Dodaj do ulubionych

Forumowy lincz.

12.11.19, 22:14
No to na czym on polega? Bo ja sie chyba pogubilam . Staram sie go zobaczyc w wiadomym miejscu i nie widze.
Obserwuj wątek
      • euze_bia0 Re: Forumowy lincz. 12.11.19, 22:31
        No w sumie.. niewiele brakuje do sam wiesz kto i ten (czy tam ,,ta) którego imienia nie wolno wymawiać.
        Ale nieładnie niektóre panie pojechały po hrabinie. Bardzo nieładnie..
        • 1matka-polka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:54
          Hrabina, jeśli jest prawdziwa, to niech idzie na terapię a nie wymyśla kolejne nie trzymającee się kupy historyjki.

          --
          "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
          Psalm 23
      • pani_tau Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:12
        Na pewno nie widziałaś żadnych ataków, bo nawet nie byłabyś zdolna ich zobaczyć, jesteś na to zbyt przesiąknięta dobrem.
        Pamiętam, że wszystkie twoje uwagi były pisane ze szczególną wyrozumiałością i takim, wiesz, niemal siostrzanym wsparciem.
        Nie zgadzalas się że stanowiskiem hrabiny,próbowałaś ją przekonać do zmiany sposobu myślenia ale robiłaś to z wielkim wyczuciem i empatią. Wciąż jestem pod wrażeniem.
    • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 05:32
      Można było raz napisać swoją opinię, zamiast się nakręcać przez 600 postów nad własną zajebistością, kończąc na wniosku że wszyscy faceci hrabiny byli spoko, tylko szybko się orientowali że mają do czynienia z wariatką, dlatego ją zostawiali.
      • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:01
        Wiesz ja pamietam jeden z watkow hedny gdzie tez padlo milion rad naprawde sensownych a potem te co chcialy pomoc piszac jak rozwiazac problem byly hejtujacymi potworami. Jakos tak zawsze jest ze te posty z emocjami gdzie ktos naprawde chce pomoc okazuja sie tymi zlymi. Dobre sa te nic nie wnoszace ale np. Pocieszaja lub potwierdzaja zdanie autora. Tylko czy to o to chodzi? Ja inaczej podchodze do tego. Jak mam problem i pisze o nim to znaczy ze nie bardzo wiem jak go rozwiazac i chce takich rad a nie np. " bedzie dobrze" itp. Bo to mi nic nie daje.
        • 1matka-polka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:57
          "Jakos tak zawsze jest ze te posty z emocjami gdzie ktos naprawde chce pomoc okazuja sie tymi zlymi. Dobre sa te nic nie wnoszace ale np. Pocieszaja lub potwierdzaja zdanie autora."
          Szczerosc jest przereklamowana. Zaangażowanie w cudze problemy podejrzane. Lepiej pogłaskać po główce, odwrócić się na pięcie i zapomnieć.

          --
          "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
          Kurt Vonnegut
          • 1matka-polka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:59
            Aha, i nie twierdzę, że Jola mogłaby komuś pomóc, czy paczkę wysłać...

            --
            "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
        • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:59
          Ale ja nie piszę o sensownych radach, które tam rzeczywiście padły. Piszę o tym że po pewnym czasie niektóre panie się rozkręcają w kierunku nawalanki, bo ich boli, że delikwentka nie przyjmuje ich porad z wdzięcznością i należytym namaszczeniem, a wtedy im się włącza agresja. To w sumie też materiał na terapię wink
          • 1matka-polka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:15
            "panie się rozkręcają w kierunku nawalanki, bo ich boli, że delikwentka nie przyjmuje ich porad z wdzięcznością i należytym namaszczeniem, a wtedy im się włącza agresja. To w sumie też materiał na terapię."
            Otóż to 😔

            --
            "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
            Psalm 23
          • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:23
            Wytłumaczę Ci skąd ten mechanizm.
            Otóż niemal każda miała bądź ma wśród znajomych albo w rodzinie osobę bardzo zawłaszczającą emocjonalnie, która CIERPI. Cierpi regularnie i pragnie wsparcia, pocieszenia, prosi o rady, rozmowy etc. po czym doskonale je ignoruje i wchodzi w kolejny kanał jak w masło.
            Krótko mówiąc, traktuje życzliwych ludzi jak kubeł na swoje emocjonalne rzygi.
            • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:29
              Przepracuj to że swoim terapeutą, bo wyżywanie się za to że ktoś tam nie posłuchał twojej rady na każdym kto szuka pomocy to ciężki kaliber. Nie wiem czy sama sobie będziesz umiała z tym poradzić.
            • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:32
              Ludzie się - przynajmniej pierwsze kilka razy - przejmują, chcą pomóc, angażują, czasem poświęcają nie tylko swój czas, no i oczywiście ostrzegają przed kolejną ewidentną wtopą biznesową czy uczuciowa.
              I wtedy jest foch, obraza majestatu, #nie_mów_mi_jak_mam_żyć, #zazdrościsz, #Stefan_jest_inny_niż_wszyscy oraz teksty w guście "Jestem dorosła i wiem co robię.

              Za fefnastym razem mówisz, a to spadaj, za trzydziestym włącza się Klaun Szyderca.
                • umi Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:50
                  To faktycznie troche tak dziala jesli ktos radzi szczerze i jakos sie tam angazuje. Jak komus zra reke, ktora chce dac zarcie, to sie raczej moze zdenerwowac. Lepiej tego nie robic, bo w niczym nie ulatwia (zwlaszcza jak do komunikacji sa same literki, bez glosu i widoku czlowieka) ale reakcja normalna.
                  • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 11:54
                    Nie wiem, ja tam się nie obraziłam za brak podziękowania za moją radę. No i jednak będę się upierać że epitety jakie tam padły to reakcja daleka od normalnej. Nie piszę oczywiście o wszystkich, ale jest parę agresywnych forumek które nadały ton.
                    • umi Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 19:04
                      Podziekowanie to jedno, przeczytac ze masz nie pouczac i zazdroscisz, jak sie wysilisz i komus dobrze doradzisz jest duzo bardziej irytujace.
                      Tylko z drugiej strony jest osoba, ktora zwyczajnie nie wie, co zrobic i sie miota. Hrabina sie w tym watku bardzo miotala, widac ze sytuacja jest skomplikowana (faktycznie albo dla niej). W takich sytuacjach ludzie czesto reaguja tak jak reaguja nie po zlosci, tylko dlatego, ze sie gubia.

                      BTW, jak dla mnie to nawet nie byla czolowka linczu i forum sie rozwinelo odkad tu jestem (albo w takie watki akurat wchodze). Wiekszosc forumek radzila na miare swojej wiedzy i szczerze, nawet jesli dosadnie. Nigdy nie zapomne wq.vu jaki mnie wzial w jednym z moich pierwszych, gdzie 2/3 (jak nie wiecej) piszacych wsiadlo na babke ktora tylko chciala wiedziec, czy slusznie chce wniesc o podwyzszenie alimentow. Tam to ludzie poplyneli. Watek hrabiny to przy tamtym nic suspicious
                      • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 04:58
                        Tym bardziej, gdy widzisz, że osoba, której doradzasz w kwestiach mocno osobistych, się miota, to powinnaś spuścić z tonu i nie oczekiwać niczego, tym bardziej, że większość doradzających przy okazji kopało hrabinę, czasem mniej, czasem bardziej celnie. Ja jej reakcjom wcale się nie dziwię. Sama przeżyłam sporo hejtu na tym forum, zawsze od tych samych ematek plus wówczas aktualnych "satelit", które akurat były na forum i zawsze na początku było udawane przejmowanie się, a potem to leciały w moją stronę wiadra pełne gówna, a panie wzajemnie się nakręcały i wymyślały historię mojego życia. Stały schemat, bez względu na osobę. Takżętego..

                        --
                        Ty milden samotna zdaje jesteś to może się wymienicie usługami? Bo pewnie też masz z tym problem. by bergamotka77
                        • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 04:59
                          O! Tu masz piękny przykład chamstwa dwóch najbardziej przejętych emamus sytuacją hrabiny:
                          13.11.19, 12:19
                          Trzeba Adzie przyznać, że przynajmniej nie twierdziła, że ktoś jej zazdrości.
                          Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
                          lauren6
                          Re: Forumowy lincz.
                          13.11.19, 13:18
                          Bo nawet na majty z Rossmanna go nie było stać 🤭

                          --
                          Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
              • kobieta_z_polnocy Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 21:21
                triss_merigold6 napisała:

                > Ludzie się - przynajmniej pierwsze kilka razy - przejmują, chcą pomóc, angażują
                > , czasem poświęcają nie tylko swój czas, no i oczywiście ostrzegają przed kolej
                > ną ewidentną wtopą biznesową czy uczuciowa.
                > I wtedy jest foch, obraza majestatu, #nie_mów_mi_jak_mam_żyć, #zazdrościsz, #St
                > efan_jest_inny_niż_wszyscy oraz teksty w guście "Jestem dorosła i wiem co robię
                > .
                >
                > Za fefnastym razem mówisz, a to spadaj, za trzydziestym włącza się Klaun Szyder
                > ca.

                Aha, czyli te 700+ postów to było po prostu wyraz bezsilnej rozpaczy wobec zacietrzewienia hrabiny? smile


        • lauren6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 12:13
          Porównanie do hedny jest trafne, choć hrabina bardziej przypomina forumową adę i jej potyczki z facetami.

          Dodajmy do tego to, że hrabina bezbłędnie operuje forumowymi wytrychami:
          - atakujesz mojego faceta = zazdrością mi, bo pewnie jesteś samotna/sfrustrowana/niedopchnięta/masz nudne życie
          - bronisz faceta = jesteś uzależniona od portek w domu, to co powie mężczyzna jest świętością.

          Tak buduje się atmosferę obrzucania guano na setki postów.
        • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:03
          Ja widziałam tylko o tym poprzednim, że nic dziwnego że wolał znajomych, znajomi zauważyli że hrabina jest niezrównoważona i chcieli go ratować. O mężu nie zauważyłam, ale wszystkiego nie czytałam. Jeśli nawet jeszcze on nie awansował na porządnego chłopa który uciekł od wariatki to daje im góra 100 postów.
          • boogiecat Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:48
            sowka.szara napisała:

            >Jeśli nawet jeszcze on nie awansował na
            > porządnego chłopa który uciekł od wariatki to daje im góra 100 postów.

            Eee tam 100 postow, juz jest- przystanek tramwajowy wlasnie sie dopisala z takim stwierdzeniem, oczywiscie zeby pomoc Hrabinie


            --
            Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
    • tarantinka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:31
      Czytałam te wątki, nie mogę uwierzyć, że to nie jest trolling. To jest niemożliwe, żeby mając 38 lat mieć taki nierealny ogląd swoich zachowań. Autorka za wszelką cenę nie chce być ofiarą, na neutralne z początku komentarze reaguje złością, fochem i tak - atakuje osoby jej życzliwe. Nikt tam nie bronił tego faceta, zaczęło się od obiektywnego stwierdzenia, że SMS hrabiny był napastliwy i nie zaczyna się tak ważnych, rozmów, że nie odbieranie telefonów to błąd, że nie mówienie o co mi chodzi to błąd. Przecież to są oczywistości. Ten konkretny mężczyzna może być beznadziejny ale to nie znaczy, że zachowanie hrabiny było ok. Wystarczyło się do tego przyznać, a nie atakować i obrażać.
      • riki_i Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 12:59
        Powiem jako facet. Im starszy mężczyzna i bardziej po przejściach, tym mocniej pragnie jednego - świętego spokoju. Brzęcząca i atencyjna baba powoduje reakcję 'w tył zwrot'. A już próba wymuszania czegokolwiek na facecie - paniczną ucieczkę.

        Oczywiście, jeśli pragnienia Pana nie wykraczają poza okazjonalny seks, to trudno się dziwić, że kobieta która chce czegoś więcej popada w zdenerwowanie. Ale wtedy należy szukać kolejnego faceta, a nie kopać się z koniem. Są bowiem i tacy, którzy będą chcieli poważniejszej relacji niż szybkie spuszczenie sobie z krzyża.
      • sham-anka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 17:20
        > Autorka za wszelką cenę nie chce być ofiarą, na neutralne z początku komentarze reaguje złością, fochem i tak - atakuje osoby jej życzliwe.

        No nie, pierwsza odpowiedź jaką dostała, to że jest laską pasywno-agresywną. To nie jest neutralny komentarz. A pierwszy komentarz zazwyczaj ustawia ton całej konwersacji.
        Tak, ona mogła tego smsa wysłać w odrobinę innym tonie. Ale triss też mogla odpowiedzieć w innym, na zasadzie "wiesz, facet mógł to odebrać jako pasywną agresję, nawet, jeśli nie miałaś takich intencji". Ale zaczęła jak zaczęła i pooooooszło.
        • snakelilith Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 17:50
          sham-anka napisał(a):


          > No nie, pierwsza odpowiedź jaką dostała, to że jest laską pasywno-agresywną. To

          No i po co te kłamstwa? Nikt nie pisał, że jest LASKĄ pasywno-agresywną, a że jej ZACHOWANIE było pasywno-agresywne, co jest faktem. Ale jak chce się zostać ofiarą, by móc z moralnie "wyższego" poziomu potem zbluzgać komentujących, to wszędzie można dopatrzyć się kamienia. Dla mnie ta dziewczyna po numerze, który odstawila swoim szekspirowskim dramatem w kilku aktach, gdzie postacie zmieniają charakter jak w kalejdoskopie, jest kłamczuchą i manipulatorką. To nie na niej odprawiono lincz, a ona wyr..chała forum.
          • piataziuta Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 19:17
            >No i po co te kłamstwa? Nikt nie pisał, że jest LASKĄ pasywno-agresywną, a że jej ZACHOWANIE było >pasywno-agresywne, co jest faktem.

            Pozwól, że przypomnę co wypierdziałaś:

            "Bla, bla, bla, skończyły się merytoryczne argumenty, to zaczyna moralne grożenie paluszkiem. Nie pomyślałaś, że formę komunikacji dopasowauje się do postu początkowego (postów początkowych)? Tyle w nim było bowiem negatywnej energii, emocji i pasywnej agresji, że konwencjonalne dyrdymały byłby tylko nakręcaniem jej focha. Nikt nie dowala też hrabinie, większość w tym wątku próbuje jej pomóc."

            Podsumowując: pod pretekstem, że post hrabiny jest pełen złej energii, obrzuciłaś ją przemocowymi, obraźliwymi tekstami i nazwałaś to "pomocą".
        • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 18:03
          Nieładnie kłamać.
          Twój tekst otwierający jest pasywno-agresywny, zawiera focha i ma wywołać poczucie winy. Idź na jakąś skuteczną terapię, bo zachowujesz się jak 19-latka.

          Napisałam, że jej tekst (sms) jest pasywno-agresywny, a nie że ona jest pasywno-agresywna.
          Albowiem tekst był pasywno-agresywny i - jak przypuszczam - dokładnie taki miał być.

          Odnosnie do komunikatu "wiesz, facet mógł to odebrać..." - sorry, to forum, a nie psychoterapia po 150 zł/godzina.
          • snakelilith Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 18:15
            triss_merigold6 napisała:


            > Odnosnie do komunikatu "wiesz, facet mógł to odebrać..." - sorry, to forum, a n
            > ie psychoterapia po 150 zł/godzina.


            I koniecznie z dopiskiem "nawet, jeśli nie miałaś takich intencji", bo na tym forum piszą same wrażliwe lelije i się zapłaczą, gdy ktoś odważy się ocenić ich zachowanie. Ciekawe tylko dlaczego te wrażliwe lelije wrzucają regularnie w net ekshibicjonistyczne sprawozdania z własnego intymnego życia i piszą pod spodem "oceńcie i poradźcie".
          • kobieta_z_polnocy Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 21:27
            triss_merigold6 napisała:

            >
            > Odnosnie do komunikatu "wiesz, facet mógł to odebrać..." - sorry, to forum, a n
            > ie psychoterapia po 150 zł/godzina.

            Masz rację, forum to nie terapia. Więc czemu dobrowolnie i za friko wkręcacie się w "doradzanie" komuś, kto najwyraźniej was nie słucha?
            Sorki, ja nie kupuje tej forumowej troski o hrabinę. Laska opisała mnóstwo szczegółów, forum skomentowało, hrabina z komentarzami się nie zgadza. Tyle i tylko tyle. Cała reszta to jest jakieś dziwaczne zaangażowanie w historię obcej i anonimowej osoby, które naprawdę trudno wytłumaczyć chęcią pomocy zagubionej siostrze. Wkurzyła was tym, że nie zgodziła się z waszą (naszą) opinią. A niektóre z obecnych tu pań bardzo ciężko znoszą takie sytuacje.
            • lauren6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 21:37
              Wkurzyła nas? Przecież nasze przewidywania odnośnie faceta od gaci sprawdziły się w 100%. Myślisz, że ludzie się wkurzają jeśli wychodzi, że mieli rację?
              • lauren6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 21:40
                Uprzedzając kolejny głupi komentarz: nie, nie odczuwamy satysfakcji, że związek hrabiny nie wyszedł i to przewidziałyśmy. Wiele z nas po to się produkowało w tamtych wątkach, bo - może ci się to wydać niezwykłe - szkoda nam dziewczyny, żeby marnowała czas na seryjnego podrywacza. W takim wypadku chyba lepiej wyrazić swoje wątpliwości, niż utwierdzać autorkę w przekonaniu, że spotkała ideał faceta.
                • kobieta_z_polnocy Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 22:00
                  lauren6 napisała:

                  > Uprzedzając kolejny głupi komentarz: nie, nie odczuwamy satysfakcji, że związek
                  > hrabiny nie wyszedł i to przewidziałyśmy. Wiele z nas po to się produkowało w
                  > tamtych wątkach, bo - może ci się to wydać niezwykłe - szkoda nam dziewczyny, ż
                  > eby marnowała czas na seryjnego podrywacza. W takim wypadku chyba lepiej wyrazi
                  > ć swoje wątpliwości, niż utwierdzać autorkę w przekonaniu, że spotkała ideał fa
                  > ceta.

                  Ja nie pisałam o satysfakcji, że jej się nie udało. Raczej o złości, że autorka nie słucha naszych rad i obstaje przy swoim.
                  Wątpliwości zostały wyrażone wyraźnie i obraz sytuacji był jasny w okolicach 50 postu. Ciągnięcie tamtej rozmowy nie miało potem większego sensu, no ale włączyły się emocje i forum odjechało.
                • hrabina_niczyja Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 00:04
                  lauren6 napisała:

                  > Uprzedzając kolejny głupi komentarz: nie, nie odczuwamy satysfakcji, że związek
                  > hrabiny nie wyszedł i to przewidziałyśmy. Wiele z nas po to się produkowało w
                  > tamtych wątkach, bo - może ci się to wydać niezwykłe - szkoda nam dziewczyny, ż
                  > eby marnowała czas na seryjnego podrywacza. W takim wypadku chyba lepiej wyrazi
                  > ć swoje wątpliwości, niż utwierdzać autorkę w przekonaniu, że spotkała ideał fa
                  > ceta.

                  Czytasz siebie? Przecież to sensu nie ma 😀 Wcześniej całe forum ostrzegało. Hrabina posłuchała, znalazła wady pana, strzeliła focha, namazała smsa na odpier... l, żeby nie marnować czasu i ma wątek na 750 postów, że dlaczego pana zostawiła 😀 Dlaczego zachowała się jak wariatka i dlaczego ona tak mu napisała i niech nie wymyśla teraz, bo teraz forum właśnie chce, żeby z Gaciem była big love 😂
                • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 05:11
                  "nie odczuwamy satysfakcji, że związek hrabiny nie wyszedł i to przewidziałyśmy."

                  Niee.. no wcale! Ani trochę! Ani nawet kawałeczka!

                  --
                  Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
          • sham-anka Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 04:42
            > Nieładnie kłamać.

            acha big_grin Oops, you did it again. Ty i snakelilith jesteście obie rozkoszne.
            ja nie kłamałam (kłamstwo to jest CELOWE wprowadzenie w błąd), tylko nie chciało mi się dokładnie sprawdzać, ale już widzicie powód do zaczepki. Mogłyście napisać "nie, tam nie było oceny laski tylko zachowania", ale wybrałyście zarzut kłamstwa. Czyli robicie dokładniusieńko to, co same zarzucacie hrabinie. TYle, żer ja mam to w doopie, bo w przeciwieństwie do hrabiny traktuję ów wąt rozrywkowo. Przy czym skoro tak wyczulona jesteś na formę i na to, jak ktoś może odebrać jakie sformułowanie, to prawdopodobnie doskonale wiesz, że hrabina, będąc w rozsypce i mając kocioł nie potraktowała raczej twojego posta jako konstruktywną krytykę tylko wzięła to do siebie personalnie. Wyczułaś łatwą ofiarę i pod pozorem obiektywizmu wiercisz w niej dziurę, bo tak dobierasz słowa, że wiesz, że laska się po nich raczej poczuje zaatakowana.
            • snakelilith Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 13:40
              No ty jesteś rozkoszna, bo wypowiadasz się na temat rzekomego linczu, a nie chciało cię się nawet przeczytać wiadomego wątku. Innych wątków hrabiny pewnie też nie czytałaś, więc tak sobie gdybasz, bla, bla, bla, złe forumki. Za to kłamczucha zmieniające wersje z cyklem księżycowym jest biedną ofiarą. Paradne. big_grin
        • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 05:05
          Ale nie tylko tris. Takich pań było tam znacznie więcej. Pasywno - agresywna to było całkiem grzecznie, potem to już panie pisały wprost, że autorka wątku jest pierd..ta.

          --
          Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
      • kobieta_z_polnocy Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 22:02
        tarantinka napisała:

        > Czytałam te wątki, nie mogę uwierzyć, że to nie jest trolling. To jest niemożl
        > iwe, żeby mając 38 lat mieć taki nierealny ogląd swoich zachowań.

        Piszesz serio? Ja uważam, że akurat przerażająco dużo dorosłych ludzi przejawia czasem/często niedojrzałe zachowanie. Hrabina się po prostu obnażyła, a to jest jak proszenie się o kłopoty.
      • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 05:07
        Jak zwykle. Jak zwykle nie mogły się powstrzymać.

        --
        "Dobre wychowanie polega nie na tym, że nie oblejesz obrusa sosem, lecz na tym, że nie zauważysz, kiedy to zrobi ktoś inny" Antoni Czechow
    • attiya Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 06:00
      zajrzyj do wątku Hrabiny, poczytaj swoje zajebiste posty i może domyślisz się, że jest to właśnie lincz

      --
      Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka