Dodaj do ulubionych

Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym.

10.11.19, 11:59
Hmm. A mialo byc tak pieknie.
Obserwuj wątek
        • sumire Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 12:39
          Nabijaj się, tituszka, nabijaj.
          Pierwszymi, którzy stracą, będą tacy nieudacznicy jak ty. Bo ludzie, którzy nie muszą dorabiać tłuczeniem propisowskich peanów w internetach i wyciągać łapy po pińcety, są dość rozsądni, żeby sobie poradzić.
        • asia-loi Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 16:50
          tiszantul napisała:

          > Do opozycji już dawno dotarło, ze bez "wielkiego kryzysu" nie mają żadnych szans wrócić do władzy.


          A ja uważam, że dobrze się stało (niedobrze dla Polski), że opozycja nie wygrała tych wyborów. Bo w ciągu najbliższych czterech lat gospodarka się zawali. I wtedy byłoby na opozycję. A tak nie da się tego zwalić na opozycję. Kasa na rozdawnictwo już dawno się skończyła. 500+ jest na kredyt. Teraz PiS kombinuje skąd wziąć kasę, żeby budżet dopiąć, komu zabrać.
          Wielu dziennikarzy i polityków opozycji mówi, że za dwa lata będziemy mieli przyspieszone wybory, bo PiS się finansowo wyłoży.


          --
          Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
          Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
          • bi_scotti Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 17:39
            asia-loi:

            A ja uważam, że dobrze się stało (niedobrze dla Polski), że opozycja nie wygrała tych wyborów. Bo w ciągu najbliższych czterech lat gospodarka się zawali. I wtedy byłoby na opozycję. A tak nie da się tego zwalić na opozycję.

            Jak sie nie da jak sie da? Everything (co idzie zle) by default to wina Tuska, czyz nie jest tak? Od kilku juz lat i na wiele, wiele lat przed nami … tongue_out Life.

            --
            "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
            Leonard Cohen
            • malgosiagosia Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 19:17
              bi_scotti napisała:


              > Jak sie nie da jak sie da? Everything (co idzie zle) by default to wina Tusk
              > a
              , czyz nie jest tak? Od kilku juz lat i na wiele, wiele lat przed nami … :
              > P Life.


              Mogl Polski i urzedu premiera nie porzucac. Jego wina, ze teraz wszystko jego wina.

              Jak ojciec porzuca rodzine, to jego wina, ze chalupa sie wali.
              • asia-loi Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 19:28
                malgosiagosia napisała:


                > Mogl Polski i urzedu premiera nie porzucac. Jego wina, ze teraz wszystko jego wina.


                Tusk Polski nie porzucił. Po prostu miał okazję objąć ważne stanowisko w UE i z tego skorzystał. Żaden inny Polak, a zwłaszcza z PiS-u takiej oferty nie miał. Grzechem byłoby nie skorzystać.

                > > Jak ojciec porzuca rodzine, to jego wina, ze chalupa sie wali.

                Polskę to porzucili ci wszyscy z rządu PiS-u, którzy teraz są europosłami. Naszkudzili i uciekli do UE. Uciekli do tej okropnej UE, bo kasa UE jest git. I już się w tej Brukseli nie boją zamachów, uchodźców, lgbt, ludzi innego wyznania niż katolicy, ludzi którzy mają inny kolor skóry.


                --
                Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                • bi_scotti Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 20:13
                  Ojciec porzucil? Premier zadnego kraju nie jest "ojcem", jest urzednikiem panstwowym i jak kazdy urzednik ma pelne prawo zmienic miejsce pracy gdy mu to odpowiada. Jesli pracodawca (w tym przypadku polskie spoleczenstwo) uwaza pracownika za niezastapionego, proponuje mu negocjacje warunkow pracy tak by go przekonac do pozostania. Sometimes it works, sometimes it doesn't. Jesli zas chodzi o pozycje Tuska w EU to nalezaloby zyczyc PL i Polakom bysmy mieli wiecej mozliwosci obserwowania naszych najlepszych (!!!) politicians na scenie miedzynarodowej. Niestety, tak niewielu jest jednak na miare tego Tuska, eh … Life.

                  --
                  "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
                  Leonard Cohen
                    • zona_glusia Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 20:50
                      Przenośnie jakich używasz świadczą o Tobie. Masz wschodnie myślenie o politykach, co słusznie Bi_scotti ci wytknęła. Premier jest nie jest ojcem narodu, bo w demokracjach ojcowie narodu są zbędni. PiS doszedł do władzy w 2015 roku na skutek szeregu błędów opozycji, także lewicowej, a nie dlatego, że lider objął inne stanowisko.
                      • malgosiagosia Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 21:10
                        Wytknela, niech wytyka, tylko w jaki sposob? Przenosnie nie swiadcza o niczym, chyba, ze bardzo sie chce aby swiadczyly. Premier nie jest ojcem, ale jest gospodarzem w kraju, a moje przenosnia dotyczyla bardziej partii, ktora opuscil i ktora sie rozleciala.
                        Kiedys powiedzialam tesciowej, ze zapomnail wol, jak cieleciem byl. Powiedziala, ze wyzwalam ja od wolow.smile Czuje sie teraz podobnie. Absurdalnie. Ludzie, dp wszystkiego sie przyczepia.
                      • nenia1 Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 21:37
                        zona_glusia napisał(a):

                        > Masz wschodnie myślenie o politykac
                        > h, co słusznie Bi_scotti ci wytknęła. Premier jest nie jest ojcem narodu, bo w
                        > demokracjach ojcowie narodu są zbędni. PiS doszedł do władzy w 2015 roku

                        Ale ona ma jednak trochę racji, nie zdarzyło się żeby jakiś inny premier rządu tak dużego państwa jak Polska zrezygnował z funkcji dla lukratywnego stanowiska w Brukseli. "Prestiż dla Polski" mówiąc szczerze, był zwykłym mydleniem oczu. Mało tego, odszedł nie tylko premier rządu ale również szef partii, który wcześniej wyciął konkurencję, zostawiając miernych ale wiernych typu Kopacz czy Komorowski. Tak się zaczęła równia pochyła, na końcu której wygrał PiS. Całkowicie się zgadzam z prof. Staniszkis, którą trudno chyba nazwać ruskim trolle, Tusk to karierowicz, nastawiony na osobiste korzyści. Oczywiście nic złego robić karierę i zarabiać duże pieniądze, ale uczciwiej robić to za swoje, a nie za budżetowe pieniądze i obietnice wyborcze bez pokrycia.
                        • iwles Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 11.11.19, 02:31
                          nenia1 napisała:

                          > zona_glusia napisał(a):
                          >
                          > > Masz wschodnie myślenie o politykac
                          > > h, co słusznie Bi_scotti ci wytknęła. Premier jest nie jest ojcem narodu,
                          > bo w
                          > > demokracjach ojcowie narodu są zbędni. PiS doszedł do władzy w 2015 roku
                          >
                          >
                          > Ale ona ma jednak trochę racji, nie zdarzyło się żeby jakiś inny premier rządu
                          > tak dużego państwa jak Polska zrezygnował z funkcji dla lukratywnego stanowiska
                          > w Brukseli.


                          ??????
                          Przeciez dokladnie tak samo bylo z poprzednim przewodniczacym RE Hermanem Van Rompuy, ktory zrezygnowal z funkcji premiera Belgii.




                          --
                          Paweł

                          Moje dziecko powiedziałosmile
                          • snakelilith Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 11.11.19, 03:09
                            iwles napisała:


                            > ??????
                            > Przeciez dokladnie tak samo bylo z poprzednim przewodniczacym RE Hermanem Van R
                            > ompuy, ktory zrezygnowal z funkcji premiera Belgii.
                            >

                            A tam Belgia. To taki mały, nic nie znaczący kraik wtulony wygodnie pomiędy Francją a Niderlandami. wink To nie to samo co wielka Polska otoczona zewsząd wrogami. Skala grzechu nie ta sama. big_grin
                            • nenia1 Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 11.11.19, 11:27
                              A co Belgia jest twoim zdaniem dużym krajem? Polska nie jest otoczona wrogami, nie dopisuj mi swoim zwyczajem twoich słów, niemniej udawanie, że Tusk zrobił co zrobił dla "prestiżu Polski" było i jest PR-owskiem kitem, a że niektórzy takie kity łykają, bo lubią mieć świat czarno/biały ich sprawa.
                                • nenia1 Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 11.11.19, 14:55
                                  iwles napisała:

                                  > nenia1 napisała:
                                  >
                                  > > A co Belgia jest twoim zdaniem dużym krajem?
                                  >
                                  Porównaj sobie terytorium i liczbę ludności. Ja wiem, że dla większości Polaków z kompleksami duży i mały mieści się wyłącznie w kategorii ważności, ale ja nie o tym piszę.
                                    • snakelilith Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 11.11.19, 15:39
                                      iwles napisała:

                                      > Ach, to ty mialas na mysli powierzchnie. Czyli kazdy premier kraju mniejszego m
                                      > etrazowo niz Polska jest mniej wazny w swoim panstwie, niz polski premier dla P
                                      > olski.
                                      > Aha.
                                      >
                                      >

                                      Biorąc po uwagę, że Kazachstan, Algeria, Republika Kongo i Grenlandia są terytorialnie większe od każdego kraju w Europie, oprócz Rosji oczywiście, to należałoby sprawdzić, kto w tych wielkich krajach rządzi, bo może okazać się te nazwiska są strategicznie ważniejsze od jakiegoś tam Macrona, Merkel, czy Johnsona. big_grin
                                    • nenia1 Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 11.11.19, 15:45
                                      iwles napisała:

                                      > Ach, to ty mialas na mysli powierzchnie. Czyli kazdy premier kraju mniejszego m
                                      > etrazowo niz Polska jest mniej wazny w swoim panstwie, niz polski premier dla P
                                      > olski.
                                      > Aha.
                                      >
                                      No jakoś nie wyobrażam sobie Merkel czy Camerona, którzy rezygnują z szefowania rządu na rzecz prywatnej kariery w Brukseli. A przykład Belgii nie jest adekwatny głównie dlatego, że mają zupełnie inny skład parlamentu niż Polska, zdecydowanie znacznie bardziej rozdrobniony, nie mówiąc o tym, że przez prawie dwa lata funkcjonowali nie tylko bez premiera ale i bez rządu, i taka sytuacje powtarza się u nich co jakiś czas, tu nie ma co porównywać do Polski, Belgia pod tym względem jest bardzo specyficznym krajem w Europie.
                          • ur-nammu Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 11.11.19, 10:08
                            nenia1: nie zdarzyło się żeby jakiś inny premier rządu tak dużego państwa jak Polska zrezygnował z funkcji dla lukratywnego stanowiska w Brukseli.
                            iwles: Przeciez dokladnie tak samo bylo z poprzednim przewodniczacym RE Hermanem Van Rompuy, ktory zrezygnowal z funkcji premiera Belgii.

                            Iwles błądzi w swym świętokradczym porównaniu, albowiem:
                            1) Belgowie – w przeciwieństwie do Polaków – nie są ukochanym ludem Boga;
                            2) Chrystus jest królem Polski, a Belgowie za króla mają nie Chrystusa, lecz jakiegoś Filipa I Koburga (no sami oceńcie, ile to poziomów niżej);
                            3) Najświętsza Maryja Panna jest królową Polski, a Belgowie za królową mają jakąś Matyldę Marię Krystynę Gislenę d’Udekem d’Acoz.

                            Myślę, że po przytoczeniu tych argumentów każdy zauważy, jak dalece Polska góruje wielkością nad Belgią.
                        • chicarica Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 11.11.19, 11:44
                          Gdyby Jarosławowi ktokolwiek zaproponował takie stanowisko, to ten leciałby, aż by mu dziurawe gacie* z tyłka zlatywały.

                          Sęk w tym, że Jarosławowi nikt takiego stanowiska nigdy nie proponował i nie zaproponuje. Innymi słowy, Jarosław tylko w Polsce może zostać kimś, tylko w Polsce w ogóle w jakikolwiek sposób się liczy, pozytywny czy negatywny. Na świecie wszyscy wiedzą, kto to jest Wałęsa czy Tusk, dwaj najwięksi wrogowie Jarka, a na dźwięk nazwiska Kaczyński wszyscy tylko patrzą i nie bardzo wiedzą kto zacz, w najlepszym wypadku "to ten co jego brat zginął w samolocie? a, tak, coś tam takiego było, pamiętam, ale nie kojarzę z twarzy".

                          Przykre dla Jarkacza, ale prawdziwe.

                          *jakie gacie może mieć człowiek, który ma w takim stanie elementy widoczne, takie jak uzębienie, sznurówki itp.?


                          --
                          ---
                          Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
              • ur-nammu Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 11.11.19, 11:32
                malgosiagosia: Mogl Polski i urzedu premiera nie porzucac. Jego wina, ze teraz wszystko jego wina. Jak ojciec porzuca rodzine, to jego wina, ze chalupa sie wali.

                Co to się porobiło, że zawodowa pisiorzyca nazywa Tuska ojcem? A Jarozbaw to co – pies, znaczy się: kot?
              • ur-nammu Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 11.11.19, 11:48
                malgosiagosia: Mogl Polski i urzedu premiera nie porzucac. Jego wina, ze teraz wszystko jego wina. Jak ojciec porzuca rodzine, to jego wina, ze chalupa sie wali.
                malgosiagosia: Premier nie jest ojcem, ale jest gospodarzem w kraju, a moje przenosnia dotyczyla bardziej partii, ktora opuscil i ktora sie rozleciala.

                I tak oto pisowska trollica zaplątała się w sprzecznościach, co jest zawsze przejawem głupoty.

                Twoja przenośnia nie dotyczyła „bardziej” partii, bo jednoznacznie pisałaś o Tusku, który „porzucił” Polskę i urząd premiera i w tym kontekście nazwałaś go ojcem, co jest typowe dla osób myślących w kategoriach patriarchalizmu, wciąż żywotnego w społeczeństwach wschodnich.

                A teraz weź lusterko i linijkę i zmierz, o ile urósł ci nochal.
      • tiszantul Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 12:47
        "Ależ suweren dostanie w doopsko"

        Opozycji można pozazdrościć niesłabnącego entuzjazmu. Przecież opozycja obiecywała, ze za odrzucenie rządów PO naród będzie płakać gorzkimi łzami już w 2016, potem w 2017, potem w 2018, a potem w 2019. W 2019 nie płacze? Opozycja: zapłacze w 2020

        Przypomina to inny niedawny wielki sukces opozycji - rezygnację Tuska z kandydowania. Drugim wielkim sukcesem opozycji byłoby schowanie Schetyny, ale na razie nie da się tego zrobić. Do opozycji już dotarło, ze jedyną ścieżka sukcesu jest dla nich rezygnacja i wycofywanie się. Życzę zatem wielu sukcesów na miarę rezygnacji Tuska
        • natalia.nat Re: Prezes wspomina o kryzysie gospodarczym. 10.11.19, 19:03
          To raczej tobie można pozazdrościć niesłabnącego entuzjazmu oraz optymizmu.
          Tak jakby nie było z czego płakać gorzkimi łzami. Wszystkie ważne sektory (np. służba zdrowia) leżą; nie ma pieniędzy na programy lekowe i nowoczesne terapie onkologiczne, zamykane są oddziały szpitalne; nie ma na podwyżki płac dla lekarzy, nauczycieli i całej budżetówki, nie ma dla niepełnosprawnych; brakuje środków na walkę ze smogiem który nas zabija, na nowoczesne rozwiązania ekologiczne, na budowę elektrowni atomowej, na inwestycje, drogi, budowę mieszkań i placówek edukacyjnych. Dodatkowo niszczona jest praworządność, upolityczniana gospodarka, mamy sparaliżowany TK, sterowaną prokuraturę, ograniczanie niezależności sądów i propagandową do granic absurdu tv publiczną; władza nie stosuje się do prawomocnych wyroków, co chwilę wyłazi jakaś afera (farma trolli w MS, loty marszałka, mafia vatowska itp), korupcja, kłamstwa, nadużycia, nepotyzm; rosną podatki, ceny, dług publiczny, od dekady niezmienione są progi podatkowe, a kwota wolna jest dziś wręcz symboliczna.
          Przecież moment pojawienia się kryzysu nie zależy od opozycji. Dobra władza ma świadomość, że kryzys prędzej czy później nadejdzie, bo tak się cyklicznie dzieje od zawsze i jest to nieuniknione, i na tan gorszy czas potrafi się przygotować. Tak właśnie było z poprzednią, tak krytykowaną przez ciebie ekipą. Zobaczymy jak twoi ulubieńcy sobie poradzą.
          Śmichy chichy i fałszywą ironię na temat opozycji, to ty możesz sobie uprawiać tutaj na forum, skoro niczego innego nie potrafisz. Jednak od władzy mamy prawo oczekiwać rozsądnych rządów i konkretnych działań, bo to są kwestie bardzo istotne i dla gospodarki i dla zwykłego Kowalskiego.