Dodaj do ulubionych

Jak ochudzic dziecko?:(

13.11.19, 20:27
Dziecko lat 12 z choroba Hashimoto wynik ma w normie.Ok 7 kg nadwagi az porobily sie rozstepy na udach i w pasie sad
Ma AS wiec nie latwy charakter zje tylko to co lubi a lubi tlusto.Jezeli zrobie cos zdrowego ona nie zje warzyw nie lubi i nie je.Ma jakies drobne swoje poeniadze zawsze wydaje je albo na kebaba pod szkola lub chipsy czy slodycze.
Lekarka powiedziala ze musi schudnac a corka placze zebym kupila jej kfc bo ona chce ostatni raz sprobowac kfc.Co ja mam zrobic? Jak jej gotowac? Potrafi sama kupic sobie frytki mrozone i zrobic w piekarniku.sadsad Nie zje nic co jej nie smakuje a uwielbia mieso i tluste.sadsad
Obserwuj wątek
      • agniesia331 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 23:45
        Ja bym pomyślała, co je w szkole, bo jeśli jest głodna to kebab nic dziwnego. Może dawaj pokrojone jabłka, marchewki do ładnego pudełeczka? Małe pomidorki, odltluszczony jogurt do picia?, i sok grejpfrut bo odchudza
        • hungaria Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 23:55
          Kurcze, zdrowo się odżywiam i w ogóle, mięsa nie jem, ale jak by mi ktoś kazał wcinać marchewki i pokrojone jabłko z sokiem grejfrutowym, to bym się rzuciła do gardła. Tym bardziej w sezonie jesienno-zimowym. Ja tam bym wolała sałatkę z kuskusem lub bulgurem, bo jest bardziej treściwa. I jakis pasztet warzywny lub z soczewicy. Chude mięso (skoro je). Co jest złego w najzwyklejszych kanapkach na ciemniejszym pieczywie?
    • szmytka1 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 20:37
      Może zwiększyć porcję ruchu? Może basen i rowery? A mięso dawać ale nietłuste? Wyeliminowac robione na patelni na rzecz gotowanego na parze np? Ja sama powinnam schudnąc, wiec nie powinnam raczej doradzać ale wspołczuję ci, bo sama mam dziecko na wybiórczej diecie i mam odwrotny problem, moje powinno przytyć i też nie mam efektow uncertain
      • muchy_w_nosie Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 21:18
        Mój chudy syn, bardzo schudł gdy zapisałam go na karatę. Niby tylko 2 treningi w tygodniu a po miesiącu zorientowałam się że jest bardzo chudy, zważyłam i gdzieś kilogram zgubił, normalnie uruchomiła mi się opcja wypasacza, i też mi nie idzie crying po 2 latach nadal chudy jak patyk.
    • szorstkawelna Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 21:33
      Może też umiecie się, że raz w tygodniu będą nuggetsy czy co tam lubi, ale domowe. Zrób jakąś panierka z orzechów czy z czego tam się robi białkowa panierkę. Do tego może domową salsa albo guacamole? Powoli się przyzwyczaić do innych smaków.
      Lubi jajka? Sery?
    • stara-a-naiwna Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 21:51
      masz wybór:
      albo załamywać ręce i robić z Was obu ofiary - ona że gruba i nikt jej nie chce (tak wiem, jeszcze nie ma tego problemu ale zaraz będzie jak koleżanki zaczną sie oglądać za kolegami a ona przytyje jeszcze bardziej) a ty że próbowałaś ale było ciężko i uległaś i ci z tym jakże źle


      albo zabieraasz córkę na pożegnalną kolację do kfc i nie ma więcej w jej jadłospisie tego czego nie lubi.
      Nie dasz jej pieniędzy nie kiupi sobie kebaba pod szkołą.
      Poprosisz dziadków / ciotki, żeby kasy nie dawali z wiadomego powodu.

      Ona jeszcze rośnie i schudnąć jej nie będzie jeszcze trudno - ale to ostatni dzwonek.

      Ma już paskudne nawyki żywieniowe i mierną świaodmośc konsekwencji takiego jedzenia (od zdrowotnych po społeczne - koleżanka pisała pracę mgr o stygmatyzacji dzieci otyłych - nic przyjemnego)

    • bigzaganiacz Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 21:56
      ec nie latwy charakter zje tylko to co lubi a lubi tlusto.Jezeli zrobie cos zdrowego ona nie zje warzyw nie lubi i nie je.Ma


      No to dobrze jak nie zje , dokladnie o to chodzi zeby nie wpierdalala od tego sie chudnie a jak sie przeglodzi z tydzien to i warzywa zaczna smakowac
    • vodyanoi Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 22:01
      Ktoś ją nauczył jeść mięsnie i tłusto. Te pieniądze, które wydaje jako dwunastolatka, też są chyba od niedawna. Szczerze wątpię, aby w wieku 9-10 lat również miała pieniądze i również chodziła na kebaba. A już w ogóle nieprawdopodobne jest to, aby robiła to w wieku 7-8 lat. Czyli 4 lata temu ktoś to dziecko tak karmił, że teraz lubi jeść mięso i tłuste. I karmił zapewne od początku.
      W związku z tym wątek nie powinien brzmieć "jak odchudzić dziecko", tylko "jak zmienić nawyki żywieniowe całej rodziny".
    • beverlyja90210 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 22:22
      Przede wszystkim idźcie do dietetyka bo jestem prawie na 100% pewna ze cała rodzina jest otyła i ma niezdrowe nawyki żywieniowe.Nie rób nic na własna rękę dietetyk Wam pomoze ty tez musisz przejsc na dietę cała rodzina powinna dawać przykład. Można robić zdrowy domowy fast food czy jak to się tam nazywa ale trzeba chcieć
      • agniesia331 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 23:49
        Możesz też zacząć od chleba ciemnego i 2 łyżek kaszy, frytek itd. Umowie się że tylko 2 łyżki. Może suszone jabłka zamiast czipsow, można kupić na wagę na bazarach nawet bez skórki orzechy dawaj do szkoły,paczkę żurawiny, niech ma coś zdrowego na mega glod
      • hanusinamama Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 13:41
        Nie musi tak być. Ostnie lato na plazy: masa naprawde grubych dzieci i...ich szczupłe matki. Obok nas rodzina 2+3, przy czym trzecie dziecko (tez klopcik) takie roczne. Matka szczupła zgrabna ([po 3 ciązach) a dzieci upasione.
        • flegma_tyczka Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 15:43
          Kiedyś byłam w Centrum Otyłości - dwie szczupłe matki (jedna tak szczupła, że mogłaby uchodzić za starszą anorektyczkę), a dzieci spasione do wyrzygu. Jedno dziecko to do dzisiaj nie wiem czy chłopiec czy dziewczynka, tak wszystko zalane było tłuszczem.

          --
          Wolność wypowiedzi - dla każdego.
      • igge Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 21:12
        Zgadzam się, że cała rodzina na zdrową dietę i zakupy wszelakie tylko produktów, które mieszczą się w zdrowym i mniej kalorycznym sposobie jedzenia. I tak bez końca. Nie będzie syfu w lodówce, nikt obok nie będzie jadł syfu to i dziecko w końcu przywyknie. Jest cała masa rzeczy zdrowych, które może uda jej się polubić. Czasami może być ciut pracochłonnie, żeby było smaczniej. Ja też lubiłam/ lubię tłusto i mięso, mięsopodobne wyroby. Da się przestawić na kolorowe warzywa i łososia, dorsza, pierś kurzą. Białą kaszę gryczaną, polubić jaglankę z owocami, płatki owsiane z orzechami etc Na pewno drogą prób i eksperymentów znajdziecie produkty, które dzieciak polubi. Tylko konsekwentnie i nie ulegać jej kfc czy słodyczowym zachciankom etc
        Porozmawiać, przekonać ją, że warto jeść inaczej. Zreedukować żywieniowo. Jak na początku nie będzie smakować to będzie jeść mniej i to jest ok.
    • majenkir Re: 13.11.19, 22:51
      pytajacakinga napisał(a):
      > Lekarka powiedziala ze musi schudnac a corka placze zebym kupila jej kfc bo ona
      > chce ostatni raz sprobowac kfc.


      Ostatni raz sprobowac big_grin, jak przed egzekucja wink.
      Takie radykalne akcje to nie na dlugo niestety. Duzo lepiej obiecac fast food (prawdziwy, nie jakies domowe nuggets z orzechowa panierka) czy inny take out raz w tygodniu pod warunkiem, ze reszta posilkow bedzie zbilansowana i zdrowa.

      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
      Abby&Prada
      • kanga_roo Re: 14.11.19, 09:45
        dokładnie, więcej dobrego zrobi wprowadzenie normalnego, zbilansowanego jedzenia, i zostawienie takiego "wentylu bezpieczeństwa" w postaci jednego dnia w tygodniu, kiedy może sobie wybrać: kebab albo pizza, albo duże lody, albo inne słodycze (1 porcja). dwunastolatka to już ogarnięte stworzenie, jeśli zrozumie, dlaczego wprowadzacie takie a nie inne zmiany, powinna się w tym odnaleźć.
        w kwestii posiłków ("lubi jeść tłusto") proponuję na początek zostawić te same potrawy (domowe), tylko zmienić proporcje. OK, jest kotlecik schabowy, ale jeden, nieduży, i do tego warzyw ile chce. zupa, ale niekoniecznie ze śmietaną. zabielić można (jeśli trzeba) mlekiem. sok do picia, jeśli lubi, ale pół na pół z wodą (stopniowo zmniejszamy ilość soku a zwiększamy - wody). jeśli słodycze, to jednak domowe (wtedy są może i z cukrem - choć można zastąpić np ksylitolem, ale bez syropu g-f). jeśli lubi np cukierki czekoladowe, kupować na sztuki (ja tak robię od lat). napoje gazowane tylko raz w tygodniu. na przegryzki doskonale nadają się orzechy, ale i popcorn. jeśli potrzebuje czasem "się zapchać" proponuję zapiekane jabłka z ryżem lub płatkami owsianymi (znowu, dużo jabłka, mało ryżu), sałatkę warzywną dowolną, jaką lubi (fajnie, jak jest ze strączkowymi, dają uczucie sytości i są zdrowe), sałatkę owocową. omlet, jajecznicę. wprowadzanie "nowości" powinno być stopniowe, i przyjemne. proponowanie surowych warzyw komuś, kto lubi tradycyjną kuchnię, do tego w listopadzie, to raczej będzie porażka
    • kotejka Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 22:55
      Z tego co piszesz nie da się, bo to dziecko zarządza swoją dieta, a nie Ty. Ona decyduje co i kiedy zje, więc tylko tłumaczyć
      W skuteczność czego nie wierzę, szczerze powiem. Sama mam 11 latka - dość świadomego, sportowiec, więc klub przykłada wagę do tego, na obozach i szkoleniach maja warsztaty z żywienia i niby wszystko wie, a jak ma luźne 3 zł a ja nie patrze to i tak chipsy są jedzone. Więc w rozsądek nie wierzę. Pilnować i ograniczać.
      U mnie na wszelkie zachcianki dziecięce dziala jabłko. Jesteś głodny - zjedz jabłko. Nie chcesz jabłka, znaczy nie jesteś głodny
      A nad posiłkami głównymi też zapanować musi rodzic
      I ruch oczywiście
      • majenkir Re: 14.11.19, 02:52
        kotejka napisała:
        > U mnie na wszelkie zachcianki dziecięce dziala jabłko. Jesteś głodny - zjedz ja
        > błko. Nie chcesz jabłka, znaczy nie jesteś głodny



        Wlasnie teraz jem jablko. A marze o pizzy big_grinwink.


        --
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
        Abby&Prada
          • mikams75 Re: 14.11.19, 10:16
            jak lubisz w szarlotce, to powinno ci smakowac pieczone jablko - posypane cynamonem i orzechami. Pieczone jablko jest bardzo slodkie a mniej kaloryczne niz szarlotka.
      • igge Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 21:26
        U nas ja zarządzam zakupami spożywczymi i córka musi wybierać z tego co ja kupiłam. Nie lubiła natki w zupie, teraz nawet nie zauważa, że pływa w talerzu ćwierć pęczka. Słodyczy nie kupujemy żadnych. Do fast foodów przestaliśmy w ogóle jeździć. Rzeczywiście swoją kasę wydaje na pizzę i piwko z przyjaciółką ( jest już pełnoletnia), na to niestety nie mam wpływu. Ale mieszka nadal ze mną więc generalnie nie ma opcji, żeby jadła syf, nawet jak lubi mleczną czekoladę i kakao z cukrem. Ja tego nie kupuję, wyłamuje się czasem tata i babcie ale generalnie 98 % tego , co zjada kupuję, gotuję i często podaję pod nos ja, więc oczywiście spory wybór w lodówce często jest ale w ramach rzeczy, które uważam za korzystne dla jej/ naszego zdrowia.
        U znajomych, przyjaciół jest częstowana byle czym ale trudno.
    • ga-ti Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 22:56
      Lubi mięso, niech je mięso, ale nie smażone, lepiej pieczone, gotowane, grillowane, kupuj chude mięso, drobiowe, wołowe. Podkręć smak jakimś fajnym sosem, dipem. Może skusi się na mięso z owocami jeśli warzyw nie lubi? Ogranicz dopełniacze, ziemniaki, makaron,kluski jakieś, tego mniej. Może uda się Wam poszukać całkiem nowych smaków, spróbować innych kuchni. A może wciągniesz młodą we wspólne gotowanie? Nawet coś słodkiego, czy fastfudowego zrobione w domu będzie lepsze niż kupne. Frytki sama niech robi, ziemniaki obiera, kroi, przyprawia (postawcie na zioła) i piecze w piekarniku.
      Ogranicz przegryzki, bo to cholernie zdradliwe, nawet nie wiadomo kiedy paczka czipsów zrobi się pusta, czy wciągnięta paczka ciastek. Zauważ, jak spędza czas, czy siedzi przed kompem, telefonem, tv i podjada? To nawyk. Pewnie kalorie też spore, ale zdrowiej będzie gdy postawisz orzeszki (bez soli), bakalie, owoce, a może orzeszki,które trzeba sobie wyłuskać, dynia, słonecznik, czasu więcej się zużywa, ręce zajęte, a zjada się mniej wink
      Czasowypełniacze, sport, ruch, to, co lubi, nawet zwykłe spacery, wyciągaj choćby wieczorem, rower, rolki, jeśli dzięki temu nie schudnie to chociaż kondycję będzie miała lepszą. Inna zajęcia, plastyczne, muzyczne, jakieś rękodzieła, by do ludzi wychodziła, a nie siedziała sama w swoim pokoju. Bo czy schudnie, czy nie, to w tym wieku ważni są znajomi i akceptacja innych, a w różnych miejscach łatwiej tych ludzi o podobnych zainteresowaniach (a więc wspólnych tematach) znaleźć.
      Nie zapominajcie o jedzeniu do szkoły, by wychodząc nie była głodna, bo wtedy większa szansa na kupienie czegoś.
      I jeszcze coś trochę obok, idźcie na zakupy, poszukajcie fajnych ciuszków, żeby poczuła się ładna, zadbana, by nie odstawała wśród rówieśników, bo poczucie inności bardziej wbija w nałogi (jedzenie), a w tym wieku nastolatek chce wyglądać tak, jak inni, nie chce się wyróżniać.
      Trzymam kciuki!
      Ps. lekarz nie doradził nic? Może poproś o skierowanie do poradni jakiejś żywieniowej dla dzieci?
            • berdebul Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 10:16
              „Lekarka powiedziala ze musi schudnac a corka placze zebym kupila jej kfc bo ona chce ostatni raz sprobowac kfc.”
              Nie płacze, bo matka powiedziała ze kfc to po jej trupie, tylko dlatego ze lekarz kazał redukować wagę. Wie, że zostanie odcięta od fastfoodu i ryczy, bo jest na głodzie. IMHO należy znaleźć przyczynę, dlaczego dziecko tak reaguje. Bo nie jest to norma.
              • mikams75 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 10:35
                no jest na glodzie, wiele dzieci jest na glodzie i domaga sie syfnego jedzenia.
                Mnie dziwi, ze akurat kfc i jak czesto dzecko tam bywalo, ze tak badzo odczuje brak; ale kazdy ma swoje ulubione i jak dziecko sie dowie, ze szlaban na lody/czekoladki/pierniczki/inne to nie dziwne, ze jest sfrustrowane.
                To konkretne dziecko dobrze wie, ze zarcie z kfc tuczy, to akurat na plus. Kazdy zakaz rodzi frustracje. A frustracja objawia sie roznie np. placzem.
        • ga-ti Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 11:35
          Nigdy nie byłam, ale wyobrażam sobie, że rozmowa byłaby z dzieckiem przede wszystkim (z rodzicem też, żeby ogólną sytuację poznać). Może psycholog rozpoznałby przyczyny takiego uzależnienia, co się za tym kryje, jak dziecko sobie radzi ze sobą, w gronie rówieśników, w jaki sposób się nagradza, co można zmienić i jak, czym zastąpić przyjemność jedzenia, potrzebę jedzenia itd. Wzmocniłby dziecko, bo w wieku 12 lat z nadwagą dziecko może potrzebować dowartościowania.
          Nie wiem, co taka poradnia może zaproponować, ale może jakąś grupę wsparcia, program ćwiczeń, byłoby pomocne.
      • igge Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 21:38
        A w życiu. Ja to otyłemu dziecku ograniczyłabym nawet ilość węgli, kaszy czy liczbę pieczonych ziemniaków na talerzu, częściej dawałabym same różne warzywa, sałatki, surówki i w miarę chude białko. Owoce co najwyżej jako przekąskę, żadnych chipsów, słodyczy itp
        Próbowałabym do sklepu, do szkoły, do kina podejść jak największy kawałek na piechotę. Zmanipulowałabym i zachęciła do spacerów, basenu, sportu, tańca, czegokolwiek spalającego kalorie.
        • ga-ti Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 22:23
          Odchudzałaś się kiedyś? Masz w domu nastolatkę? Tak, najlepiej wszystko ograniczyć, odstawić, zakazać, a przy dziecku postawić strażnika. Tak się po prostu nie da. Trzeba małymi kroczkami, stopniowo, zainteresować czymś innym, nowym, przyzwyczajać do nowych smaków. Autorka pisze, że dziecko nie jada warzyw, więc jak mu zastąpisz mięso z ziemniakami miską surówki to raczej nie rzuci się na warzywka.
    • berdebul Re: Jak ochudzic dziecko?:( 13.11.19, 23:47
      Uświadomić, że żarcie z fastfoodu uzależnia. Zastanowić się nad psychologiem, jezeli dziecko płacze do kurczaka w panierce. uncertain
      Rozważyć wizytę u dietetyka, który podpowie fajne jadłospisy z ograniczonych produktów.
      Szukać akceptowalnych zamienników - frytki z piekarnika, domowe lub mające krótki skład, a nie świecące w ciemnościach cuda z budy za rogiem.
    • czekoladazkremem Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 05:39
      Cała rodzina musi przejść na dietę. Gotować razem, zachęcać do wypróbowania nowych potraw. Z domu wywalić wszystkie słodycze, przetworzone żarcie, chipsy, słodkie napoje. Niech nie będzie nic do przekąszania oprócz warzyw i niektórych owoców. Żadnych fast foodów. Zacząć się ruszać - wspólnie. Dwunastolatka może już chodzić na siłownię, oczywiście, żadne tam ćwiczenia z obciążeniami, ale rowerek, bieżnia, drabinka itp. jak najbardziej. Znalezc siłownię z mądrym trenerem, który doradzi. Ja na początek wynajęłam personalnego na kilka zajęć. Niestety, odchudzanie dziecka wymaga zaangażowania całej rodziny, ale zmiana nawyków wszystkim wyjdzie na dobre. O lekarzu chyba nie muszę wspominać, że trzeba iść - zleci badania, może dietetyka, może skieruje do poradni. I zacząć działać natychmiast, dopóki to jest siedem kilo nadwagi, za chwilę zrobi się dziesięć, potem piętnaście etc. Ja wiem, jak to jest być osobą otyłą, to koszmar. Walkę wygrałam z kilogramami wygrałam, było ciężko, fakt, teraz jestem szczupła, ale wiem, ile w życiu przeszło mi koło nosa przez to, że byłam gruba.
        • kura17 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 15:50
          > Naprawde w Polsce dwunastolatki moga chodzić na siłownie? W Norwegii dopiero 15-latki pod opieka
          > dorosłych.

          nie wiem, jak jest w Polsce, ale w niemczech jest podobnie, jak u Ciebie (tzn nie znam dokladnie wieku, moze to 16 lat - syn mi ostatnio mowil, ale nie pamietam szczegolow).


          --
          "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
    • pelissa81 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 09:13
      Powiem ci tak... jako grube dziecko. Albo sama zechce schudnąć, a właściwie zacząć jeść zdrowo albo pogadanki spłyną po niej jak po kaczce. To musi być jej solą i decyzja. Inaczej i tak sobie sama kupi słodkie
    • mikams75 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 09:25
      na poczatek mozesz zapanowac nad wielkoscia porcji i zajecie dziecka sportem. Zapanowanie nad podjadaniem, podtykanie np. jablek. I pilnowanie picia wody. Jak moje dziecko sie szwenda po kuchni i szuka co by tu podjesc, a wiem, ze zjadlo dostatecznie, to nakazuje picie wody. Czesto jest tak, ze sie nie odroznia glodu od pragnienia, szczegolnie jak nie ma upalow. Ja sama zreszta jak mam ochote cos przegryzc, to sobie robie herbate.
    • bo_gna Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 09:36
      Zabrać na pożegnalną kolację do kfc. Zamiast pieniędzy dawać bony podarunkowe, np. do smyka, rossmana czy empika. Robić jej kanapki i sałatki do szkoły, dawać pudełka z owocami/warzywami. W domu gotować normalnie, ale mniejsze porcje i jak się da wciskać warzywa, np. gyros z kurczaka z papryką, cebulą, pieczarkami i surówką. Wspólne częste wypady na basen, choćby do akwaparku i częste wspólne spacery. 3mam kciuki!
      • mikams75 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 10:05
        dzieci sa rozne, trzeba szukac jaka forma warzyw jest do zaakceptowania. Np. moje dziecko nie zje zadnych wybeltanych surowek, warzyw polanych sosem, warzyw odklejonych od czegos, miekkich i cieplych. Jak gotuje cos np. z pomidorami, powiedzmy pulpety, to dla dziecka wylawiam z sosu i zjada bez tych cieplych pomidorow, a obok zimny, pokrojony pomidor, najchetniej na oddzelnym talerzyku, zeby sie nie ugrzal od innego jedzenia. Inne warzywa podobnie - wylacznie w formie do pochrupania i zimne. Czasem maczane w soli ziolowej. Albo maczane w sosie jogurtowym (nigdy polane, wymieszane).
        Trzeba dziecku pokazac mozliwie najwiecej sposobow podawania warzyw, zeby moglo okreslic, co woli. Moze nie co lubi, ale dac 3 sposoby serwowania np. pomidora i musi wybrac.
        Ja uwielbiam cieple sflaczale pomidory, dla mojego dziecka taki pomidor jest obrzydliwy. To tylko przyklad, chodzi o to, zeby szukac a nie ulegac stwierdzeniu, ze pomidorow (czy innych warzyw) nie lubi.
        • asiula1306 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 22:24
          i tu się z tobą zgodzę, mój syn, 13 lat, warzyw osobno, czy to surowych czy ugotowanych,nie zje żadnych( poza ziemniakami wink) ale już zupa jarzynowa jest ok, musi być drobno pokrojona albo przetarta przez sito z dużymi oczkami( niestety), więc kładę w tą zupę najróżniejsze kombinacje warzyw, natka jest ble ale już koperek uwielbia, ketchupu nie ruszy ale już ketchup wymieszany z sosem sweet-chili może jeść do wszystkiego, był czas że z mięsa tylko kotlety, schab, kurczak, karkówka byleby by było w formie kotleta, teraz jest już lepiej, zje pieczone mięso, czy karkówkę z grilla a ostatnio nawet pieczone udka i tak by można długo wymieniać...
    • hanusinamama Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 10:34
      Nie zmieniać jej diety radykalnie!!! Zadne pożegnalne KFC, bo to zarcie urosnie do jakiegoś mitycznego bożka. Umowic sie np ze w tygodniu jemy zdrowo: kasze, ryze, warzywa, pieczone miesko. W weekend raz moze zjesc fastfooda. Jak sie przyzwyczai to przejsc na system: w jedną niedziele fast food, w drugą coś co lubi np smazone jakies miecho. Potem przejsc do fastfood raz w miesiacu. Takie "ostre ciecie" da efekt odwrotny ...
      • marta_monika Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 13:35
        Zgadzam sie. Jedzenie nie powinno byc ani nagroda ani kara, bo to konca zycia bedzie sie meczyla z jo-jo, karala glodowkami i nagradzala ciastkami. Kasza i warzywa nie moga byc "za kare" za zjedzenie okazjonalnego burgera. I nie zadna dieta, ale zmiana sposobu odzywiania, najlepiej stopniowa, sprawdzajac co smakuje, co nie, co zostaje, a co nowego probujemy. Dieta nie ma byc tylko sposobem na szybkie schudniecie, a potem powrot do starych nawykow. Tu raczej chodzi o wyrobienie podstaw zdrowego odzywiania de facto na cale zycie.
    • flegma_tyczka Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 11:09
      Trudna sytuacja zważywszy na zaburzenie na które dodatkowo cierpi córka. Często jedzenie to jeden z niewielu elementów, które cieszą.
      Na frytki z piekarnika nie pozwalaj - chce frytki niech pójdzie do sklepu, kupi, wróci, obierze, nasmaży, zje.
      Z KFC bym całkowicie nie rezygnowała. Dawałabym "bony", schudnie 1 kg - bon na jedno wyjście, 2 kg - 2 wyjścia.


      --
      Wolność wypowiedzi - dla każdego.
      • mikams75 Re: Jak ochudzic dziecko?:( 14.11.19, 15:54
        ale dzieci nie chudna w ten sposob, przy nieduzej nadwadze wystarczy jak dziecko po prostu nie tyje (ew. schudnie na poczatku 1-2 kg) , bo dziecko rosnie i stawianie go ciagle na wadze i odliczanie ile schudlo jest bez sensu. Bo moze wcale nie ubyc kilogramow a za 2 lata bedzie szczuple.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka