez rok spokojnie dasz radę znaleźć pracę za odpowiadającą Ci kwotę.
      • widosna Re: Sytuacja pracowa dylematy 03.11.19, 11:08
        Mam wrażenie ze wszystko się wali w tej firmie w której pracuje. To duży moloch ale ta cześć w której pracuje jest najbardziej zagrożona i spółka córka ma większe szanse na przetrwanie (ale ukierunkowana na nieco inny rynek). Ja jednak niezbędna tam nie jestem. Z drugiej strony - brak alternatyw za te pieniądze.
        • z_lasu Re: Sytuacja pracowa dylematy 03.11.19, 11:26
          > spółka córka ma większe szanse na przetrwanie (ale ukierunkowana na nieco inny rynek)

          Obawiam się, że jest to wersja oficjalna dla pracowników. Ze względu na prawa pracownicze łatwiej i taniej jest zlikwidować nową spółkę niż dział dużej firmy.

          > Z drugiej strony - brak alternatyw za te pieniądze.

          Być może nie uda się znaleźć pracy za tak dobre pieniądze, ale moim zdaniem jest duże ryzyko (bardzo duże patrząc na ruchy, które wykonuje firma), że za 3 lata wylądujesz bez pracy, bez odprawy i o 3 lata starsza.
        • lauren6 Re: Sytuacja pracowa dylematy 03.11.19, 11:37
          Jeżeli będziesz zarabiać więcej niż wynosi średnia na danym rynku pracy to bardzo dobrze wyczuwasz, że zamierzają się Ciebie pozbyć. Najlepiej tanim kosztem czyli bez odprawy.

          Cruella dobrze radzi: bierz odprawę i szukaj pracy na etacie, nie inwestuj w działalność, skoro nie masz na nią koncepcji. To idealna droga do wielkich długów.

          Przejrzyj ogłoszenia o pracę i sprawdź kogo szukają. Wykorzystaj te pieniądze na doszkolenie/przebranżowienie. Jako bezrobotna będziesz też mogła się zakręcić o jakieś dofinansowanie kursów z funduszy europejskich.

          Nie traktuj tego jako porażki tylko jako szansę: na odpoczynek, zwolnienie tempa życia i spokojne zdobycie nowych kwalifikacji, które zapewnią Ci pracę na kolejne lata. Pracując na etacie nie będziesz mieć ani czasu, ani sił by pouczyć się i zwiększyć swoje szanse na rynku pracy.

          50 lat? Co to jest 50 lat? Dzieci odchowane, na macierzyński pracodawcy nie uciekniesz, statystycznie za młoda jesteś na przewlekłe chorowanie. Głowa do góry i życzę powodzenia.
        • lauren6 Re: Sytuacja pracowa dylematy 04.11.19, 09:17
          Dużo trudniej, bo trzeba kombinować z urlopami na spotkania rekrutacyjne oraz uczyć się do rozmów po pracy. Zupełnie inny komfort jeśli chodzisz na rozmowy wypoczęta, a nie zmachana po całym dniu roboty.
    • bistian Re: Sytuacja pracowa dylematy 03.11.19, 11:13
      Wziąć odprawę, szybko znaleźć pracę choćby na pół etatu i wtedy szukać pracy docelowej. Ja bym tak zrobił, gdybym był kobietą i nie posiadał konkretnych umiejętności, mężczyźni mają prościej, muszą tylko zmienić myślenie, inna praca jest, łatwiej się dopasować

      --
      1elka26 odkrywa prawdę o PiS: III RP przeistoczyła się w PRL-bis
    • hrabina_niczyja Re: Sytuacja pracowa dylematy 03.11.19, 11:20
      Też mi dylemat. Wiele razy zostawałam z wypowiedzeniem w łapie 2 tygodnie i do widzenia. To jest dopiero dramat. A ty masz albo pracować albo dostać ładna kasę za rok. Kobieto, gdyby mi ktoś dawał roczna odprawę to bym brała i otwierała działalność. Działalność też na siebie zarabia, a komfort inny.
      • hanusinamama Re: Sytuacja pracowa dylematy 04.11.19, 08:58
        Jak ta działność na siebie zarabia?? Chyba sie pracuje i wtedy sie zarabia?? Po pierwsze trzeba miec dobry pomysł na działność...po drugie trzeba pamietac ze moga odpasc urlopy, zwolenienia (tzn ja urlop mam ale wtedy nie zarabiam). Nie mwoie ze to bez sensu bo na etat bym nie wróciła...ale działaność sama na siebie nie zarabia!!!
          • lauren6 Re: Sytuacja pracowa dylematy 04.11.19, 09:23
            A ZUS się sam nie zapłaci. Statystki są nieubłagane: większość DG upada w przeciągu roku -dwóch, a największy odsetek dłużników to osoby, którym nie wyszła DG. Tutaj nie ma przebacz: osoba na działalności odpowiada całym swoim majątkiem, a skarbówki czy wierzycieli nie obchodzi, że jakiś klient od 5 miesięcy nie zapłacił faktury. Zawsze można pójść do sądu jak to mawiał klasyk, prawda?

            Tutaj autorka nie ma ani pomysłu, ani doświadczenia, więc pchanie się w DG jest bardzo ryzykowne.
    • lena.113 Re: Sytuacja pracowa dylematy 03.11.19, 12:08
      Bierz odprawę, dostaniesz też przez pół roku zasilek dla bezrobotnych, zapewne ten najwyższy...
      Jako bezrobotna złapiesz się na kursy np jezyka, i chyba że 22 tyś na otworzenie działalności,
      Może jakieś usługi?nie wymagające nakładu...
      Albo na te 10 lat do emerytury bym się zatrudniła na etat teraz minimum to od stycznia prawie 2000 zł netto,na działalności może być różnie
      .
      • widosna Re: Sytuacja pracowa dylematy 03.11.19, 12:31
        Nie myślałam nawet i zasiłku dla bezrobotnych. Muszę dowiedzieć się czy i w jakiej wysokości by mi przysługiwał. Ja jestem mega zmęczona tym życiem i czuje, ze powinnam coś zmienić. Maz chce bym pracowała tu dalej bo to większa pewność (niż brak alternatyw) i bardzo dobra pensja. Ja obawiam się etatu u kogoś innego bo już nie jestem taka plastyczna jak kiedyś (i gdy widzę głupotę w firmie to mowie), mam jakieś tam przyzwyczajenia, w dodatku niskie poczucie własnej wartości. Prędzej myślałabym o czymś swoim ale to obarczone dużo większym ryzykiem. Z drugiej strony potrafię ciężko pracować i tworząc coś swojego z pewnością dużo bardziej bym o to dbała niż moje podejście do obowiązków jest teraz. Kiedyś byłam doskonałym pracownikiem, bardzo dbałam o wszystko. Teraz spotykam się z takimi absurdami w tej pracy w tym molochu, ze aż straciłam serce do tej pracy. Robię, staram się sumiennie, wychodzę z inicjatywa, ale już nie z tym zaangażowaniem i miłością co wcześniej.
        • double-facepalm Re: Sytuacja pracowa dylematy 08.11.19, 02:01
          Jeśli Ci będzie przysługiwał zasilek np przez pół roku, a nie znajdziesz w tym czasie pracy, to bierz, tak samo jak z mozliwoscia wnioskowania o środki na otworzenie firmy. z kursami językowymi itp dla bezrobotnich raczej bym nie nastawiala się se podciagniesz sobie poziom wszystkich znanych j zach.-europejskich np z B2 do C1. To raczej podstawy podstaw i sam angielski.
    • muchy_w_nosie Re: Sytuacja pracowa dylematy 04.11.19, 01:14
      Poszłabym do firmy córki.
      Po roku o ile będą chcieli Cię wywalić to też jakaś odprawa się należy.
      Kiepsko się szuka pracy jak kryzys idzie, i jak się nie pracuje, oczywiście miło mieć roczną odprawę na koncie ale i tak jest zamrożona, do czasu aż pracy nie znajdziesz. Przecież nie kupisz samochodu, żeby po pół roku jeść tynk jak pracy nie znajdziesz albo znajdziesz marnie płatną.

      • widosna Re: Sytuacja pracowa dylematy 04.11.19, 19:23
        Wlasnie nie. Tam nie bedzie juz restrukturyzacji i odpraw. A nawet gdyby zdecydowali sie zlokwidowac caly dzial (kilka osób), to będzie to zwykle wypowiedzenie. Wątpię, żeby podeszło to pod zwolnienia grupowe a nawet jeśli, to odpraw takich już nie będzie. Nie ma związków zawodowych. Nie ma komu wstawić się za pracownikami
      • tapatik Re: Sytuacja pracowa dylematy 07.11.19, 21:43
        muchy_w_nosie napisał(a):

        > Poszłabym do firmy córki.
        > Po roku o ile będą chcieli Cię wywalić to też jakaś odprawa się należy.

        Może być tak, że spółka-córka upadnie i nie będzie miała kasy na odprawy.
        Bodajże Inpost tak zrobił. Przenieśli pracowników do innej firmy, po czym ta nowa firma nagle zbankrutowała.

        --
        Pieniądze nie zmieniają człowieka.
        Pieniądze pozwalają mu być sobą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka