Dodaj do ulubionych

Zaproszenie na urodziny nieco skomplikowane....

07.11.19, 19:03
Corka zaproszona na urodziny kolegi z klasy, nie znamy go zupelnie, jakos tak sie ostatnio zaprzyjaznili. Rodzicow raz widzialam, raczej nie zawiaze z nimi dozgonnej przyjazni.
Urodziny odbeda sie w domu u tamtego dziecka, na zaproszeniu napisane godziny od 13.30 do 17.30, nie wiadomo w ogole kiedy sie udac. I co najgorsze tamto dziecko jak sie okazuje mieszka masakrycznie daleko od nas i od szkoly, a maz akurat nie moze caly dzien dziecka podwozic i odwozic. Jak sie dowiedzialam mozna przyjsc z dzieckiem albo dac dziecko samo, ale nie wiem co zrobia inni rodzice. Nikt z blizej zaprzyjaznionych rodzicow nie otrzymal tego zaproszenia.

Co robi ematka, nie chcaca odmowic dziecku ale nie chcaca isc na impreze i tam siedziec rozmawiajac o pogodzie? Podrzuca dziecko na cale popoludnie ? Idzie z dzieckiem na 10 minut zlozyc zyczenia i sie ewakuuje? A moze robi jeszcze cos innego?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka