Dodaj do ulubionych

Czego nie nosicie?

14.11.19, 11:52
Ciąg dalszy wątków ubraniowych. Ciekawa jestem czego nie macie w swojej garderobie (poza czarną sukienką na wypadek pogrzebu i chociaż jedna parą szpilek wink. Albo macie ale praktycznie nie nosicie, nie lubicie i już.

Ja zaczynam:
- nie noszę praktycznie czapek chociaż mam ich sporo (wyjątek urlop zimowy)
- rzadko noszę spódnice, wolę sukienki, może mam ze 2-3 które mi zostały
- nie noszę cienkich rajstop ani podkolanówek rajstopowych
- sukienek mini (nie te nogi wink wyjątek letni urlop - na wakacjach mam na to wyrąbane smile
- szortów - jak wyżej
- butów na płaskim typu baleriny, oxfordy, mam tylko jedne wygodne mokasyny (wyjątek) no i buty sportowe noszę czasem, nie nosze traperów i innych ciężkich butów sportowych, wyjątek buty trekkingowe, które trzymam w górach i tylko tam ich używam
- naszyjników i kolii - nie lubię niczego mieć na szyi, dusi mnie to. W ogóle jestem mało biżuteryjna (wyjątek fajne bransoletki) oraz pierścionków (noszę jeden i tyle)

A jak jest u Was?



--
bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
Obserwuj wątek
    • mona-taran Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 12:01
      Wielu rzeczy nie noszę:p
      Nie mam ani sukienki pogrzebowej ani szpilek. Nie mam czapki ani szalika, jedynie rękawiczki;p
      Cienkich rajstop ani podkolanówek też nie:p
      Nie mam ani jednych balerinek ani mokasynów, oxfordów.
      Szortów z dudą na wierzchu, stroju łyżwiarki, dekoltów do pępka.
      Garnituru ani garsonki.
      Spodni paperbag, cullote ani dzwonów.
      Jak mi się coś jeszcze przypomni to dopiszę:p
    • jolie Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 12:04
      Było już. Nie mam:

      - spódnic (może jedną i tak nie noszę)
      - rzeczy typu oversize
      - małej czarnej
      - rozkloszowanych sukienek
      - sukienek o długości maxi i do połowy łydki
      - szerokich spodni z prostą nogawką

      Mam, ale nie noszę, gdy nie muszę, bo nie lubię: żakiety i bluzki koszulowe.

    • valla-maldoran Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 12:08
      Nie noszę szpilek i w ogóle butów na obcasie "wyjściowych". Wszystkie mam sportowe, na płaskiej podeszwie.
      Nie cierpię cienkich rajstop. Mam grube, miękkie, ale ostatnio miałam je na sobie kilka lat temu. Spódnice też.
      Kiedyś miałam dużo czarnych rzeczy i lubiłam ten kolor. Potem w domu pojawiła się psica z jasną sierścią i musiałam się przestawić na inne, jaśniejsze kolory. Z czego się bardzo cieszę, za czernią nie tęsknię.
      Nie mam garsonki, bluzki koszulowej, eleganckiego płaszcza itp.
    • heca7 Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 12:08
      Nie noszę kombinezonów ani spodniumów. Żadnych spódnic, spodni- rybaczek, podkolanówek rajstopowych ani takich skarpetek. I nienawidzę skarpetek stópek ani takich do kostek. Spodni z dziurami też nie noszę.

      --
      Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
    • joanna_poz Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 12:17
      tez nie noszę czapek, ani kapeluszy, ani zadnych innych nakryc głowy, poza kaptutarmi.
      nie nosze długich spodnic i sukienek - do kostek, za kolano, ani nawet w pol kolana, nosze tylko mini.
      nie nosze garsonek, kombinezonów.
      nie nosze pierscionków ani obraczki (wiedziałam że nosic nie bede wiec zrezygnowałam z zakupu na slub).
      nie nosze klapek, japonek.
      w warunkach plazowych nie nosze strojów jednoczescionych, tankini itp, tylko bikini.
    • jak_matrioszka Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 12:24
      Spodni rurek, cygaretek, biodrówek, szarawarów i całej gamy spodni.
      Mokasynów, oxfordów, martensów ani sandałków składajacych sie z dwóch rzemyków i szpilki.
      Pierścionków, piercingów ani nic na nogach.
      Wynalazków z tkanin technicznych oddychajacych, wiskozy ani różnych z przewaga tworzywa sztucznego.
      Szortów, rzeczy bez pleców, dekoltów w łódke, dekoltów po pas, mini do której trzeba majtki dobierać bo sa na widoku ani bluzek odsłaniajacych brzuch.
    • piataziuta Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 12:29
      Tipsów, hybryd (bleeeeee), doczepów, butów które wyglądają jak ortopedyczne, spodni cullotów (za krótkie nogi), kurtki parki z futerkiem, kurtek pikowanych, jeansowych szortów latem (bo cellulit), rękawków w motylek, buf i wielu innych.

      W tym roku za to kupiłam chyba pierwszy raz w życiu czapkę - sama jestem tym zszokowana.
    • daniela34 Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 12:42
      Ubrań oversize (efekt dziecka z Bangladeszu)
      spodni culotte (dobra, mam jedne, zestawione z bardzo krótką górą jakoś łapią proporcje, ale ledwie)
      dzwonów
      butów sportowych (mam zimowe buty na śnieg i to by było na tyle)
      tzw.sportowych sukienek (tu nie mam przeciwwskazań, po prostu nie lubię)
      • bergamotka77 Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 13:06
        Też nie noszę ale nie dlatego, że nie lubię - mam grubsze paluszki niż kiedyś i nie wchodzi big_grin

        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
    • miss_fahrenheit Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 13:55
      Nie noszę wcale:
      - ekstremalnie krótkich mini i szortów
      - klapek na obcasie/szpilce
      - kurtek puchowych
      - biżuterii na szyję i pierścionków
      - koszulek/swetrów tak krótkich, że odsłaniają brzuch

      Noszę bardzo rzadko, prawie wcale:
      - jeansy
      - dresy
      - czapki
      - kombinezony
      - ubrania w kolorze beżowym i brązowym
      • default Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 14:22
        Ja nigdy nie nosze niczego wpuszczonego w coś - bluzki w spódnice, podkoszulki w spodnie itd. Never ! Na samą myśl robi mi się ciasno, gorąco, duszno i wszystko mnie swędzi....
    • julita165 Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 14:09
      Rajstop i cienkich skarpetek ( no dobra....może ze trzy razy w roku ) więc w konsekwencji kiedy tylko pogoda nie pozwala na gołe nogi nie noszę spódnic i sukienek, a także odkrytych butów, w tym czółenek, balerinek itp. Z gołymi nogami chodzę natomiast od kwietnia do października 😀.
      Nie noszę również żadnych halek, podkoszulek, ewentualnie ale to tylko jak jest naprawdę zimno jakiś t shirt pod sweter, nigdy pod bluzkę ! ( chyba że bardzo przezroczysta ale takie też rzadko ).
      Długo nie nosiłam długich spódnic, nadal nie jestem fanką ale kilka letnich, zwiewnych powiewnych letnich mam. Natomiast zero o długości do pół łydki.
      Nie noszę też futer. Obojętne prawdziwe czy sztuczne po prostu wydaje mi się że takie coś jak zmoknie to jest wprost obrzydliwe.
    • piekna_remedios4 Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 14:11
      -ponczo
      -płaszcze
      -kozaki
      -sukienki i spódnice maxi (choć bardzo chciałabym! ale nie noszę, mam jedną, marzą mi się długie suknie boho)
      -swetry i golfy
      -sandały z 3 paskami jako cały but
      -bluzek koszulowych
      -spódnic ołówkowych
      -marynarek i eleganckich materiałowych spodni
      -garsonek

      kurde, chyba łatwiej będzie napisać co noszę big_grin a więc noszę sukienki i spódniczki, kombinezony z krótkimi spodniami, krótkie spodenki latem, jeansy rurki, inne spodnie typu rurki ale nie jeansy, bluzy i t-shirty, koszule o nieformalnym kroju i wzorze, buty sportowe, trampki, szpilki, baleriny i motocyklowe. Koniec.

      --
      Cien años de soledad
    • gaskama Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 14:17
      Biżuterii (wyjątek stanowią bransoletki lub naszyjniki na wielkie wyjścia)
      Szpilek (nigdy nie miałam)
      Mini ani szortów
      Klapek (poza basenowymi)
      cieniutkich rajstop.

      --
      "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
    • beataj1 Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 14:20
      Spódniczek ołówkowych, obcasików, koszul - wszystkich tych ciuchów po których zdjęciu robiłam - ufff i oddychałam z ulgą że koniec udręki.
      Nie noszę jeansów - są niewygodnie, nieładne i niefajne - dla mnie - w tyłki innych nie wnikam.
      Kapeluszy - pasują mi jak świnia siodło - choć obiektywnie ładnie w nich wyglądam - po prostu nie ten temperament i styl.
      Bojówek, moro i innych zgniłozieloności - bo są obrzydliwe.
      To chyba tyle - reszta spoko.




      --
      Ludzie mówią, że ich ciało to świątynia. Moje to dmuchany zamek do skakania.
      • zasiedziala Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 15:11
        beataj1 napisała:

        > Spódniczek ołówkowych, obcasików, koszul - wszystkich tych ciuchów po których
        > zdjęciu robiłam - ufff i oddychałam z ulgą że koniec udręki.

        Mam dokładnie tak samo.

        --
        Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
        • default Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 15:41
          Ja tez. Zawsze kiedy byłam zmuszona ubrać się "biznesowo" (garsonka, koszulowa bluzka, obcasy, rajstopy) czułam się jak w przebraniu, a nie w ubraniu i męczyłam się straszliwe. Pamiętam jak wracając z jakiejś konferencji, w samochodzie zdzieralam z siebie rajstopy, wyszarpywałam bluzkę ze spodnicy i wkładałam na nogi jakieś zawieruszone pod siedzeniem stare tenisowki - bo juz nie wytrzymywałam w tej zbroi.
          Na szczęście od lat nie mam takiej pracy, w której trzeba się tak ubierać.
          • zasiedziala Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 16:21
            Ja kiedyś połowę drogi powrotnej że spotkania pokonałam na bosaka. Czułam się jak Cejrowski w miejskiej dżungli smile Od tego czasu, jeśli okazja wymaga rezygnacji z butów sportowych, to zakładam mokasyny.

            --
            Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
    • kura17 Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 14:22
      balerin, golfow, pastelowych kolorow, cullotow - nie nosze wcale.
      unikam noszenia czapek i innych nakryc glowy, bo mam slaba wizje peryferyjna i zawsze w czyms na glowie mam wrazenie, ze "prawie nic nie widze" (tak samo mam pod parasolem).


      --
      "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
    • conena Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 14:25
      od góry:
      - beretów i opasek,
      - chokerów,
      - gorsetów, bluzek na cienkich naramkach, bardzo obcisłych bluzek, bluzek oversizowych, coraz mniej wzorów,
      - rurek i rybaczek,
      - sukni balowych, sukienek o kroju lat dwudziestych, sukienek oversize, sukienek swetrowych,
      - butów na koturnach i wysokich obcasów.
      dużo tego jeszcze by się znalazło, łatwiej mi wymienić co noszę, bo noszę praktycznie w kółko te same wzory, tylko zmieniam kolory i materiały.

      --
      Szumią jodły na gór szczycie, kocham disco ponad życie.
      • beverlyja90210 Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 15:08
        jak można nie nosić szpilek ???? U mnie w rodzinie sie smieja ze ja w szpilkach jestem urodzonasmile
        Dla mnie idealny strój na co dzień to szpilki jeansy biała koszula obowiazkowo czerwone paznokciesmile
        Z tego co wymieniłyście najmniej mam spódnic, częściej ubieram sukienki.
        Jedyne co mi sie nie podoba i nikt nikgdy mnie na to nie namówi to sztuczne rzęsy, to jest dla mnie paskude dookoła to samo
        • bi_scotti Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 15:26
          Lnu, jedwabiu, szorstkiej (albo przeze mnie za taka uznanej) welny, sztywnej (albo przeze mnie za taka uznanej) bawelny, eco-leather, kaloszy, koronek, czegokolwiek z drobnymi/malymi guziczkami, spodni zapinanych za zamek na pupie (takich z zamkiem z boku tez nie lubie ale mam jedna pare), futer (ani sztucznych, ani tym bardziej prawdziwych) … Many things wink Life.

          --
          "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
          Leonard Cohen
        • ira_08 Re: Czego nie nosicie? 14.11.19, 17:30
          >jak można nie nosić szpilek ????

          Normalnie. Tak jak można nie nosić czapek, spodni, spódnic, trampków czy legginsów. Naprawdę masz tak ograniczoną wyobraźnię? A u mężczyzn brak szpilek też cię dziwi?
          • rosapulchra-0 Re: Czego nie nosicie? 15.11.19, 04:01
            No przecież beverlyja90210 ubiera sukienki. Szkoda tylko, że nie napisała w co je ubiera wink No a jak ubiera sukienki (nadal nie wiadomo w co), to szpilki również. A stąd już niedaleko do rzucenia w eter: Jak można nie nosić szpilek????
            wink

            --
            Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka