Dodaj do ulubionych

Jak "zgrubić" dziecko?

14.11.19, 11:00
Na fali wątku "Jak odchudzić dziecko".
Prawie 7-latek. Chuuuudy jak patyk i wysoki. Zdrowy, raz-dwa razy w roku jakieś tam przeziębienie trzydniowe.
Trzy razy w tygodniu chodzi na karate.
Biega od rana do wieczora. Nawet posiłku nie zje na siedząco wink

I może nawet nie pytam jak go "zgrubić", ale co zrobić by nie jadł wybiórczo. Bo na okrągło przerabiamy kotlety, klopsy, ziemniaki, paluszki rybne i wszelaki makaron z "ukrywanymi" pod makaronem dodatkami (tuńczykiem, groszkiem, ale są to "śladowe" ilości).

Nie ma mowy by spróbował czegoś nowego (czy to taki wiek i minie???). Proponuję dziesiątki dań, prostych, wyszukanych, przeróżnistych. Nic nowego do buzi nie weźmie.
Z warzyw tylko kalafior, z owoców jabłko i banan. No i te kotlety na okrągło...
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 11:03
      Nie minie. Moj ma 11 ijest coraz gorzej. Pediatra ostatnio wapn kazala suplementowac, kiedys musial zelazo ale odk
      Ad z mlecNyxh przerzucil sie na.miesne mam na odwrot. Widze te bledy ale mam pobity tel i trudno wrocic by poprawic.
      • szmytka1 Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 11:06
        Aaa dodam ze ma od niemowlectwa wybiorcze odzywia ie. Neurologoeda nie dal rady. Teraz rozmyslam nad terapia zaburzen odzywiania ale ciezko znalezc apecjaliste. Moj ma odruch wymiotny na zapachy i konsystencje nowe. Duzo by gadac ale nie chce mi sie swiatlych komentarzy czytac w stylu a kto go tak nauczyl jesc? Pewnie cala rodzina zle aie odzywia itd...
        • sowka.szara Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 15:52
          Znam dziecko z odruchem wymiotnym na wszystko co nie jest w bardzo małym zbiorze rzeczy dozwolonych (chleb z masłem,suchy makaron) powoli mu przechodzi, ma właśnie coś koło 11 lat. Rozszerzanie diety jest bardzo powolne, ale jest w stanie zjeść coś czego wcześniej nie umiał po prostu wziąć do ust.
    • ichi51e Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 11:04
      Wypisz z karate posadz przez tv. Codzienniw zamawiaj dowozke z maca. Serwuj kliski na kolacje sniadanie i przekaske. Zachecaj do zakupu mrozonych frytek (mozesz nauczyc zeby sam sobie odsmazal) duzo kasy na lakocie

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • alicia033 Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 11:09
      daj mu spokój

      --
      volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
      "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
      czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
    • hungaria Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 11:12
      Czy minie, tego nikt Ci nie powie. Moj facet taki byl jako dziecko, chcial jesc tylko kilka rzeczy i za nic nie ruszyl nowego. Przeszlo mu.
      Czy takie udziwnione podejscie do jedzenia (w roznym natezeniu) nie jest w ogole jakims etapem rozwojowym u dzieci? Pamietam, ze tez mnie obrzydzala konsystencja wielu rzeczy, surowka na talerzu nie mogla dotykac ziemniakow ani kotleta itp.
      • ichi51e Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 11:25
        Znam takiego obecnie dorosly jako dziecko jadl tylko kanapki z szynka i serem i cos tam jeszcze. Dorosl zaczal jesc. Mial czelnosc twierdzic ze ma to matki pretensje ze go bardziej nie cisnela. Mialam ochote strzelic go w te bezczelna morde.

        --
        wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • lily_evans11 Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 20:20
          Twój chłop? big_grin
          Ja za to mam odwrotnie. Uwielbiałam wszystko, teraz jedzenie rośnie mi w ustach I większość potraw mnie brzydzi. Bardzo nie fajne, tak że współczuję tym dzieciom z fobiami żywieniowymi.

          --
          Nigdy nie byłam złą babą
    • mona-taran Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 11:25
      Mój tak jadł w tym wieku- pierogi tylko ruskie i tylko z masłem, kotlety z kurczaka, rosół i makaron z brokułami. Jedyna surówka to marchewka z jabłkiem, z owoców tylko banany. I płatki z mlekiem. Kiedyś się z nim umówiłam, że raz w tygodniu spróbuje czegoś nowego ( jeden gryz, jak nie smakuje to może wypluć ) a w zamian ja pogram z nim pół godziny w jakąś grę lego :p i zadziałało o tyle, że część polubił bardziej lub mniej i je ( większość owoców, jakieś 80% warzyw) a części nadal nie lubi ( np. kapusta i wszystko co z kapustą, papryka, kiwi)
    • cosmetic.wipes Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 11:31
      Mojemu minęło w wieku 19 lat jak się z domu wyprowadził. Teraz wmiata nawet kapusniak, na widok którego zazwyczaj miał odruch pawiowy.

      --
      niepokalaność przebiśniegów jest faktem
      natura brzydzi się dogmatem jak nikt
      • aguar Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 11:54
        To znaczy ja uważam, że na drodze rodziców i dzieci, czasem zdarzają się jakieś sytuacje, zwłaszcza związane ze zdrowiem i bezpieczeństwem, że trzeba dziecko do czegoś zmusić, czegoś zabronić, coś zmodyfikować. To jest nieprzyjemne dla obu stron. Wtedy trzeba się nakombinować, może przekupywać, czasem zamienić się w upierdliwego rodzica. Jestem za tym, żeby z tego korzystać, jak jest naprawdę ważny powód, a nie aby polepszać coś, co w zasadzie nie jest złe. Ale jak tam chcesz.
        • tatarenka Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 12:01
          Wierz mi, jedzenie nie jest moim problemem numer jeden, nie robię w domu afery jeśli ponownie na kolację zje tylko kotleciora.
          Zwyczajnie zapytałam o rady. Z pewnością nie przywiążę syna do krzesła i nie będę na siłę wpychała brokułów do buzi.
          Jedzenie wybiórcze może nie jest "naprawdę ważnym powodem", ale chciałabym właśnie "polepszyć coś, co w zasadzie nie jest złe". Ot. smile
    • aguha Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 12:00
      Nie minie. Ja mam tak samo i moje dziecko. Twój syn jest zdrowy, wysportowany, szczupły i nie ma co kombinować. Zresztą pediatra mojego dziecka powtarza zawsze, że dzieci są naturalnie szczupłe.
    • edelstein Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 12:11
      Moj syn mial taka faze, jem tylko wybrane i zadnych owocow i warzyw mimo, ze wczesniej jadl.Kolo 10roku zycia minelo i je praktycznie wszystko,a surowki ubostwia.Wreszcie nabral tez troche ciala.Tzn dalej jest szczuply, ale juz nie chudy, zaczyna byc widac miesnie.

      --
      "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
    • australijka Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 12:16
      Czy to przeszkadza jemu, Tobie czy nie lubisz słuchać być może uwag, ze dziecko jest za szczupłe?
      Jeśli nie choruje, ma dobre wyniki, zdrowe włosy (tak,tak dziecko z niedoborami ma suche, matowe, sterczące włosy) to taka jego uroda. Z tym jedzeniem bywa też i tak, że dziecko-cygan będące u babci, cioci, sąsiadki, niani lub często jadające "na mieście" szybciej przyzwyczaja się do różnych kuchni i potraw. Pomaga też towarzystwo. W grupie jedzą chętniej i nie kombinują, żeby inni nie wyśmiali.
      Posiłek dobrze zbilansowany nigdy nie utuczy. Trochę pracowałam na wsi i tam dzieciaki były jak pampuchy. Bo dużo chleba, klusek z sosem, ziemniaków kraszonych. Pijały po 2 butle kaszy na mleku z butelki z dziurą jak kciuk , taka gęsta była. Ale co drugie z anemią, z niedoborami witamin, krzywicze. Mamy się krzywiły, bo przecież to okazy zdrowia według nich.
    • anku1982 Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 12:22
      U nas chudy jak patyk 3,5 latek 15 kg, 103 cm wzrostu, niestety z choroba przewlekła która sprawia że dieta zaleconą jest wysokokaloryczna, z tym że on nie daje rady wyjeść tych kalorii które są zalecone i posiłkujemy się preparatami do mleka i jedzenia o wysokiej kaloryczności zaleconych przez lekarza nie daje to niestety spektakularnych efektów.
    • andaba Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 12:26
      Przeczytałam "jak zgubić" i weszłam, bo mnie zainteresowało, czemu chcesz gubić smile

      Ale jak zdrowy, to nie tylko nie gub, ale i nie zgrubiaj, podrośnie, nabierze may mięśniowej, przestanie wyglądać jak patyk, chudość u chłopca to raczej zaleta niż wada (poza problemem wszzywania gumek do dzinsów).
    • muchy_w_nosie Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 14:48
      Mój w wieku 5 lat jadł bardzo różnorodnie, wszystkie zupy, różne mięsa, kasze, ryż.
      Teraz jako 8 latek je: rosół, pomidorową, ogórkową (wszystkie oczywiście bez warzyw). A drugie dania to kotlet, ryba smażona, leniwe pierogi, spaghetti, naleśniki, pampuchy na słodko i tyle.
    • julita165 Re: Jak "zgrubić" dziecko? 14.11.19, 16:31
      To chyba brat bliźniak mojego 😀. A serio mój to samo wysoki, szczupły a jada tylko rosół, pomidorowa, krupnik, panierowania pierś kurczaka, kotlety mielone , spaghetti bolognese ale że śladowa ilością mięsa, jabłka, banany, czasem w sezonie ale niewiele truskawki i maliny. Biały ser, głównie Almette, inne raczej nie, żółty ser, okazjonalnie ogórki ( surowe lub kiszone ) i pomidory - w naprawdę minimalnych ilościach. Czasem troszkę surówki z marchwi i jablek lub z kiszonej kapusty. Innych warzyw nie jada. Nie je też wędlin. Do II dania tylko kartofle lub jakieś kluski. Ryż, kasza - odpada. Nie je również w ogóle jogurtów, żadnych. Zgadza się natomiast na owsiankę ale bez żadnych dodatków. Żadnych suszonych owoców, orzechów, miodu. Nie jada też żadnych dzemow, musów owocowych. Ryby to jego najgorszy wróg
      Nie chcę się nikomu gotować pięciu obiadów i gotuje się pod syna ale to idzie umrzeć z nudów nad talerzem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka