Dodaj do ulubionych

Ja rozmawiać poważnie z 13-latkiem

07.11.19, 07:07
kiedy chce ci się śmiać ?

Powiadomiliśmy z mężem syna, że będzie miał rodzeństwo.
Rozmowa toczyła się w kilku etapach, bo młody "trawił" informacje. Oto kilka jego stwierdzeń:

Podejście pierwsze i stwierdzenie "To wy jeszcze TO robicie?" Nie o taki kierunek rozmowy mi chodziło, ale ok. Po rozmowie, poszedł, przetrawił jest w porządku.

Później z górki co jakiś czas pokazuje jakieś swoje niepokoje, ale to chyba norma. Z reguły staramy się odpowiadać poważnie, ale czasami nie daję rady.

Podejście drugie
Przychodzi do mnie i pyta
- mamo ale nie będę musiał oddać dziecku swojego pokoju?, a w ogóle to chłopak czy dziewczyna?
- prawdopodobnie dziewczyna
Problem pokoju na sekundę zażegnany, żeby syn mógł stwierdzić
- Jak będzie ona nosiła różowe sukieneczki i kokardki we włosach to on nigdzie z nią nie pójdzie.
Przyznam, że nie wytrzymałam ze śmiechu i mu powiedziałam, że ok będzie mógł zostać z nią w domu i czy wolałby, żeby to brat nosił sukieneczki.

Zastanawiam się ile młody ma jeszcze jakiś swoich lęków i dziwnych pytań
Obserwuj wątek
    • szeptucha.z.malucha Re: Ja rozmawiać poważnie z 13-latkiem 07.11.19, 08:21
      Gratuluję i starego, i nowego dzieckawink
      Ma chłopak jakieś wyobrażenie dziewczynek, więc niech wypowiada co go przeraża. I to są jego poważne rozterki, czy zaakceptuje dziecko. Ale spoko, znam braci starszych o 14-20 lat, którzy przychodzą po siostrzyczki do przedszkola i różowe im nie przeszkadzasmile
    • mona-taran Re: Ja rozmawiać poważnie z 13-latkiem 07.11.19, 08:38
      Hah, mój też się obawiał o miejsce, bo jak mu powiedziałam że jestem w ciąży to stwierdził sucho " noo, to się tu nie pomieścimy" :p siostrę kocha, choć jest teraz dość upierdliwa ( prawie 2 lata, głupi wiek:p) i zdarza mu się wspomnieć, że było fajniej jak była niemowlakiem :p
    • fawiarina Re: Ja rozmawiać poważnie z 13-latkiem 07.11.19, 08:44
      Miałam tak z dziesięć lat, gdy nakryłam rodziców jak TO robią. Jezu, był to dla mnie szok kompletny, bo nie rozumiałam PO CO właściwie to robią, skoro mama zapewniała, że nie chcą mieć więcej dzieci.
      Generalnie wizja seksu mnie nie brzydziła, ale świadomość, że ONI TO ROBIĄ była okropna smile
      Cóż, ciąża u matki jest naocznym dowodem na to, co się pod tym rodzinnym dachem wyprawia i to może być dla młodzieży niepokojące wink
      Choć mnie okrutnie dziś śmieszy!
      • kotejka Re: Ja rozmawiać poważnie z 13-latkiem 07.11.19, 13:33
        big_grin
        ostatnio w drodze z placowek wywiazala nam sie dyskusja
        pieciolatek pyta, kiedy urodze nastepnego dzidziusia, bo on chce braciszka
        nie urodzę juz, mowię (trojkę mamy), bo już nam wystarczy dzieci w domu
        na to sredni (11 lat) stwierdza, aha, to dlatego juz sie nie seksujecie
        najpierw sie zapienilam w duchu, ze dzieciak komentuje
        a potem w sumie mnie to ucieszylo, w kontekscie tego, co piszesz
        znaczy ze jestesmy dyskretni i dzieci nie beda mialy tego rodzaju traum
        przyzwoici rodzice TEGO nie powinni robic smile
    • mama-ola Re: Ja rozmawiać poważnie z 13-latkiem 07.11.19, 08:49
      Wasze podchody do tego mnie szokują. Powiedzieliście 13-latkowi o ciąży, gdy jest tak zaawansowana, że znacie już płeć. Gdybyście Wy, rodzice, traktowali sytuację jak zwyczajną, to by i syn tak traktował. Zresztą całkiem możliwe, że on traktuje, tylko Ty wydziwiasz, więc masz złudzenie, że syn też.
      A tak poza tym - to wszystkiego najlepszego dla Ciebie i dziecka wink
    • tryggia Re: Ja rozmawiać poważnie z 13-latkiem 07.11.19, 10:52
      Mój 13 latek podszedł do tematu spokojnie, zaburzyl się 10 latek. Obawiał się ciąży mnogiej (akurat piłowany był temat 6 raczków). Pytał, czy musimy wszystkie zabrać do domu i że w sumie, na początek mogłyby spać w szufladach. Teraz ten 10 latek oszalał, nosi, przewija (!), starszy dość sceptyczny (jak nasze koty - obwachaly i poszły).

      --
      Hope

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka