Dodaj do ulubionych

Zachorujesz? Masz pecha

18.11.19, 11:35
finanse.wp.pl/rewolucja-w-l4-zasilek-chorobowy-po-90-lub-180-dniach-pracy-kolejny-po-90-dniach-przerwy-6445666800887425a
Wspanialy, propracowniczy pomysl... Ja rozumiem, ze nalezy ukrocic wyludzenia zasilkow, ale czemu trzeba wylac dziecko z kapiela?
Zwlaszcza oburza mnie pomysl, by odstep miedzy kolejnymi zasilkami chorobowymi wynosil co najmniej 3 miesiace.

Przyklad: w styczniu tydzien zwolnienia na grype. Wracasz i w lutym lamiesz noge. Zasilku na te noge nie dostaniesz. Bo zle zaplanowalas termin zlamania. Moglas w kwietniu.

Nie mowiac o osobach chorych przewlekle, ktore przy zaostrzeniu choroby moga miec krotkie, ale czeste niezdolnosci do pracy.

Coz, pora chyba rzucic robote, skompletowac z czworke dzieci i przestac wreszcie sponsorowac wszystkich dookola...

Zeby nie bylo: ja zwolnien nie naduzywam i nigdy mi sie nie zdarzylo wiecej zwolnien w krotkim czasie.
Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwa Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 11:58
      Ale to nie dotyczy przecież krótkich zwolnień na grypę, bo za te płaci pracodawca, a nie ZUS, tylko takich powyżej 30 dni ciurkiem.
      To też nie jest w porządku, bo w ten sposób to tylko pracodawca dostaje po pupie, jak mu się trafi chorowity pracownik, albo matka z małymi dziećmi. No i co się dziwić, że pracodawcy nie chcą zatrudniać matek z dziećmi, a chorującego często pracownika pozbęda się najszybciej, jak się da?
      • tonik777 Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 13:04
        Z tym, że chorobowe powinno być płatne zawsze przez ZUS to dla mnie oczywista oczywistość. Przecież składkę ubezpieczeniową pobiera właśnie ZUS, a nie idzie ona do pracodawcy. Ale dlaczego tylko 75% skoro składkę płacimy od 100%?
        • madami Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 16:32
          chorobowe nie powinno być równe wysokości zarobków, musi byc niższe by motywować człowieka do powrotu do pracy i zdrowienia, podobnie z L4 w ciąży - po co chodzic do pracy jak wszyscy się składają na pensję ciężarnej - i pan i pani i każdy kto pracuje, a pierwsze 30 dni funduje jej pracodawca - produktywnośc zatrudnionej ciężarnej? zerowa. Korzyść dla gospodarki? zerowa. Korzyść dla społeczeństwa. zerowa.
            • madami Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 17:11
              A jakież to leki są tak ogormnie potrzebne dla 99% straaasznie zagrożonych ciąż w Polsce? ( które to nie są potrzebne w innych krajach bo dziwnym trafem tylko Polski są taaaaak straaaasznie zagrożone a kobiety z innych krajów mogą normalnie pracować?)
                • madami Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 21:08
                  Tu cały czas nie o to chodzi. Cały system jest do bani, a jest skąd czerpać wzory, które się sprawdzają ale jakoś u nas się nie czerpie...
                  1. L4 powinno być płatne przez państwo od pierwszego dnia bo to państwo pobiera składki
                  2. L4 nie powinno być płatne w 100% pensji, w różnych krajach są to różne procenty, ja myślę, że 75% będzie ok - będzie to zniechęcało do nadużyć

                  generalnie system powinien być dość surowy by nie sprzyjać nadużyciom, które w naszym kraju są tak powszechne, że chyba nikogo nie rażą, wyłudzanie zwolnienia bo załatwiać sprawy czy jechac na urlop jest na porządku dziennym, okradanie pracodawcy? oj tam oj tam, okradanie państwa? ojtamoj tam każdy sobie w myślach robi furteczkę - a może kiedyś i ja będę chcieć pojechać na urlop....

                  3. Osoby chore przewlekle powinny być objęte zupełnie innym systemem, np. połączonym z karta dilo, ja np. uważam że taka osoba powinna dostawać leki za darmo i powinna podlegać pod zupełnie inny system pomocowy, u nas istnieje coś na ten kształt bo po pół roku zwolnienia chory jest kierowany na komisję lekarską, tu można by uniknąć kosztów zwoływania komisji gdyby każdy chory przewlekle i poważnie był odnotowywany w systemie. Zaoszczędzone pieniądze na niepotrzebnych komisjach, na wyłudzanych zasiłkach można spokojnie przeznaczyć na darmowe leki np.

                  4. ciąże - czemu system przymyka oko na patologie zwolnień ciążowych? w innych krajach jakoś 90% ciężarnych nie kładzie się do góry brzuchem po zobaczeniu dwóch kresek czekając na poród tylko normalnie żyje i pracuje, odsetek ciąż zagrożonych naprawde jest niewielki i te powinny być ratowane troskliwie ale tylko te prawdziwe, Ile budżet mógły zaoszczędzić na lewych l4 ciążowych ile mógły przeznaczyć na leczenie naprawdę potrzebujących, na poprawę warunków na oddziałach, na nowoczesny sprzęt, ale nie trzeba fundować ciężarnym zakupy w galeriach handlowcyh żeby się biedulki nie budziły na zwolnieniu, i urlopiki itp.
                  • kokosowy15 Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 21:33
                    Żaden system nie zlikwidowali nadużyć, w żadnej dziedzinie. Co nie znaczy, że trzeba z nimi walczyć. Nie rozumiem koncepcji, że najpierw płaci pracodawca, dopiero później ZUS. Pracodawca nie pobiera składek, nie jest ubezpieczycielem. Punkt 3 - znakomity, ale mało realny. Jeżeli Państwo, poprzez swoje agendy, nie jest w stanie zapewnić odpowiedniego leczenia wielu chorob, jeżeli ciągle trzeba robić społeczne zbiórki pieniędzy na leczenie, operacje, jeżeli import leków wymaga olbrzymiej biurokracji, to proponowany system opieki nad przewlekłe chorymi okaże się zbyt drogi, niektóre leki są naprawdę bardzo drogie, zabiegi operacyjne również, więc - "nie da się". Łatwiej ograniczyć, zredukować, potraktować wszystkich jako oszustów. Tak jest prościej, a może jeszcze trochę kasy zostanie.
                    • madami Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 21:59
                      Tu się zgadzamy, państwo nasze radośnie przerzuca funkcje, które powinno ono pełnić na innych ( np. wypłat aL4 przez pracodawcę choć to nie on pobiera składki). Ostatnie lata rządów PIS jeszcze bardziej pogłębiły patologię.

                      Zauwazyliście jak ciężko u nas wprowadzić informatyczny system ochrony zdrowia? Ile lat to już trwa? Jest on dobrze pomyślany? Napisany? Dlaczego tak się dzieje? Bo pewnej grupie osób jest na rękę brak jego istnienia. Brak normalnego systemu służby zdrowia i leczenia publicznego napędza strefę prywatną, ogromne pieniądze przez nią przepływają. Mamy równy dostęp do służby zdrowia? Absolutnie NIE, dostęp mają najbogatsi. I jak widać masom to chyba pasuje....
    • ginger.ale Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 12:01
      No niestety na 500 x 4 się nie dorobisz, a nawet przeżyć będzie ciężko, zwłaszcza mając na utrzymaniu czwórkę dzieci..

      Chyba nie do końca przeczytałaś to co sama zalinkowałaś, chodzi o zwolnienia powyżej 30dni. Za pierwsze 30 płaci pracodawca, więc możesz chorować często, ale max miesiąc....

      Niestety, prawda jest taka, że jak nie zrobisz, tak źle - głównie przez nadużywaczy, a ucierpią potrzebujący.. Zaczęło się od kobiet w ciąży (fikcyjne zatrudnienie, wysoka pensja przez m-c i potem zwolnienie + wysoki macierzyński...)
      Widać też było jak frekwencja w Policji wzrosła jak im 20% na zwolnieniu przycięli...

      W byle parkiecie medycznym też musisz opłacać kilka m-cy składek, żeby skorzystać np. z wizyt u stomatologa.

      --
      come to the dark side, we have cookies!
      • iwles Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 12:27
        "Chyba nie do końca przeczytałaś to co sama zalinkowałaś, chodzi o zwolnienia powyżej 30dni. Za pierwsze 30 płaci pracodawca, więc możesz chorować często, ale max miesiąc.... "



        a nie jest przypadkiem tak, że te krótkie zwolnienia się sumują w ciągu roku kalendarzowego ?
        I za pierwsze 33 dni zwolnień (łącznie) w ciągu roku płaci pracodawca, a za kolejne dni (choćby i zwolnienie wynosiło 5 dni) płaci już ZUS ?



        --
        Paweł

        Moje dziecko powiedziałosmile
        • hanne_lore Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 12:49
          iwles napisała:

          >
          > a nie jest przypadkiem tak, że te krótkie zwolnienia się sumują w ciągu roku ka
          > lendarzowego ?
          > I za pierwsze 33 dni zwolnień (łącznie) w ciągu roku płaci pracodawca, a za kol
          > ejne dni (choćby i zwolnienie wynosiło 5 dni) płaci już ZUS ?
          >
          Jest tak, a w przypadku pracowników mających ukończone 50 lat pracodawca płaci tylko za 14 dni w ciągu roku, wliczając w to weekendy. Tak że ten "wspaniały" pomysł na pewno zachęci niepracujące osoby 50 plus do aktywizacji na rynku pracy.
    • cruella_demon Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 12:53
      Oberwą najbardziej chorzy i biedacy na jednoosobowej działalności. Gdyby rzeczywiście chcieli walczyć z wyłudzaczami, to wystarczyłoby zwiększyć kontrole, obniżyć zasiłek dla ciężarnych do 80%. A to jest po prostu wyciąganie na siłę kasy na pińcetplusy.
      Wyłudzacze sobie poradzą, dotknie to chorych przewlekle, albo na nagłe poważne choroby typu rak, zawał, osoba po wypadku wymagająca długiego kompleksowego leczenia itp.
    • alicia033 Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 17:26
      ktoś zdziwiony?


      --
      45rtg o muzykach:
      "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
    • anorektycznazdzira Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 18:00
      To jest skandaliczna próba przerzucenia na ludzi odpowiedzialności za nieudolność instytucji państwowych.
      Tak, wyłudzenia L4 są problemem, jak cholera. Tak, trzeba "coś" z tym zrobić, już od bardzo, bardzo dawna.
      Tym "czymś", okazuje się, będzie... limitowanie L4 dla wszystkich, nieważne, że niczego w życiu nie wyłudzili i że własnie mają poważny problem zdrowotny i dramatycznie potrzebują L4. Poważnie chory człowiek będzie w doopie, bo sobie ZUS nie umie ogarnąć naciągaczy.


      --
      '[Zwierzęta: I to zadziała???] Nie!!! A nawet tak!!! Maurce, powiedz im. [Maurice: Tak z 50%...] by król Julian
    • ida_listopadowa Re: Zachorujesz? Masz pecha 18.11.19, 22:02
      Dla mnie to jest po prostu zwykly skandal, a na tle Europy powrot do folwarku i panszczyzny. Swoja drogą pięknie widać jak portal wp stal się szmatlawym propagatorem pisu. Pieknie ten skandal opisują z pełnym zachwytem.

      W skrocie oznacza to, ze jeżeli najpierw zdiagnozuja ci raka i po pol roku leczenia (65% pensji, NIE 80%) wrocisz do pracy, a nastepnego dnia przejedzie cie samochod, to coz - pechowcow nam nie potrzeba i zostaniesz bez srodkow do zycia. A przytoczony pan profesor od prawa pracy jeszcze mowi, ze w takiej sytuacji nalezy sie zwolnic z pracy.

      Trzeci świat to malo powiedziane.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka