Dodaj do ulubionych

Płaca minimalna w praktyce

13.11.19, 15:36
A miało być tak pięknie...
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25404707,samorzadowcy-z-pis-maja-sposob-na-to-jak-nie-podniesc-placy.html#s=BoxOpImg5
Co na to entuzjastki pomysłu? Myślicie, że w innych firmach i instytucjach będzie inaczej?
Obserwuj wątek
    • nenia1 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 15:50
      Bo te wszystkie podwyżki minimalnych to w rzeczywistości zaowalowane podwyżki głównie składek ZUS, placówki samorządowe finansuje budżet, czyli masz wlał i wylał, żadnych korzyści tylko straty w postaci większych płac. Tymczasem większa płaca od prywatnych firm budżetu nie boli a ile się dzięki temu zainkasuje więcej wpłat na 500+. I wszystko pod pozorem dbałości o wynagrodzenia maluczkich i bez oficjalnych podwyżek podatków.
    • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 16:10
      Dzisiaj czytałam, że od stycznia 2020 r., mają być ozusowane wszystkie umowy zlecenia.
      PiS-owi nie udało się zabrać bogatym, to teraz okradnie biednych.

      --
      Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
      Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 17:31
        Masz myśli umowy o dzieło? Bo zlecenia to już dawno oZUSowane.

        --
        – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
        – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
        • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 17:43
          dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

          > Masz myśli umowy o dzieło? Bo zlecenia to już dawno oZUSowane.

          >

          Nie wszystkie umowy zlecenie były ozusowane. Pierwsza była, następna już nie. Jak ktoś miał kilka umów zleceń lub tylko dwie, to ozusowana była jedna. Lub ktoś ma etat i dorabia na umowę zlecenie, to ta umowa zlecenie nie była ozusowana, bo etat jest ozusowany.


          --
          Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
          Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
            • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:16
              droch napisał:

              > I taki układ automatycznie oznacza, że ten ktoś jest biedny?



              Są różne sytuacje. Rząd przede wszystkim powinien ukrócić proceder, że ktoś pracuje jak na etacie, a ma umowę zlecenie. Bo to jest granda w biały dzień.
              Natomiast, jak ktoś ma etat, a pracę na umowę zlecenie autentycznie wykonuje po pracy - w domu, to ta umowa zlecenie nie powinna być ozusowana.
              Ja akurat znam ileś osób, które autentycznie dorabiają na umowę zlecenie w domu bo np. mają małą emeryturę lub małą pensją z etatu i ozusowanie im tych umów zleceń powoduje, że faktycznie zarabiają mniej o kilka stów, a do emerytury im łaskawe państwo dołoży raptem 20 zł miesięcznie (a miesięcznie z ozusowania zabierze kilka stów).

              --
              Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
              Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:30
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Och, żeby z ozusowanie państwo zabrało kilka stów, to ta umowa musi być na całkiem niezłą kwotę.

                  Nie tak dużo. A pracy w domu dużo. Mam z takimi osobami kontakt to wiem od nich jak to wygląda.
                  Zarobią na umowę zlecenie z 1700- 2000 czy trochę ponad 2000 netto miesięcznie, pracując dużo godzin w domu, państwo zabiera im 200, 300, 400 zł miesięcznie - zależy od tego ile zarobią), a do emerytury dochodzi raptem 20-30 zł, dlatego ci moi znajomi (ci którzy mogą) chcą aby umowa zlecenie była na członka z ich rodziny (który ma etat). Te umowy tak ozusował PiS, od jakiś chyba 2-3 lat, bo wcześniej tak nie było.


                  --
                  Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                  Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
          • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:03
            asia-loi napisała:
            > Nie wszystkie umowy zlecenie były ozusowane. Pierwsza była, następna już nie. J
            > ak ktoś miał kilka umów zleceń lub tylko dwie, to ozusowana była jedna. Lub kto
            > ś ma etat i dorabia na umowę zlecenie, to ta umowa zlecenie nie była ozusowana,
            > bo etat jest ozusowany.

            Idealne pole do wałków.



            --
            Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
        • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:08
          droch napisał:

          > > PiS-owi nie udało się zabrać bogatym, to teraz okradnie biednych.
          >
          > Jedno zdanie i dwa mocno kontrowersyjne przymiotniki.


          Chodzi o 30. krotność dla bogatych, to nie przeszło, ponieważ Gowin się nie zgodził. PiS skądś pieniądze musi wziąć, więc wymyślił ozusowanie wszystkich umów zleceń.
          Z artykułu do którego wyżej wkleiłam link:

          "Jakie są powody przyspieszenia prac nad zmianami w składkach na ZUS od umów zleceń? Problem polega na tym, że w zrównoważonym budżecie na rok 2020 rząd przewidział wpływy ze zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS. Miały wynieść pięć miliardów złotych. Ostatecznie, z uwagi na postawę Jarosława Gowina, szefa współrządzącego Porozumienia, pomysł porzucono, a powstałą wyrwę w przychodach trzeba jakoś zasypać."


          --
          Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
          Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
              • alicia033 Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 07:09
                bywalec.hoteli napisał:

                > nie wiem co się dzieje - ustawka jakaś albo sondowanie?


                skutek czterech lat bezpardonowego rozkradania Polski przez twoją umiłowaną partię - dokładnie to się dzieje.
                I "genialnego zarządzania" przez piss-prezesa i bankstera, po których wieje pustką w budżecie państwa.


                Btw. czekam jeszcze na popis ignorancji ekonomicznej forumowego_trolla, bredzącego wcześniej, jak to piss-prezes ze swoimi pomysłami, jest jedynym zdolnym zapewnić Polakom nowoczesny rozwój i dobrobyt.



                --
                black_halo napisała:
                >Piłsudski to największa tragedia w polskiej historii a pomnik ma w każdej dziurze i się >go prawie na ołtarze wynosi jako symbol patriotyzmu.
                • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 07:27
                  alicia033 napisała:
                  > skutek czterech lat bezpardonowego rozkradania Polski przez twoją umiłowaną par
                  > tię - dokładnie to się dzieje.
                  > I "genialnego zarządzania" przez piss-prezesa i bankstera, po których wieje pus
                  > tką w budżecie państwa.

                  Nie - to akurat wynika z chęci dopięcia projektu budżetu bez deficytu. Mimo gigantycznego rozdawnictwa deficyt budżetowy mamy znacznie mniejszy niż za PO. Rozdawnictwo jest złe, przeznaczanie kasy na kiełbachę wyborczą jest złe ale na litość ludzką i niebieską - jak chcecie uchodzić za "wunskie specjalistko co zasługują na minimum 10k nie to co ten plebs sprzątaczka" to orientujcie się chociaż w danych finansowych.




                  --
                  Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
                  • profes79 Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 07:41
                    No orientujemy się. Cztery ostatnie lata to były lata prosperity gospodarczej, która zaczyna wyhamowywać. I podobnie jak w 2005-7 zamiast oszczędzać, to wzięto się za rozdawnictwo. Różnica jest taka, że w 2007 PiS oddał władzę mówiąc "teraz sobie radźcie" i PO przez osiem lat usiłowała wyjść z procedury nadmiernego deficytu (z sukcesem) a teraz nie będzie za bardzo na kogo zwalić jak zacznie brakować pieniędzy na pensje w budżetówce i na wypłaty "plusów". Wszystkie kolejne ruchy wskazują na to, że PiS zdaje sobie z tego sprawę i zaczyna szukać po pierwsze oszczędności gdzie się da (ale bez cięcia socjalu - 500+ musi być; najwyżej ludziom się nie będzie płacić pensji - w końcu najważniejszy jest socjal; ludzie mogą pracować dla idei) a po drugie szukają pieniędzy gdzie się da (vide 15% haraczu z tytułu likwidacji OFE; powrót do idei likwidacji ograniczeń ZUS itd.).

                    --
                    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
                  • iwles Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 08:46
                    " to akurat wynika z chęci dopięcia projektu budżetu bez deficytu. Mimo gigantycznego rozdawnictwa deficyt budżetowy mamy znacznie mniejszy niż za PO."


                    i to niby jest zasługa Pisu, który "rozhulał" tak polską gospodarkę, że staliśmy się potęgą światową ?
                    otóż nie, Pis trafił na dobry finansowo czas. Szkoda tylko, że nie przemyśleli i nie przygotowali się na gorsze czasy.
                    Polityka nie polega na byciu "tu i teraz", ale na długofalowym planowaniu. dziwię się, że ty Araceli, takich podstaw nie rozumiesz.
                    Weź ty idź już do roboty i przekaż konto temu drugiemu, bo on/ona chociaż czasami pisze sensownie.


                    --
                    Paweł

                    Moje dziecko powiedziałosmile
                    • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 08:51
                      iwles napisała:
                      > i to niby jest zasługa Pisu,

                      A ja niby coś takiego napisałam? big_grin

                      Wunskie specjalistki co za mniej niż 10k nie wstają z łóżka a czytanie ze zrozumieniem je przerasta big_grin


                      > Polityka nie polega na byciu "tu i teraz", ale na długofalowym planowaniu. dziw
                      > ię się, że ty Araceli, takich podstaw nie rozumiesz.

                      A w poprzednim poście było jak byk "Rozdawnictwo jest złe, przeznaczanie kasy na kiełbachę wyborczą jest złe "

                      Wunskospecjalistwo się na rzuca na wzrok? big_grin





                      --
                      Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
                      • profes79 Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 09:10
                        Powiem szczerze, że w kwestii pogardy dla ludzi którym chciało się coś w życiu osiągnąć to nie masz sobie równych na tym forum. Ale rozumiem, że pińcsetplusy wzrok zaciemniają.

                        --
                        Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
                        • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 09:11
                          profes79 napisał:
                          > Powiem szczerze, że w kwestii pogardy dla ludzi którym chciało się coś w życiu
                          > osiągnąć to nie masz sobie równych na tym forum. Ale rozumiem, że pińcsetplusy
                          > wzrok zaciemniają.


                          Oczywiście - jestem urzędniczką i kasjerką w markecie łasą na pińcetplusy big_grin


                          Racjonalizacja level neoliberalny wunski specjalista big_grin



                          --
                          Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
                  • alicia033 Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 10:03
                    araceli napisała:


                    > Nie - to akurat wynika z chęci dopięcia projektu budżetu bez deficytu.

                    Aha.
                    Zredukowali cię w poprzedniej pracy a nową znalazłaś w piss-propagandzie.
                    Nie gratuluję.




                    --
                    z wątku "Kto z was emigruje gdy pis wygra?"
                    volta2: "mam nadzieję , że mój mąż. Dlatego z całą premedytacją będę głosowała na pis, i nawet wszystkich dookoła namawiam, bo strasznie potrzebuję wybyć na paroletni kontrakt jako osoba towarzysząca".
                    • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 10:14
                      alicia033 napisała:
                      > Aha.
                      > Zredukowali cię w poprzedniej pracy a nową znalazłaś w piss-propagandzie.
                      > Nie gratuluję.

                      No - historia wam się domyka, jestem zredukowaną kasjerką, która znalazła pracę w pisowskim urzędzie big_grin Możecie sobie pogardzi i popluć. Tyle waszej wiedzy o świecie o "merytoryki" big_grin




                      --
                      Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
          • aerra Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 00:33
            Niby się wycofali, ale właśnie posłowie PiS złożyli projekt.
            next.gazeta.pl/next/7,151003,25405302,spektakularny-zwrot-akcji-poslowie-pis-skladaja-projekt-ws.html


            --
            super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
            <*>
        • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:24
          triss_merigold6 napisała:

          > Jakiś dowód na potwierdzenie śmiałej tezy, że umowa zlecenie (obok etatu) = biedny?


          Zarabiasz na etacie w firmie X np. 2000 zł netto. Dorabiasz umową zleceniem w drugiej firmie (pracujesz w domu), poświęcasz swój wolny czas po etacie i zarabiasz na umowę zlecenie kilka stów lub nawet drugie 2000 zł. Ale aby zarobić to drugie 2000 zł na umowę zlecenie to pracujesz w domu ileś godzin po etacie + soboty i często w niedzielę, bo robotę (papierową) w domu musisz zrobić na czas. Im więcej zarobisz na umowę zlecenie, tym więcej musisz poświęci godzin na wykonanie pracy w domu. I teraz państwo zabierze ci kilka stów miesięcznie z tej umowy zlecenie. To samo jest z emerytami, którzy mogą sobie dorabiać w domu, bo mają taką możliwość, do emerytury im niewiele dojdzie, a miesięcznie państwo zabierze im dużo.
          Ja takie przypadki znam osobiście, dlatego o tym piszę, a nie chcę podawać więcej szczegółów.

          --
          Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
          Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
          • kora.bez.loginu Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:20
            Przecież od umowy zlecenia emeryt już płaci składkę emerytalną, a nawet rentową ( z tej drugiej nigdy już nie skorzysta więc to rozbój w biały dzieńsmile)
            Tu akurat zmian nie będzie.
            Za to ciekawa jestem co ze składkami ZUS dla studentów? Dlaczegóż ich pozbawiać możliwości gromadzenia kapitału na emeryturę? devil
      • lauren6 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:16
        Nie no, straszna tragedia się dzieje, że skończą się wałki na umowach zlecenie, składki będą wpłacane po równo. Akurat biedni to się powinni cieszyć, że PiS walczy z tą patologią jaką były neoliberalne umowy śmieciowe.

        Co do zabierania bogatym nie wiem czy rozumiesz co w praktyce oznacza zniesienie limitu 30-krotności składek. Dopiero byś piszczała gdybyś Ty dostawała 1000 zł emerytury, a sąsiad były programista 10 000 zł emerytury.
        • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:34
          lauren6 napisała:

          >
          > Co do zabierania bogatym nie wiem czy rozumiesz co w praktyce oznacza zniesienie limitu 30-krotności składek. Dopiero byś piszczała gdybyś Ty dostawała 1000 zł emerytury, a sąsiad były programista 10 000 zł emerytury.


          Mnie nie dotyczy 30. krotność, ani też umowa zlecenie. Ale z tego co wiem to ta 30. krotność dotyczyć już miała osób które zarabiają 8000 netto, a i tak nie dostaliby emerytury tak wysokiej. 8000 netto to chyba nie są jakieś kokosy w dużych miastach dla fachowców.


          --
          Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
          Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
          • lauren6 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:27
            Są też tacy, którzy zarabiają 10000, 20000 zł a nawet więcej netto. Uważasz, że nasze państwo stać na wypłacanie tak horrendalnie wysokich emerytur?

            Poza tym zniesienie 30 krotności składek to byłby olbrzymi cios dla polskiej branży IT, która jest siłą napędową polskiej gospodarki. Po prostu ktoś jednak w tym rządzie ma mózg i potrafi go używać: lepsze są ciut niższe podatki od programisty pracującego w Polsce niż zerowe podatki od programisty zatrudnionego za granicą.

            Oczywiście nowy podatek walnąłby nie tylko w IT, ale również w innych specjalistów. Np lekarzy. Uważasz, że w Polsce mamy zbyt wielu pediatrów, anestezjologów, chirurgów, więc na tych którym chce się pracować za polskie, a nie niemieckie lub norweskie stawki, spokojnie możemy nałożyć kolejną daninę? Jak im się warunki pracy w Polsce nie podobają to niech sobie jadą, prawda?
            • bigzaganiacz Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:44
              Są też tacy, którzy zarabiają 10000, 20000 zł a nawet więcej netto. Uważasz, że nasze państwo stać na wypłacanie tak horrendalnie wysokich emerytur?


              Teoretycznie bo te pieniadze sa systematycznie przezerane to nie panstwo wyplaca tylko oddaje co wczesniej latami zabieralo
            • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:53
              lauren6 napisała:

              > Są też tacy, którzy zarabiają 10000, 20000 zł a nawet więcej netto. Uważasz, że
              > nasze państwo stać na wypłacanie tak horrendalnie wysokich emerytur?


              Nie.

              >
              > Poza tym zniesienie 30 krotności składek to byłby olbrzymi cios dla polskiej branży IT, która jest siłą napędową polskiej gospodarki.
              >
              > Oczywiście nowy podatek walnąłby nie tylko w IT, ale również w innych specjalistów. ...


              Ale ja się tu z Tobą zgadzam. Tylko uważam, że umowa, umowie nie jest równa (na zlecenie.)
              Może to powinno być jakoś kwotowo ustalone? No i nie powinno być tak, że ktoś pracuje jak na etacie, a ma umowę zlecenie.
              A poza tym uważam, że ten głupi rząd zamiast postawić na inwestycje, rozwój, nowe miejsca pracy - co przełożyłoby się na lepsze jutro każdego Polaka, to postanowił skubać każdego z nas, ile się tylko da. A to się dobrze nie skończy.


              --
              Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
              Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
              • gulcia77 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 20:03
                Właśnie PiS złożył projekt o zniesieniu 30-krotności stawek. Czyli budżet trzeszczy, kryzys dowala, a "po nas choćby potop" stało się doktryną polityczną na 2020 rok.

                --
                "Emancipate yourselves from mental slavery
                None but ourselves can free our minds"
                  • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 20:45
                    lauren6 napisała:

                    > Ludzie w komentarzach wieszczą nagły wzrost samozatrudnienia. Co dalej? Podniosą CIT?



                    Albo dobiorą się do naszych kont i ukradną nam trochę oszczędności, albo dużo oszczędności. sad

                    --
                    Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                    Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                      • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 20:55
                        mia_mia napisał(a):

                        > Scenariusz cypryjski


                        Ja już jakiś czas temu czytałam o wypowiedzi Morawieckiego (premiera), że Polacy mają dużo oszczędności i te pieniądze leżą bezużyteczne, a państwo ma taaaakie wydatki i tyyyyle potrzeb.


                        --
                        Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                        Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                      • alicia033 Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 10:28
                        to czeka Polaków w 2021, bo nie ma żadnych zapasowych OFE czy NBP do rozgrabienia.


                        --
                        "Do wierzących, jazda samochodem"
                        "Zawsze jak wsiadam do samochodu odmawiam krotka modlitwe.Wiem,ze nie raz zawierzenie uratowalo mi/nam zycie.Jak kiedys jadac na slasku, ruszajac na zielonym, kierowca z lewej z ogromna predkoscia wjechal na czerwonym i smignal nam przed maska.[...] I wiele innych pomniejszych." (ortografia oryginalna by mama.nygusa)
                  • zasiedziala Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 20:55
                    lauren6 napisała:

                    > > Właśnie PiS złożył projekt o zniesieniu 30-krotności stawek.
                    > Ludzie w komentarzach wieszczą nagły wzrost samozatrudnienia. Co dalej? Podnios
                    > ą CIT?

                    Ja wieszczę, że PIS złoży projekt, projekt przepadnie w sejmie, więc winna deficytu budżetowego będzie opozycja. Wariant alternatywny - projekt przepadnie w senacie, rezultat ten sam. Imo dobre zagranie i to może nie być jedyna taka zagrywka.

                    --
                    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
    • bigzaganiacz Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 17:04
      BUAHAHAHA


      Z jednej strony PiS mówi o podwyżce płacy minimalnej, z drugiej słyszymy, że nie ma na to pieniędzy. Po co było to obiecywać, robić ludziom nadzieję? Dziś płaczemy po kątach, że tak się nas traktuje – mówią nam pracownicy.



      czy to jest jakis zaklad pracy chronionej dla ludzi z mocnymi deficytami umyslowymi



      uwierzyli wukowi jarkowi ze on wszystko wszytkim da
      tylko ze pieniadze ma wyplacac kto inny
    • alicia033 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 17:10
      "Tomaszów to miasto, w którym zdecydowana większość mieszkańców, w tym ja, głosowała na PiS."

      cóż, tak kończą idioci. Ani wypowiadającej się pani ani pozostałych wyborców piss-nierządu mi nie żal.

      --
      "Do wierzących, jazda samochodem"
      "Zawsze jak wsiadam do samochodu odmawiam krotka modlitwe.Wiem,ze nie raz zawierzenie uratowalo mi/nam zycie.Jak kiedys jadac na slasku, ruszajac na zielonym, kierowca z lewej z ogromna predkoscia wjechal na czerwonym i smignal nam przed maska.[...] I wiele innych pomniejszych." (ortografia oryginalna by mama.nygusa)
    • dyzurny_troll_forum Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 17:17
      mia_mia napisał(a):

      > Co na to entuzjastki pomysłu? Myślicie, że w innych firmach i instytucjach będz
      > ie inaczej?

      Lekcje ekonomi wchodzą matołom najlepiej przez własną doodę.
      Ale dobrze, że jednak, w końcu dociera, że socjalizm nie działa!

      --
      Nic nie zostało wybaczone!
      • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 17:54
        gulcia77 napisała:
        > Cudownie!!! Wiedza z ekonomii w tempie przyspieszonym! Więcej poproszę! I żeby
        > BARDZO BOLAŁO!

        Kogo? Pracownicę urzędu, o której neoliberalne jematki z pogardą wyrażają się, że jak się "nie uczyła" to niech tyra za miskę ryżu big_grin



        --
        Emigrancka troska o ojczyznę:
        araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
        black_halo: Na zlosc tobie spale.
        • milka_milka Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 17:58
          Dodaj - głosującą na PiS.

          --
          Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
          • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:02
            milka_milka napisała:
            > Dodaj - głosującą na PiS.

            A na kogo ma glosować? Na neoliberalów, którzy nią gardzą? big_grin

            Dopóki peło nie ogarnie, że każdy głosuje we własnym interesie to bedą opozycją do końca świata.




            --
            Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
            • profes79 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:10
              No to zagłosowała na PiS który jej pokazał miejsce w szeregu. Swoją drogą niektórych podziwiam - są rżnięci co trochę a tu jeszcze nie tylko się mocniej pochylają ale jeszcze słoiczek z wazeliną przyszykowali...

              --
              Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
                • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:43
                  triss_merigold6 napisała:

                  ... bo zauważyły, że 500+ ma coś mniejszą siłę nabywczą.


                  Ja nie dostaję 500+, w ogóle nic mi PiS nie dał, a moja pensja też ma mniejszą siłę nabywczą.
                  Poprawka. Dostałam za październik 1% więcej do pensji (ten niższy podatek). I zamierzam za cztery lata skorzystać z obniżonego wieku emerytalnego (choć na PiS nie głosowałam).




                  --
                  Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                  Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
              • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:14
                profes79 napisał

                > No to zagłosowała na PiS który jej pokazał miejsce w szeregu.

                No tak - dostanie tę samą kasę za mniej pracy. Na dzieci ma pińceplusa. Za peło dalej by jechała na misce ryżu. To jej pokazali!



                --
                Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
            • bigzaganiacz Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:20
              Dopóki peło nie ogarnie, że każdy głosuje we własnym interesie to bedą opozycją do końca świata.

              szwajcarzy w glosowaniu czy dac kazdemu pinundze za dramo , czyli tzw dochod minimalny powiedzieli nie

              to glosowali we wlasnym interesie czy nie we wlasnym
        • alicia033 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:10
          odezwała się pierwsza na forum obrończyni głosowania na piss przez ubogich.
          Wątek do przypomnienia, niestety najbardziej absurdalne tezy araceli moderacja usunęła:
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,168821239,168821239,16_punktow_przewagi_.html
          Jak widać do niektórych z nich już dotarło, że to ślepa uliczka.
          A ty dalej bijesz głową w ten mur, araceli.

          --
          45rtg o muzykach:
          "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
          • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:16
            alicia033 napisała:
            > A ty dalej bijesz głową w ten mur, araceli.

            Tak tak. Pani z urzędu się obrazi i zagłosuje na peło - partię, która nią gardzi, podwyżki nie da, pińceplusa zabierze. już zadziera kiece i leci.

            A za nią te, które na podwyżkę jednak się załapią big_grin




            --
            Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
            • gulcia77 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:23
              Araceli, to właśnie za PO wprowadzono najdłuższy urlop macierzyński w Europie, kosiniakowe, wybudowano największą ilość przedszkoli i żłobków przez ostatnie 30 lat, doprowadzono do tego, że należał się CAŁY zwrot podatku na dziecko, bez względu na kwotę podatku. Tak, to są właściwe ruchy.

              --
              "Emancipate yourselves from mental slavery
              None but ourselves can free our minds"
              • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:27
                gulcia77 napisała:
                > Araceli, to właśnie za PO wprowadzono najdłuższy urlop macierzyński w Europie,
                > kosiniakowe, wybudowano największą ilość przedszkoli i żłobków przez ostatnie 3
                > 0 lat, doprowadzono do tego, że należał się CAŁY zwrot podatku na dziecko, bez
                > względu na kwotę podatku. Tak, to są właściwe ruchy.


                Super - co z tego ma tyrająca na minimalną urzędniczka z dwóją dzieci szkolnych?





                --
                Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
                • gulcia77 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:33
                  Cały zwrot podatku, na przykład. A co ma więcej mieć?
                  Zresztą PiS też ją właśnie wy....chał smile Tak to działa, nie da się inaczej.

                  --
                  "Emancipate yourselves from mental slavery
                  None but ourselves can free our minds"
                  • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:35
                    gulcia77 napisała:
                    > Cały zwrot podatku, na przykład. A co ma więcej mieć?

                    GODNĄ PŁACĘ.


                    > Zresztą PiS też ją właśnie wy....chał smile

                    Tak, tak - będzie pracować mniej godzin za tę samą płacę. Za peło pracowałaby za tę stawkę dalej za pełen etat big_grin Normalnie obrazi się i zagłosuje na neoliberalów big_grin






                    --
                    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
                    • mia_mia Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:41
                      Nie wszystkie firmy i urzędy postawią na takie rozwiązanie, wiele postawi na zwolnienia, bo pracownik na część etatu jest droższy od tego na cały.
                      Płacy nie będzie miała ani godnej ani niegodnej.
                      Redukcji etatów, nie będzie towarzyszyć redukcja obowiązków, tam gdzie ludzie się obijali to nie problem, tam gdzie pracowali będą za darmo siedzieć po godzinach.
                    • gulcia77 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:55
                      Araceli, ale NIE DOSTANIE godnej płacy, bo jej etat zredukują, będzie zarabiać tyle samo. Innym rozwiązaniem będzie po prostu redukcja etatów i w ogóle nie będzie miała pracy. Zaiste - zmieni jej się w życiu na lepsze.
                      Inaczej - mam 16 samochodów ciężarowych. Do obsługi potrzebuję 16 kierowców i 4 spedytorów. W chwili kryzysu, który niestety już w transporcie czujemy nie zatrudnię 20 kierowców i 8 spedytorów, bo MNIE NA TO NIE STAĆ. Budżet nie jest z gumy.

                      --
                      "Emancipate yourselves from mental slavery
                      None but ourselves can free our minds"
                      • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 18:58
                        gulcia77 napisała:
                        > Araceli, ale NIE DOSTANIE godnej płacy, bo jej etat zredukują,


                        Jasne. Wszystkich zredukują. Do zera big_grin Co roku z okazji podwyżek minimalnej - ta sama śpiewka.


                        Nadal - czemu miałaby zagłosować na gardzących nią neoliberałów?






                        --
                        - What if people try to corroborate all this information?
                        - Don't worry. They won't.
                        • gulcia77 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:04
                          Ależ przecież może głosować na Lewicę, na Konfederację. Nikt nie każe głosować na PO. A jeśli myśli, że PiS nie nie gardzi - to życzę jej wszystkiego najgorszego. Bo to właśnie PiS naprawdę gardzi tym mitycznym "zwykłym człowiekiem". Choćby poprzez przekaz do ludzi kierowany, który po prostu obraża każdego homo sapiens sapiens

                          --
                          "Emancipate yourselves from mental slavery
                          None but ourselves can free our minds"
                          • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:10
                            gulcia77 napisała:
                            > Ależ przecież może głosować na Lewicę,

                            Ja głosuję między innymi dlatego, że Lewica jest akurat za bardzo wysoką minimalną.

                            > na Konfederację.

                            Tak jasne - oficjalnie tyrać za miskę ryżu i nie mieć nawet szans zapłacić dziecku za szkołę.


                            Może zadam inaczej to pytanie - dlaczego pani urzędniczka miałaby zagłosować na kogoś innego niż PiS, szczególnie słysząc takie komentarze jak twoje - że CIESZYSZ SIĘ, że ją boli?



                            --
                            Emigrancka troska o ojczyznę:
                            araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
                            black_halo: Na zlosc tobie spale.
                            • mia_mia Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:17
                              Niech głosuje na PiS, ale dlaczego miesiąc po wyborach płacze, że ją oszukali?
                              Lewica po dojściu do władzy zrobi to samo co PiS, czyli wyborcom pokaże środkowy palec, bo pieniędzy nadal nie będzie. Nie ma partii, która byłaby w stanie zrealizować rozdawnictwo, bo nie ma czego rozdawać.
                              • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:33
                                mia_mia napisał(a):


                                > Lewica po dojściu do władzy zrobi to samo co PiS, czyli wyborcom pokaże środkowy palec, bo pieniędzy nadal nie będzie. Nie ma partii, która byłaby w stanie zrealizować rozdawnictwo, bo nie ma czego rozdawać.


                                A jest jakaś partia w Polsce, która nie oszukuje. Tzn. co innego mówi w kampanii wyborczej, a co innego jak dojdzie do władzy. Przypominam, że PO/KO też w kampanii mówili że 500+ nie zabiorą, wieku emerytalnego nie podwyższą.

                                --
                                Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                                Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                            • gulcia77 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:18
                              Jeśli jest inteligentna, szybka, zna języki obce, potrafi samodzielnie organizować sobie pracę i mieszka na Górnym Śląsku, może złożyć CV u mnie. Zarobi dużo więcej niż minimalna.

                              --
                              "Emancipate yourselves from mental slavery
                              None but ourselves can free our minds"
                              • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:21
                                gulcia77 napisała:
                                > Jeśli jest inteligentna, szybka, zna języki obce, potrafi samodzielnie organizo
                                > wać sobie pracę i mieszka na Górnym Śląsku, może złożyć CV u mnie. Zarobi dużo
                                > więcej niż minimalna.


                                Dlatego właśnie PiS będzie rządził jeszcze dłuuuugie lata.



                                --
                                - What if people try to corroborate all this information?
                                - Don't worry. They won't.
                                • gulcia77 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:37
                                  W sensie dlaczego??? Bo nie ma inteligentnych, pracowitych i ogarniętych? No faktycznie jest ich mało.
                                  Araceli, w najbardziej socjalnych społeczeństwach Europy, czyli w Skandynawii, pracuje bez mała 80 % osób w wieku produkcyjnym. W Polsce circa 53%. Widzisz różnicę, czy nie?

                                  --
                                  "Emancipate yourselves from mental slavery
                                  None but ourselves can free our minds"
                                  • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:40
                                    gulcia77 napisała:
                                    > No faktycznie jest ich mało.

                                    To może trzeba zacząć myśleć co zrobić z tą większością?

                                    --
                                    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
                                  • turzyca Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 12:07
                                    >w Skandynawii, pracuje bez mała 80 % osób w wieku produkcyjnym. W Polsce circa 53%.

                                    15% dzieci polskich ma miejsce w żłobku lub jego odpowiedniku.
                                    Czyli rocznie wypychamy z rynku pracy jakieś 700 tysięcy kobiet. To jest około 5% osób w wieku produkcyjnym. Do tego należy doliczyć matki przedszkolaków, 15% dzieci w wieku 3-5 nie ma miejsca w przedszkolach.
                                    Plus trzeba doliczyć, że wypadnięcie z rynku pracy powoduje często długotrwałe bezrobocie.

                                    I teraz ciekawostka - jednoroczny budżet 500+ na drugie dziecko wystarczyłby, żeby w KAŻDEJ gminie wybudować na koszt państwa nowoczesny żłobek.

                                    --
                                    "Zaproszenie wykonane jest z białego gładkiego papieru i ma zaokrąglone rogi. Na rzeczenie Klienta rogi mogą pozostać ostre."
                                • mia_mia Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:39
                                  Myślisz, że ta płacząca urzędniczka zagłosuje na nich drugi raz, jeśli przyjdzie jakiś Kaczor bis, który powie jej, że będzie zarabiała 5.000 i będzie miała 3 miesiące urlopu? Bardziej prawdopodobne niż po kolejnych wyborach rządu pisu, są rządy ludzi przy których PiS to jak Balcerowicz.
                                  Grecja, Wenezuela i inni już to przerabiali, ale od zawsze wiadomo, że Polak mądry po szkodzie.
                            • gulcia77 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:25
                              I jeszcze jedno - idzie kryzys. My to widzimy w stawkach transportowych, częstotliwości wysyłek, zmienianych umowach kontraktowych. Za czasów strasznego PO było źle i mnóstwo firm upadło, ale jednak przeczołgaliśmy się przez kryzys lepiej, niż, na przykład, kraje bałtyckie. Teraz tego nie będzie. Małe firmy są dociśnięte potwornie, a pozorowane ruchy rządu, mające "pomóc" małym i średnim firmom to tylko pijarowa zagrywka. Pogadaj z kimś, kto żyje z własnej firmy. Jak walnie - to będzie katastrofa. A budżet nie jest do tego przygotowany żadną miarą.

                              --
                              "Emancipate yourselves from mental slavery
                              None but ourselves can free our minds"
                              • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:28
                                gulcia77 napisała:
                                > I jeszcze jedno - idzie kryzys. My to widzimy w stawkach transportowych, często
                                > tliwości wysyłek, zmienianych umowach kontraktowych. Za czasów strasznego PO by
                                > ło źle i mnóstwo firm upadło, ale jednak przeczołgaliśmy się przez kryzys lepie
                                > j, niż, na przykład, kraje bałtyckie.

                                Przypomnijmy podwyżki płacy minimalnej za peło w czasie kryzysu:
                                2008 - 20,3%
                                2009 - 13,3% wink





                                --
                                Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
                                • gulcia77 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:32
                                  No i co to ma, wg Ciebie, oznaczać? Podniósł w uzasadnieniu ekonomicznym. To nie były takie straszne liberały znowu. I jakoś ja za miskę ryżu nie pracowałam. Moi znajomi też nie. Znajomi urzędnicy również nie.

                                  --
                                  "Emancipate yourselves from mental slavery
                                  None but ourselves can free our minds"
                                  • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:38
                                    gulcia77 napisała:
                                    > Moi znajomi też nie. Znajomi urzędnicy również nie.

                                    Nooo... znana mi pracownica pewnego urzędu nawet podwyżkę dostała bo po paru latach zamrożenia płac jej wynagrodzenie dopędziła minimalna i musieli tongue_out




                                    --
                                    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
                                    • bigzaganiacz Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 19:48
                                      ooo... znana mi pracownica pewnego urzędu nawet podwyżkę dostała bo po paru latach zamrożenia płac jej wynagrodzenie dopędziła minimalna i musieli tongue_out


                                      No i ?


                                      Widocznie na rynku jej umietnosci sa tak nedzne ze jedyne co moze to siedxoec w urzedzie na minimalnej
                                      • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 20:35
                                        bigzaganiacz napisał(a):
                                        > Widocznie na rynku jej umietnosci sa tak nedzne ze jedyne co moze to siedxoec w
                                        > urzedzie na minimalnej

                                        Już nie siedzi. Ale dziękuję za kolejny popis neoliberalnej pogardy.

                                        Na przykład taki pracownik opieki społecznej - głupi obibok, co się nie uczył, jest do niczego nie przydatny i nie wypracowuje ZYSKU. Sam sobie winien - niech żyje za miskę ryżu!


                                        --
                                        Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
                                          • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 20:42
                                            mia_mia napisał(a):
                                            > Dlaczego? Jeśli przeciętny pracownik opieki społecznej zacznie odchodzić do inn
                                            > ych branży to stawki wzrosną,

                                            Na jakim ty świecie żyjesz????


                                            --
                                            Emigrancka troska o ojczyznę:
                                            araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
                                            black_halo: Na zlosc tobie spale.
                                              • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 20:48
                                                mia_mia napisał(a):
                                                > Na tym duuużo bliżej Ziemi niż ty.


                                                I kiedy ostatni raz widziałaś podwyżkę w budżetówce bo ktoś odszedł? U nauczycieli może? big_grin


                                                --
                                                Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
                                                • profes79 Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 09:53
                                                  araceli napisała:

                                                  > mia_mia napisał(a):
                                                  > > Na tym duuużo bliżej Ziemi niż ty.
                                                  >
                                                  >
                                                  > I kiedy ostatni raz widziałaś podwyżkę w budżetówce bo ktoś odszedł? U n
                                                  > auczycieli może? big_grin
                                                  >
                                                  >


                                                  Widywałem. Budżetówka też sobie usiłuje radzić jak może w ramach istniejących ograniczeń tyle, że z pustego to i Salomon nie naleje. Można żonglować budżetem na wynagrodzenia ale nie w sytuacji gdy tego budżetu zwyczajnie brakuje. Paradoks jest taki, że np. nauczyciele mają tu najmniejsze możliwości bo karta nauczyciela dosyć sztywno reguluje kwestie wynagrodzeń; w budżetówce samorządowej czy państwowej co do zasady tego nie ma a istniejące rozporządzenie regulujące widełki wynagrodzeń jest tak ogólne, że można tam wcisnąć wszystko (tzw. stanowisko samodzielne w służbie cywilnej ma np. rozstrzał mnożnika od 1,0 do 3,5 co oznacza od 1916 - poniżej minimalnej(!) - do 6700 brutto...


                                                  --
                                                  Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
                                                  • profes79 Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 10:01
                                                    Wybacz ale nie będę opowiadał o indywidualnych sprawach smile Natomiast widzę z doświadczenia w jaki sposób w administracji próbuje się zatrzymać uciekających do innych prac ludzi - przynajmniej tam, gdzie jak podkreślam, pozwala na to budżet jednostki. Bo sytuacje gdy pracownik odchodził i szef nawet nie usiłował go zatrzymać bo wiedział, że prywatnego pracodawcy nie przebije warunkami płacowymi też znam.

                                                    --
                                                    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
                                                  • mia_mia Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 11:01
                                                    Budżetówka to nie tylko urzędy, a urzędnicy to nie tylko panie popijające kawkę. Jeśli z pracy odchodzi lekarz, informatyk, jakiś specjalista bez którego urząd, instytucja czy formacja nie może działać, to jak najbardziej próbuje się go zatrzymać podwyżką. Poza tym taka osoba nie chce zarabiać dwa razy tyle co portier
                                                  • ck2 Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 11:06
                                                    Wiem, odnosze sie do części administracyjno-urzędniczej, a nie do pielegniarek.
                                                    Bez informatyka w urzędzie może byc ciężko, nawet jesli jest to taki informatyki, który nigdzie indziej by się nie nadawał. Wszyscy sensowni zazwyczaj przed 30-tka uciekają do innych branż.
                                        • bigzaganiacz Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 20:59
                                          rzykład taki pracownik opieki społecznej - głupi obibok, co się nie uczył, jest do niczego nie przydatny i nie wypracowuje ZYSKU. Sam sobie winien - niech żyje za miskę ryżu!



                                          Ty jestes naturalnie gupi czy starzy zrzucali cie ze schodow i kopali w ten pusty leb?



                                          Pracownik czegokolwiek jak mu nie pasuje to zmienia jak nie zmienia to niech siedzi na minimalnej i podbudowuje sie misja spoleczna czy co mu sie w glowie uroi



                                          • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 21:13
                                            bigzaganiacz napisał(a):


                                            > Pracownik czegokolwiek jak mu nie pasuje to zmienia ...


                                            Zmienia pracę jak ma na co zmienić. A jak nie ma innej pracy to siedzi. Np. z braku pracy wzięło się zjawisko mobbingu.


                                            --
                                            Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                                            Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                                            • bigzaganiacz Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 21:35
                                              ienić. A jak nie ma innej pracy to siedzi. Np


                                              jak myslisz ze praca za 100k przychodzi do ciebie puka do drzwi i prosi zebys ja wziela to cie rozczaruje , jak ktos jest kompletna gula co nic nie umie to siedzi na minimalnej
                                              Z dostepem do rynku pracy w calej unii plus zerowym bezrobociem w polsce gadka nie ma na co zmienic jest poprostu zalosna i moze zadziala na jakas niepismienna karyne



                                              A mobing sie wziol z tego ze ludzie sie nie szanuja jak by jeden z drugim wstal i trzasnol drzwiami to by sie mobingi skonczyly

                                              Kiedys robilem w malej firemce w ktorej corka szefa probowala zarzadzac no i razu jednego zarzadzila tak ze wstalem i powiedzialem jak chce to niech to sobie sama rovi bo moj czas pracy sie wlasnie skonczyl i mogla mi powiedziec o tym piec godzin temu gdy nie mialem nic do roboty na drugi dzien ide rano do roboty szef mnie wzywa bylem w zasadzie przygotowany ze mnie wywali a on mnie przeprasza mowi ze sie dopiero panienka uczy i daje mi 100 euro zebym sie nie stresowal
                                              • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 21:52
                                                bigzaganiacz napisał(a):

                                                >
                                                > jak myslisz ze praca za 100k przychodzi do ciebie puka do drzwi i prosi zebys ja wziela


                                                Te 100k to za ile? Miesiąc, rok, kilka lat?

                                                > Z dostepem do rynku pracy w calej unii

                                                Nie każdy może wszystko rzucić w Polsce i wyjechać. Ba, nie każdy może się przenieść z miasta do miasta w Polsce.


                                                plus zerowym bezrobociem w polsce


                                                Mam wrażenie że żyjemy w innej Polsce. Zerowe bezrobocie - dobre.


                                                gadka nie ma na co zmienic jest poprostu zalosna i moze zadziala na jakas niepismien na karyne


                                                Może zejdź z obłoków na Ziemię.

                                                >
                                                > A mobing sie wziol z tego ze ludzie sie nie szanuja jak by jeden z drugim wstal i trzasnol drzwiami to by sie mobingi skonczyly

                                                Widzę, że jesteś bardzo odrealniony.


                                                > ... a on mnie przeprasza mowi ze sie dopiero panienka uczy i daje mi 100 euro zebym sie nie stresowal


                                                Ale ja piszę o Polsce.


                                                --
                                                Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                                                Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                                                • bigzaganiacz Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 22:25
                                                  Nie każdy może wszystko rzucić w Polsce i wyjechać. Ba, nie każdy może się przenieść z miasta do miasta w Polsce.


                                                  To niech zrobi zeby mogl



                                                  Mam wrażenie że żyjemy w innej Polsce. Zerowe bezrobocie - dobre



                                                  To ten milion czy dwa ukraincow w polsce lazi i szuka po smietnikach czy pracuja?



                                                  Widzę, że jesteś bardzo odrealniony


                                                  Nie to ty jestes odrealniona wielka pani pedagog i robota w stylu hujowo ale stabilnie



                                                  Ja mam zerowo tolerancje na brednie ludzi co im zawsze wiatr w oczy chcesz cos muwc to mosisz sie postarac a nie w urzedzie gminy gnic na minimalbej i jeczec o jak mi zle jak malo zarabiam
                                                  • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 23:04
                                                    bigzaganiacz napisał(a):


                                                    > To niech zrobi zeby mogl


                                                    Cała Polska nie wyjedzie.

                                                    > To ten milion czy dwa ukraincow w polsce lazi i szuka po smietnikach czy pracuja?

                                                    Nie chodzą po śmietnikach, ale też wykonują prace, których Polacy nie chcą wykonywać lub Polakom pensja nie pasuje. Jak oni te marne złotówki przeliczą na swoją walutę, to im te interes się opłaca. Poza tym większość z nich nie jest w Polsce z całymi rodzinami. Więc nie ponoszą takich kosztów utrzymania jak Polacy. To, tak jak Polacy "na zachodzie".
                                                    Mam świeże przykłady (w rodzinie i wśród znajomych) młodych, wykształconych ludzi tuż po studiach, którzy nie mogą znaleźć pracy w mieście 200 tys, bo nie mają stażu/doświadczenia. Studiowali na studiach dziennych, to gdzie mieli zdobyć staż? Mam też przykłady wśród moich znajomych 50+, którzy też nie mogą znaleźć pracy, bo są z kolei za starzy. Oczywiście z pracą bardzo ciężką, fizyczną i mało płatną nie ma problemu.

                                                    >
                                                    > Nie to ty jestes odrealniona wielka pani pedagog i robota w stylu hujowo ale stabilnie

                                                    Ja nie jestem nauczycielem i nie pracuję już od dawna w budżetówce.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ja mam zerowo tolerancje na brednie ludzi co im zawsze wiatr w oczy chcesz cos
                                                    > muwc to mosisz sie postarac a nie w urzedzie gminy gnic ...


                                                    W tych urzędach też ktoś musi pracować. W żadnym kraju nie ma takiego społeczeństwa, gdzie wszyscy są super zdolni, super wykształceni i super zarabiają. Zwykli, przeciętni ludzie też powinni za swoją pracę tyle zarabiać, aby mogli normalnie się utrzymać. Prace prostsze, ciężkie, niewdzięczne, mało płatne też ktoś musi wykonywać i Ty z pracy takich ludzi jak najbardziej korzystasz.

                                                    --
                                                    Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                                                    Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                                                  • bigzaganiacz Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 00:24
                                                    Cała Polska nie wyjedzie.


                                                    Pierwsze pytanie dlaczego nie poza tym ty sie cala polska nie przejmuj soba sie przejmuj


                                                    odzą po śmietnikach, ale też wykonują prace, których Polacy nie chcą wykonywać lub Polakom pensja nie pasuje.


                                                    Przyznam sie ze troche sie gubie bo jak napisalem ze zerowe bezrobocie to stwierdzilas ze jestem odrealniony teraz praca kest ale polskiemu jasniepanstwu nie odpowiada

                                                    nsja nie pasuje. Jak oni te marne złotówki przeliczą na swoją walutę, to im te interes się opłaca. Poza

                                                    Utrzymac sie z tych marnych zlotowek i jeszcze odlozyc , moze niech jedna stekajaca grazyna z druga spytaja takiego ukrainca czy ukrainke jak sie to robi

                                                    . Poza tym większość z nich nie jest w Polsce z całymi rodzinami. Więc nie ponoszą takich kosztów utrzymania jak Polacy


                                                    No nie ponosza bo musza wynajac mieszkanie a nie maja pieterka u tesciow czy m3 po babci

                                                    To, tak jak Polacy "na zachodzie

                                                    O polakach na zachodzie to wybacz ale nie chce mi sue nawet z toba o tym gadac bo doswoadczenie mam troszke bogatsze w tym temacie


                                                    Mam świeże przykłady (w rodzinie i wśród znajomych) młodych, wykształconych ludzi tuż po studiach, którzy nie mogą znaleźć pracy w mieście 200 tys, bo nie mają stażu/doświadczenia. Studiowali na studiach dziennych, to gdzie mieli zdobyć staż?

                                                    Czy ty sobie ze mnie zartujesz
                                                    W 2002 bylo bezrobocie na poziomie 20% albo i wiecej wsrod mlodych pewnie z 50% a ty mi tu o mlodych wyksztalconych po studiach co nie moga pracy znalezc? Zreszta co to za studia mam przyklad w rodzinie ze w zapyzialym 20 tysiecznym miescie po budownictwie ma 5 brutto a doswoadczenie zdobywal pracujac w czasie studiow i olaboga rowniez dziennych

                                                    Mam też przykłady wśród moich znajomych 50+, którzy też nie mogą znaleźć pracy, bo są z kolei za starzy


                                                    A cos umieja poza tym ze sa starzy?


                                                    arzy. Oczywiście z pracą bardzo ciężką, fizyczną i mało płatną nie ma problemu


                                                    I kolejne ferdki dla ludzi z moim wyksztalceniem nie ma pracy


                                                    W tych urzędach też ktoś musi pracować

                                                    To takie zadanie mam dla ciebie dowiedz sie jaki procent zatrudnionych do calosci to urzedasy w polsce i gdzie indziej , tak naprawde 3/4 jest do wywalenia na pysk tym co zostana podwyzszyc pensje o 100% i wszyscy by byli zadowoleni


                                                    biają. Zwykli, przeciętni ludzie też powinni za swoją pracę tyle zarabiać, aby mogli normalnie się utrzymać


                                                    Tak a na swiecie nie powinno byc glodu wojen a pierdzaxe jednorozce powinny sobie brykac po lakach
                                            • lauren6 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 21:58
                                              Małegofiutka mam wygaszonego, więc podepnę się tutaj: ciekawe co powiedzą kurwiniści gdy wylądują na SOR i nie będzie lekarza czy pielęgniarki żeby się nimi zająć. Skoro im warunki płacowe nie odpowiadały to zmienili pracę: no w czym może być problem? 🤣
                                              • asia-loi Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 22:12
                                                lauren6 napisała:
                                                ... ciekawe co powiedzą kurwiniści gdy wylądują na SOR i nie będzie lekarza czy pielęgniarki żeby się nimi z
                                                > ająć. Skoro im warunki płacowe nie odpowiadały to zmienili pracę: no w czym może być problem? 🤣


                                                Niedawno GW przedstawiała sylwetki sześciu z tej jedenastki, która dostała się teraz do sejmu. Wszystko to młodzi ludzie, wykształceni, bez większych problemów życiowych, raczej z tzw. "dobrych domów", którym rodzice zapewnili dobry start. Moim zdaniem oni są totalnie odrealnieni, nigdy nie zaznali biedy, nie mają poważnie chorych dzieci, sami też poważnie chorzy nie są (na razie).


                                                --
                                                Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                                                Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                                                • lauren6 Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 22:23
                                                  No są odrealnieni. Przecież bełkot o tym, że praca ma przynosić zysk to bełkot typowego kucodebila oderwanego od rzeczywistości i dorosłego życia. Żyje takie coś w swojej bańce, nie musi się jeszcze leczyć, nie ma dzieci, które chodziłyby do szkoły, więc produkuje swoje neoliberalne kocopoły. Niektórzy z bycia kucem wyrastają, innym już nic nie pomoże.
                                                  • bigzaganiacz Re: Płaca minimalna w praktyce 13.11.19, 22:31
                                                    odrealnieni. Przecież bełkot o tym, że praca ma przynosić zysk to bełkot typowego kucodebila oderwanego od rzeczywistości i


                                                    To kto ma placic za twoja nie przynoszaca zysku prace niekucodebilu , rozumiem ze jarek z sakwy natrzepie i ci da
                                                  • droch Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 01:10
                                                    > To kto ma placic za twoja nie przynoszaca zysku prace niekucodebilu , rozumiem ze jarek z sakwy
                                                    > natrzepie i ci da

                                                    Jak Ty nic dalej nie rozumiesz... Za pracę nieprzynoszącą zysku masz zapłacić TY. A jeszcze lepiej, jak zapłacisz także za to, żeby elektorat rządu PiS w ogóle nie pracował.
                                                  • iwles Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 01:24
                                                    bigzaganiacz napisał(a):

                                                    >
                                                    >
                                                    > To kto ma placic za twoja nie przynoszaca zysku prace niekucodebilu , rozumiem
                                                    > ze jarek z sakwy natrzepie i ci da


                                                    Sugerujesz, ze z mapy zawodow, powinny zniknac te, ktore nie wypracowuja zyskow finansowych? Lekarze, pielegniarki, ratownicy medyczni, oswiata, kultura, czy nawet sluzby oczyszczania miasta itp?




                                                    --
                                                    Paweł

                                                    Moje dziecko powiedziałosmile
                                                  • bigzaganiacz Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 02:49

                                                    Sugerujesz, ze z mapy zawodow, powinny zniknac te, ktore nie wypracowuja zyskow finansowych? Lekarze, pielegniarki, ratownicy medyczni, oswiata, kultura, czy nawet sluzby oczyszczania miasta itp



                                                    Sugeruje ze nie wiem o co ci chodzi wszystko to co wyminilas to uslugi i jak najbardziej przynosza zysk, no moze poza kultura jak sie sili na bycie zbyt wysoka dla mas
                                          • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 09:26
                                            droch napisał:
                                            > Możesz jeszcze na złość sypnąć piaskiem z wiaderka.

                                            Wam to akurat sypnęli piachem po oczach wyborcy PiSu. Ale dalej nie zmądrzeliście.


                                            --
                                            Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
                                              • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 09:54
                                                iwles napisała:
                                                > Wam ? czyli siebie do NIEwyborców Pisu nie zaliczasz ?

                                                "Wam" wunskim specjalistkom gardzącym rzeczoną tu urzędniczką i innymi prostymi ludźmi, które uważają, że za 2250 brutto ludzie powinni z pocałowaniem ręki wam służyć świątek, piątek, niedziela.


                                                --
                                                Emigrancka troska o ojczyznę:
                                                araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
                                                black_halo: Na zlosc tobie spale.
                                                  • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 10:17
                                                    lauren6 napisała:
                                                    > Sama na tym forum stylizujesz się na wunską specjalistkę wchodzącą w 2 próg pod
                                                    > atkowy, więc teraz nie pyskuj.


                                                    Dziś forum ustaliło, że jednak jestem kasjerką big_grin



                                                    --
                                                    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
                                                  • lauren6 Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 10:38
                                                    > Dziś forum ustaliło, że jednak jestem kasjerką

                                                    Teoria, że zdążyli Cię zredukować z ciepłej korpo posadki na kasę w Biedronce bardzo dobrze uzasadnia forumową metamorfozę, którą przeszłaś.

                                                    Forum bardzo dobrze pamięta araceli, wunską specjalistkę, która zna się na wszystkim, łącznie z programowaniem, głosuje na Nowoczesną. Jeśli ktoś taki nagle staje się jeszcze bardziej czerwony niż Zandberg to coś jest na rzeczy.

                                                    Osoba, która dobrze zarabia nie będzie kpiła tak jak ty z ludzi zarabiających 10k+. Z prostej przyczyny: sama doskonale wie, a takie zarobki są okupione ciężką pracą. Pomijam oczywiście osoby zatrudnione z politycznego nadania: tych na forum gazety jest mało.

                                                    Teksty, które piszesz w tym wątku, mogły wyjść spod palca jedynie bardzo niedowartościowanej osoby, która pracuje i zarabia poniżej swoich kwalifikacji.
                                                  • araceli Re: Płaca minimalna w praktyce 14.11.19, 10:43
                                                    lauren6 napisała:
                                                    > Osoba, która dobrze zarabia nie będzie kpiła tak jak ty z ludzi zarabiających
                                                    > 10k+.

                                                    Nie z zarabiania kpię ale z pogardy. W przeświadczenia, że te 10k wynika z "ciężkiej pracy" - w przeciwieństwie do ludzi pracujących na minimalnej jak sprzątaczka czy pracownica DPS.


                                                    Ale w pewnej kwestii masz rację - kiedyś też wierzyłam święcie w neolibrelne dogmaty. Człowiek jednak zbiera wiedzę o świecie i z pewnych prostych prawd się wyrasta.




                                                    --
                                                    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.