13.11.19, 19:08
Z czym jecie chleb? Przyznam, ze w wątku o wyrzucaniu chleba zdziwiłam się ze tyle ematek jada chleb. Z różnych wątków kulinarnych wynikałoby że jedzą jagielnik, placki z jarmużu i soczewicy, plastry kalarepy z szynką i serem, ale żeby tak ordynarnie chleb jadły jak zwykli ludzie? Nikt tu nie zabiera do pracy kanapki z szynka, owszem - wrapy, sałatki, warzywa w słupkach.
Więc jak to u was jest naprawdę?
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: O chlebie 13.11.19, 19:11
      Jadam chleb, z szynką i serem, czasami pakuję między kromki kotlet, który został z obiadu. Warzywa wolę mieć oddzielnie w pudełku.
      Również z masłem orzechowym, miodem, twarogiem/mascarpone/ricottą plus na to dżem.
      Jestem ordynarna.
    • szmytka1 Re: O chlebie 13.11.19, 19:13
      kanapki robię, z masłem, serem zółtym i na wierzchu pomidor, albo sałata miesko np kotlet schabow, pieczen, wedlina dobra czy co tam ma chec. No kanapki ogolnie, do fasolki po bretońsku zagryzam krome chleba, jak robie galarete miesną to tez mi chleb potrzebny. Ogólnie mieso lubie jeść w towarzystwie chleba, choć nie zawsze, ale chleb musi w domu być.
    • amast Re: O chlebie 13.11.19, 19:13
      Z grochówką, żurkiem, kapuśniakiem, fasolką po bretońsku albo smalcem. Ja z chłopów wyszłam (no dobra, nie ja, ale moi dziadkowie, na jedno wychodzi) i chleb jadam.
    • arista80 Re: O chlebie 13.11.19, 19:17
      Ja przyznam się, że nie jadam zbyt dużo chleba, czasem zrobie jakąś kanapkę wieczorem, ale niezbyt często. Natomiast rano zajadam się zawsze słodkim rogalikiem cornetto, popijając capuccino, co niestety nie słuzy mojej figurze.
      Włosi bardzo jedzą dużo chleba do obiadu (np. do mięsa lub by zrobić tzw. scarpetta po sosie), mnie jakoś to nie weszło w nawyk.
      • mona-taran Re: O chlebie 14.11.19, 07:25
        A mi scarpetta niestety weszło w nawyk ( i w dudę) za to do słodkiego rano się nie przekonałam. Lubię cornetto alla crema, ale nie z samego rana :p
    • lajtova Re: O chlebie 13.11.19, 19:20
      Jem pieczywo niemal codziennie. W piekarniach jest taki wybór chlebów, że mam problem z wyborem.
      Do tego coraz modniejsze stają się piekarnie gruzińskie.
    • mia_mia Re: O chlebie 13.11.19, 19:30
      Jem jedną kromkę dziennie, bo śniadania robi mąż, a on chlebowy.
      Kiedyś śniadań nie jadłam wcale, więc i chleba nie jadałam prawie wcale.
      Jeśli mam wybór to lubię grzanki, tosty, bruschetty.
      Na wakacjach czy wyjazdach, gdzie jest szwedzki stół pieczywa nie jem praktycznie nigdy.
    • magazynka Re: O chlebie 13.11.19, 19:34
      Dla mnie bez chleba nie ma życia smile
      Nie tylko kanapki, ale i do zup (do rosołu wyjątkowo - nie), zapiekanek na kromce czy sałatek i galaretek.
    • eliszka25 Re: O chlebie 13.11.19, 20:00
      Mamy pod domem piekarnię ze świetnym chlebem i jemy ten chleb codziennie. Oczywiście nie tylko chleb, ale prawie zawsze są kanapki do szkoły + coś innego do pochrupania oraz chleb i coś jeszcze na kolację, a jak nie mam natchnienia, to po prostu chleb z tym, co w lodówce. Do chleba jemy masło, ser, twarożek, szynkę suszoną, zwykłą gotowaną, lubię też warzywa z patelni z bagietką albo kromkę chleba z masłem i na to suszony pomidor z oleju. Do sałatki z samych warzyw też często jemy po prostu chleb. No i grzeszymy też chlebem z dżemem, miodem czy jakimś innym kremem czekoladowym.

      Jak mam natchnienie, to robię różne pasty do chleba, a moje dzieci najbardziej lubią wylać na talerz oliwę i balsamico, maczać w tym chleb i jeść. Czasem tak wygląda ich kolacja. A teraz ematki padają na zawał 😉
      • arista80 Re: O chlebie 13.11.19, 20:07
        We Włoszech też jest popularny chleb z oliwąsmile. Tylko u nas oliwą polewa się chleb. U obojga moich dzieci tak czesto wyglądały śniadania w żłobku (u synka nadal bo jeszcze uczęszcza) i nikt nie protestował.
        • eliszka25 Re: O chlebie 13.11.19, 20:31
          Moje dzieciaki nauczyły się tego właśnie podczas wakacji we Włoszech. Mi to nie przeszkadza, przynajmniej mam kolację z głowy od czasu do czasu 😄
    • flegma_tyczka Re: O chlebie 13.11.19, 20:09
      Jem chleb codziennie - z masłem, do jajecznicy, z serem i smażonymi pieczarkami na wierzchu, do serka z rzodkiewką, z serkiem topionym, sporadycznie z wędliną.

      --
      Wolność wypowiedzi - dla każdego.
      • tt-tka Re: O chlebie 13.11.19, 20:47
        Ach, chlebus z zurawina albo z czosnkiem niedzwiedzim... cebulowy, ziemniaczany, czasem prawdziwy sitkowy...

        --
        Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
    • crea.tura Re: O chlebie 13.11.19, 20:53
      niezbyt często jadam chleb bo mi bardzo nie służy, ale dzisiaj akurat jadłam z masłem, pomidorem i mortadelą : )
      bardzo smakuje mi też zwykła kromka z masłem (dużo) i żółtym serem
      oprócz tego z pastą jajeczną, białym serem i miodem, albo taka wypasiona kromeczka z żółtym serem, szynką, pomidorem, ogórkiem, sałatą, papryką, rzodkiewką i szczypiorkiem
      • m.y.q.2 Re: O chlebie 13.11.19, 21:19
        Żytni ze słonecznikiem z piekarni obok, najczęściej z twarogiem lub żółtym serem. Ze śledziem na różne sposoby przyrządzanym, z jajkiem na twardo i od czasu do czasu z jakąś wędliną. Wiele lat temu przestała mi smakować wędlina z pomidorem, więc jeżeli już jem chleb z wędliną, to jedna kromka z np. szynką, druga z samym pomidorem.

        --
        Ci, co mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie,
        St. Jerzy Lec
    • solejrolia Re: O chlebie 13.11.19, 21:40
      Faktycznie, o ile jadamy pieczywo, tak kanapki- nie, nie jemy zbyt często.

      Jemy pieczywo w różnej postaci ale nie koniecznie jako kanapki, np tosty, grzanki, zapiekanki, kromki zapieczone z masłem czosnkowym, nadziewam bułki jakimś farszem. Jako dodatek do zupy.
      Albo ostatnio na obiad była kaszanka, kapusta kiszona i kromka wiejskiego chleba.
      Ja do pracy najczęściej biorę pudełka, albo np kefir lub jogurt pitny i suchą bułkę.
      A córka kanapek nie cierpi, od maleńkości, i jako kanapkę to jada wyłącznie z jajkiem na twardo i majonezem, lub posmarowaną kromkę pastą jajeczną.(czyli raz w miesiącu skusi na taką kolację, na pewno nie częściej).
      W sumie w naszym domu tylko mąż lubi sobie przygotować taką porządną sznytkę, z czymkolwiek. Np. z kiełbasą i ogórkiem kiszonym, serem żółtym i pomidorem, twarożkiem.




      --
      Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
    • jak_matrioszka Re: O chlebie 13.11.19, 21:54
      Z roastbiffem albo z łososiem. Ja z tych co chleba jedza niewiele i nieczesto. Czasem sie zdziwie jak ktoś chleb do ryżu, ziemniaków czy makaronu je, ale nie komentuje na głos wink
    • zasiedziala Re: O chlebie 14.11.19, 08:04
      Ja jem bardzo dużo pieczywa, bo lubię, a do pracy bardzo często zabieram kanapki z szynką. Nie wiem skąd pomysł, że każda ematka je jagielnik i kalarepę. Pierwszego nigdy nie jadłam, drugiego nie lubię.

      --
      Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka