Dodaj do ulubionych

Keratynowe prostowanie włosów-warto?

16.11.19, 22:44
Fryzjerka (zaprzyjaźniona) namawia córkę, mówiąc, że i pół roku będzie miała gładkie piękne włosy,o czym córka marzy-ma puszące się,prostownica działa na krótko.Fryzjerka właśnie robi kurs,córka bardzo się "napaliła",ale pytanie, czy warto wydać 500zł , czy efekt rzeczywiście będzie na długo widoczny?
Podzielcie się doświadczeniem, kto wie.
Obserwuj wątek
    • zasiedziala Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 16.11.19, 23:03
      U mnie efekt utrzymał się ok. miesiąca, przy czym chyba tylko przez pierwszy tydzień włosy miałam proste jak drut (i jak się okazało - na szczęście, bo wyglądałam fatalnie), potem już wyglądały mniej więcej jak po suszeniu na szczotce i z tego efektu byłam bardziej zadowolona. Po ok. miesiącu pojechałam na wakacje. Po tygodniu kąpieli w słonej wodzie wróciłam z oryginalnymi lokami.

      --
      Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
      • b-b1 Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 17.11.19, 07:47
        Sama robiłam jednej z córek -ma ogrom włosów kręconych. Kupiłam zestaw Kativa za 4 dychy i do tego z tej samej firmy szampon i odżywkę. Efekt utrzymywał się długo - włosy lśniły . To nic trudnego-wystarczy mieć w domu dobrą prostownicę i kilka godzin wolnego czasu.
    • zwyczajnamatka Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 17.11.19, 08:45
      Robiłam córce i nie była zadowolona z efektu. Córka ma włosy proste, ale puszące sie. Włosy były rzeczywiście bardzo gładkie do pierwszego mycia. Po pierwszym myciu poszła w ruch prostownica bo pojedyncze włosy się wywijaly i wyglądało to bardzo zle. Oczywiście kupiłam odpowiednie szampony, ale to niewiele dało. Poza tym włosy przy samej skórze głowy wyglądały jak tłuste - bardzo ulizane i mocno przylegające. Efekt był widoczny około miesiąca. Płaciłam 350 zl.
      • magda.tyl Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 17.11.19, 09:51
        Robiłam 2 razy. Innymi kosmetykami, po pierwszym efekt utrzymał się jakieś 3 miesiące, po tym czasie zaczęło się robić siano i wróciłam do prostownicy i szczotki. Drugi zabieg wlosy idealnie proste były ze 3 miesiące, potem musiałam wspomagać się szczotką przy suszeniu, ale siana nie ma, a od prostowania mija 8 miesiąc. Więc chyba wszystko zależy od jakości włosów i użytych preparatów.
        Efekt tłustych włosów też był, ale krótko, max 2 tygodnie.
    • indra2 Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 17.11.19, 09:59
      Ja kiedyś robiłam ale sama tzn z pomocą męża, bo preparat trzeba dokładnie nałożyć i potem każde pasmo wyprostować. Kosmetyki do prostowania kupione na allegro. Efekt dość długo się trzymał ale raczej to były 3 mce max a nie pół roku. za tą cenę z allegro polecam za 500zl bym nie zrobiła.
    • agniesia331 Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 17.11.19, 11:35
      Kup sobie na allegro keratyne ncanto za 60 zł,. Jak poczytasz to naprawdę nie jest trudno, trzeba tylko poświęcić na to że 2,3 godziny. Ja robię tylko mycie włosów, nakładanie kreatyny, potem czekam 15 minut, susze suszarka i potem prostuje prostownica. Takie włosy trzymam 2,3 dni i już.
    • chicarica Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 17.11.19, 11:47
      Moim zdaniem warto, ale trzeba wiedzieć parę rzeczy:

      1. włosy potem wyglądają na cieńsze i na cienkich może być efekt zmokłej kury na początku
      2. to tak naprawdę nie jest prostowanie, tylko odżywianie. Efekt wyprostowania jest efektem ubocznym, ale zniszczone włosy są odżywione i wyglądają na zdrowsze
      3. trzeba potem pielęgnować szamponami bez sls, ze swojej strony mogę polecić petal fresh wygładzający z rossmana, mam gdzieś listę kosmetyków jakie poleciła moja pani od keratyny, jak coś to mogę się podzielić
      4. to nie będzie widoczny efekt przez pół roku, raczej miesiąc - dwa przy dobrej pielęgnacji. Ja zrobiłam bo miałam kudły w takim stanie, że ciężko było rozczesać, faktycznie pomogło

      Tak jak piszą inne forumowiczki, jak masz chwilę czasu żeby się pobawić, to można zrobić samemu.

      --
      ---
      Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
    • lwica_24 Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 17.11.19, 19:23
      U mnie trzyma się 4-5 miesięcy. 500 zł to sporo- ja płacę 350 + 80 złkosmetyki, które starczaja mniej więcej na 2 miesiące. Wszystko zalezy od tego jak często myje sie włosy - im częściej tym krócej trwa efekt.
      Nie używam prostownicy.
      Trzeba uważać, zeby nie wysuszyć włosów, więc zabieg musi robić doświadczona fryzjerka.
      Miałam 5 razy a potem dłuższą przerwę, bo fryzjerka przesuszyła ze wszystkimi tego konsekwencjami.
    • sham-anka Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 17.11.19, 20:00
      Nie robiłam, więc tak czysto teoretycznie - jakim cudem się może utrzymać pół roku, jeśli do tego czasu włosy urosną ok. 6 cm? U góry będzie mieć puch już po trzech.
      Na miejscu córki przyjrzałabym się produktom do włosów których używa i CGM, może się kazać, że będzie mieć piękne, faliste a nie puszące się.
    • crea.tura Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 17.11.19, 22:12
      cena jest bardzo zależna od tego na jakim produkcie fryzjerka robi prostowanie. bo jeśli np. na encanto (które ja polecam ale jest mało popularne wśród fryzjerów), to cena mnie w ogóle nie dziwi. zabieg trwa bardzo długo, jest nieprzyjemny dla wykonującego, gdybym sama miała go komuś robić właśnie jako fryzjerka to 500 zł wydałoby mi się odpowiednią sumą. ale efekt - miesiąc włosy tafla, później proste, nie puszące się przez ok. 4-5 miesięcy.
    • pierwsza.strona1 Re: Keratynowe prostowanie włosów-warto? 18.11.19, 04:30
      Bardzo polecam prostowanie keratynowe. Robie je co roku na wiosne w kwietniu lub w maju. Wlosy sie nie pusza, szczegolnie w czasie deszczu, albo kiedy jest wilgoc w powietrzu. Prosze mi wierzyc wlosy mam bardzo puszace sie. Od lat uzywam prostownicy, ale gdy wlosy zlapaly troche wilgoci wygladaly strasznie, kazdy w inna strone itp. Najlepiej wlosy wygladaly po pierwszym prostowaniu. I do tego trzymaly sie prawie rok. Dziwie sie bardzo, ze komus trzymaly sie miesiac. Moze byly zle zrobione? Oczywiscie byly troche przylkepane i plaskie, ale po kilku myciach bylo ok. Po pierwszym zabiegu nie uzywalam prostownicy kilka miesiecy. Wystarczylo wlosy wysuszyc suszarka i byly gladkie i proste. Po nastepnych prostowaniach musze uzywac prostownicy, ale wlosy wygladaja o niebo lepiej niz przed prostowaniem. Wystarczy kilka ruchow prostownica i fryzura gotowa. Prosze zwrocic uwage, zeby fryzjerka dobrze ulozyla fryzure podczas prostowania wlosow w czasie zabiegu. Mnie np. fryzjerka zbyt "wyciaga" grzywke i wlosy sa troche zbyt plaskie u nasady grzywki. Naprawde polecam, corka bedzie zadowolona.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka