Dodaj do ulubionych

Imprezujecie?

11.11.19, 15:25
Urodzinki, imieninki - celebrujecie, urządzacie? Andrzejki, Sylwestry ze znajomymi na balach, czy w domowym gronie? Widzę u znajomych trend rozpadający się, kilka lat temu jeszcze coś się działo teraz już nikomu się nie chce, a powinno być odwrotnie, bo dzieci już odchowane i nic tylko balować. A z drugiej strony wielu jest takich jak mój mąż, on chętnie gdzieś pójdzie jak ktoś coś zorganizuje, ale samemu nie zrobi nic w tym kierunku.
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Imprezujecie? 11.11.19, 15:36
      Nie. W ogóle np Sylwester gdzieś na sali balowej, nawet ze znajomymi to opcja po moim trupie. Andrzejek nigdy nie celebrowałam.

      --
      Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
    • frey.a86 Re: Imprezujecie? 11.11.19, 15:46
      Rzadko imprezujemy. Spotkania towarzyskie i urodziny to raczej wyjście ze znajomymi na piwo do pubu lub do restauracji na obiad. Czasami spotykamy się u kogoś w domu, ale w życiu nie nazwałabym tego imprezą, raczej kolacja i jakieś planszówki przy lekkim alko. Zauważyłam, że (przynajmniej w moim otoczeniu) coraz mniej osób lubi zarywać noce i nawet z większych imprez typu wesela czy integracyjne w pracy ludzie zmywają się ok. 1-2 w nocy. Sylwestry też są raczej spokojne, my w tym roku wyjeżdżamy na urlop.

      Za to moi rodzice ostatnio latają z imprezy na imprezę, w lecie to co weekend gdzieś byli, a zdarzało się, że i dwa dni pod rząd. suspicious A jeszcze 10 lat temu siedzieli grzecznie w domu. tongue_out
    • chococaffe Re: Imprezujecie? 11.11.19, 15:49
      Wigilia i Wielkanoc wyczerpują mój limit na "urządzanie" czegokolwiek. Nie lubię też imprez "z okazji". Co nie znaczy, że nie spotykamy się ze znajomymi, nie chodzimy do restauracji, kawiarni, do teatru, kina, na koncerty.
    • aguar Re: Imprezujecie? 11.11.19, 16:02
      W domu nic nie organizuję. Imienin sobie ani mężowi nie organizuję. Dziecku urodziny i imieniny zawsze, ale poza domem. Czasem inną imprezę poza domem, ale rzadko. Czasem bywamy, ale też rzadko. Żadnych balów.
      • aqua48 Re: Imprezujecie? 11.11.19, 16:06
        Ja uważam że każda okazja do imprezy jest dobra. Imprezuję, celebruję, zapraszam przyjaciół, piekę i gotuję Uwielbiam też tańczyć, więc wyjście z tańcami to dla mnie radość smile
    • bambzgrozja Re: Imprezujecie? 11.11.19, 16:11
      Nie imprezujemy. Wyprawiam tylko urodziny dzieci, czyli obiad w restauracji dla najbliższej rodziny. Oboje z mężem preferujemy samotniczy tryb życia...wspólnie na spacer, siłownię do kina (raz na pół roku) i to wystarcza. Imprezy ze znajomymi strasznie nas męczą.
    • zasiedziala Re: Imprezujecie? 11.11.19, 16:12
      Owszem, spotykamy się ze znajomymi w domu,tyle że bez okazji. Ja się wychowałam w domu otwartym, w którym najczęściej był ktoś jeszcze poza domownikami. Tak też chciałam, żeby wyglądał mój dom, ale znajomych mam pracujących od rana do wieczora, więc spotykamy się głównie w weekendy i wtedy udaje mi się czasem osiągnąć coś na kształt domu otwartego. Nie wyobrażam sobie inaczej, chociaż wiem, że obecnie goszczenie ludzi w domu nie jest w modzie. Tylko że w moim przypadku to raczej przebywanie razem a nie goszczenie, bo ciast nie piekę i prania nie zdejmuję z tej okazji.

      --
      Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
    • czekoladazkremem Re: Imprezujecie? 11.11.19, 16:16
      Nie lubię żadnych imprez, jeśli coś celebruję to tylko ze swoją rodziną - mężem i synem. Już mi się nie chce, bardziej od najfajniejszego wesela wolę spacer z psem po lesie - wycisza mnie to i uspokaja. Albo grzebanie w ogrodzie, albo trening. Od kilku lat nie obchodzę też żadnych świąt - była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.
    • nenia1 Re: Imprezujecie? 11.11.19, 16:28
      Sylwester co roku, połączony z wyjazdem na parę dnia w jakieś ciekawe rejony, w ten sposób zwiedziliśmy już Tatry polskie i słowackie, przygraniczne Czechy, różne miejscowości Dolnego Śląska, ostatnio był Ojców w tym roku Wieliczka i Kraków. Imienin nie obchodzimy, urodziny coraz rzadziej, ale w tym roku byłam na dwóch większych imprezach urodzinowych tzw. "okrągłych" w lokalach i muszę przyznać, że się świetnie bawiłam. Lubię takie imprezy, bo są bardzo energetyczne i doładowują mi baterie, jest co wspominać.
    • m_incubo Re: Imprezujecie? 11.11.19, 16:33
      Na litość, nie. Nie trawię imprez "okolicznościowych", zaliczają się do tego święta Bożego Narodzenia, Andrzejki, złote gody itp.
      To jak stanie w kolejce do kolejki na Kasprowy Wierch, rozrywka z opcji po moim trupie.
      Imprezować generalnie lubię, ale nie tak.
    • rozalia_olaboga Re: Imprezujecie? 11.11.19, 16:35
      Lubię kameralne spotkania bez okazji i w domu - najlepiej u nas, żebym nie musiała wracać smile
      Imprez na mieście, klubów, Sylwestrow i innych dużych zgromadzeń nie znoszę i nie bywam.
    • kosmos_pierzasty Re: Imprezujecie? 11.11.19, 16:39
      Spotkania ze znajomymi w domu owszem, niezbyt często, czasami. Praktycznie bez alkoholu. Jak się chcemy spotkać, to okazja może być, jeśli akurat się nadarzy. A jak nie to bez okazji. Ale nie za bardzo wiem, czy to imprezy... pewnie nie wink No i dzieci w spotkaniach nijak nie przeszkadzają.
    • swiezynka77 Re: Imprezujecie? 11.11.19, 17:23
      nie urządzam imprez w domu bo mąż nie znosi ludzi. ze wspólnych znajomych zostało nam i tak niewielu których moglibyśmy zaprosić. z trudem zmusza się do pójścia ze mną na Sylwestra. ja uwielbiam imprezować ale niekoniecznie z jakiejś okazji, najbardziej lubię tańczyć. ze znajomymi z pracy mamy grupę tańczącą i czasem chodzimy do jakiegoś klubu.

      --
      Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
    • sumire Re: Imprezujecie? 11.11.19, 20:35
      Nie. Już nie, bo kiedyś imprezowałam bardzo dużo. Teraz mnie to nudzi; jak mam się upijać, to wolę ze starym na kanapie. Sylwestra od paru lat nie obchodzimy wcale.
    • daniela34 Re: Imprezujecie? 11.11.19, 20:42
      Tak, imprezuję, ale nie na Sylwestra czy Andrzejki. Urodziny moje i członków rodziny plus spotkania "bez okazji" z przyjaciółmi kilka razy do roku. Lubię gotować, piec, przyjmować. Wychodzić też lubię- na bal idę raz na parę lat, ale na inne towarzyskie imprezy raz, czasem dwa w miesiącu.
    • forma-lina Re: Imprezujecie? 11.11.19, 21:04
      Coraz rzadziej. Ja mam wyjazd integracyjny z pracy raz w roku i lubię bo mam fajne towarzystwo. Kiedyś dużo wychodziliśmy do znajomych, ale więzi się rozluźnły całkowicie, oni mają nowe znajomości. Nawet dziś rozmawialiśmy o sylwestrze, wyszło nam że nie mamy z kim się pobawić i raczej biała sala.

      --
      Same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech...
      • barbibarbi Re: Imprezujecie? 11.11.19, 21:37
        NO właśnie, te więzi się rozluźniają. Szkoda trochę, ale to trzeba pielęgnować inaczej jakoś wszystko się rozłazi po latach. Dlatego mi trochę szkoda, z jednej strony czuję, że mi się trochę nie chce i kapcanieję, a z drugiej strony szkoda, bo może coś fajnego mnie omija i bez spotkań więzi się rozluźniają.
    • zazou1980 Re: Imprezujecie? 11.11.19, 22:41
      Zdarza się ☺️ właśnie skończyliśmy świętować imieniny konkubina, Andrzejki też mamy w planie, ale są to raczej nasiadówy przy browarze lub winie. Jest niezbowiązujące żarelko, głównie przekąski, czasami jakieś ciacho. Nie lubię tańców i muzy w domu, więc nie urzadzam, rzadko na takie chadzam, ale się zdarza.
      Za niecały miesiąc będą urodziny córki w 3 aktach, to dopiero hartkor 🤪
    • thaures Re: Imprezujecie? 11.11.19, 22:58
      Mamy ścisłą grupę znajomych, spotykamy się w domach. Często. Nie organizujemy urodzin czy imienin. Może okrągłe w jakimś tam stopniu.
      Imprezy zorganizowane - bardzo rzadko. Sylwester na sali-męczarnia. Jakieś bale-parę razy w życiu.
      Teraz bawimy się na 18-tkach dzieci, ich weselach i dochodzimy do wniosku, że potrafimy to robić wyśmienicie, co zresztą potwierdzają nasze dorosłe już pociechy. A my po takich imprezach napawamy się komplement ami ich znajomych, bo to miłe. A i w oczach naszych własnych dzieci rośniemy.
      • forma-lina Re: Imprezujecie? 11.11.19, 23:05
        To widać są dlugotrwałe znajomości, gdy się straci kontakt z osobami ze szkoły czy z młodych lat ogólnie, to w pewnym wieku trudno nawiązać nowe kontakty, wszyscy wokół mają swoje grono.

        --
        Same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka