Dodaj do ulubionych

Nowe uprawnienia drogówki.

07.11.19, 11:42
Czy e-mama słyszała, czytała? Za nietrzymanie rąk na kierownicy lub dyskusje z policjanetem mozna dostać mandat...tylko ja uważam, ze to przegięcie. Bo coż oznacza "dyskusje"? Wystarczy trafić na nadgorliwca albo takiego, któremu mundur daje władze i co? Mandacik. I jak ja udowodnię, ze nie dyskutowąłam tylko zapytałam?
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 11:48
      hanusinamama napisała:

      > I jak ja udowodnię, ze nie dyskutowąłam tylko zapytałam?

      na pewno twój telefon ma opcję dyktafonu. Włączasz, zanim kulsonowi otworzysz szybę w samochodzie.
      Niestety od października 2015 Polska nie jest państwem, w którym obywatel może mieć jakiekolwiek zaufanie do władz publicznych i ich przedstawicieli.
      A mandatu, którym czujesz się niesłusznie ukarana oczywiśnie nie przyjmujesz.





      --
      "Do wierzących, jazda samochodem"
      "Zawsze jak wsiadam do samochodu odmawiam krotka modlitwe.Wiem,ze nie raz zawierzenie uratowalo mi/nam zycie.Jak kiedys jadac na slasku, ruszajac na zielonym, kierowca z lewej z ogromna predkoscia wjechal na czerwonym i smignal nam przed maska.[...] I wiele innych pomniejszych." (ortografia oryginalna by mama.nygusa)
      • tiszantul Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 11:55
        "Niestety od października 2015 Polska nie jest państwem, w którym obywatel może mieć jakiekolwiek zaufanie do władz publicznych i ich przedstawicieli"

        To dziwne, ze pis-fani głosują na ludzi, do których nie mogą mieć jakiegokolwiek zaufania, a przecież mogliby głosować na ludzi, którym ufają, czyli na opozycję smile
        • alicia033 Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 12:11
          www.youtube.com/watch?v=3FMp9Ec3pcY
          --
          45rtg o muzykach:
          "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
      • hanusinamama Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 11:56
        Tylko az boje sie co moze mi grozić za nagrywanie policjanta bez jego zgody. U mnie jest takie miejsce gdzie drogówka lubi sie chować ( a chować sie nie mogą). Akurat mają widok na samochody zjezdzające z górki. Miejsce jest niezamieszkałe, zadnych szkół. Ot taki dobry kawałek do nadrobienia zaległosci w mandatach....wiele razy pisalismy, ze niedaleko jest prosty kawałek drogi (zamieszkały) na ktorym wieczorami sobie wyscigi ktoś urządza...ani razu drogówka tam nie stała. Jak raz sąsiadka podjechała do nich i powiedziała jak wygląda sprawa, gdzie jest niebezpiecznie....to ja potem przez 2 tygodnie codziennie kontrolowali.
        • aerra Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 13:22
          Policjant jest funkcjonariuszem państwowym, którego możesz nagrywać. W czasie służby oczywiście.

          --
          super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
          <*>
        • mia_mia Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 14:49
          Klasyka gatunku, stają tam, gdzie można wypisać najwięcej mandatów, a nie tam, gdzie jest najbardziej niebezpiecznie. Bardziej im się opłaca wypisać w godzinę kilka mandatów za niewielkie przekroczenia, niż czaić się na piratów, którzy pojawiają się rzadziej, a są bardziej niebezpieczni.
          Na mojej trasie lubią się czaić za lekkim łukiem, poza tym prosta droga, z jednej strony las, z drugiej długie mury, ogrodzenia, wszyscy jadą tam ok. 70, Nie ma wyprzedzania na wariata, bo to droga, gdzie ruch rano i popołudniu jest w jedną stronę, ruch pieszy nie istnieje. Taki samograj, skończą wypisywać jeden mandat, wystarczy wyciągnąć rękę i już ma się następną ofiarę.
      • 45rtg Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 12:05
        alicia033 napisała:

        > hanusinamama napisała:
        >
        > > I jak ja udowodnię, ze nie dyskutowąłam tylko zapytałam?
        >
        > na pewno twój telefon ma opcję dyktafonu. Włączasz, zanim kulsonowi otworzysz s
        > zybę w samochodzie.

        I właśnie na takich cwaniaczków, którzy zanim cokolwiek się wydarzy, już widzą "kulsona", a nie policjanta są te przepisy. Z normalnym człowiekiem nie ma potrzeby się bawić w takie procedury, ale patolstwo, które w policjancie widzi z góry wroga, po prostu trzeba trzymać krótko przy pysku.

        • alicia033 Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 12:11
          a świstak siedzi i zawija w papierki...

          --
          "Do wierzących, jazda samochodem"
          "Zawsze jak wsiadam do samochodu odmawiam krotka modlitwe.Wiem,ze nie raz zawierzenie uratowalo mi/nam zycie.Jak kiedys jadac na slasku, ruszajac na zielonym, kierowca z lewej z ogromna predkoscia wjechal na czerwonym i smignal nam przed maska.[...] I wiele innych pomniejszych." (ortografia oryginalna by mama.nygusa)
          • 45rtg Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 13:59
            hanusinamama napisała:

            > Wiesz co zwykłemu Kowalskiegomu sie oberwie...a bandziora z górnej ligii to oni
            > (policjanci) sami sie boją.

            Zwykłemu Kowalskiemu nic się nie oberwie, bo zwykły Kowalski pokaże prawo jazdy, weźmie mandat i pojedzie, może niezbyt zadowolony, ale w spokoju. Oberwie się patolstwu, które nie myśli "policjant mnie zatrzymał", tylko "kulson znowu w wąty" i adekwatnie do tego zaczyna od pokrzykiwania i traktowania z góry.

            A bandziorów z górnej ligi jest po pierwsze mało, a po drugie to zupełnie osobny temat, a nie problem przy kontroli drogowej.

            • hanusinamama Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 14:14
              Juz pisałam jak sasiadke drogówka codzinnie przed pracą sprawdzała? Bo smiała pójsc i powiedzieć, ze po pierwsze w krzakach schowani siedzą po drugie łapią w szczerym polu ....zaraz obok jest osiedle domków, prosta droga na ktorej wieczorami ktos sobie wyscigi urządza. 2 tygodnie ja codziennie z uśmiechem na buzi kontrolowali...
              • 45rtg Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 14:20
                hanusinamama napisała:

                > Juz pisałam jak sasiadke drogówka codzinnie przed pracą sprawdzała? Bo smiała p
                > ójsc i powiedzieć, ze po pierwsze w krzakach schowani siedzą po drugie łapią w
                > szczerym polu ....zaraz obok jest osiedle domków, prosta droga na ktorej wieczo
                > rami ktos sobie wyscigi urządza. 2 tygodnie ja codziennie z uśmiechem na buzi k
                > ontrolowali...

                Sąsiadka napisała skargę do komendy, że ją nękają? Bo jak nie, to na przyszłość niech mniej fantazjuje rozmawiając przez płot. Uwielbiam takie niezweryfikowane opowieści dziwnej treści autorstwa biednych prześladowanych.


                  • 45rtg Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 15:06
                    hanusinamama napisała:

                    > Nie musiała fantazjować. Woząc dziecko do przedszkola widziałam sama jak dzien
                    > w dzien stoi na kontroli. I nie tylko ja. Nie żaliła sie sama. Ja zapytałam cze
                    > mu 4 dzien z rzedu stała na kontroli to mi powiedziała.

                    I co, miała parę, żeby pójść zwrócić uwagę, że źle stoją, a nie miała, żeby złożyć skargę na nękanie? Już to widzę.
                    • hanusinamama Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 20:01
                      Parę miała zeby złożyc papier ze kontrolują w złym miejscu (nadal sie nie doczekalismy złapania ścigających sie nocą), zeby im wzrócic uwage tam na miejscu oraz złożyc skargę na kontrole codzienne...Dało to tyle ze po 2 tygodniach panowie sobie odpuścili.
            • mia_mia Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 15:10
              Patolstwa to policja się boi. Kowalski póki co ma prawo odmówić przyjęcia mandatu, co zwykle poprzedzone jest rozmową z policjantem i teraz policjant będzie mógł subiektywnie zdecydować jak taką rozmowę zaklasyfikować.
              • 45rtg Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 15:16
                mia_mia napisał(a):

                > Patolstwa to policja się boi. Kowalski póki co ma prawo odmówić przyjęcia manda

                Tak, tak. Nic innego ta policja nie robi, tylko się boi. Ciekawe, co policji niby zrobi taki zhaltowany janusz z fumami, że się go aż boją? Krzywo na nich spojrzy? Obsmaruje ich przed szwagrem?
                  • 45rtg Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 21:04
                    hanusinamama napisała:

                    > My piszemy o lokalnych karkach. I nie pisz bzdur ze sie nie boją. Jak ktos ma p
                    > od górkę z prawem całe zycie w de ma policje.

                    Coraz fantazyjniejsze te Twoje wizje. Tak, tak. Każdy, kto próbuje fikać policji to lokalny kark. Zwłaszcza te ciule od "ja znam prawo, pan ma obowiązek mi...".

        • dyzurny_troll_forum Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 15:36
          45rtg napisał:

          > I właśnie na takich cwaniaczków, którzy zanim cokolwiek się wydarzy, już widzą
          > "kulsona", a nie policjanta są te przepisy. Z normalnym człowiekiem nie ma potr
          > zeby się bawić w takie procedury, ale patolstwo, które w policjancie widzi z gó
          > ry wroga, po prostu trzeba trzymać krótko przy pysku.

          Powiem Ci tak, też kiedy widziałem w policjancie człowieka. A potem sądziłem się z nimi. Najbardziej przyzwoity uciekł na zwolnienie, reszta łgała jak psy, przeciwko faktom i przeciwko fotografiom.

          Od tamtego procesu jestem przekonany, że w Polskiei Policji nie ma miejsca dla uczciwych ludzi. Sumienie nie pozwali im wykonywać "obowiązków" służbowych.

          --
          Nic nie zostało wybaczone!
    • alicia033 Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 11:54
      a propos organów ochrony praworządności w piss-państwie:
      lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,25383643,policja-w-lodzi-komendant-po-mszy-kazdemu-dziekuje-za-obecnosc.html#s=BoxLoLoMT#s=BoxLoCpImg4
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25386091,prokurator-zlozyl-zawiadomienie-na-dziennikarza-ktory-domagal.html#s=BoxOpImg1
      --
      "Do wierzących, jazda samochodem"
      "Zawsze jak wsiadam do samochodu odmawiam krotka modlitwe.Wiem,ze nie raz zawierzenie uratowalo mi/nam zycie.Jak kiedys jadac na slasku, ruszajac na zielonym, kierowca z lewej z ogromna predkoscia wjechal na czerwonym i smignal nam przed maska.[...] I wiele innych pomniejszych." (ortografia oryginalna by mama.nygusa)
    • muchy_w_nosie Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 11:58
      Ale z tym trzymaniem rąk na kierownicy było od zawsze.
      Zatrzymujesz się bezpiecznie, trzymasz ręce na kierownicy, nie wyłączasz świateł ani silnika tylko czekasz na policjanta.
      Policjant podchodzi mówi proszę zrobić to i to a ty wykonujesz polecenia.
      W USA za inne zachowanie leżysz skuty kajdankami na ziemi.
        • profes79 Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 13:20
          W USA ma to bardzo prostą przyczynę - powszechny dostęp do broni więc Policjant ma widzieć ręce kierowcy żeby być pewnym, że własnie nie sięga po broń. Kiedyś czytałem artykuł w którym m.in opisywano notatniki z którymi do samochodu podchodzą amerykańscy policjanci - sa one wzmacniane tak, żeby wyhamować impet wystrzelonego pocisku. I tam obowiązek trzymania rąk na kierownicy ma uzasadnienie. U nas póki co takiego problemu nie ma.

          --
          Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
        • 45rtg Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 14:23
          hanusinamama napisała:

          > Ale w USA to ma sens, bo tam kazdy mzoe miec gnata pod siedzeniem. U nas po co?
          > ?

          U nas na wszelki wypadek. Nic to kierowcy nie przeszkadza, i tak by te ręce trzymał na kierownicy, bo co niby innego z nimi nagle będzie musiał zrobić? Gwałtownie na widok policjanta potrzebuje się podrapać po kroczu i pośladkach?
            • 45rtg Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 15:14
              hanusinamama napisała:

              > Proponuje jeszcze klęczeć przed funcjonariuszem zeby wszyscy mieli jasnosc kto
              > tu rządzi.

              Za dużo jest sebixów i karyn robiących bydło przy banalnym legitymowaniu, żebym się miał rozczulać nad ciężkim losem kierowcy, który nie może, o zgrozo, odpyskować policjantowi.
              Ciekawe, że mnie policja zatrzymała przez 30 lat 3 razy. Raz za faktyczne drobne wykroczenie, ale pod samym ich nosem, co się nie skończyło nawet pouczeniem, a 2 razy rutynowe kontrole w jakieś wakacyjno-wyjazdowe weekendy. Aha, i jeszcze jedno rutynowe dmuchanie. Dla normalnie jeżdżącego kierowcy w ogóle nie istnieje coś takiego, jak problem z kontrolą drogową. A jak ktoś jeździ szybko, ale bezpiecznie, to jego bóle majtają mi się niżej, niż krok spodni hiphopowca.
              • hanusinamama Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 20:05
                Za duzo jest policjantów, ktorym sodówa odbija bo są "władzą". Ja miałam miłe spotkanie z policją. Małow gacie nie narobiłam tak mnmie potraktowali (zwykły człowiek sie ich boi). Jak przyszłam z prawnikiem inaczej zaczeli gadać. Teraz juz wiem ze najbardziej błachej sytuacji z nimi biore od reki prawnika.
      • muchy_w_nosie Re: Nowe uprawnienia drogówki. 07.11.19, 14:49
        No wiedziałam, że zaraz będzie, bo w USA.
        Otóez ufząc się jeździć lat 20 temu uczulał mnie na te przepisy mój instruktor, że broń boże nie wysiadam i nie idę pytać się o co chodzi, to policja mnie kontroluje a nie ja policję.
        Ale, że ematki nie znają przepisów?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka