Dodaj do ulubionych

Beyonce i nadwaga

03.11.19, 15:34
No, kurde, się Beyonce, spasła ostatnio:
www.instagram.com/beyonce/
A szkoda, kiedyś była fajna laska


--
złota polska jesień
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Beyonce i nadwaga 03.11.19, 15:48
      No, sam widzisz ile rzeczy (w tym opinii nt jej wyglądu) ma zwyczajnie w d.pie...

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • ewiedzma Re: Beyonce i nadwaga 03.11.19, 15:59
      W środowisku afroamerykanskim obowiązuja nieco inne kanony piękna. Chudosc nie jest uznawana za atrakcyjną przez Afroamerykanki, właśnie do takiej figury aspiruja.
    • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 03.11.19, 17:21
      kiedyś była młoda teraz jest stara. Natomiast to wielkie dupsko bardziej mi pasuje na powiększone za pomocą medycyny estetycznej aniżeli spasione. Ot po prostu amerykanki są tak głupie, że za wzór piękna wybrały sobie muminki .
        • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 03.11.19, 17:31
          Młoda to jest osoba po 20, a nie czterdziestolatka. Rzeczą oczywistą jest proces starzenia, i ani medycyna estetyczna ani pieniądze go nie zatrzymają. W przypadku tej pani jak i wielu amerykańskich piosenkarek, aktorek i celebrytek figura została zniszczona przez medycynę estetyczną. Beyonce zrobiła sobie wielgaśną pupę upodobniając się do panny Migodki z Muminków. Chciała poprawić sobie figurę, a zrobiła z siebie hipopotama z ogromnym zadem smile.
            • madami Re: Beyonce i nadwaga 03.11.19, 17:45
              Ale ta "moda" jak to nazywacie to normalny wzór sylwetki np. w Ameryce pd, tak laski mają takie tyłki i uważane są one za mega seksowne, zawsze tak było tylko nei było fb i insta
              • jolie Re: Beyonce i nadwaga 03.11.19, 17:51
                Ale Latynoski czy czarnoskóre kobiety mają takie pośladki w genach, Słowianki raczej nie. I tak, jest obecnie taka moda, Kim Kardashian ją chyba wylansowała.
                • madami Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 11:04
                  Oczywiscie, że mają w genachbig_grin wystarczy pojechać do byle jakiej miejscowości w dajmy na to Kolumbii czy Meksyku- dominują dwa typy sylwetek - niewysoka z wielkim tyłkiem, spory biust, tyłek dumnie opięty obcisłymi legginsami czy elastycznymi jeansami oraz mała, szczuplutka i androgeniczna ( wąskie biodra i brak biustu) - zupełnie jak azjatki. Wielkie tyłki mają wszystkie, nie wierzę, że każdą stać na implanty czy ostrzyki, one zawsze takie były tylko do tej pory media czy filmy nie zauważały kobiet nie-białych. Dominującym najlepsiejszym modelem urody jest oczywiście biała kobieta ( ciekawe jest, że w reklamach w ameryce pd i środkowej też występują białi kobiety i mężczyźni) z cechami urody białej kobiety. Choć zaczynają raczkować zmiany, JLO ma silną pozycję ale nie było łatwo jej się przebić, wielkie tyłki zaczęły się pojawiać w mediach dzięki instagramowi.
                    • madami Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 11:18
                      No ciemnoskóre też tak przecież mają, choć wg mnie nieco inny typ sylwetki niż latynoski, które z reguły są niewysokie, z dużymi tyłkami, góre ciała zwykle mają drobne, piersi średnie.
                      Wśród czarnych są różne sylwetki w zależności skąd pochodzą od wysokich i szczupłych jak gazele po wysokie, przysadziste, z dużymi tyłkami i wielkimi piersiami - takie wielkie baby i wielkie chłopy też.
                      Co do B. może coś poprawia może nie, myślę, że duży tyłek ma z natury, możliwe że go jakoś "udoskonala" - ja tylko wtrącam, że wielkie zady są jak najbardziej naturalne w tym świecie i noszą je miliony kobiet
                    • chatgris01 Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 12:34
                      Hanusinamama, od ponad 20 lat prawie codziennie widuję Afrykanki-nawet te szczupłe mają zawsze wydatny tyłek (wiele z nich jest fantastycznie zgrabnych, coś jak Naomi Campbell czy Imam), a te grubsze to mają dokładnie takie jak Beyonce. Takie geny, przecież one wszystkie nie mają silikonów...

                      --
                      http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
              • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 03.11.19, 17:59
                "Ale ta "moda" jak to nazywacie to normalny wzór sylwetki np. w Ameryce pd"

                To nie jest normalny wzór sylwetki, bo normalny wzór tworzy natura, a tu wzór stworzony jest przez lekarza medycyny estetycznej który wstrzyknął kobiecie kilka kilogramów silikonu. Z naturą to nie ma nic wspólnego.
                To o czym piszesz to sylwetka o kształcie gruszki, u nas niedoceniana. Ale taką sylwetkę kobieta ma od chwili dojrzewania, a nie po trzydziestce i wizycie w salonie medycyny estetycznej.
                W stanach jak widać niezależnie od zasobności portfela kobiety sa głupie i niedowartościowane, dlatego bardziej niż na własnym zdrowiu zależy im na poprawie odbioru wizualnego przez mężczyznę w trakcie seksu w pozycji od tyłu.
                Dlatego ładne kobiety wstrzykują sobie tony silikonu w dupsko, niszcząc nie tylko swoją figurę , ale i zdrowie.
                  • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 18:02
                    Proponuję spojrzeć na zdjęcia z początku kariery Destiny’s Child, gdzie Beyonce ma małe piersi ( miseczka B, to raczej maks) i małą kształtną pupę i porównać z obecną nieproporcjonalną figura . W obecnej chwili Beyonce z naturalnością nie ma nic wspólnego, ot taka karykatura kobiety

                    www.bbc.co.uk/music/artists/a796b92e-c137-4895-9c89-10f900617a4f

                    i po powiększeniu piersi.
                    www.google.pl/search?q=Destiny’s+Child,&client=opera&hs=AEO&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjDx8Wjg9HlAhXQaVAKHSXCAZkQ_AUIESgB&biw=1360&bih=657#imgrc=AOGktYN7sfmX1M:
                    • snakelilith Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 21:16
                      Bredzisz. Pomiędzy tymi zdjęciami jest kilka dobrych kilogramów. U wielu kobiet biust się wtedy powiększa. U mnie samej 5 kg więcej oznacza biust większy o 4 miseczki. Co do tyłka też bredzisz, ona teraz waży z 15-20kg więcej niż na początku swojej kariery, więc ma inną figurę, a do zdjęć wkłada blieliznę obciskającą, formującą szczuplejszą talię.
                      • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 21:44
                        Pomiędzy tymi zdjęciami są powiększone piersi z rozmiaru B do rozmiaru F.
                        "U wielu kobiet biust się wtedy powiększa."

                        Biust się powiększa proporcjonalnie, czyli wraz z większa ilością kilogramów i większym obwodem pod biustem nie jest to zmiana z miseczki B na miseczkę F.

                        "U mnie samej 5 kg więcej oznacza biust większy o 4 miseczki. "

                        Przy jednoczesnym wzroście obwodu pod biustem. Trzeba być wyjątkowo naiwnym i nie znać anatomii człowieka aby uwierzyć w nagłe naturalne powiększenie się piersi i jeszcze większe powiększenie dupska .

                        " Co do tyłka też bredzisz, ona teraz waży z 15-20kg więcej niż na początku swojej kariery, więc ma inną figurę,"

                        Figurę muminka ma dzięki medycynie estetycznej, choć słowo estetyczna w przypadku celowego oszpecania się jest niestosowne.
                        • snakelilith Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 21:53
                          makurokurosek napisała:

                          > Przy jednoczesnym wzroście obwodu pod biustem. Trzeba być wyjątkowo naiwnym i n
                          > ie znać anatomii człowieka aby uwierzyć w nagłe naturalne powiększenie się pi
                          > ersi i jeszcze większe powiększenie dupska

                          Ty jesteś facetem prawda? Goowno bowiem wiesz o kobiecej figurze. Mój biust powiększył się z 70B na 70F i to jest powiększenie się biustu. Kobiece piersi składają się bowiem z dużej części z tkanki tłuszczowej i u wielu kobiet wraz z przybraniem wagi powiększa się zdecydowanie miseczka. Oczywiście pod biustem też się tyje, ale wcale nie tak dużo i to widać u Beyonce, jej ramiona przy większym biuści są bardziej okrągłe. Ty masz jakiegoś pierdzielca z tą medycyną estetyczną. big_grin
                          • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 22:12
                            "Mój biust powiększył się z 70B na 70F"

                            Chyba w ciąży albo okresie dojrzewania .

                            "tak dużo i to widać u Beyonce, jej ramiona przy większym biuści są bardziej okrągłe."

                            Beyonce to po pierwsze babochłop, ze sztucznymi cyckami i sztucznie napompowaną dupą.
                            • snakelilith Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 22:19
                              makurokurosek napisała:

                              > Chyba w ciąży albo okresie dojrzewania .


                              Nie. Po przytyciu zaledwie 5kg pomiędzy 35 a 40 tym rokiem życia. I wiele kobiet tak ma. Spadaj męski incelu, bo widać, że o kobietach pojęcia nie masz.
                              • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 23:03
                                "Nie. Po przytyciu zaledwie 5kg pomiędzy 35 a 40"

                                Jakoś na polskich ulicach nie widać tego wysypu miseczek F. Ba, jako że sama przez lata nosiłam miseczkę E, a młoda nosi miseczkę F tak więc doskonale wiem jaki jest problem z zakupem stanika z taką miseczką, a jak wiadomo rynek odpowiada na zapotrzebowanie. Więc bajeczki to możesz opowiadać.
                                Wmawia się kobietą, że przerobione napompowane potworki to okaz piękna i natury , a młode, głupie i naiwne dziewczyny które zamiast obejrzeć się dookoła wolą wierzyć w świat wirtualny i stworzony przez medycynę estetyczną, popadają w coraz większe problemy psychiczne.
                                Trzeba być facetem, który seks zna tylko z pornoli aby takie nieproporcjonalne potworki z gigantycznymi silikonowymi dupskami i cyckami uznać za naturalne i piękne.
                                Byeonce z naturalnością nie ma nic kompletnie wspólnego.
                                • ck2 Re: Beyonce i nadwaga 05.11.19, 09:24
                                  Aż dziwne, że tylko ty dostrzegasz szkodliwość tego trendu, a inne ematki, z których część ma nastoletnie córki, wolą się cieszyć, że Beyonce też nie mieści się w 36.
                                  • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 05.11.19, 09:49
                                    Jest lepiej niż jeszcze piętnaście lat temu, bo wówczas były one niemal nieosiągalne ( na cały Poznań był tylko jeden sklep gdzie można było takie rozmiary zakupić), w obecnej chwili taki rozmiar można zakupić ale w większości przez internet. W sklepach stacjonarnych trzymają się tego co im najczęściej schodzi.
                                    Natomiast w cuda, że u kobiety po trzydziestce , nie z powodu ciąży, nagle z rozmiaru 70B zrobił się rozmiar 70 E nie uwierzę.
                                    • snakelilith Re: Beyonce i nadwaga 05.11.19, 10:23
                                      makurokurosek napisała:

                                      > Natomiast w cuda, że u kobiety po trzydziestce , nie z powodu ciąży, nagle z ro
                                      > zmiaru 70B zrobił się rozmiar 70 E nie uwierzę.

                                      To nie jest cud doopku, a normalna kobieca sprawa. Zapytaj mamy, jak nie masz innej dorosłej kobiety w pobliżu. Całej masie kobiet kobiet biust powiększa się podczas tycia oraz wdrugą stroną, zmniejsza podczas chudnięcia. To tak normalne, że twoje zdziwienie świadczy o wysokim stopniu incelowstwa, normalny facet o czymś takim wie. A jak nie wierzysz, to sprawdź sobie zdjęcia na przykład takiej Renée Zellweger, w jej normalnej, niskiej wadze poniżej 50kg i potem w roli Bridget Jones, do której musiała kilka kg przytyć:

                                      https://static.tvtropes.org/pmwiki/pub/images/renee-zellweger.jpg https://i.pinimg.com/originals/ce/60/eb/ce60ebf77de919e90fbf71da0ce42a30.jpg
                                  • madami Re: Beyonce i nadwaga 05.11.19, 22:42
                                    zuleyka.z.talgaru napisała:

                                    > Obecnie nie ma żadnego problemu z zakupem miseczek F, a nawet K J itp.

                                    bez najmniejszego problemu kupuję staniki z miseczką E, widziałam ogromny wybór również większych miseczek i to bez ogromnych obwodów
                                    mnie osobiście piersi powiększyły się w ciązy i takie już sobie zostały mimo wahań wagi nie schodzę poniżej miseczki E
                                • snakelilith Re: Beyonce i nadwaga 05.11.19, 10:28
                                  makurokurosek napisała:

                                  > Jakoś na polskich ulicach nie widać tego wysypu miseczek F.

                                  70F to nie jest aż taka wielka miseczka incelu. To biust mieszczący się bez pękania guzików w bluzkę w rozmiarze 40. Nosi mnóstwo kobiet na polskiej ulicy, nawet jak kupią sobie bardzo łatwo dostępne 75E i zapną na najciśniejszą haftkę. 70B wchodziło w 36.
                                  • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 05.11.19, 10:36
                                    "70F to nie jest aż taka wielka miseczka incelu. To biust mieszczący się bez pękania guzików w bluzkę w rozmiarze 40. Nosi mnóstwo kobiet na polskiej ulicy"

                                    70 pod biustem to rozmiar 34 ,36 natomiast miseczka F przy 70 pod biustem daje rozmiar 38 w biuście.

                                    Jeżeli nosisz rozmiar 70F i ciuch w rozmiarze 40 to znaczy, że masz źle dobrany stanik i nie powinnaś nosić rozmiaru 70 tylko 80, ale wówczas miseczka nie będzie F tylko D lub C.
                                    Niestety wiele polek nie potrafi dobrze dobrać stanika i później wylewa im się pod i nad stanikiem.
                                    • snakelilith Re: Beyonce i nadwaga 05.11.19, 12:56
                                      makurokurosek napisała:

                                      > 70 pod biustem to rozmiar 34 ,36 natomiast miseczka F przy 70 pod biustem daje
                                      > rozmiar 38 w biuście.

                                      Miseczka 70F to około 94cm w biuście, a przy rozmiarze brytyjskim, a taki noszę, to nawet 96-97 cm, a rozmiar 38 przewiduje w zależności od producenta co najwyżej 92cm, u wielu tylko 88cm. Może ty lubisz laski z pękającymi guzikami na biuście, ale ja tak się nie ubieram. A rozmiarem 80 pod biustem, to ja mogę się okręcić. Dlatego nie pouczaj mnie co do wielkości mojej miseczki i rozmiaru, bo byłam stanikomaniaczką, zanim ty odkryłeś, co to są pornole. Poza tym ta dyskusja o moim dobrze biustonosza nie ma nic wspólnego z tym, że wielu kobietom powiększa się biust podczas tycia. Zaakceptuj to może w końcu.
                        • tairo Re: Beyonce i nadwaga 06.11.19, 22:38
                          > Biust się powiększa proporcjonalnie, czyli wraz z większa ilością kilogramów
                          > i większym obwodem pod biustem nie jest to zmiana z miseczki B na miseczkę F.

                          Bredzisz albo nigdy nie widziałaś jak wygląda naturalny kobiecy biust.

                          Różnica między miseczką B a F to około 10-12 cm różnicy w obwodzie (zależnie od rozmiarówki).
                          Rozmiary pod biustem zmieniają się co 5 cm lub 2 cale.
                          Przybierając na wadze nie obrastasz tłuszczem równomiernie na całej powierzchni ciała.
              • hanusinamama Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 11:09
                Ale ona wczesniej takiego zada nie miała wiec raczej nie jest naturalny. Ja rozumiem, ze to jest naturaolna sylwetka u wielu kobiet...ale śmieszne jest uwazanie ze ona taka naturalna. Wybielona, z doczepami i moim zdaniem sztucznym zadem. Akurat ona jest królową insta.
                • madami Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 11:20
                  Akurat 99,9% gwiazd polskich i niepolskich ma jakieś poprawki w urodzie, operacje plastyczne, licówki, doczepy, wypełniacze i ostrzyki. Ponoć regularnie odsysają tłuszcz, biorą izotek na ładną cerę i są na wiecznej diecie. Kokaina jest ponoć wśród nich jak chleb powszedni.
                • chatgris01 Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 12:37
                  hanusinamama napisała:

                  > Ale ona wczesniej takiego zada nie miała wiec raczej nie jest naturalny.

                  Podejrzewam, że wystarczyło jej przybrać kilka kilo i wszystko (genetycznie) poszło w tyłek (a mogła jeszcze robić specjalne ćwiczenia na powiększenie pośladków).




                  --
                  http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
                • ck2 Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 21:46
                  Bez wybielania i farbowania na blond, a np. z czarnym afro, takiej kariery by nie zrobiła. Z Shakiry tez zrobili platynową blondynkę kiedy zaczęla robić miedzynarodowa karierę, bo jako śniada brunetka o wyraźnie etnicznym wyglądzie mogła być gwiazdą tylko w Ameryce Płd.
      • rosapulchra-0 Re: Beyonce i nadwaga 03.11.19, 18:37
        makurokurosek napisała:

        > kiedyś była młoda teraz jest stara. Natomiast to wielkie dupsko bardziej mi pas
        > uje na powiększone za pomocą medycyny estetycznej aniżeli spasione. Ot po prost
        > u amerykanki są tak głupie, że za wzór piękna wybrały sobie muminki .

        Mózg ci wyparował? Zresztą, co ja będę z trollem rozmawiać.


        --
        Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
    • ykke Re: Beyonce i nadwaga 03.11.19, 17:26
      Mogłaby nawet przybrać jeszcze z dychę i tak będzie laska. Ma po prostu dobre proporcje i jędrną skórę . Cóż, afro tak mają

      --
      Izka

      "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
        • ykke Re: Beyonce i nadwaga 03.11.19, 18:27
          hanusinamama napisała:

          > Jędrna skóre ma...na podsatwie zdjec z insta mowisz?? Bo ja własnie chciałam po
          > wiedziec ze to sa przerobione fotki. Prawda jest taka ze kawał z niej dziewczyn
          > y.
          No kawał baby, ale jędrnej. No taką ma tkankę, zwartą po prostu. Będzie gruba, ale skóra napięta, błyszcząca bez cellulitu.




          --
          Izka

          "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
          • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 18:04
            "
            Owszem. Kawał babki, ale jest proporcjonalnie zbudowana. Nigdy nie była wieszakiem."

            Była proporcjonalnie zbudowana, w obecnej chwili jest bardzo nieproporcjonalna, dupsko jak szafa trzydrzwiowa.
              • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 23:11
                co jest seksownego w dupie wielkości szafy trzydrzwiowej ? Ciekawe czemu, żaden lekarz z tych salonów medycyny estetycznej nie wypowie się jak taka ilość silikonu wpompowana w zad i piersi wpływa na kręgosłup. Już wiem, zapewne dlatego, że zmniejszyłoby to ilość klientek które mając świadomość, że po kilku kilkunastu latach będą zmuszone do rehabilitacji lub nawet operacji kręgosłupa więc zrezygnują z powiększania dupy do rozmiarów szafy trzydrzwiowej.
          • jowita771 Re: Beyonce i nadwaga 05.11.19, 09:05
            > Owszem. Kawał babki, ale jest proporcjonalnie zbudowana.

            Różne rzeczy można o Beyonce powiedzieć, ale proporcjonalnie zbudowana to ona nigdy nie była. Były momenty, że była zgrabna, jak na warunki wyjściowe, jakie ma (dość kiepskie). To była zasługa ćwiczeń trochę, ale najbardziej jednak profesjonalnej bielizny.


            --
            Zaszła w ciążę bez jego wiedzy
            /by rosapulchra/
    • eukaliptusy Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 12:22
      Uważam że seksistowskie wątki obrażające i uprzedmiotowujące kobiety, zwłaszcza komentujące wygląd powinny być wycinane bez litości. Wiem. Można nie czytać. Ale z jakiej racji mamy to normalizować i na to przyzwalać?
      Czy to jest forum emama, czy forum z opiniami inceli na temat czyjegoś ciała?
      • fornita111 Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 12:27
        Na tym forum jest larum tylko jak ktos obrazi obwisle/zapasione cialo jakiegos misiaczka, jak w watku o pupsku Zebrowskiego big_grin Omawianie wygladu kobiet (w tym prostackie jechanie po nim) to polska norma kulturowa tongue_out
      • majenkir Re: 04.11.19, 15:01
        eukaliptusy napisał(a):
        > Uważam że seksistowskie wątki obrażające i uprzedmiotowujące kobiety, zwłaszcza
        > komentujące wygląd powinny być wycinane bez litości.


        Chyba zartujesz?! Facetow tez tu sie obgaduje (chocby Karolaka wink). Jak uprawnienie, to uprawnienie psia mac!


        --
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
        Abby&Prada
      • makurokurosek Re: Beyonce i nadwaga 04.11.19, 18:09
        Obrażające i uwłaczające to jest wmawianie zwłaszcza młodym dziewczyną, że kształty Byonce sa naturalne, jak również wmawianie że nieproporcjonalne kształty ciała , wielgaśne dupska i cycki są fajne podczas gdy takowe zabiegi sa najzwyczajniej w świecie nie dość, że szkodliwe dla kręgosłup ( zmienia się środek ciężkości) to jeszcze z ładnych kobiet tworzą poczwary. Wybacz ale wmawianie, że szkarada jest ładna jest zwyczajnie szkodliwe.
        Nie wiem jak trzeba być głupią, aby uznać że wielki tyłek Beyonce jak i cała jej figura jest tworem naturalnym.