Dodaj do ulubionych

Budżet Obywatelski - co sądzicie o tym?

06.11.19, 16:13
Co sądzicie o budżecie obywatelskim? Glosujecie? Ja glosuję.
Ale niektore projekty wydaja mi sie dziwne - albo marnotrawienie kasy albo rozdzielanie po "zaprzyjaznionych" firmach albo instytucjach albo totalny chaos w szacunkach.
Przyklad dla Poznania:
budzet.um.poznan.pl/pbo2020/glosowanie-pbo20/
A co Wy sądzicie o tym?


--
złota polska jesień
Obserwuj wątek
        • livia.kalina Re: Budżet Obywatelski - co sądzicie o tym? 07.11.19, 18:56
          Ja też nie wiem, jak można w demokratycznym głosowaniu coś przepchnąć. I co jest złego w projektach ratujących istnienie pszczół? Wszak po wyginięciu pszczół, człowiekowi, według Einsteina, zostaną na Ziemi tylko 4 lata.

          --
          super_hetero_dyna:
          "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
          • mmoni Re: Budżet Obywatelski - co sądzicie o tym? 07.11.19, 21:22
            Pszczoły są bardzo ważne, ale błagam, nie powtarzajmy tej internetowej legendy o Einsteinie.
            quoteinvestigator.com/2013/08/27/einstein-bees/

            I jakkolwiek popieram ideę budżetu obywatelskiego, to owszem, można w nim coś przepchnąć m.in. dlatego, ze mało ludzi głosuje i w związku z tym wystarczy odpowiednia organizacja ewentualnie wynajęcie sprawnej agencji marketingowej do pomocy, aby uzyskać wymagane 10%. Tak było trzy lata temu w Krakowie, gdzie Aeroklub wynajął agencję, pozbierał podpisy poparcia na pikniku lotniczym (podobno potem z danych uzyskiwanych w ten sposób zakładano ludziom lewe profile i głosowano za nich) i w rezultacie wygrał dofinansowanie na projekt pt parę osób się przeleci nad Krakowem. W końcu z projektu i tak nic nie wyszło, bo Aeroklub nie spełniał kryteriów przetargowych (może tak je ustawili, aby nie mógł spełnić, nie wiem)
            krakow.onet.pl/krakow-skrzydla-krakowa-uziemione-od-trzech-lat-projekt-z-budzetu-obywatelskiego/5tm5ed1
            --
            Nika
      • koronka2012 Re: Budżet Obywatelski - co sądzicie o tym? 07.11.19, 18:14
        szarsz napisała:

        > U mnie nie ma takiej możliwości. Wymogiem koniecznym jest to, aby z projektu mó
        > gł skorzystać każdy. Bardzo uważnie przyglądają się choćby projektom na boiska
        > szkolne - czy na pewno będą ogólnodostępne.

        No właśnie to jest to wypaczenie, bo zdaje się, że takiego obowiązku nie ma - w związku z tym promowane akcje, które służą garstce osób w dzielnicy (np. jakieś akcje w szkołach - rodzice dzieci lobbują, a jest to de facto usługa dedykowana dla nielicznej grupy a nie ogółu)

        U mnie tego typu pomysłów była masa, a nie chcę się podpisywać pod pomysłami towarzystwa wzajemnej adoracji, które sobie z budżetu dofinansowuje własne zabawy.
    • iwles Re: Budżet Obywatelski - co sądzicie o tym? 07.11.19, 15:09
      Nie wiem, jak u was, ale u nas projekty podzielone są na 2 grypy:
      - projekty ogólnodostępne
      - projekty osiedlowe.

      I w tych drugich, jak najbardziej mogą znajdować się propozycje dla wąskiego grona odbiorców (np. z danego osiedla)

      --
      Paweł

      Moje dziecko powiedziałosmile
    • julita165 Re: Budżet Obywatelski - co sądzicie o tym? 07.11.19, 15:13
      Od ostatnich dwóch lat głosuje bo szkoła młodego wiecznie o coś prosi. Wcześniej nie głosowałam bo nic mnie nie interesowało. I to jest właśnie minus całej idei. Idą na to jakiś pieniądze. Za małe żeby decydować o naprawdę istotnych sprawach, w konsekwencji są dwie grupy projektów. 1. Szkolne. Zainteresowani to tylko rodzice i dziadkowie 2. Kupa popierdolek typu trzy kosze na śmieci, dofinansowanie do kijków nordic walkkng dla seniorów, nowa piaskownica, osiedlowy klub miłośników haftu itp. nowa wiata na przystanku, 100 m chodnika w polu do dwóch domów. Na to co naprawdę ważne i mogłoby Łużyc większej grupie nie ma kasy w tym budżecie. Np u mnie największa i w zasadzie jedyna bolączką całego osiedla są nieutwardzone ulice. No ale to za dużo kosztuje. W konsekwencji głosami 200-300 osób wydaje się pieniądze na bzdety. A drugi minus to brak głosowania przeciw. Mnie się może nie podobać wydawanie kasy na to czy tamto ale nie mam jak dać temu wyrazu. Głosów nie oddanych się nie liczy. Przechodzą projekty na które głosował naprawdę skromny procent mieszkańców, ogromną większość na to psioczy ale zagłosować przeciw się nie da. To bardzo zniechęca. Tak przynajmniej jest w Łodzi.
      • szarsz Re: Budżet Obywatelski - co sądzicie o tym? 07.11.19, 15:32
        U mnie jest w porządku. Finansowane są sprawy czasem bardzo lokalne, ale ważne dla mieszkańców. Np. z budżetu obywatelskiego mamy utwardzoną jedyną drogę na drugą stronę osiedla - miasto dorzuciło oświetlenie. Budowany w kilku etapach jest fajny teren rekreacyjny na osiedlu, całkiem spory, zielony, ładny.
      • koronka2012 Re: Budżet Obywatelski - co sądzicie o tym? 07.11.19, 18:18
        Dokładnie. Tak było parę lat temu na Ursynowie, gdzie przegłosowano projekt zwężenia ulicy. Wygrał, ale szczęśliwie nie został wdrożony po protestach mieszkańców.

        I fakt, że trudno o większe inwestycje, ale sądzę, że jest to bardziej problem związany z własnością gruntu, planem zagospodarowania, warunkami zabudowy itd. Dochodzi skomplikowana procedura przetargowa.
        Po prostu formalności jest zbyt dużo, żeby to właściwie skalkulować.
      • mmoni Re: Budżet Obywatelski - co sądzicie o tym? 07.11.19, 22:36
        No ale tak jest w każdych wyborach. Głosuje się na partię Brzozową, Cisową lub Dębową, nie ma możliwości oddawanie głosów ujemnych "przeciw Brzozowej", nieobecni nie mają głosu. Najlepszą metodą na to, aby głupie projekty nie wygrywały,, jest pójście na wybory i zagłosowanie na ten projekt, który wydaje się nam najmniej głupim (jeżeli już nie ma takiego, który się nam naprawdę spodoba). W ostateczności, nawet jeżeli nie mamy dzieci/wnuków, możemy altruistycznie zagłosować na jakiś projekt szkolny, niech dzieciaki z sąsiedztwa skorzystają.

        --
        Nika
    • afro.ninja Re: Budżet Obywatelski - co sądzicie o tym? 08.11.19, 07:20
      W mojej dzielnicy na przestrzeni lat najczęściej wygrywaja biblioteki, co irytuje wiekszosc ludzi, jak poczytac opinie w necie. Faktycznie nowe ksiazki sa z ta piecxatka, ze kupione dzieki bo, tak 90 procent ksiazek ma te pieczątkę. Ale dzieciece ksiazki nie maja tej pieczatki, a tez pelno nowosci. Takze nie za bardzo rozumiem jak tw.pieniadzs sa rozdysponowane.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka