Dodaj do ulubionych

Ramy czasowe i inne relacji

12.11.19, 15:04
W nawiązaniu do wątku Hrabiny, dwa pytania:
1. Po jakim czasie (średnio) można albo powinno się realistycznie oczekiwać wiążących (poważnych) deklaracji dotyczących związku, relacji, planów na przyszłość, oczekiwań itp.?
2. Czy na początku poznawania się powinno się (lub wręcz wypada) jasno i radykalnie szczerze deklarować, czego oczekujemy od tej relacji? Czy nie będzie niegrzeczne lub emocjonalnie nieinteligentne, zadeklarowanie np. "na razie interesuje mnie tylko seks"?
Obserwuj wątek
    • 45rtg Re: Ramy czasowe i inne relacji 12.11.19, 15:05
      meisniesta napisała:

      > W nawiązaniu do wątku Hrabiny, dwa pytania:
      > 1. Po jakim czasie (średnio) można albo powinno się realistycznie oczekiwać wią
      > żących (poważnych) deklaracji dotyczących związku, relacji, planów na przyszłoś
      > ć, oczekiwań itp.?

      Zależy.

    • kasiaabing Re: Ramy czasowe i inne relacji 12.11.19, 17:08
      Pozostaje mi się tylko cieszyć, że mam męża i póki co większych problemów nie ma. Inaczej to byłabym sama chyba do końca życia bo nie mam jak ematki doktoratu z randkowania i flirtu. Aż mnie ciąży przechodzą jak czytam wątek hrabiny. Takiego pocisku to już tu dawno nie było.
    • black_halo Re: Ramy czasowe i inne relacji 12.11.19, 17:30
      Mysle, ze najdalej gdzies w okolicach 3-5 randki a juz na pewno przed pojsciem do lozka nalezy jasno i wyraznie powiedziec: chce zwiazku/dzieci/tylko seksu. I jesli druga strona powie, ze tak i ze z nami to proste i jasne - jedziemy dalej. Jesli powie tak ale nie z nami albo jedno chce seksu, a drugie zwiazku i dzieci to sie rozstajemy.

      Nikogo na sile nie da sie zmienic.

      --
      memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
    • memphis90 Re: Ramy czasowe i inne relacji 12.11.19, 18:30
      Ustalenie odpowiednich ram czasowych wydaje się na początku nieco skomplikowane, warto jednak poświęcić temu zagadnieniu trochę czasu już na początku relacji, żeby uniknąć przykrych błędów.

      Do tego potrzebna jest analiza numerologiczna. Należy dodać liczbową wartość liter w imionach i nazwiskach obu zainteresowanych. Liczba, która się otrzyma (tzw chućliczba) oznacza ilosc randek, jakie należy odbyć przed pierwszym seksem. Następnie należy tak samo dodać cyfry dat urodzin- liczba serca pokaże po ilu seksach można oficjalnie nazwać się parą (uwaga - liczą się wyłącznie stosunki waginalne, odbywane w kolejnych cyklach dobowych. Czyli trzy stosunki w ciągu jednej doby liczą się jako jeden. Oral albo petting nie licza się jako seks). Analiza excelowska pomoże ustalić, czy czas zamieszkać razem (koniecznie należy uwzględnić koszt czynszu za mieszkanie u partnera oraz koszt zaproszeń na kolacje i do kina vs pizza i abonament na netflix). Gdyby związek nie spełnił oczekiwan należy tak długo dodawać cyfry w dacie urodzenia partnera, aż zostanie liczba jednocyfrowa i zapisać ja na końcu szeregu cyfr własnej daty (dd-mm-rok-cyfra partnera) - wynik to numer telefonu do prawnika od rozwodów.

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • ichi51e Re: Ramy czasowe i inne relacji 12.11.19, 18:42
      Jesli oczekuje sie seksu li i jedynie nalezy to zadeklarowac zawczasu zeby wszyscy byli na tej samej stronie.

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
      • bistian Re: Ramy czasowe i inne relacji 12.11.19, 20:23
        ichi51e napisała:

        > Jesli oczekuje sie seksu li i jedynie nalezy to zadeklarowac zawczasu zeby wszy
        > scy byli na tej samej stronie.

        Jeśli to ma być układ wyłącznie hedonistyczny, to wypada to wcześniej powiedzieć. smile
        Ja się przyznam, nie miałem absolutnie żadnych związków bez seksu na pierwszym spotkaniu. Albo to jest, albo tego nie ma i nie warto sobie głowy zawracać big_grin
        W moim przypadku "wczesny" seks, zupełnie się negatywnie nie przekładał na plany długofalowe, był tylko potwierdzeniem jednego pasującego elementu.
        Miałem długoletnią sympatię z szansą na dłuższy związek, ale nie mieliśmy tego wejścia, więc nic z tego nie wyszło, chociaż się lubimy, nawet teraz, po latach.
    • ida_listopadowa Re: Ramy czasowe i inne relacji 13.11.19, 06:07
      Idealnie byłoby, żeby obie strony na początku zdeklarowały, czego oczekują, a po jakimś czasie (np 6 mcy) ustaliły, jak rozwijają tę relację, że np są razem oficjalnie, nie spotykają się z innymi, spędzają tyle i tyle czasu, spotykaja sie z jakas czestotliwoscia.

      Ale... w zyciu tak nie ma. Ktos moze jasno deklarowac, ze chce zwiazku i spotykac sie w kazdy weekend, a potem tego nie robi. Albo po 2 mcach zmienić zdanie. Albo go w ogole nie miec, na zasadzie „zobaczymy”

      Zwiazek to ryzyko i niestety nie ma dobrych sposobow na ominiecie min. Dla mnie czasem jakis deklaracji w te lub we wte jest te 6 mcy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka