03.11.19, 12:07
Nagły, krótki (jedna noc) wyjazd do Sztokholmu. Nie mam koron w gotówce. Kupować? Ile? (nie przewiduję kolejnych wyjazdów w przewidywanej przyszłości). Dojazd z lotniska/na lotnisko opłacony, hotel ze śniadaniem opłacony.

Wydatki, ktorych się ewentualnie spodziewam to nagła taksówka (niekoniecznie), bilet na transport miejski (niekoniecznie) jeden lunch (raczej na pewno), może jakieś jedno muzeum/galeria jesli znajdę czas, jakaś kawa/picie na mieście, nagła apteka (odpukać).

p.s. jak ja kocham euro smile
Obserwuj wątek
    • jak_matrioszka Re: Sztokholm 03.11.19, 12:35
      A poza uwielbieniem dla euro masz może karte płatnicza? My w Szwecji jesteśmy regularnie, a koron szwedzkich nie mamy. Przy dłuższym pobycie troche wypłacamy z bankomatu i później pilnujemy, żeby wydać.
        • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 12:44
          Całkowicie bez problemu. Za autobus na lotnisku na przykład nie ma opcji płatności gotówką, tylko karta.

          --
          ---
          Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
          • chococaffe Re: Sztokholm 03.11.19, 12:48
            A za tramwaj? Wszedzie gdzi emam dojśc praktycznie dojde piechotą, ale gdybbym nagle zobaczyła tramwaj "na trasie' i zechciała wsiąść, zapłace kartą za bilety na przystanku/u kierowcy?
            • bergamotka77 Re: Sztokholm 03.11.19, 12:51
              Jezu w PL nigdy nie kupowałas karta biletów w biletomacie i nie płaciłas za wodę? Pytasz jak byś się wczoraj urodziła. W cywilizowanych krajach (pomijam Grecję) za wszystko zapłacisz karta.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                • bergamotka77 Re: Sztokholm 03.11.19, 13:03
                  No i na tej samej zasadzie kupuję się jednorazowe. Ja z kolei nie kupuje miesiecznych a place karta w autobusie czy tramwaju karta za jednorazowy gdy musze podjechać zbiorkomem. A karta płaciłam nawet na targu w Azji więc ...

                  --
                  bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                  morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • nenia1 Re: Sztokholm 03.11.19, 13:18
                bergamotka77 napisała:

                > Pytasz jak byś się wczoraj urodziła. W cywilizowanych krajach (pomijam Grecj
                > ę) za wszystko zapłacisz karta.

                dość złudne przekonanie.
                • chococaffe Re: Sztokholm 03.11.19, 13:23
                  No właśnie, dlatego pytam. Wiadomo, że wszędzie są karty, ale nie zawsze są one akceptowane/używane. Głupia rzecz jak np napiwek - czasami, w zależności od panstwa/usługi- płacisz kartą a napiwek dajesz w gotówce albo np masz terminal ustawiony "czy chcesz dodac napiwek" itd. Jeżeli bilet kupujesz u kierowcy często musisz zapłacic gotówką. itd.
                  • snakelilith Re: Sztokholm 03.11.19, 13:30
                    W Norwegii, jaki i w całej Skandynawii, nie daje się z reguły napiwków. Usługi i ceny są tam wystarczająco wysokie, by pracujący ludzie mogli z tego żyć.
                      • snakelilith Re: Sztokholm 03.11.19, 13:44
                        Jasne. Ale parę groszy w gotówce się i tak przydaje. Na przykład w punktach turystycznych gdzie zamiast kasy jest samoobsługowa puszka. Ale do toalety, nie wszystkie są bowiem bezpłatne.
                          • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 13:51
                            Nie spotkałam jeszcze czegoś takiego jak płatna toaleta.

                            --
                            ---
                            Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                              • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 13:57
                                Właśnie w tym tyg korzystałam na autostradzie i było gratis. Podobno platne są w jednej sieci stacji benzynowych, ale można kartą.

                                --
                                ---
                                Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                                • waleria30 Re: Sztokholm 03.11.19, 17:57
                                  Toalety platne sa w bibliotekach (czasami maja jakies wystawy, wiec chococaffe mogalby ewentualnie zajsc), w kafejkach niektorych jak sie nie jest gosciem, na dworcach... No troche sie znajdzie. Szczerze to jak kogos przypili,, najöepeij zalatwic to z zwiazku z jedzeniem w restauracji czy kawiarni.

                                  Poza tym nie nastawialabym sie na jazdy tramwajem, w Sztokholmie jest jedna linia raptem smile Jezdzi sie metrem i autobusami, bilety kupuje sie karta (biletomaty chyba nie przyjmuja gotowki?) przed wejsciem do metra/autobusu.
                          • snakelilith Re: Sztokholm 03.11.19, 13:53
                            Trudno powiedzieć, ale mając przy sobie gotówkę zawsze się wybronisz. W wielu takich punktach można płacić też smartfonem, w Danii nawet na samoobsługowych straganach na ulicy. Gdzie zresztą właśnie kartą nie można było płacić. Albo gotówka do puszki, albo smartfon.
                    • jak_matrioszka Re: Sztokholm 03.11.19, 15:18
                      W Norwegii jak najbardziej daje sie napiwki. Nie wiem skad pomysł że nie. Można nie dać i nikt Cie kosa nie pogoni, ale ja sie z niedajacymi nie spotykam (w sensie doświadczenia, a nie unikania).
                  • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 13:43
                    Nie zostawia się napiwku, chyba że np. przy kolacji i wtedy podają Ci terminal, wpisujesz kwotę z dodanym napiwkiem lub bez napiwku i tyle. Lunch, śniadanie, wszystko inne - nie daje się napiwku.
                    Żyję w Szwecji, w Sztokholmie jestem często, nigdy nie mam przy sobie żadnej gotówki. Ostatnio miałam problem żeby wykopać gdzieś w torebce monetę do koszyka sklepowego (przeważnie są bezmonetowe, ale ten jeden, słynny na całą Szwecję, sklep akurat ma na monety). Spokojnie możesz jechać bez gotówki.

                    --
                    ---
                    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                      • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 13:53
                        Nie ma w Szwecji płatnych wc, w każdym razie nigdy takiego nie spotkałam.

                        --
                        ---
                        Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                        • chococaffe Re: Sztokholm 03.11.19, 14:00
                          Cons of Toilets in Sweden

                          One of the biggest downsides to using the public bathroom in Sweden is they can cost money. When you enter, you may be required to pay two to five Krona (about 25 to 50 cents in USD)—and it has to be in exact change, which can be a bit inconvenient. These pay-per-use potties aren't expensive, but it can come as a surprise to travelers. With this in mind, it's smart to carry coins just in case you need to make a bathroom run. Similarly, fast-food restaurants tend to charge a small fee as well, and some have locks to keep out people who aren't guests.
                          If you are dining at the restaurant, just ask your waiter for the bathroom lock code. Either way, it's common courtesy to pay for something—whether it's a small item or drink—before you ask to use the bathroom.


                          www.tripsavvy.com/toilets-in-sweden-1626786
                          Jeszcze raz dzieki snake za przypomnienie oczywistej ewentualnej potrzeby
                          • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 14:10
                            Powtarzam, jeszcze nigdy nie trafiłam na płatną toaletę tutaj. A już na pewno nie w fast foodzie.

                            --
                            ---
                            Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                        • amast Re: Sztokholm 03.11.19, 14:03
                          Ja w całym swoim życiu spędziłam w Szwecji 5 dni. Raz potrzebowałam skorzystać z toalety "na mieście" (czyli nie w hotelu i nie w muzeum). Była płatna.
                        • tyggrysio Re: Sztokholm 08.11.19, 18:04
                          Sa platne na T-Centralen (glownym punkcie komunikacyjnym); bylam kilka lat temu i dzialalo tylko na monety 10kr. Moze cos sie zmienilo od tego czasu.

                          Gotowke mam tylko w domu na wypadek awarii bankomatow, ale jeszcze nie musialam korzystac.
                          Monety mialam ale nawet nie wiem ktore juz wyszly z obiegu.
                          Nawet bezdomni chodzacy po metrze przyjmuja datki w postaci platnosci mobilnych, wiec zakladam ze jedyny problem to moze byc ta toaleta.
                          • chococaffe Re: Sztokholm 09.11.19, 10:26
                            Ale gotówka jest w obrocie i chyba trzyma się nieźle. Wszędzie mnie pytano jak chcę płacić. Pomijając już fakt, że dzieki temu i dzieci mogą robić zakupy. Nie wiem jakie są preferencje Szwedów na skalę masową, ale możliwosci są chyba podobne (nie identyczne, bo jednak zdarzają się tam miejsca tylko bezgotówkowe, w PL chyba takich nie ma).

                            p.s. a banknoty mam piękne . Z Astrid smile
                      • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 13:56
                        A, dobra. Podobno są na stacjach benzynowych DinStation (nigdy nie byłam) i płaci się m. in. kartą.

                        --
                        ---
                        Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                • bergamotka77 Re: Sztokholm 03.11.19, 13:39
                  To podaj przykład w jakich cywilizowanych krajach nie można płacić kartą.

                  --
                  bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                  morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                  • nenia1 Re: Sztokholm 03.11.19, 13:49
                    Nie, że nie można nigdzie w całym kraju, ale w niektórych miejscach i wydawałoby się dość oczywistych np. na stacji paliw czy w sklepach zdarzają się problemy, tak miałam np. w DE, i również w Austrii.
                  • ichi51e Re: Sztokholm 03.11.19, 14:44
                    A Austrii uncertain zawsze trzeba miec gotowke. Zwlaszcza na targach bazarach i w sklepach typu „telefony i karty naprawa”

                    --
                    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
                  • fragile_f Re: Sztokholm 03.11.19, 17:34
                    A np. na stacjach benzynowych w Niemczech jest problem z kartą. W Szwecji w Goteborgu w tramwaju bilet moglam kupic tylko za gotówkę jeszcze 2-3 lata temu, bo mieli cos schrzanione i nie akceptowalo w ogole Visy. Ponoc Mastercard dzialalo, ale one akuratw Polsce sa malo popularne i takiej nie mialam. Czasami trzeba tez zaplacic babci klozetowej, zostawic napiwek czy dac muzykowi który pieknie gra na skrzypcach w metrze wink

                    Zawsze warto miec przy sobie gotówkę chociażby po to, żeby się komuś odwdzięczyć np. taksowkarzowi za wtarabanienie ciezkiej walizki na 4 pietro bez windy.

                    --
                    Fragile
              • sumire Re: Sztokholm 03.11.19, 14:47
                Już bez przesady z tymi cywilizowanymi krajami, Berga. Zawsze dobrze mieć skitrany banknot na wszelki wypadek, jeśli na przykład automat biletowy nie chce czytać karty, taksówkarzowi zepsuł się terminal (albo go nie ma), a kawiarnia sobie ustaliła minimalną płatność (popularne w stolicy pewnego europejskiego kraju na F). Jasne, że to już nie te czasy, gdy się nosiło zagranico pliczek banknotów w torebce na szyi, ale minimum warto przy sobie mieć.
                • jak_matrioszka Re: Sztokholm 03.11.19, 15:26
                  W Norwegii jak automat w autobusie nie odczytał karty, to pojechałam za darmo i watpie że to dlatego, że robie piorunujace wrażenie na meżczyznach smile Skitranego banknotu nie miałam, i czasem sie łapie na tym, że nie wiem jak wygladaja lokalne pieniadze, bo nawet za zapałki płace karta. Za WC też zapłace karta jak gdzieś bedzie opłata, ale raczej sie z tym nie spotyka.
                  • norra.a Re: Sztokholm 03.11.19, 23:44
                    Mój mąż kiedyś wsiadł w pociąg na lotnisku w Norwegii i dwie polskie karty nie zadziałały, byl to koniec grudnia, środek nocy, temperatura koło - 15st, do tego był to ostatni pociąg tego dnia. Mówił, że wielki mieli problem co z nim zrobić, przychodziły różne osoby, testował różne terminale - ale nie wyrzucili go z pociągu, dojechał do miejsca docelowego, gdzie ja na niego czekałam. Miałam przy sobie gotówkę, żeby opłacić ten przejazd, ale machnęli ręką, to było dzień przed Sylwestrem, życzyli nam szczęśliwego nowego roku smile
            • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 13:40
              Za tramwaj kupujesz karte Access i na nią doładowujesz bilety. Za kartę Access możesz zapłacić kartą, za doładowania też.

              --
              ---
              Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 13:52
                  Tak czy siak, kupujesz bilet w automacie i wybierasz czy chcesz wydrukować, czy doładować na kartę.

                  --
                  ---
                  Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
        • ichi51e Re: Sztokholm 03.11.19, 14:39
          Na 100% maja jakas apke do biletow ktora mozesz podpiac pod karte

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
          • ichi51e Re: Sztokholm 03.11.19, 14:40
            Os takiego na szybko znalazlam zeby zobrazowac sl.se/en/eng-info/fares/app/

            --
            wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 12:43
      Nic nie kupować, płacić kartą. W bardzo wielu miejscach nie ma nawet możliwości zapłaty gotówką.

      --
      ---
      Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
        • chicarica Re: Sztokholm 03.11.19, 13:45
          Ja z kolei dziwnie się czuję kiedy muszę pilnować żeby mieć gotówkę.

          --
          ---
          Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
          • snakelilith Re: Sztokholm 03.11.19, 14:09
            Dziwnie to ja się czuję przy myśli, że wszystko staje się bezgotówkowe i wszystkie środki płatności stają się w ten sposób możliwe do manipulacji, albo przez władzę, albo przez inne siły. W dobie już ujemnego oprocentowania lokat i oszczędności należy się pytać, na ile dysponujemy jeszcze naszymi własnymi pieniędzmi i na ile ten rozwój jest naprawdę dla nas bezpieczny. Osobiście nie podzielam więc do końca bezgotówkowego entuzjazmu i rozumiem też ludzi kupujących sobie ostatnio sejfy i pakujący w nie sztabki złota.
    • ida_listopadowa Re: Sztokholm 03.11.19, 12:50
      Szwecja przymierza sie do bycia pierwszym krajem bezgotowkowym. W wielu miejscach (hotele, restauracje) nie zaplacisz gotowka, bo jej nie przyjmuja! Tylko karta, i to lepiej dwie. Moja maestro bywa problematyczna.
    • thaures Re: Sztokholm 03.11.19, 14:03
      Byłam w Sztokholmie u siostrzenica, który tam mieszkał wtedy od ponad roku. Pojechałam z gotówką, która trudno było gdziekolwiek płacić. Gdy chciałam zobaczyć ile kasy nam zostało zobaczył to siostrzeniec, który bardzo się zainteresował, ponieważ wcześniej nie widział szwedzkiej gotówki....
        • thaures Re: Sztokholm 04.11.19, 12:18
          jak_matrioszka napisała:

          > W McD maja takie przeźroczyste skarbonki, niech tam sobie obejrzy smile

          W Mc D mieliśmy właśnie największy problem, by zapłacić gotówką. Nie mieli na stanie żadnych drobnych, by nam wydać. Czekaliśmy bardzo długo. No i czuliśmy się jak intruzi😜
          • chococaffe Re: Sztokholm 04.11.19, 12:42
            W Szwecji ostatni raz byłam kilka lat temu ( wydaje mi sie, ze jakies 3-4 lata, ale musiałabym sprawdzić). Ponieważ w tamtym okresie "wycieczek" moich jak i moich bliskich było kilka, jakoś się skumulowały to te korony kupilismy, mielismy i wydawaliśmy. Możecie mnie zabic, ale nie pamiętam na co, nie zdarzyło sie nic okolofinansowego godnego zapamiętania. Niemniej jednak pula koron topniała. Teraz nie mogę znaleźc ani jednej big_grin Kart też na pewno używalismy.

            Po prostu teraz poczułam lekki dyskomfort, ze świadomoscia, że nie mam "ani grosza" a kupowanie na wszelki wypadek na jedna dobę też troche bez sensu. Ale juz wiem, ile mniej więcej biore (jednak!)
    • sumire Re: Sztokholm 03.11.19, 14:27
      Minimum gotówki awaryjnie i karta. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz walutę w kantorze kupowałam, a Mastercard działa zasadniczo wszędzie.
    • chococaffe Re: Sztokholm 08.11.19, 17:08
      Postscripum.

      Toalety na dworcu są płatne. Na szczęscie jest automat do rozmieniania banknotów na monety ( bo ni udało mi se nabyc bilonusmile )

      p.s. za to w kinie darmowesmile. Czyli tak jak wszędzie-różnie bywa.

      Dzięki , snake.
      • snakelilith Re: Sztokholm 09.11.19, 14:48
        Nie ma za co. smile Automat do rozmieniania banknotów na monety? No popatrz, a podobno Szwedzi są kompletnie bezgotówkowi. big_grin Swoją drogą, ja w Danii, gdzie bezgotówkowość podobno też jest mocno zaawansowana, płacę zawsze gotówką, kartą tylko tam, gdzie inaczej się nie da, na przykład na samobsługowych stacjach benzynowych. Za taką transakcję moja Visa pobiera mi opłatę 1,75% związaną ze przewalutowaniem koron na euro. Nie mam więc potrzeby częstego używania karty kredytowej. U siebie za to płacę generalnie tylko kartą, ale tzw. girocard do mojego konta, która w przeciwieństwie do kredytówek jest akceptowana w Niemczech praktycznie wszędzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka