Dodaj do ulubionych

Warszawa - co zwiedzić?

16.11.19, 22:50
Na kanwie dyskusji z innych wątków pytanie mam: co zwiedzić w Warszawie?
Co mnie zachwyci pięknem, zabawi klimatem, zaciekawi tajemniczością?
Na razie co bym chciał zwiedzić:
- Żerań na rowerze
- Sotka
- wszystkie piętra i piwnice PKiN
- dawny dworzec Warszawa Główna
- siedzibę PiS na Nowogrodzkiej
- Pragę Północ (po raz kolejny)
- Puszczę Kampinoską
- popływać w Wiśle (przed ściekami z pękniętej rury)
- politechnikę warszawską i uniwersytet - te najbardziej zabytkowe i reprezentacyjne budynki
- legendarne kluby typu Riviera Remont, Stodoła, Proxima itp.
Co polecacie?
Obserwuj wątek
    • mia_mia Re: Warszawa - co zwiedzić? 16.11.19, 23:15
      Jesteś bardzo negatywnie nastawiony do tego miasta, więc nic cię nie zadziwi i nie zachwyci.
      Pływanie w Wiśle to niezależnie od obecności ścieków bardzo głupi pomysł, na Nowogrodzkiej cię wyśmieją, sotka to samo, zwiedzanie zakamarków PKiN też nie jest możliwe.

    • ichi51e Re: Warszawa - co zwiedzić? 17.11.19, 01:16
      Nie polecam Glownego nic tam nie ma poza peronem. Lepsze muzeum kolejek jest w Sochaczewie.
      Polecam - W lecie dzien na ktorejs plazy i bulwarach, teraz ogrody swiatla, muzeum w Wilanowie i rekonstrukcje kulinarne zawsze.
      uki uki na Kruczej. teatr improwizacji w jakims mrocznym klubiku trzeba by poszukac gdzie teraz wystepuja.
      W sumie same teraz mi atrakcje dla dzieci do glowy przychodza...

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
      • afro.ninja Re: Warszawa - co zwiedzić? 17.11.19, 07:55
        Bylam w uki uki, jakims cudem dostalismy stolik, ludz ma ludziu, ale jedzenie jak dla mnie bez smaku.
        Makaron porządny, ale to tylko makaron, reszta byla ogolnie bezsmakowa. Fan kuchni kazachskiej, raczej sie rozczaruje...
        • ichi51e Re: Warszawa - co zwiedzić? 17.11.19, 09:19
          Prawda. Ale dobry jest ten makaron. Smakuje jak powinien ci chociaz ostatnio juz mialam wrazenie ze za bardzo kombinuja. Tam taki system jest ze sie czeka (zawsze, nie prowadza rezerwacji) bo to fast food i stoliki szybko sie zwalniaja.

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
      • feliz_madre Re: Warszawa - co zwiedzić? 17.11.19, 09:41
        Co ty gadasz! Jak to nic nie ma, tam jest teraz Nocny Market. Jedno z bardziej klimatycznych miejsc w Warszawie, trochę przypomina budapesztańską Szimplę. Zdecydowanie warte zobaczenia, najlepiej w piątek i sobotę w okolicy północy. Na zimę się zwijają.
      • pani-nick Re: Warszawa - co zwiedzić? 17.11.19, 15:28
        No coś Ty. Są makiety, repliki starych poczekalni dworcowych, masa eksponatów które pamietam z dzieciństwa (pradziadek był kolejarzem), część makiet jest ruchoma po wrzuceniu monet, na dwóch peronach stoją stare wagony i lokomotywy. Do części można wejść. Latem można siąść na leżakach na zewnątrz. Moje dziecie było zachwycone. Byłam w sierpniu jakoś.
    • feliz_madre Re: Warszawa - co zwiedzić? 17.11.19, 09:51
      Jak lubisz takie niszowe klimaty, to wyszukaj sobie zwiedzanie Warszawy ogórkiem po knajpach PRL-u. Wesoły autobus, mnóstwo anegdot, coś innego, czego w innych miastach nie znajdziesz. Ale musisz pić wódkę, bez tego nie będzie tak śmiesznie 😉
    • te_de_ka Re: Warszawa - co zwiedzić? 17.11.19, 19:13
      W Warszawie piękno, klimat i tajemniczość? Łoł, ale wyzwanie!
      no to spróbuję:
      Muzeum Wódki Polskiej - chyba najdroższe muzeum - 10 euro, zwiedzanie z przewodnikiem z degustacją na końcu
      Niewidzialna Wystawa - ktoś fajnie podsumował w tripadvisorze: "otwiera oczy" - jedyna taka chyba w Pl

      w ramach alternatywy dla popływać w Wiśle (w moich oczach to chyba tylko plan dla samobójcy, żywym polecam pływanie w Renie w Bazylei)
      - popływać w basenie na ostatnich piętrach Intercontinentalu, widok na wieżę z zegarem PKiN-u, nad basenem fitness, kiedyś trzeba było mieć kartę club card lub być gościem hotelowym, teraz wstęp z ulicy do strefy relaksu na górze basen+siłka kosztuje chyba 150 zł
      - latem popływać w wyremontowanym basenie odkrytym w Parku Kultury w Powsinie + połazić po tamtych terenach zielonych, które po rewitalizacji mocno zyskały; w okolicy ogród botaniczny, Las Kabacki - można dojść do pomnika katastrofy lotniczej, w której zginęła Anna Jantar lub do hangarów metra

      alternatywa dla jeżdżenia rowerem po Żeraniu - przejechanie się rowerem wzdłuż prawego brzegu Wisły do Kładki Żerańskiej na północ albo do Grubej Kaśki na południe (trasa bardzo dzika albo naturalna jak kto woli) a później dla kontrastu przejechanie sie rowerem wzdłuż Wisły ale lewym brzegiem nowymi bulwarami aż na Czerniaków na przykład, do Jeziorka Czerniakowskiego, gdzie też ostatnio rewitalizuje się tereny zielone

      albo wynajęcie roweru (elektrycznegosmile na Mariensztacie i przejechanie w górę Karowej trasą rajdu barbórki

      alterantywa dla Żerania - Twierdza Modlin, jak dla mnie zapuszczone ruiny starych koszar, ale panowie tam jeżdżą na jakieś giełdy motoryzacyjne, gry terenowe i takie tam męskie zabawy. W sezonie pływa statek wycieczkowy, ale z tego co słyszałam taki rejs w niczym nie przypomina pływania po Renie czy Loarze, klimaty raczej "Rejsowe", ja nie gustuję, ale znam zadowolonych z takiej rozrywki

      A klimaty to w ramach Festiwalu Otwarte Ogrody np. w Podkowie Leśnej albo w Konstancinie albo Festiwal Otwarte Mieszkania

      Coś tajemniczego? Może szkuta w jeziorku u stóp ruin zamku w Czersku?

      Piękne? Jak dla mnie Plac Europejski u stóp Warsaw Spire albo ogrody na dachu BUW-u i CN Kopernik, założenie architektoniczne Arkady Kubickiego u podnóża Zamku Królewskiego + Targowisko Sztuki .

      A zimą na Zimowy Narodowy - dla starszych i młodszych lodowisko, bumper cars, górka lodowa, tyrolka, oprowadzanie. Ogólnie stadion taki dostępny się zrobił i podobno zarabia na siebie. Warto podejść albo podjechać np. drugą linią metra pod Wisłą na drugi brzeg, żeby z bliska zobaczyć "nocnik" warszawski smile

      A i jeszcze mapping i Ogrody Światła w pałacu wilanowskim zimą. Dzięki nim pałac przez cały rok przyciąga ludzi z ulicy. W okolicy można zjeść albo wstąpić do Muzeum Plakatu - mniej znane, a ciekawe moim zdaniem.

      Reprezentacyjne budynki uniwerku? No można, ale to nuda, chyba że jakiś upragniony wykład, ale S-ławka odwiedzić i pobuwować trochę albo podreptać śladami Marii Skłodowskiej - Curie i odnaleźć jej pomnik w budynku politechniki. Albo ścieżką Kapuścińskiego na Polu Mokotowskim się przejść.

      A jeszcze w ramach klimatu: zaliczyć tężnie w Konstancinie i przy okazji zrewitalizowany park zdrojowy.

      • aga.doris Re: Warszawa - co zwiedzić? 17.11.19, 20:06
        Anna Jantar zginęła 14 marca 1980 w pobliżu warszawskiego Okęcia w katastrofie samolotu Ił-62 „Mikołaj Kopernik” lecącego z Nowego Jorku.
        Pomnik w Lesie Kabackim poświęcony jest ofiarom katastrofy lotniczej samolotu pasażerskiego Ił-62M „Tadeusz Kościuszko” lecącego do Nowego yorku, która wydarzyła się 9 maja 1987 podczas próby awaryjnego lądowania.
      • ichi51e Re: Warszawa - co zwiedzić? 18.11.19, 10:35
        Odnosnie basenu w Powsinie... to jest basen dla dzieci, przed remontem byla nawet tabliczka ze basen jest do lat 8 a dorosli tylko jesli asystuja dziecku nieumiejacemu plywac. Basen jest maly pelen dzieci system sprzedazy biletow (calodniowych) glupi co chwile kolejka staje bo bilety juz sie wyprzedaly. Za to mozna pojsc do parku linowego wink caly Powsin to bardziej atrakcja dla dzieci niz doroslych. Za to ogrod botaniczny w sezonie kwitniecia magnolii - obledny.

        --
        wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • te_de_ka Re: Warszawa - co zwiedzić? 18.11.19, 11:54
          Owszem jest niecka-brodzik dla dzieci do lat 8, bardzo płytka raczej dla maluszków niż dzieciaków 8-letnich. Jest też niecka ogólnodostępna z chłodniejszą wodą, dziwne, że o niej zapomniałaś. Po remoncie zainstalowano nawet zjeżdżalnię do niej.

          warszawa.naszemiasto.pl/basen-w-powsinie-po-remoncie-wyglada-jak-zagraniczny-kurort/ga/c1-5168515/zd/42814423

          Nigdy nie zdarzyło mi się nie wejść na ten basen z powodu wyprzedanych biletów, a bywałam również w czasie dzikich tłumów, więc nie rozumiem dlaczegóż to bilety całodniowe takie głupie niby? Można było wychodzić na jedzenie albo na drzemkę czy wycieczkę na plac zabaw z dzieckiem i wracać, bardzo to sobie ceniłam, gdy dzieci były małe.

          Park Kultury w Powsinie to teren rekreacyjny dla całych rodzin, a bywają tam nawet seniorzy bez dzieci, którzy przy specjalnych stoliczkach grają w karty czy w szachy. Prawda, że jest dużo miejsc dla dzieci typu place zabaw i kiczowate dmuchańce ale są też leśne boiska do gry w piłkę raczej nie dla małych dzieci, korzysta głównie młodzież i dorośli, boisko do piłki plażowej, korty tenisowe, ścianka wspinaczkowa, ostatnio wstawili siłkę, drewniane ławko-leżaki świetne do opalania, jest amfiteatr i wypożyczalnia sprzętu typu narty biegowe i jest też prysznic wolnostojący, z którego korzystają psy w gorące dni i opalający sie ludzie. Raz widziałam biegacza, który zrobił sobie splash! Są też miejsca z przygotowanym drewnem, gdzie można palić ogniska . Tubylcy przyjeżdżają po wodę z ujęć głębinowych. W pobliżu działa już dobrych kilka lat restauracja Cuda Wianki, więc można zjeść trochę lepiej niż w samym Parku Kultury, gdzie oferta gastronomiczna mizerna - grilowana kiełbasa i frytki, a poza sezonem lurowata kawa. Dlatego zdecydowanie dementuję, że to miejsce raczej dla dzieci.

          A ogród jest obłędny nie tylko w sezonie kwitnięcia magnolii, bo szklarnie są czynne cały rok i w czasie choćby kwitnięcia cytrusów przeurocze, od jakiegoś czasu mieszkają tam świnki morskie, ja uwielbiam tam bywać z książką w bardzo chłodne dni, kiedy świeci słońce - wtedy zazwyczaj nie ma ludzi. Przyjemnie jest jesienią, gdy drzewa są obsypane owocami, wiosną gdy kwitną zimowity a poźniej żonkile i tulipany, róże, mieczyki, wrzosy. Można wysłuchać koncertu albo przejść mini-szklakiem górskim. Szkoda, ze ostatnio Tajemniczy Ogród jakiś taki zaniedbany, zniknęły ławeczko-huśtawki, gdzie pary Romeo-Juliowe się zaszywały. Ale jest wiele innych miłych zakątków. Ostatnio zaszły też zmiany na lepsze, ogród jest dłużej otwarty w ciągu dnia i jest czynny w listopadzie i w grudniu (dotychczas od listopada do marca był nieczynny z wyjątkiem weekendów), dzięki czemu ogród pretenduje do atrakcji całorocznej. To dobrze.
          A największa zaleta ogrodu jak dla mnie jest taka, ze to jedyne znane mi miejsce publiczne, gdzie trawa nie jest obsrana przez psy smile
          • ichi51e Re: Warszawa - co zwiedzić? 18.11.19, 12:39
            Pewnie w weekend nie bylas. Ja przez omylke sie zaplatalam w weekend. Nie jest to w kazdym razie basen dla ktorego warto sie tluc doroslej osobie na koniec miasta. Poplywac sie tam nie da. Mozna posiedziec w wodzie z dzieciakami. Chyba ze ktos przyjdzie w tygodniu rano. Do tego basen dziala w sezonie.

            --
            wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • lalkaika Re: Warszawa - co zwiedzić? 18.11.19, 12:07
      <<- wszystkie piętra i piwnice PKiN<<< pewnie juz nie... Ja mam zaliczone,jak uczesczalam do palacu mlodziezy do Gawedy.Mielismy bal karnawalowy,bylam w 5 klasie podstawowki i wtryniono mi mlodsze rodzenstwo . W domu bez,nie bylo sie co pokazywac..
      • bywalec.hoteli Re: Warszawa - co zwiedzić? 18.11.19, 23:51
        lalkaika napisała:

        > <<- wszystkie piętra i piwnice PKiN<<< pewnie juz nie... Ja
        > mam zaliczone,jak uczesczalam do palacu mlodziezy do Gawedy.Mielismy bal karna
        > walowy,bylam w 5 klasie podstawowki i wtryniono mi mlodsze rodzenstwo . W domu
        > bez,nie bylo sie co pokazywac..

        Serio wszystkie piętra przeszliście? big_grin
    • cosinuss Re: Warszawa - co zwiedzić? 18.11.19, 12:30
      Piwnice PKiN to chyba tylko w Noc Muzeum można zwiedzać. Kolejki ogromne.
      Ale jak chcesz poczuć klimat pałacu, to całkiem sporo można obejrzeć wchodząc wejściem do Pałacu Młodzieży (czyli od Świętokrzyskiej). Na kilku piętrach są tam pracownie dla dzieci i młodzieży i rodzice mogą tam wchodzić. Kiedyś czekałam na córkę i obeszłam sporo - korytarze i korytarzyki, jakieś magiczne wręcz przejścia. Do jednego miejsca chciałam wrócić i już nie mogłam trafić.
      Wejść trzeba pewnym krokiem, nie mieć gamoniowatego wyrazu twarzy, bo strażnik czujnie namierzy i grzecznie powie, że główne wejście to nie tu. Czyli pewnym krokiem prosto do szatni z miną zarobionego ojca, który po pracy musi jeszcze przychówek odebrać zapewne swój i znajomych. Bo w kurteczce nie można iść po latorośl. Potem w kierunku schodów znów pewnym krokiem, jakby ktoś pytał to po dziecko na tańcach ( zajęcia są od ok 15) i chcesz poczekać w bufecie. I jak już jesteś na schodach, to możesz iść gdzie chcesz. Zapach chloru zaprowadzi Cię na basen w skrzydle obok, jak będziesz miał farta, to drzwi będą otwarte. A jak trafisz na zawody na basenie, to już możesz obejść tam wszystko ( np w ten piątek po południu i w sobotę od 9 są zawody w skokach do wody). Basen po remoncie, ale w Czechach specjalnie odtworzyli kafelki. Trybuny są oryginalne.

      A z rzeczy fajnych, ale niemartyrologicznych ( bo z tych to rowerem szlakiem Baczyńskiego, od domu na Hołówki, gdzie pod podłogą była skrytka na karabiny, poprzez pałac Blanka, gdzie zginął i na tyłach był jego tymczasowy grób - matka dopiero w grudniu 1946 go odnalazła, była na wielu ekshumacjach i w pierwszej chwili go nie poznała, przyśnił jej się i powiedział, ze jest drugi od lewej, wróciła następnego dnia i na szyi był medalik, który mu dała, po Powązki, gdzie jest pochowany z żoną, która zginęła miesiąc po nim - odłamek szkła trafił ja w głowę. Może kogoś zainteresuje.)
      Z niewojennych to Niewidzialna Wystawa już polecana wielokrotnie, ścieżka Kapuścińskiego na Polach Mokotowskich. Stodoła ma dalej fajny klimat, miesiąc temu byłam tam na koncercie Rasmusa.
      Z hipsterskich miejsc to byłam tylko w nieistniejącej już Stacji Mercedes na Powiślu. Poszłam z córką na koncert Bovskiej. Moja pierwsza w życiu wizyta w barze, gdzie siedziałam na leżaku, z tyłkiem prawie na trawie, trzymając w ręku" młode ziemniaki ze świeżym wiejskim masłem, francuską musztardą Dijon, oprószone koperkiem, różową solą himalajską i gałązkami świeżego rozmarynu". A to wszystko w ekologicznej miseczce z otrąb. Sztućce jednorazowe drewniane też wtedy widziałam po raz pierwszy. Generalnie karta to był poemat smile Pewnie dalej na Powiślu coś takiego znajdzie się smile
        • ichi51e Re: Warszawa - co zwiedzić? 19.11.19, 09:35
          Cmentarz zydowski jest bardzo ciekawy tyle ze jak sie nie ma pojecia o warszawie/kulturze/historii zydowskiej to raczej jest to miejsce glownie zagdkowe (dlaczego tak nieporzadnie? Czemu te groby rozwajace sie? Dlaczego tak nierowno? W sumie gdzie te groby? Czemu tak smutno i wszedzie kamienie?) warto pojsc na oprowadzanie.
          A to mi ejszcze przypomnialo ze sa bardzo fajne wycieczki - np sladami Zlego, knajpy 20lecia, itd na FB profil maja nie pamietam jak sie nazywa latwo znalezc

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • princy-mincy Re: Warszawa - co zwiedzić? 19.11.19, 10:30
          Nie, nie dla swiatelek.
          Cmentarz Zydowski jest bardzo interesujacy jak sie zna jego historie. Gdy sie wie, co oznaczaja symbole na grobach (np ksiega, moneta itp), ze dzieci i kobiety leza w innych czesciach niz mezczyzni.
          Dlaczego wszystkie sa skierowane w jedna strone. No i te drzewa- nie szumia, ale skrzypia. Latem jest inaczej, w listopadzie kiedys bylam- naprawde mocne wrazenie z tym skrzypieniem drzew (drzewa nagie, juz bez lisci).

          Powazki sa ciekawe ze wzgledu na stare pomniki.
        • te_de_ka Re: Warszawa - co zwiedzić? 19.11.19, 11:53
          No dla światełek, jeśli dla kogoś genius loci tego miejsca wyraża się właśnie w tych światełkach. Dzieci od tego zazwyczaj zaczynają smile

          Ale można też znaleźć po prostu piękno na przykład wchodząc najstarszą bramą św Honoraty (jak dla mnie okropna ta brama, gorsza niż oglądanie danse macabre, mam fobię, więc od razu chcę wiać bez namysłu) Najpierw jest Chronos - to przecież oczywiste, a później ta moja piękność, która zupełnie nie przypomina postaci z dance macabre i nie ma krzyża, tego wszechobecnego symbolu cierpienia, w ręku trzyma taki oczywisty w kontekście tego miejsca symbol.

          Lubię to jej odsłonięte ramię - cokolwiek erotyczne takie mi się wydaje. Jej suknia a raczej jej tren przypomina mi pokrywę śnieżną, która przykrywa czarną czarność. I to jest dla mnie uosobienie genius loci tego miejsca - Tańcząca Śmierć - cudowna, wydaje mi się, że ją znam, w każdym bądź razie wcale nie mam ochoty wiać - wręcz przeciwnie, mogę zostać. Nie wkleję foty!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka